Termin Szczepienia w 9 wydaniu Encyklopedii Britannica – Dr Charles Creighton

ENCYKLOPEDIA BRITANNICA

mgr, dr CHARLES CREIGHTON, WYDANIE DZIEWIĄTE 1875-1889

Dr Charles Creighton - Termin Szczepienia

Dr Charles Creighton

[fragment zatytułowany „Szczepienia” autorstwa mgr. dr Charlesa Creightona w wydaniu dziewiątym Encyklopedii Britannica z 1888 roku.]

Termin Szczepienia

Powiązania między ospą prawdziwą, ospą krowią a ospą końską

 

Termin SZCZEPIENIA (z łac. vacca, krowa, ang. vaccination), nazwa nadana we Francji stosowanej przez Edwarda Jennera praktyce wszczepiania ospy krowiej, wkrótce po tym, jak zaczęto ją stosować w Anglii (1799 r.). Zabieg ten opierał się niemal dokładnie na wcześniejszej praktyce inokulacji [wszczepiania] ospy prawdziwej, która polegała na wprowadzaniu materiału pod skórę na ramieniu za pomocą igły o ostrzu typu lancet point; również ciągłe użycie tego samego materiału szczepionkowego z ramienia w ramię u wielu przypadków było pomysłem przejętym od niektórych bardziej przebiegłych propagatorów wariolizacji [szczepień] przeciw ospie materiałem pobranym od chorego. Zastąpienie zabiegu inokulacji [wszczepiania] ospy prawdziwej zabiegiem inokulacji [wszczepiania] ospy krowiej w pewnych określonych okolicznościach było próbnym projektem Jennera. Historia wdrożenia zabiegu wszczepiania ospy krowiej, przedstawiona w artykule JENNERa (tom xiii. str. 623) została tu uzupełniona o perspektywę krytyki historycznej.

Igła o ostrzu typu lancet point - Termin Szczepienia

Igła o ostrzu typu lancet point – Termin Szczepienia

Słuszne będzie twierdzenie, że opinie wyrażone w niniejszym artykule odbiegają w wielu miejscach od opinii przeważnie głoszonych przez lekarzy i nie wolno uznawać ich za prezentację ustalonej i niepodlegającej dyskusji doktryny, ale za wynik niezależnych i żmudnych badań.

 

 

Edward Jenner

Oryginalność Jennera polegała na śmiałym desygnowaniu ospy krowiej jako variolae vaccinae lub ospy prawdziwej krów i na poszukiwaniu początków samej ospy krowiej w ospie końskich pęcin. Drugie z tych stwierdzeń zostało w całości odrzucone przez pragmatyków jako nieudolna fantazja; pierwsze postanowienie jest równie arbitralne i niemożliwe do obrony. Szczegółowo wykazał to Pearson w 1802 roku, a po nim kolejni autorzy niejednokrotnie potwierdzali, że pęcherz powstający na skutek inokulacji [wszczepienia] ospy krowiej, nawet jeśli pozostaje pęcherzem, zupełnie nie przypomina pojedynczej krosty charakterystycznej dla ospy prawdziwej. Jednak tylko w przypadku stadium pęcherzykowego ospy krowiej można w ogóle twierdzić, że istnieje podobieństwo do ospy prawdziwej; pęcherzyk zawierający wirus ospy krowiej nieosłabionej jest wyłącznie stadium choroby zanim zmieni się we wrzód – twardy lub o charakterze zapalnym. W inokulowanej [wszczepionej] ospie końskiej występuje to samo stadium pęcherzykowe, podobnie jak w ospie przenoszonej drogą płciową, gdy inokuluje [wszczepi] się ją eksperymentalnie pod skórę (patrz Ricord, Traite Complet, 1851, plansza ilustracyjna i ryciny 6 i 7 i ii. 7, 8, i 9; również H. Lee, Med. Chir. Trans., xliv. str. 238, 2d plansza ilustracyjna, ryciny 2).

W tych trzech bardzo różnych chorobach zakaźnych występuje ten sam rodzaj pęcherzy, w każdym przypadku różniący się od krost towarzyszących ospie prawdziwej, i to samo naturalne zakończenie w postaci zgorzelinowej lub twardego owrzodzenia.

Niekonwencjonalność Jennera polegająca na wprowadzeniu praktyki szczepień jest w przeważającej mierze niezrozumiana. Zanim opublikował swoje Inquiry („Inquiry into the Cause of the Varioale Vaccinae, a Disease Known by the Name of Cow pox”, pl. „Badania nad przyczynami i skutkami ospy krowiej”) w czerwcu 1798 roku, dwukrotnie udało mu się wywołać pęcherz poszczepienny doświadczalnie – za pierwszym razem, w 1796 roku, z użyciem substancji z przypadkowej rany dojarza, za drugim, w marcu 1798 roku, z wykorzystaniem substancji pochodzącej bezpośrednio od krowy. Do pierwszego eksperymentu wykorzystano tylko jedną próbkę substancji od krowy, zaś do drugiego pięć i wówczas sekwencja się nie powiodła. Trzecie doświadczenie, przeprowadzone wiosną 1798 roku, zakończyło się fiaskiem już na samym początku, a jego czwarty i ostatni eksperyment, w listopadzie i grudniu 1798 roku, doprowadził jedynie do powstania rozległego owrzodzenia zgorzelinowego w dwóch spośród sześciu zaszczepionych przypadkach.

 

Źródła historyczne limfy do szczepień

W takiej rzeczywistości Woodville ze szpitala w Londynie, w którym wykonywano zabiegi inokulacji chorób, przeprowadził z powodzeniem w styczniu 1799 roku serię szczepień z ramienia w ramię płynem ze zmian krowiankowych szczepionej londyńskiej krowy, które były wyjątkowo wolne od finałowego stadium w postaci owrzodzenia. Z  tego właśnie źródła pochodziła limfa, której dostawę Jenner otrzymał w lutym, podczas gdy ponad dwustu lekarzy, zarówno w kraju, jak i za granicą, otrzymało ją jakieś trzy tygodnie później. We właściwym czasie wywiązała się kłótnia z Woodvillem, i Jenner podjął próbę stworzenia prawdziwej limfy Jennera niezależnej od londyńskiego materiału szczepionkowego. Jednak korzyści wynikające z tego postulatu (który skądinąd opiera się na nieprecyzyjnych dowodach Marshalla) można ocenić biorąc pod uwagę fakt, że wniosek Ringa do Jennera we wrześniu 1799 roku o prawdziwą limfę spotkał się z odpowiedzią ze strony tego drugiego w formie przekazania materiału szczepionkowego pochodzącego z nikąd inąd, jak z własnego materiału Woodville’a po sześciu miesiącach stosowania go w kraju. Materiał Woodville’a wykorzystywano na całym świecie aż do 1836 roku. Do tego czasu pojawiały się liczne skargi, że limfa ta jest zwyrodniała, a jej użyciu towarzyszyło rozpowszechnione poczucie, że powinna koniecznie „wrócić do krowy”. Z wyjątkiem wielu oryginalnych przypadków ospy krowiej, które rzekomo stwierdzono w Wirtembergii, pierwszym nowym autentycznym źródłem była krowa z Passy w 1836 roku. Z przypadkowych pęcherzy na dłoni dojarza, Bousquet, dyrektor szczepień w Paryżu, zapoczątkował nowy materiał, który częściowo zastąpił limfę Woodville’a stosowaną dotąd we Francji. W 1838 roku Estlin z Bristolu, po kilkunastu latach bezowocnych prób, usłyszał o naturalnej ospie krowiej we własnej parafii Jennera w Berkeley (Gloucerstershire), gdzie tak dalece zapomniano o tej chorobie, że mleczarze przez kilka dni nie mieli świadomości, iż pęcherze na ich rękach pochodzą od krów. Wygenerowanie nowego materiału szczepionkowego przez Estlina jest jednym z najpełniej udokumentowanych w historii szczepień. W tym samym roku i w ciągu dwóch kolejnych lat (1838-41), Ceely z Aylesbury odkrył około pół tuzina odrębnych przypadków ospy krowiej w gospodarstwach mleczarskich w swoim dystrykcie, z których wyhodował limfę. Jego opis naturalnej historii ospy krowiej u krowy oraz wpływu pierwotnej limfy wszczepionej w ludzkie ramię jest zdecydowanie najbardziej całościowy i bezstronny, jaki kiedykolwiek powstał; bez niego nie zrozumielibyśmy rzeczywistej natury ospy krowiej. Bousquet, Estlin i Ceely to najważniejsi autorzy, którzy autentycznie opisali historię opracowania nowych materiałów szczepionkowych z limfy ospy krowiej od czasu pierwszej relacji Woodville’a z 1799 roku. Istnieje wiele innych odniesień, mniej szczegółowych, do naturalnej ospy krowiej u krowy, i do pochodzących z niej szczepień, w Anglii, na kontynencie oraz w Stanach Zjednoczonych; niektóre z nich ujrzały światło dzienne w badaniu Towarzystwa Epidemiologicznego w 1852 roku. Jednym z najlepiej znanych przypadków ze stosunkowo niedawnych czasów jest krowa z Beaugency w 1866 roku, od której pochodzi większość limfy cieląt w duńskich, belgijskich i innych gospodarstwach zapewniających materiał do produkcji szczepionek. Inny przypadek na terenie Francji wystąpił w Żyrondzie w listopadzie 1881 roku, a jego opis znajduje się w Bulletin of the Academy of Medicine (str. 17, 1882).Termin Szczepienia. W Anglii redakcja pisma Veterinarian umieściła notkę w numerze z sierpnia 1879 roku z prośbą do czytelników o limfę „z pęcherzy na wymionach krów w przypadku tak zwanej naturalnej ospy krowiej”. Jak dotąd jedyną odpowiedzią na ten apel było zawiadomienie w czerwcu 1880 roku o przypadku ospy krowiej w Halstead w hrabstwie Essex, dokąd udali się Ceely i inni i w związku z którym ten pierwszy ogłosił, że ma on naturę egzemy. W 1876 roku chorobę odkryto w gospodarstwie nieopodal Reykjaviku w Islandii, gdzie dotychczas nie występowała; była to choroba starego typu, objawiająca się ranami na dłoniach dojarzy, która wywołała wielkie zaniepokojenie ze względu na swój nieznany charakter.*

[* Przypis: Ospa krowia pierwotnego typu objawiająca się owrzodzeniami występuje nadal, ale obecnie rzadko diagnozuje się tę chorobę jako właśnie ospę krowią. Badania dotyczące epidemii szkarlatyny w grudniu 1886 roku, mającej swój początek w gospodarstwie mleczarskim w Hendon (hrabstwo Middlesex) ujawniły fakt, że obwiniane krowy, a także siedemdziesiąt lub osiemdziesiąt krów na dwóch innych farmach, były dotknięte chorobą, którą dojarze nazywali „ospą krowią” (patrz Cameron, Trans. Epid. Soc., kwiecień 1886). Crookshank jednoznacznie udowodnił, że podobna epidemia w listopadzie 1887 roku, której ofiarą padło 160 krów i 7 dojarzy na czterech farmach w hrabstwie Wiltshire, była plagą historycznej ospy krowiej Jennera i Ceely’ego. Opierał się na dowodach w postaci identyczności ran na krowich wymionach i ran lub pęcherzy na rękach bądź twarzach dojarzy, jak też w postaci prawidłowych pęcherzy poszczepiennych u cieląt, którym wszczepiono limfę z pęcherza na twarzy dojarza (Brit. Med. Journ., 17 grudnia 1887 roku i 21 stycznia 1888).]

 

Limfa cielęca

Tak zwana limfa cieląt ma tak niewiele wspólnego z krową jak zwykła chłonka ze zmian poszczepiennych ludzi; różni się od chłonki jedynie pod tym względem, że cielę (jego wygolony brzuch), nie zaś dziecko, staje się źródłem materiału szczepionkowego, jak również tym, że cykl chorobowy jest dużo bardziej skrócony lub zwężony u cielaka: pęcherze nabrzmiewają limfą około czwartego lub piątego dnia zamiast siódmego czy ósmego i niemal nie towarzyszy im zaczerwienienie otoczki ani zaburzenie ogólnoustrojowe, a zwierzę jest w stanie znieść od pięćdziesięciu do stu lub nawet więcej pęcherzy nie odczuwając najmniejszego dyskomfortu. Pęcherze na ramieniu dziecka po wszczepieniu limfy cieląt rozwijają się wolniej niż u cielaka i towarzyszy im otoczka itd. Termin Szczepienia.

 

Nietypowe źródła szczepionek

Pod wpływem teorii, limfę do „szczepionek” pozyskuje się z dwóch źródeł, które nie mają absolutnie nic wspólnego z ospą krowią i, co dziwne, materiał szczepionkowy z tych źródeł jest tak preparowany, że produkuje prawidłowe pęcherze na ramieniu dziecka. Jednym źródłem jest ospa końskich pęcin, drugim zaś sama ospa prawdziwa.

 

Ospa końska

Wiadomo było, że ospa końska wywołuje pęcherze na dłoniach i następujące po nich wrzody prawie niemożliwe do odróżnienia od pęcherzy i wrzodów występujących w przebiegu przypadkowej ospy krowiej. Istniało także tradycyjne przekonanie (które upada, gdy zestawić je z faktami), że przypadkowe zakażenie ospą końską chroni przed ospą prawdziwą. Jenner uważał, że  wszystkie „autentyczne” przypadki ospy krowiej pochodzą od ospy końskiej, a po tym, jak wywołał pęcherze poszczepienne na ramionach dzieci z użyciem materiału szczepionkowego z krowich wymion przystąpił do prób mających na celu sprawdzenie czy nie mógłby wywołać pęcherzy tego samego typu eksperymentalnie za pomocą materiału  usuniętego wcześniej z końskich pęcin. Doświadczenie zakończyło się sukcesem, podobnie jak przypadkowe zakażenie. Pęcherz ten (przedstawiony na planszy ilustracyjnej 2 w Inquiry) przekształcił się we wrzód, a chłopiec zmarł na chorobę, którą ogólnikowo określa się raz jako ”gorączkę/febrę”, a innym razem jako „gorączkę zakaźną”. Ten sam rodzaj niekonsekwentnej logiki doprowadził do eksperymentu polegającego na wszczepieniu materiału szczepionkowego z ospy końskiej w skórę krowich wymion w celu udowodnienia identyczności ospy krowiej i końskiej. Doświadczenie to, przeprowadzone przez Loy’a z Whitby, także się powiodło. Loy wszczepił dzieciom ten sam materiał szczepionkowy i wywołał pęcherze na ich ramionach, które były oczywiście takie same, jak pęcherze przypadkowe (w porównaniu do pęcherza spowodowanego oparzeniem). Sacco z Mediolanu wykorzystał materiał koński na szeroką skalę zamiast materiału pochodzącego z ospy krowiej, zaś De Cairo z Wiednia zaszczepił w taki sposób wiele osób w tym mieście limfą przysłaną mu przez Sacco. Baron publikuje zapis Jennera z 23. lipca 1813 roku, dotyczący „końskiego wirusa, który stosuję z ramienia na ramię przez ostatnie dwa miesiące nie obserwując najmniejszego odchylenia w rozwoju i wyglądzie krost w porównaniu z krostami wywołanymi przez szczepienie,” a także drugą notatkę z 17. maja 1817 roku, w której Jenner pisze: „Wziąłem materiał szczepionkowy od Jane King (bezpośrednio od konia) dla Narodowej Izby ds. Szczepień. Krosty cudownie prawidłowe”. To nie miejsce, by zagłębiać się w patologię ospy końskiej; poza tym, gwoli ścisłości, szczepienie limfą końską nie było ogólnie rzecz biorąc szeroko praktykowane. Według własnych danych Jennera, dłonie mężczyzn zarażały się sporadyczną chorobą konstytucjonalną końskich pęcin występującą w czasie deszczowych pór roku, która objawiała się rozległymi, białawymi pęcherzami, osiągającymi w końcowym stadium choroby postać żrących i bolesnych otwartych ran (patrz przypadek zgłoszony mu przez Fewstera, op. cit., ed. 1800, str. 96). Termin Szczepienia.

 

Ludzka ospa prawdziwa

Innym nietypowym źródłem „szczepionek” jest ludzka ospa prawdziwa. Po około czterdziestu latach od czasu, gdy Jennerowi udało się odrzucić swoją doktrynę, że ospa krowia to ospa prawdziwa krów, pewnym osobom przyszło do głowy, by udowodnić tę doktrynę eksperymentalnie, a dowodem miało być wszczepienie ospy prawdziwej w krowie wymię. Zadanie wykonał w 1838 roku, po przezwyciężeniu wielu trudności, Thiele w Kazaniu (Rosja), wszczepiając kilku tysiącom osób materiał szczepionkowy ospy prawdziwej, który „przeszedł przez organizm krowy”. W ciągu kilku miesięcy od przeprowadzenia tego doświadczenia, Ceely z Aylesbury próbował dokonać tego samego i udało mu się, po wielu niepowodzeniach, wywołać znacznych rozmiarów krostę charakterystyczną dla ospy prawdziwej, nie na wymieniu krowy, lecz na błonie śluzowej sromu. Pierwszy eksperyment z użyciem materiału z tej krostki był niezamierzony; jego asystent ukłuł się w rękę lancetem, który chwilę wcześniej umoczył w dużej kroście i po niedługim czasie nastąpił atak ospy. Ceely nie ustawał w swoich doświadczeniach (w międzyczasie zaszczepiając przeciwko ospie materiałem szczepionkowym pobranym od chorego inną jałówkę w pięciu miejscach na sromie) i w odpowiednim czasie tak „pokierował” swoją substancją, że wywołał pęcherze na ramieniu człowieka (bez ogólnej wysypki na skórze), które w Cheltenham i w innych miejscach uznano za ogólnie rzecz biorąc lepsze niż pęcherz będący objawem ospy krowiej tego czasu. Jednak prawdziwe, praktyczne zastosowanie tej koncepcji było zarezerwowane dla Badcocka, wydającego leki aptekarza z Brighton. Nie wydaje się, by opublikowana została jakakolwiek autentyczna lub w pełni szczegółowa relacja z eksperymentów Badcocka; (Patrz Hodgson, Brit, Med. Journ., 26 listopada 1881), ale jakieś czterdzieści lat później ten oto sposób podsumował ich wyniki (Pall Mall Gazette, 23. stycznia 1880): „Na drodze precyzyjnych i wielokrotnie powtarzanych doświadczeń stworzyłem, wszczepiając krowie ospę prawdziwą, łagodną limfę o niezakaźnym i wysoce ochronnym charakterze. Moją limfę stosuje się w Brighton od czterdziestu lat i stanowi ona obecnie główny używany tutaj surowiec do szczepionek, jako że osoby wykonujące publiczne szczepienia korzystają wyłącznie z niej.” W Bostonie w Stanach Zjednoczonych opracowano ten sam rodzaj limfy i wprowadzono go do użytku w 1852 roku. Ale w Attleborough w stanie Massachusetts ten sam eksperyment doprowadził w 1836 roku do katastrofy. Termin Szczepienia. Ospę prawdziwą wszczepiono na krowie wymię, zaś produktem zaszczepiono około pięćdziesięciu osób. Skutkiem była epidemia ospy prawdziwej, panika i zawieszenie działalności firmy. (Bost. Med. and Surg. Journ., 1880, str. 77). Na pierwszy rzut oka metoda ta polegała po prostu na zaszczepieniu krowy przeciw ospie materiałem pobranym od chorego (na błonie śluzowej, jeśli pozbawiona sierści czy wygolona skóra nie sprawdziła się) i wszczepieniu człowiekowi w ten osobliwy sposób ukryty materiał szczepionkowy ospy prawdziwej. Jednakże uznano za konieczne przeprowadzenie eksperymentalnego śledztwa w związku z tym wydarzeniem i w 1865 roku komisja Towarzystwa Medycznego w Lyonie podała do wiadomości, że „szczepiąc metodą Thiele i Ceely’ego praktykujemy po prostu dawną inokulację, czyniąc ją jednolicie łagodną poprzez zwracanie uwagi na to, by wszczepić jedynie pierwszy produkt (l’accident primitif), ale z całą pewnością zachowując wszystkie zagrożenia związane z zarażaniem.” (Vaccine et Variole, Paryż, 1865, str. 101.)

Klein osiągnął negatywny wynik w 1879 w śledztwie prowadzonym z ramienia Rady Samorządu Lokalnego, w czasie którego współpracował z Ceelym. W 1879 roku Irlandzka Rada Samorządu Lokalnego powstrzymała korzystanie z pochodnej limfy zakażonej ospą grożąc zaskarżeniem na mocy Ustawy uznającej wszczepianie ospy za czyn karalny. Niezależnie od zdrowego rozsądku, jakim należałoby się kierować w tej sprawie i od wyżej wspomnianych dowodów eksperymentalnych, oficjalna opinia wyrażona przez służbę medyczną w 1857 roku, że Thiele, Ceely i Badcock potwierdzili prawdziwość doktryny Jennera dotyczącej ospy krowiej, jest wciąż wytrwale podtrzymywana przez przedstawicieli tej profesji. Idea ta jest zbyt prosta i atrakcyjna, żeby ją szybko porzucić, ale być może najlepszą metodą, by się jej pozbyć jest wyjaśnienie w przystępny sposób czym w rzeczywistości jest ospa krowia jako taka.

 

Historia naturalna ospy krowiej

Pomimo że prezentacja całościowej historii naturalnej ospy krowiej nie nastręcza żadnych trudności, dzięki żmudnym i precyzyjnym badaniom Ceely’ego, uwaga była tak bardzo zwrócona w stronę kwestii drugorzędnych, że fakty, które zostaną przedstawione w tej części wydadzą się większości czytelników czymś nowym. Inne pierwotne autorytety poza Ceelym to sam Jenner, Pearson (który zebrał informacje w trybie obiegowym w ciągu kilku miesięcy po opublikowaniu Inquiry Jennera), Bousquet (1836), Estlin (1838) oraz Crookshank (1888). Relacja z dociekań dotyczących Wirtembergii, opublikowana przez Heringa (Stuttgart, 1839), składa się z bardzo luźno potwierdzonych lub niepełnych stwierdzeń, które nie przedstawiają tej samej wartości, co pozostałe i nie zgadzają się z nimi w najbardziej kluczowych kwestiach.

 

Jej początki

Ospa krowia jako choroba zakaźna pojawia się tu i ówdzie w oborach, w dużych odstępach czasu, jako zwykła wysypka fizjologiczna lub konstytucjonalna u konkretnej krowy, zwykle jałówki, gdy ta pierwszy raz daje mleko, bardzo często w okresie wiosennym lub jakimś innym przełomowym okresie w ciągu roku bądź w życiu zwierzęcia. Chorują na nią wyłącznie krowy mleczne; występuje jedynie na brodawkach lub, na drodze infekcji, na okolicznych obszarach wymienia. Wszystkie właściwości, dzięki którym znamy ją konkretnie jako ospę krowią związane są z faktem dojenia lub z nieuniknionym ciągnięciem brodawek, na których występuje skądinąd nieistotna wysypka. Pierwotne choroba, jak opisuje ją Ceely, objawia się wystąpieniem kilku pryszczy wielkości wyki lub większych, początkowo twardych i zbitych, a w końcu przyjmujących na czubku postać niewielkiego pęcherza. Rzadko się zdarza, że szereg wydarzeń następuje na podstawie, według której ospa krowia jest taka, jaką znamy; zachodzą one w  jednym zwierzęciu spośród wielu w tej samej oborze i mogą upłynąć lata zanim dane wydarzenie się powtórzy. „Bezlitosne zabiegi dojarzy”, jak nazywa je Ceely, doprowadzają pryszcze na brodawkach do krwawienia; z krwi tworzy się strupy, które odpadają co sześć godzin, zaś w miejscu pierwotnych pryszczy pojawiają się stwardniałe wrzody.

 

Jej właściwości zakaźne

Jako że nieustanna ingerencja rąk dojarza czyni ten proces przewlekłym, choroba staje się zakaźna dla innych krów. Dojarze potrafią zwykle wskazać jedną krowę, u której choroba się zaczęła, przy czym rozprzestrzenia się ona powoli po całej oborze i niekiedy trwa to aż trzy miesiące zanim obejmie wszystkie zwierzęta. Zwierzę już zakażone w jednym lub więcej miejscach na brodawkach może zakazić się w innych ich miejscach lub na całym wymieniu bądź to na drodze ciągnięcia podczas dojenia bądź przez kontakt zakażonych miejsc, kiedy zwierzę leży.

Wrzody czasami goją się powoli, czasami szybciej; mogą goić się pod strupami lub jako otwarte rany; charakterystyczne jest stwardnienie i zaokrąglenie brzegów wraz ze znacznym zgrubieniem podstawy. Blizny także są stwardniałe, zaokrąglone i wyrównane na brzegach oraz gładkie lub pomarszczone na powierzchni, niejednokrotnie tak duże jak orzech laskowy. Niełatwo zaobserwować stadium pęcherzykowe choroby nawet u krów zainfekowanych przez pierwszy samoistny przypadek i wykonując szczepienia Ceely musiał w dużej mierze zadowolić się zakrzepłą substancją pochodzącą ze strupów. W rzeczywistości przebieg choroby od początku do końca i w najbardziej bliski i zasadniczy sposób związany jest z procedurą dojenia. Ospa krowia „niezaburzona przez ręce dojarza” nie istnieje u pierwszej krowy; to ciągłe podrażnianie zmienia tę chorobę w ospę. Przenosi się ona również na dłonie dojarzy, a z ich brudnych dłoni na twarze. Jenner wymienia sporo takich przypadków; Pearson zebrał ich kilkanaście, zaś Ceely bardzo szczegółowo opisuje trzy. Tak jak w przypadku wszczepionej ospy przenoszonej drogą płciową, zakażenie postępuje przez pewien czas pod skórą pod postacią niebieskawo-białego pęcherza; wyżera tkanki wokół obrzeża, gdzie pod wpływem płynu skóra wybrzusza się tworząc charakterystyczny, nabrzmiały pierścień. Po czternastu dniach pęcherz ten zmienia się w strup o przeciętnej wielkości monety sześciopensowej, który zanika pozostawiając ranę. Ta otwarta rana stanowi częsty komponent zakażenia rąk mleczarzy. Rozmaite obszary twarzy zarażają się poprzez kontakt z rękami. Jenner wspomina przypadek „biednej dziewczynki, która doprowadziła do pojawienia się wrzodu na swojej wardze często przykładając palec do ust, by poprzez dmuchanie złagodzić rozjątrzenie rany spowodowanej ospą krowią”; inny z przypadków Jennera miał ranę na skrzydełku nosa; jeden z przypadków Ceely’ego miał wrzód o długości dwóch centymetrów na skroni; u pacjenta obserwowanego przez Edgara Crookshanka wystąpił znacznej wielkości pęcherz i następująca po nim rana powyżej lewej kości policzkowej. Zakażeniu miejscowemu towarzyszy zaburzenie ogólnoustrojowe o mniej lub bardziej dotkliwym przebiegu, obejmujące bóle głowy, bóle lędźwi, wymioty i niekiedy majaczenie. Zazwyczaj około czwartego dnia odczuwalny jest ból w węzłach chłonnych pachowych i pozostają one stwardniałe przez pewien czas. Pojawiała się wysypka, jednak bardzo niewiele się o niej pisze. Termin Szczepienia.

Ospa krowia humanizowana

Jak można się było spodziewać, skutki eksperymentalnego zakażenia materiałem szczepionkowym ospy krowiej były takie same, jak zakażenia przypadkowego. Mówi się o nich jako o skutkach stosowania „pierwotnej limfy”, czyli limfy pochodzącej bezpośrednio z brodawek krów lub z ran na dłoni mleczarza bądź z wcześniejszych przeniesień z tych źródeł. Doświadczenia Jennera związane z pierwotną limfą były pod wieloma względami takie same, jak Bousqueta, Estlina i Ceely’ego czterdzieści lat później. Z kolei doświadczenia Woodville’a były nadzwyczaj uspokajające;*

[Przypis: Jednak Addington (On the Inoculation of the Cowpox, Birmingham, 1801), który pozyskał swoją limfę od Woodville’a, nie miał tyle szczęścia: z jedenastu przypadków na początku serii szczepień pięć zakończyło się owrzodzeniem, po czym wszystkie zakończyły się „wysuszonym strupem”].

gdyby nie to, mało prawdopodobne, że procedura wszczepiania ospy prawdziwej  w ogóle przetrwałaby początkowe zniechęcające incydenty wynikające z użycia pierwotnej limfy. Przebieg zakażenia na ramieniu dziecka był ogólnie rzec biorąc taki sam, jak na ręce mleczarza, umożliwiając zastosowanie bardziej celowej metody szczepienia na skórze o różnej fakturze. Pęcherz ten rósł do ogromnych rozmiarów do czternastego dnia i często zmieniał się we wrzód, bądź to zapadnięty pod strupem bądź całkowicie otwarty. Estlin pozbył się do końca owrzodzenia dopiero po dwudziestym dziewiątym przeniesieniu z krowy. Zaburzenie ogólnoustrojowe miało częstokroć dotkliwy przebieg u niemowląt: tkliwość i opuchnięcie pod pachami były poniekąd stałe, zaś od około drugiego do czwartego tygodnia szczególnie często występowały zmiany skórne takie jak bladoróżowa wysypka plamista i liszaje, a także pemfigoid. Przy każdym kolejnym przeniesieniu z krowy, cykl choroby stawał się coraz krótszy, a zaburzenie ogólnoustrojowe w tych samych okolicznościach łagodniało. Bousquet przedstawia planszę ilustracyjną, która pokazuje poprzez ciąg porównywalnych danych liczbowych różnice między pęcherzami wywołanymi przez starą limfę (niemal czterdziestoletnią limfę Woodville’a) a limfą od krowy z Passy. Nowa limfa wywoływała przebieg choroby bardziej przewlekły w każdym stadium: przez kilkanaście dni pęcherz stale powiększał się na obrzeżach po tym, jak zwykły pęcherz poszczepienny tamtego czasu przestawał się rozwijać. Maksymalną wielkość osiągał dopiero mniej więcej pod koniec drugiego tygodnia i wtedy zmieniał się w strup i ranę. Bousquet przyznaje, że po raz pierwszy zrozumiał „les frayeurs de Jenner”, gdy zobaczył skutki działania pierwotnej limfy, w tym owrzodzenie. Po określonej liczbie przeniesień z krowy, cykl ten stawał się tak krótki, że pęcherz wypełniał się ósmego lub dziewiątego dnia; skrócenie czasu jego występowania umożliwiało mu zagojenie się bez owrzodzenia. W ten sposób staje się zwyczajnym znanym nam pęcherzem poszczepiennym, który goi się pod strupem i pozostawia specyficzną wyeksponowaną bliznę także gojącą się pod strupem. Do wspomnianego skrócenia lub złagodzenia dochodzi na skutek pobrania limfy z każdego kolejnego źródła materiału szczepionkowego tak wcześnie, jak to możliwe przed znalezieniem najlepszego momentu dla bezpiecznego szczepienia, czyli dojrzałości w ósmym dniu. Odpowiada to zasadzie Jennera, według której materiał do szczepień należy pobierać zanim pojawi się obwódka; jeśli pęcherz zostaje otwarty po tym czasie, pochodząca z niego limfa ma tendencje do wywoływania owrzodzenia lub, jak to ujął Ceely, mamy do czynienia „ze wszelkimi niedogodnościami pierwotnej limfy”. Jest zatem jasne, że humanizowana ospa krowia może być z łatwością doprowadzona z powrotem do swojego pierwotnego typu i, gwoli ścisłości, tak właśnie niekiedy się działo na skutek niepowodzenia, co wiązało się z poważnymi konsekwencjami dla zaszczepionych osób.

 

Ryzyko związane ze szczepieniami

Ryzyko, jakie niosą szczepienia można podzielić na dwa rodzaje: nieodłącznie związane z infekcją ospy krowiej oraz uwarunkowane nakłuwaniem skóry. Co do drugiego rodzaju zagrożeń, nie wymagają one specjalnego komentarza; pierwsze natomiast zostaną omówione pod pięcioma nagłówkami: (1) róża, (2) żółtaczka, (3) wysypka skórna, (4) wrzody poszczepienne oraz (5) tak zwana kiła poszczepienna. Termin Szczepienia.

Róża

(1) Różę w niewielkim stopniu rozpoznał sam Jenner i nawet postulował ją jako część naturalnej historii ospy krowiej u człowieka; podobne zdanie mają o niej mniej stronniczy i bardziej współcześni autorzy (Bohn, Handbuch der Vaccination, Leipsic, 1875, str. 174.) Czas jej wystąpienia zazwyczaj zbiega się z powstaniem obwódki (ósmy lub dziewiąty dzień), przy czym wysypka wokół krostki stanowi zwykle objaw nieznacznej róży. Może się ona jednak rozpocząć od nakłucia lub zadrapania skóry po jedno- lub dwudniowej przerwie; jednakże taka jej postać („wczesna róża”, jak określają ją niemieccy autorzy) występuje znacznie rzadziej niż róża obwódki lub inaczej „późna róża”. Pierwotna limfa bądź limfa w pierwszych przeniesieniach wykazuje największą tendencję do tego, by wywoływać rozległe i rozprzestrzeniające się zaczerwienienie wokół obwódki. Wydawałoby się, że w zwykłym trybie szczepienia z dala od krowy, intensywność powierzchniowego zaczerwienienia i głębokie przenikanie zależą w głównej mierze od stanu zdrowia dziecka lub od jakiegokolwiek zbiegu okoliczności służącemu temu, by przypomnieć „niedogodności związane z pierwotną limfą”. Tabele śmiertelności głównego urzędnika stanu cywilnego dla Anglii i Walii zawierały wpis „róża poszczepienna” od 1855 do 1881 roku, gdy wpis ten zmieniono na „ospa krowia i inne skutki szczepień”, przy czym liczby w tym samym czasie niemal się podwoiły. Śmiertelne przypadki róży związane ze szczepieniem u niemowląt poniżej pierwszego roku życia stanowią zaledwie niewielki ułamek wszystkich przypadków śmiertelnych z powodu róży w tym wieku, w którym umieralność jest znacznie większa niż w jakimkolwiek innym okresie życia. Jest całkiem pewne, że w przytułkach dla sierot, takich jak w St. Petersburgu, róża w wyniku szczepienia stanowiła punkt wyjścia dla katastrofalnych epidemii tej choroby, dotykających z reguły mieszkańców tych przytułków. Niemożliwe jest ustalenie czy to samo tyczy się ogółu populacji. W Tabeli I. kolumna dotycząca łącznej liczby zgonów na różę rocznych dzieci w Anglii i Walii znajduje się obok kolumny przedstawiającej zgony na różę poszczepienną.

 Róża poszczepienna Róża Róża poszczepienna.Róża
18560583187020685
18565610187122716
18570421187216617
18580599187319655
18595569187427807
18602514187536796
18612422187621700
18623468187726667
18637612187835582
186411618187531661
186510579188032618
18669527188156*644
18673467188265*696
18688647188351*641
186919689188449*618

[*Ospa krowia i inne skutki szczepień.]

 

Stan zapalny po szczepieniu przyjmuje czasami postać ropowicy, ale nie ma dla tej choroby osobnego wpisu jako specjalnego następstwa szczepienia. Wiele zgonów rzekomo na różę poszczepienną było przedmiotem dochodzenia koronera; werdykt pozostaje niejednokrotnie otwarty i ustalono, że nawet takie przypadki, jak te w pobliżu Gainsborough w 1876 roku i w Norwich w 1882 roku zostały przedstawione przez posiadających licencję praktykujących lekarzy (wszystkie oprócz jednego) jako zgony spowodowane po prostu różą. Można przypuszczać, że wpis „poszczepienna” nie jest poświadczony, chyba że przypadek nie pozostawił żadnych wątpliwości u sędziego lub u poświadczającego lekarza. Wzrost w pierwszej kolumnie z 0 w 1855 roku do 32 w 1880 roku jest prawdopodobnie jedynie pozorny i wynika z bardziej poprawnej diagnozy.

 

Żółtaczka

(2) Dopiero od kilku lat rozpoznaje, uznaje się żółtaczkę za skutek szczepienia i obecnie istnieje tylko jeden zaakceptowany przypadek tego rodzaju żółtaczki na szeroką skalę. Mowa tu o epidemii wśród powtórnie zaszczepionych dorosłych w dużej stoczni w Bremie od października 1883 do kwietnia 1884 roku. Z powodu strachu przed ospą prawdziwą 1.289 robotników zostało powtórnie zaszczepionych między 18. sierpnia a 1. września tą samą limfą humanizowaną zakonserwowaną w glicerynie; z tej liczby 191 robotników zachorowało na żółtaczkę w różnych odstępach czasu do kwietnia kolejnego roku. Dowody poszlakowe (zgoda i różnica) wskazywały wyraźnie, że epidemię spowodowało szczepienie [Patrz Lurman, Berl. Klin. Wochenschrift, 1885, str. 20.]. W przyszłości ten skutek szczepienia będzie bacznie obserwowany; w chwili obecnej nie istnieje na jego temat jasno sprecyzowana teoria. Warto zauważyć, że limfa, która spowodowała epidemię w Bremie była zmieszana z gliceryną.

Wysypki skórne

(3) Wysypki na skórze występujące po szczepieniu są właściwe dla zakażenia ospą krowią. Chociaż mało się o nich mówi w kontekście przypadkowej infekcji mleczarzy, były bardzo powszechne w praktyce Estlina, Ceely’ego i innych, którzy korzystali z pierwotnej limfy. Wysypka ta stanowi rodzaj osutki skórnej lub inaczej mówiąc jest „uboczna” wobec infekcji miejscowej i zazwyczaj nie pojawia się przed drugim tygodniem. Jedną z jej najpowszechniejszych postaci jest niejednolita różyczka lub bladoróżowa wysypka plamista, którą niełatwo odróżnić od podobnej wysypki towarzyszącej kile (Parrot, La Syphilis Hereditaire, 1886, str. 33).

Inną postacią jest liszaj lub suche grudki z tendencją do złuszczania się; może także wystąpić jako wysypka pęcherzowa, w postaci pemfigoidu lub bąbli. W jednym z przypadków Ceely’ego wysypka objęła całą błonę śluzową jamy ustnej i gardła. Właściwością osutki skórnej jest to, że może się pojawiać i znikać kilkanaście razy zanim na dobre zniknie, przy czym, tak jak inne wysypki skórne, specyficzne lub niespecyficzne, może stać się przewlekła. W żadnym wypadku nie należy odrzucać jako zwykłego wymysłu szeroko rozpowszechnionego poglądu, że większość przypadków egzemy wieku dziecięcego ma swój początek w szczepieniach. W pierwszych latach praktyki prowadzenia szczepień Birch i inni zgłaszali choroby skórne występujące po szczepieniu jako nowy rodzaj tych chorób. Obecnie wysypkę poszczepienną, zwłaszcza na skórze głowy, rozpoznaje się niekiedy obserwując rozmiar i postać strupów, jak również utrzymujące się przez pewien czas blizny.

Wrzody poszczepienne

(4) Owrzodzenie pęcherza poszczepiennego lub miejsca jego występowania jest jednym z najpowszechniejszych objawów „chorego ramienia”. Jest to powrót do wrodzonych bądź nieopanowanych właściwości ospy krowiej na brodawkach wymion krowy lub na dłoniach czy twarzy mleczarza bądź też na ramieniu dziecka po próbnym wszczepieniu pierwotnej limfy. Pojawia się nierzadko w codziennej praktyce i prawdopodobnie uzależnione jest w głównej mierze od opóźnionego pobrania limfy do szczepienia lub opóźnienia tego procesu u źródła materiału szczepionkowego albo też od zbytniego opróżnienia pęcherzy tego ostatniego, jednakże może być też skutkiem skubania strupa lub usuwania go w inny sposób. Owrzodzenie zwykle postępuje do pewnej głębokości w postaci krateru pod strupem i towarzyszy mu stwardnienie oraz zaokrąglenie brzegów, a także stwardnienie podstawy. Według Bohna (op. tit., str. 166) może niepokoić lekarzy ze względu na podobieństwo do kiły. W innych przypadkach strup się nie pojawia, zaś owrzodzenie posiada charakterystyczną postać wrzodu pełzającego. Uszkodzenie tkanki w obu przypadkach może być bardzo rozległe, sięgające „do samej kości”, a jego powierzchnia zewnętrzna może mieć długość 2,5 cm lub większą. Gojenie się trwa często tygodniami i można je wspomóc leczeniem rtęcią. Nie istnieją statystki dotyczące tego następstwa szczepienia, ale o częstotliwości jego występowania można się dowiedzieć rozmawiając z pierwszym lepszym inteligentnym farmaceutą lub lekarzem z przeciętnym doświadczeniem.

Kiła poszczepienna

(5) Liczne eksperymenty, zamierzone lub nie, przeprowadzone w Paryżu (1831 i 1839), Wiedniu (1854) i w innych miejscach, dowiodły, że u niemowlęcia z kiłą wrodzoną rozwijają się prawidłowe pęcherze poszczepienne pod warunkiem, że skóra jest wolna od wysypki i limfa zostanie pobrana w zwykłym czasie, a ponadto, że limfa pobrana z prawidłowych pęcherzy dziecka chorego na kiłę powoduje z kolei prawidłowe pęcherze, lecz nie wywołuje kiły u zaszczepionego dziecka. Wrodzona skaza w rzeczywistości nie jest istotna dla przebiegu zakażenia ospą krowią. To, co można było udowodnić do takiego stopnia, w jakim eksperymenty i codzienne doświadczenie są w stanie cokolwiek dowieść, zostało udowodnione; niedawna próba podważenia tych dowodów podjęta przez członka Rady Samorządu Lokalnego (Sprawozdanie za rok 1882, str. 46) jest osłabiona poprzez błędy logiczne i nie przedstawia żadnej wartości wobec przytłaczających świadectw zebranych trzydzieści lub czterdzieści lat temu. Co zatem oznaczają liczne przypadki kiły w grupach dzieci bądź dorosłych zaszczepionych lub powtórnie zaszczepionych limfą z jednego źródła?

Dokładna analiza tych przypadków pokazuje, że kiła ze źródłem w materiale szczepionkowym była we wszystkich przypadkach refleksją po fakcie, że w większości tych przypadków nie było na nią dowodów, a w pozostałych dowody były tak naciągane, że aż nieprawdopodobne (z wyjątkiem nieprawdopodobieństwa, o którym wiedziano a priori) lub że ślady infekcji drugorzędnych lub konstytucyjnych odkryte u źródła materiału szczepionkowego wystąpiły po szczepieniu i dlatego można je wytłumaczyć jako skutek zbieżny z bardziej oczywistymi objawami u osób nim zaszczepionych. Jednak skutki były w znacznej mierze takie same, jak w przypadku ospy przenoszonej drogą płciową. Pęcherz poszczepienny przybierał postać albo stwardniałej rany albo wrzodu pełzającego opisanego w poprzedniej części dotyczącej wrzodów poszczepiennych bądź też blizna otwierała się w stwardniałą ranę po zwykłym zagojeniu się pod strupem lub twardniała bez otwierania się. Węzły chłonne pachowe i szyjne były często stwardniałe. Większość epidemii obejmowała określoną liczbę przypadków, w których skutki były wyłącznie miejscowe lub ograniczały się do tylko jednego miejsca wkłucia; jeżeli nie występowały wraz z innymi w grupie, liczono je jako zwykłe wrzody poszczepienne. Ale niejednokrotnie pojawiały się także uboczne objawy, w tym wysypka taka jak w rumieniu nagłym, liszajowata oraz (rzadko) taka jak w pemfigoidzie, a także nierzadko kłykciny kończyste circa anum et genitalia. W niektórych epidemiach (ale nie we wszystkich) wystąpiły, w nieznacznej mniejszości przypadków, kłykciny płaskie na migdałkach, języku lub ustach z tendencją do wrzodzenia, podczas gdy w innych we Włoszech infekcja rozprzestrzeniała się na matki i innych członków gospodarstw domowych w postaci specyficznych ran na sutkach przy towarzyszących objawach konstytucjonalnych lub bez nich. Nie wydaje się, by następowały po tym choroby kości czy narządów wewnętrznych; przypadki śmiertelne nie były zbyt częste.

Trudno będzie przekonać organy służb medycznych, że powyższe skutki uboczne nie są wyłącznie efektem ospy przenoszonej drogą płciową. Dowody jednakże nie pozwalają nam domniemywać żadnej innej specyficznej infekcji niż zakażenie ospą krowią, która, jak wiemy, posiada swoją właściwą drugorzędną osutkę skórną w postaci bladoróżowej wysypki plamistej, liszajów i pęcherzycy; znane są przypadki, gdy wysypka ta atakowała jamę ustną i gardło. Dowody uzyskane w czasie epidemii w wyniku obserwacji bolesnych po szczepieniu ramion uczą nas, że kłykciny kończyste, kłykciny płaskie na migdałkach, języku i ustach, a nawet zapalenie tęczówki są także możliwymi, choć dalekimi od stałych, skutkami ubocznymi pierwotnego wrzodu poszczepiennego. Najbardziej ogólnym faktem, który uwidaczniają te epidemie jest to, że limfa została pobrana ze źródła materiału szczepionkowego za późno lub że pęcherze źródła materiału szczepionkowego zostały wydrenowane do sucha, by zaszczepić dużą liczbę osób bądź że to samo źródło materiału szczepionkowego wykorzystane zostało do zaszczepienia z ramienia w ramię przez dwa kolejne dni. Nietrudno zauważyć jak w tych okolicznościach skrócony cykl humanizowanej ospy krowiej może odbiegać od wrodzonych i nieopanowanych właściwości infekcji ospy krowiej, do których się cofamy. Ospa krowia jest istotnie podobna do ospy przenoszonej drogą płciową zarówno ze względu na to, że staje się zakaźnym owrzodzeniem (stwardniałym bądź zaropiałym), jak i z powodu drugorzędnych lub konstytucjonalnych objawów jako zakażenie u człowieka. Ale „złą” limfę rzadko wykorzystuje się ponad drugie przeniesienie i w tym momencie podobieństwo się kończy.

Poniżej znajduje się lista tak zwanych epidemii kiły po szczepieniu, łącznie z tymi, które uznano za rzekome, ponieważ  były albo nietypowego rodzaju z punktu widzenia zakażenia kiłą albo nie posiadały oczywistego związku przyczynowego z tą chorobą.

Udine, 1814 (patrz Viennois, in Syph. Vaccinale, str. 221).   Cremona, 1821 (patrz Depaul, Projet de Rapport,” in Syph. Vacc).  Grumello, 1841 (ibid).  Koblencja, 1849 (Wegeler, w Pruess. Vereins-Ztg., 1850, Nr 14; streszczenia w Schmidt’s Jahrb., vol. lxvii., 1852, str 62).  Górna Frankonia (przypadek Hubera), 1852 (Intelligenzbl.  Der Bayre. Aerzte, 1854; Bohn, loc. Cit).  Lupara (włoski region Molise), 1856 (patrz Depaul, loc. Cit.). Dispon koło Pesth, 1855-57 (Oester. Zeitschr. fur prakt. Heilk., 1862; Bohn, loc. cit., str. 322). Rivalta (Piemont), 1861 (Pacchiotti, Sifilide Trasmessa per Mezzo della Vaccinazione in Rivalta presso Acqui, Turyn, 1862).  Torre de’ Busi koło Bergamo, 1802 (patrz Depaul, loc. cit.). Stany Zjednoczone (żołnierze po obu stronach podczas Wojny Domowej), 1861-65 (Jones, Circular 11., Louisiana Board of Health, Baton Rouge, 1884). Argenta koło Ferrara, l866 (Gamberini, w Gaz. des Hopitaux, 1870, str. 505). Morbihan (departament, w którym położone są miasta Vannes i Auray), 1866 (Depaul, Bull. de l’Acad. de Med., xxxii, 1866-67, str. 201; Bodelio, ibid., str. 1033). Cardaillac (Lot), 1866 (Bull. de l’Acad. de. Med, 28 lutego 1867).   Schleinitz (Styria), 1870 (Kochevar, Allgem. Wiener Med. Ztg., 1870, numery 21 and 24; streszczenie w Arch, fur Dermatologie und Syph., 1870). Londyn (dwie serie publikacji), 1871 (Hutchinson, Med. Chir. Trans., liv., 1871). Szwajcaria, 1878 (Bull, de la Soc. de la. Suisse Romande). Algier, 1880-81 (Journ. d’Hygiene, 25 sierpnia 1881). Lyck (Prusy Wschodnie), czerwiec 1878 (Pineus,  Vierteljhschr. f. gericht. Med., 1879, str. 193). Asprieres (Aveyron), marzec 1885 (P. Brouardel, Rapport, Paryż, 1886).

Przypadki te przyciągnęły uwagę, ponieważ wystąpiły w grupach wahających się pod względem liczebności od 10 do 100 lub więcej osób, co spowodowało znaczne zamieszanie, zwłaszcza w regionach wiejskich. Mało prawdopodobne jest, że wszystkie przypadki zostały zgłoszone. W trzecim Sprawozdaniu ze szpitala klinicznego w Manchesterze, Whitehead podaje wyniki swoich dociekań dotyczących choroby poszczepiennej dzieci. Pomijając przypadki choroby, które według niejasnych deklaracji matek były skutkiem szczepienia, uznaje za autentycznie poszczepienne 34 przypadki kiły lub pseudo-kiły; spośród nich wylicza jedynie 14 w tabeli uwzględniającej 63 przypadki kiły dziecięcej wszystkich typów, przy czym pozostałe 20 przypadków pomija, jak się wydaje, nie dlatego, że istniały jakiekolwiek wątpliwości czy były to przypadki poszczepienne, ale dlatego, iż nie były to przypadki kiły dziecięcej idealnego rodzaju. Tego doświadczył kompetentny obserwator w jednym szpitalu w okresie 20 miesięcy. Raport Whiteheada został opublikowany w 1859 roku, ale kiedy Hutchinson wydał swoją pierwszą serię publikacji o przypadkach w Londynie w 1871 roku, temat ten uznano za całkiem nowy. Tutaj ponownie współbieżność około dziesięciu przypadków w grupie pomogła przedstawicielom tej profesji w udzieleniu niechętnej aprobaty. Ledwo zaczęło się mówić o pierwszej grupie londyńskich przypadków, gdy dwa przypadki choroby skórnej w szpitalu doprowadziły jednego z kolegów Hutchinsona do odkrycia innej grupy, której istnienia nie podejrzewała osoba wykonująca szczepienia publiczne ani lekarze domowi z regionu zamieszkanego przez jedenastu pacjentów z wrzodami poszczepiennymi i sporadycznymi skutkami ubocznymi.

W tabelach śmiertelności dla Anglii i Walii głównego urzędnika stanu cywilnego około połowę zgonów z powodu „ospy krowiej i innych skutków szczepienia” lub prawie trzydzieści rocznie można powiązać ze skutkami szczepień innymi niż róża, ale nie istnieją dowody, że były to przypadki śmiertelne wrzodów poszczepiennych z objawami konstytucjonalnymi lub marazmem. Z drugiej strony tabela przedstawiająca umieralność na kiłę obrazuje ogromny i systematyczny wzrost liczby zgonów niemowląt poniżej pierwszego roku życia. W pierwszym roku obowiązkowych szczepień (1854) liczba zgonów wzrosła nagle o połowę i od tego czasu tendencja ta stale się zwiększa (patrz Tabela II.) Interpretacja tego faktu w żadnym wypadku nie jest łatwa ani wolna od błędów logicznych.

Zgony dzieci na kiłę (Anglia i Walia)

 Niemowlęta poniżej pierwszego roku życiaWszystkie pozostałe grupy wiekowe Niemowlęta poniżej pierwszego roku życia.Wszystkie pozostałe grupy wiekowe
184725531018681364522
1852*38024318691361498
1853*38024218701422436
1854*59137318711317425
185557936818721410421
185657930018731376467
185765630118741484513
185868432218751554580
185977831118761580554
186076730018771550524
186179837918781647535
186286737818791493536
186398340318801588571
1864108946118811540557
1865115549218821666661
1866118048218831813500
1867124145718841733547

[* Odsetek przypisany dla pierwszego roku życia obliczony został na podstawie tabeli próbek (wyłącznie niemowlęta płci żeńskiej) i na podstawie tabel śmiertelności w Londynie.]

 

Bez wątpienia istnieją inne i lepsze powody tego wzrostu poza szczepieniami, przy czym znaczące jest, że tabele dla Szkocji wskazują, iż śmiertelność występuje głównie w trzech pierwszych miesiącach życia, podczas gdy ustawowy limit szczepień w tym kraju to sześć miesięcy.

Inne domniemane skutki szczepień

W polemicznym piśmiennictwie przeciwnicy szczepień twierdzą, że częstotliwość występowania takich chorób jak gruźlica węzłów chłonnych, guzek, krztusiec, dyzenteria i innych schorzeń stanowiących częstą przyczynę śmiertelności niemowląt wzrosła na skutek szczepień. Istnieją znikome lub nie istnieją żadne podstawy, w teorii ani w praktyce, by podejrzewać, że zakażenie gruźlicą lub gruźlicą węzłów chłonnych jest w ogóle przenoszone w limfie stosowanej do szczepień. Co się tyczy powyższych i innych chorób wieku niemowlęcego, szczepienie może predysponować dziecko do zachorowania na nie o tyle, że wywołuje lub w teorii powinno wywoływać, znaczne zaburzenie ogólnoustrojowe  i przypuszczalnie utratę, na krótki czas, naturalnej zdolności do oparcia się rozmaitym szkodliwym wpływom nękającym wiek niemowlęcy, zwłaszcza wśród biedoty.

Wartość ospy krowiej jako ochrony przeciwko ospie prawdziwej można obecnie oceniać w oderwaniu od utopijnej doktryny variolae vaccinae, na której początkowo ją opierano. Poddano ją sprawdzianowi rozciągającemu się na ponad osiemdziesiąt lat i w pewnych okolicznościach możliwe jest zastosowanie logicznych metod zgody i różnicy z dużą dozą słuszności. Błędem logicznym nękającym całą logikę szczepień jest post hoc ergo propter hoc, a jedynym sposobem, by go uniknąć – wyznawanie inteligentnych poglądów na temat historii, historii naturalnej oraz epidemiologii ospy prawdziwej. Konieczna tu będzie krótka dygresja.

 

Ospa prawdziwa

Ospę prawdziwą, która jest w rzeczywistości tropikalną chorobą skórną natury liszajowej, gdzie liszaje przyjmują postać krost, lub też natury niesztowicy, musimy oceniać zgodnie z tym, co wiemy na temat obcych pandemii w ogóle. Być może najbezpieczniej będzie przeprowadzić historyczną analizę przebiegu tej plagi. Dżuma w Europie zachodniej wyprzedziła ospę prawdziwą o wiele lat, jeśli mówimy wyłącznie o chorobowości na dużą skalę. „Przez cały XVI wiek,” pisze Hirsch, „dżuma występowała stale na kontynencie europejskim… W ciągu pierwszych dwóch trzecich XVII wieku nadal się z nią spotykamy na równie dużym obszarze i równie często. Jednak przez ostatnie trzydzieści lat obecnego wieku obserwuje się stopniowe wycofywanie się dżumy z europejskiej ziemi.”

W latach 1660-1680 dżuma wystąpiła po raz ostatni nie tylko w Londynie po pożarze w 1666 r., ale także w Danii i Szwecji, we Włoszech, w Holandii i Belgii, w Szwajcarii, we Francji, w zachodnich Niemczech oraz w Hiszpanii; pozostała jedynie w krajach Lewantu, w Polsce i w innych częściach Europy północno-wschodniej, przy czym zdarzały się sporadyczne epidemie, takie jak w Mesynie czy Marsylii. Obecnie choroba ta nie występuje już w krajach Lewantu ani w Egipcie, opuściła nawet Mezopotamię i Arabię i wycofała się do kilku ubogich wiosek na granicy persko-armeńskiej. Albo weźmy przykład trądu, który występował raczej w wyniku szeroko rozpowszechnionej lub ogólnokrajowej zbieżności tych samych przyczyn w różnych krajach niż z przenoszenia się infekcji: we Włoszech trąd pojawił się po raz pierwszy i po raz ostatni i niemal w każdym innym kraju w Europie obserwowano wzrost liczby zachorowań, jego ogólną chorobowość,  spadek liczby przypadków i jego ustanie, przy czym w krajach Europy północnej utrzymał się najdłużej. Ponadto, tyfus plamisty panował stale chorobą tak długo, jak Europa była sceną długotrwałych wojen i wszystkich związanych z nimi skutków, ale, podobnie jak inne zakażenia, przypadki tyfusu stopniowo ustały i choroba ta niemal zniknęła, jako że przestały istnieć warunki, od których zależała.

Pozostawiając te paralele i wracając do faktów dotyczących ospy prawdziwej jako takiej, choroba ta stała się widoczna w Europie zachodniej w XVI wieku i w Anglii w XVII wieku. *

[* Z tego co nam wiadomo, terminu „small pocks” (ang. „smallpox” – ospa prawdziwa) użył po raz pierwszy Holinshed w Chronicle (1577) w stosunku do epidemii zarazy morowej, choć była to prawdopodobnie typowa dla tego okresu czarna śmierć. Ospa za czasów autorów  epoki elżbietańskiej to ospa francuska lub wielka ospa (kiła), która zalała Europę pod postacią epidemii w 1494 r. Jej widoczną właściwością przy pierwszym wystąpieniu była odrażająca dolegliwość skórna (zwłaszcza na twarzy); stąd też, kiedy pojawiła się ospa prawdziwa, nazwano ją ospą mniejszą (ang. „lesser pox”; „lesser”- mniejszy) lub ospą małą (ang. „small pox”; „small” – mały)].

Od początku XVIII wieku odnotowano zmniejszenie liczby zachorowań, ale w drugiej połowie tego wieku choroba znacząco zwiększyła swój zasięg, przy czym obwiniano za nią praktykę wszczepiania chorób. Błędem jest przypuszczenie, że ospa prawdziwa wykazuje tendencję do infekcji uniwersalnej; biorąc pod uwagę wszystkie jej możliwości, utrzymała się w umiarkowanych granicach wieku i miejsca, a rozprzestrzeniała się jedynie pod wpływem wielokrotnego podrażniania. Dlatego też Hirsch w ten sposób pisze o półkuli zachodniej, „Jeszcze okropniejszym źródłem w Ameryce był przywóz murzyńskich niewolników, do tego stopnia, że w późniejszych latach, szczególnie w Ameryce Południowej i Indiach Zachodnich, nie tylko pierwsze przypadki ospy prawdziwej, ale i każdy jej nowy wybuch można powiązać z importowaniem z Afryki,” – kontynent afrykański był wówczas, tak jak teraz i zawsze, jedną z głównych naturalnych autochtonicznych siedzib tej choroby. Osobliwie w Europie jest to choroba wieku niemowlęcego występująca w najgęściej zaludnionych dzielnicach miast. Jej ofiarą padli członkowie klas wyższych, tak jak w przypadku cholery, ale tak jak w przypadku cholery, jej siedliskiem są żyjący w ścisku biedacy; dotykałaby mniej klasy zamożne w dawnych czasach, gdyby zawsze istniały przestronne mieszkania w zachodnich dzielnicach miast lub współczesne „zamiłowanie do czystej bielizny”, osobistych ablucji i świeżego powietrza. Kamienice i źle wentylowane podwórza i uliczki są naturalną przystanią ospy prawdziwej; jeśli je burzono, liczba zachorowań na tę chorobę proporcjonalnie malała lub ograniczała swój zasięg. Jest błędem logicznym szacowanie jej chorobowości przez stosunek do całej populacji; aby dokładnie porównać jeden okres z drugim, musimy wziąć pod uwagę nie wskaźnik umieralności na milion żyjących, ale wskaźnik umieralności na milion nadal żyjących w nienowoczesnych warunkach. Od samego początku jej historii w Europie, choroba ta miała okresy przyspieszenia bądź odrodzenia, którym towarzyszyły długie etapy spoczynku; jedynie w najgęściej zaludnionych dzielnicach zachodnich miast z roku na rok nabrała charakteru endemicznego. Takie wybuchy epidemii różnią się znacznie pod względem intensywności i obszaru występowania, przy czym uwarunkowania owej różnorodności pozostają w dużej mierze nieznane. W tym kontekście jest rzeczą oczywistą, że ospa prawdziwa przypomina każdą inną chorobę epidemiczną.

 

Wpływ szczepień na ospę prawdziwą

W pierwszych latach XIX wieku wybuchy epidemii tej choroby w większości państw europejskich stały się wyraźnie rzadsze. W tym czasie przeprowadzono niewiele szczepień; w szczególności prawie nie obejmowały one biedoty. Dlatego też Cross oszacował, że w czasie epidemii w Norwich w 1819 roku zaledwie jedna-czwarta mieszkańców była zaszczepiona, a wśród nich niemal wyłącznie osoby zamożne. W tym samym czasie praktykę inokulacji [wszczepiania] ospy prawdziwej, którą nie bez powodu obwiniano za to, że zaraza, natychmiast się rozprzestrzeniała i była aktywna wśród osób niezaszczepionych, stopniowo zarzucano, by wkrótce całkowicie ją porzucić. Niewątpliwie w ciągu pierwszych piętnastu lat XIX wieku nastąpił wyraźny spadek liczby zachorowań na ospę prawdziwą, ale związane z tym okoliczności są tak skomplikowane, jak sam ten fakt jest prosty. Musimy mieć na uwadze dawne prawo stanu nasilenia i spoczynku, zakończenie praktyki (inokulacji/wszczepiania), która prawie na pewno zakłóciła naturalną tendencję ospy prawdziwej jako obcej zarazy do zanikania, jak też niezwykłą powszechność tyfusu plamistego (na Kontynencie) i inne czynniki wypierające lub zastępcze mające wpływ na współczynnik śmiertelności. O tym jak dużą rolę odegrały tu szczepienia należy zdecydować na podstawie doświadczeń z epoki, kiedy praktyka ta była ogólnie dużo bardziej modna. W tym celu możemy tu ograniczyć dociekania do Anglii i Walii przy założeniu, że doświadczenia w innych krajach Europy, gdzie szczepienia wykonywano na tę samą skalę, nie różnią się.

Poniższa tabela (III.) rozpoczyna się od 1847 roku; raporty rejestracyjne sięgają roku 1838, ale w tabelach pominięto pięć lat niemal na samym początku.

Zgony na ospę prawdziwą dzieci w wieku poniżej pięciu lat w okresie 1847-1884.

RokZgony dzieci we wszystkich grupach wiekowychDzieci poniżej piątego roku życia.Dzieci powyżej piątego roku życiaRokZgony dzieci we wszystkich grupach wiekowychDzieci poniżej piątego roku życia.Dzieci powyżej piątego roku życia.
18474227311411131866302916621367
18486903478321211867251313701148
1849464431461498186820521234818
185046653265140018691565892678
18516997486921281870262012451375
1852*732050762244187123126777015356
185331512164987187219094575813336
1854280816591149187323645871777
1855252513231202187421625431619
1856227712999781875849176673
1857393623351601187624086121796
18586460358528751877427810563222
1859384822471601187818564721384
18602749154412051879536130406
186113207235971880648170478
18621628931697188130957402368
1863596432672697188213172751042
18647684429433901883957226731
1865641132623149188422345031731

*Liczby zapisane kursywą oznaczają wartości maksymalne dla danego okresu.

 

W pierwszych latach uwzględnionych w powyższej tabeli stosunek zgonów na ospę prawdziwą dzieci poniżej piątego roku życia do zgonów na tę chorobę dzieci powyżej piątego roku życia wyniósł 3 do 1 lub 5 do 2 (w Norwich w 1819 roku wystąpiło 530 zgonów, z których połowa dotyczyła niemowląt lub małych dzieci poniżej drugiego roku życia, zaś wszystkie pozostałe z wyjątkiem dziesięciorga dzieci poniżej dziesiątego roku); dysproporcja ta stopniowo malała aż do osiągnięcia poziomu bliskiego 4 do 3 w 1864 roku. W 1870 roku stosunek był niemal równy i od tego czasu przewaga przestaje dotyczyć wieku niemowlęcego i wczesnodziecięcego, tak że w 1884 roku zgonów dzieci poniżej piątego roku życia było trzykrotnie mniej niż zgonów dzieci starszych. Tę nadzwyczajną zmianę zapadalności spowodowała niewątpliwie wielka epidemia w latach 1871-72. Biorąc jako przykład śmiertelność w 1871 roku, znaczenie tej zmienionej zapadalności dla okresów życia jest takie, że 7.770 zgonów poniżej piątego roku życia, w czasach przed wprowadzeniem obowiązku szczepień, miałoby uzupełnienie w postaci nie więcej niż 2.500 zgonów w późniejszych okresach lub też, że faktyczna umieralność wynosząca 15.356 zgonów dzieci powyżej piątego roku miałaby uzupełnienie w postaci jakichś 40.000 czy 45.000 zgonów dzieci poniżej tego wieku (w Indiach Brytyjskich w 1884 roku 73% z 333.000 zgonów dotyczyło dzieci poniżej dwunastego roku życia w Bengalu i 64% w Madrasie.) Oprócz zmiany zapadalności na ospę prawdziwą, tabela III pokazuje jedynie zmienność tej choroby jako epidemii. Po każdym wybuchu plagi, choroba ta zanika i niekiedy wydaje się jakby miała całkowicie ustąpić. Strach towarzyszący każdej groźnej epidemii skłonił władze legislacyjne do zaostrzenia przepisów prawnych dotyczących szczepień, a osoby wykonujące szczepienia do wprowadzania większej dawki wirusa, tak aby okresowy spadek liczby zachorowań wiązał się, i żeby wydawało się, że jest spowodowany lepszym egzekwowaniem praktyki szczepień, jednakże zawsze występowały naprzemienne okresy spoczynku i nasilenia niezależne od jakiejkolwiek profilaktyki. Co więcej, byłoby całkiem zgodne z precedensem, gdyby ospa prawdziwa jako zagraniczna choroba zakaźna skóry skrywająca się w odpowiednich siedliskach zanikła pewnego dnia całkowicie w społeczeństwie, gdzie w zakresie higieny nastąpił tak znaczny postęp, że usunął zarazie grunt spod nóg; taki absolutny zanik nie miałby więcej wspólnego z niemal uniwersalnymi szczepieniami, niż naprzemienne okresy spoczynku i nawrotu epidemii mają wspólnego z każdą nową ustawą parlamentu. Plaga w latach 1871-72 była jedną z najgorszych w całej historii ospy prawdziwej w Europie; być może, że była też jednym z ostatnich błysków powoli gasnącego płomienia. Jednakże uniwersalna praktyka wszczepiania ospy krowiej opiera się na założeniu, że ta zakaźna choroba skórna przywleczona z tropików jest czymś, z czym Europa musi sobie poradzić bezterminowo. Z drugiej strony, nauka płynąca z epidemiologii mówi, że obca zaraza nigdy nie utrzymuje się, jeśli nie znajdzie części miasta sprzyjającej jej istnieniu i że może nawet odejść w kapryśny sposób, jak w przypadku dżumy, kiedy już zrobi do pewnego stopnia karierę lub zastąpi ją jakiś inny współplemieniec taki jak tyfus. Uważa się, że szczepienia w dużej mierze i bardziej niż cokolwiek innego wcześniej spowodowały przesunięcie ospy prawdziwej z wczesnych lat życia na lata późniejsze, podczas gdy liczba przypadków odry i innych chorób właściwych dla wieku dziecięcego wzrosła w tym samym czasie (patrz Farr, Reg. Gen. Report za 1867, str. 213:

„Aby poradzić sobie ze śmiertelnością, konieczna jest ochrona przed każdą chorobą zakaźną z osobna. W przeciwnym razie likwidacja jednego elementu choroby otwiera drogę innemu” (str. 219). Cytuje Watta (1813), że spadek umieralności niemowląt na ospę prawdziwą w Glasgow w latach 1783-1812 zrównoważył olbrzymi wzrost liczby zgonów na odrę w tej samej grupie wiekowej. Patrz także Guy, Journ. Statist. Soc., 1882, str. 430.)

 

Przydatność szczepień dla jednostki

Do tej pory mówiliśmy o użyteczności szczepień dla państwa; nadszedł czas, by rozważyć ich przydatność dla jednostki. Czy osoby zaszczepione unikają zachorowania w czasie epidemii, a jeśli je również dotyka ospa prawdziwa, czy unikają zgonu na nią?  By udzielić odpowiedzi na pierwsze pytanie, pomijając bezpośrednie doświadczenia, jakie wszyscy mamy, dysponujemy statystykami ze szpitali leczących chorych na ospę prawdziwą, które dotyczą klasy uboższej i prawdopodobnie w pełni uwzględniają fakt niezaszczepienia, ponieważ niezaszczepiona reszta najczęściej zamieszkuje te slumsy i kamienice, gdzie ospa prawdziwa (teraz i zawsze) ma tendencję do zagnieżdżania się. Do Eastern Metropolitan Hospital (Homerton) od jego otwarcia na początku 1871 roku do końca 1878 roku przyjęto 6.533 pacjentów z ospą prawdziwą, z których 4.283 posiadało blizny poszczepienne, 793 nie miało żadnych blizn, pomimo że byli zaszczepieni, a 1.477 nie poddało się szczepieniu, co daje odsetek 0.29 niezaszczepionych. W szpitalach zakaźnych w Liverpoolu, Londynie, Glasgow i Dublinie odsetek ten w tym samym okresie wynosił 0.25. W niektórych monarchiach Cesarstwa Niemieckiego odsetek przypadków niezaszczepionych wynosi znaczniej poniżej jednej-czwartej, stąd w Bawarii w 1871 roku spośród 30.742 przypadków zachorowań 29.429 dotyczyło osób zaszczepionych lub inaczej 95.7 procent, zaś 1.313 niezaszczepionych lub inaczej 4.3 procent (Majer, Vierteljahrschrift für gericht. Med., xxii. 355.). Podczas niektórych niewielkich lokalnych epidemii w ostatnich latach, niemal wszyscy zarażeni byli szczepieni (np. w Bromley w 1881 roku wszystkie 43 przypadki, w tym szesnaście ospy krwotocznej – Nicholson, Lancet, 27 sierpnia 1881). W armii i marynarce wojennej, gdzie szczepienia i szczepienia powtórne przeprowadzane są absolutnie bez żadnych wyjątków, odsetek ten wynosi odpowiednio 0. Dlatego też wydaje się, że nieco zbyt wysokiemu odsetkowi niewielkiej reszty niezaszczepionych wśród ludności cywilnej muszą  towarzyszyć jakieś okoliczności poza niezaszczepieniem, a tych nie trzeba daleko szukać.

 

Współczynnik śmiertelności osób zaszczepionych i niezaszczepionych

Kolejną kwestią jest współczynnik śmiertelności odpowiednio osób zaszczepionych i niezaszczepionych. Całkowity współczynnik we współczesnych czasach jest niemal taki sam, jak w XVIII wieku; duże grupy zebrane przez Jurina i innych w czasach przed szczepieniami charakteryzują się umieralnością wynoszącą 18.8 procent, zaś grupy analogiczne w szpitalach angielskich i amerykańskich, począwszy głównie od 1870 roku, odznaczają się umieralnością w wysokości 18.5 procent. Należy jednak mieć na uwadze, że podział na ospę prawdziwą ze zmianami występującymi oddzielnie, krwotoczną i złośliwą jest starym podziałem; że łagodna postać była bardzo powszechna w XVII i XVIII wieku i od czasu do czasu definiowała całe epidemie, tak jak w przypadku szkarlatyny; oraz że osoby zaszczepione są obecnie podatne na atak choroby o postaci krwotocznej i złośliwej, jak też ospy ze zmianami występującymi oddzielnie. Ale czy zaszczepieni są podatni na śmiertelne formy ospy prawdziwej w takiej samej proporcji, jak osoby niezaszczepione? Dopiero od 1879 roku główny urzędnik stanu cywilnego podejmuje próby ujęcia w swoich tabelach danych mających wpływ na tę kwestię; z poniższych streszczeń (tabele IV-VII.) widać, że dane te są wciąż dalekie od wystarczających:

Tabela IV. – Zgony na ospę prawdziwą uwzględniające dane liczbowe dotyczące osób niezaszczepionych.

Rok.Całkowita liczba zgonów.Niezaszczepieni.Zaszczepieni.Brak danych.Rok.Całkowita liczba zgonów.Niezaszczepieni.Zaszczepieni.Brak danych.
187953628111718818821317325176816
1880648282121245188395716278717
1881309810686521378188422345954931146

 

Tabela (V), – Te same dane dla prowincji (z odjęciem zgonów w dużych miastach).

Rok.Całkowita liczba zgonów na prowincjiNiezaszczepieniZaszczepieniBrak danych.RokCałkowita liczba zgonów na prowincji.NiezaszczepieniZaszczepieniBrak danych.
18798620957188288714366678
18801714314114188382111135675
18817311339050818841336282239815

 

Tabela VI. – Zgony na ospę prawdziwą niemowląt poniżej pierwszego roku życia.

Rok.Całkowita liczba zgonów.Niezaszczepieni.Zaszczepieni.Brak danych.Rok.Całkowita liczba zgonów.Niezaszczepieni.Zaszczepieni.Brak danych.
188131914414161188312632193
18821294328418842541187129

 

Tabela VII. – Te same dane dla prowincji (z odjęciem zgonów w dużych miastach).

RokCałkowita liczba zgonów na prowincji.Niezaszczepieni.Zaszczepieni.Brak danych.RokCałkowita liczba zgonów na prowincji.Niezaszczepieni.Zaszczepieni.Brak danych.
188166131521883108216686
188290201691884146563585

Powyższe dane liczbowe można wykorzystać do udowodnienia jakiejkolwiek tezy, zgodnie z konkretnym nastawieniem; kolumna „brak danych” stanowi tego najlepszy dowód. Oficjalne dane (Majer, op. cit) dla Bawarii w 1871 roku są bardziej dokładne: na 29.429 przypadków ospy prawdziwej u osób zaszczepionych nastąpiły 3.994 zgony, podczas gdy na 1.313 niezaszczepionych miało miejsce 790 zgonów, z czego w tej grupie nie mniej niż 743 zgony dotyczyły dzieci w pierwszym roku życia. Śmiertelność tak zaszczepionych, jak i niezaszczepionych niemowląt jest zawsze nadmierna. Słabe zdrowie, a także brak szczepień, to czynniki odpowiadające za niepomierną umieralność na ospę prawdziwą dzieci w tym newralgicznym wieku.

Sprawozdania ze specjalnych szpitali leczących chorych na ospę przedstawiają bardzo niewielki współczynnik śmiertelności (6 procent) wśród pacjentów zaszczepionych i bardzo wysoki współczynnik śmiertelności (40 do 60 procent) wśród niezaszczepionych. Wynik budzi wątpliwości odnośnie szczepień ze względu na to, że w czasach przed szczepieniami współczynnik śmiertelności (18.8 procent) był niemal taki sam, jak obecnie dla zaszczepionych i niezaszczepionych łącznie (18.5). Do szpitala w Homerton w 1871-1878 roku przyjęto 793 przypadki, co do których „oświadczono, że pacjent poddał się szczepieniu, ale nie ma na to żadnych dowodów”; liczba zgonów w tej istotnej grupie wyniosła 216 lub 27.2 procent, ale nie dopuszcza się, by zwiększyła umieralność „zaszczepionych”. (Parliamentary Return, 24 lutego 1880.). Poza tym wyjaśniające komentarze lekarza wojskowego w Birkenhead w 1877 roku ujawniają dość zaskakujący fakt, że jego kolumna „niezaszczepieni” zawierała nie tylko przypadki, które bezspornie nie zostały zaszczepione, ale także te nieposiadające „najmniejszego śladu po szczepieniu”; z 72 przypadków w tej kolumnie zmarło nie mniej niż 53. Jego kolumna „nie można stwierdzić” uwzględniała 80 procent pacjentów, którzy zaprzeczyli, że zostali zaszczepieni (28 zgonów na 220 przypadków lub 12.7 procent). Spośród 233 pacjentów, co do których stwierdzono, że faktycznie zostali zaszczepieni, zmarło dwunastu (5.1 procent). Odnośnie wspomnianej wyżej kwestii śladów należy powiedzieć, że blizny po ospie krowiej mogą być tymczasowe, że to czy są bardzo czy słabo widoczne zależy głównie od struktury skóry konkretnego człowieka i tego, czy pierwotny strup był gruby czy cienki oraz że wygląd blizny – lub nawet jej całkowity brak kilka lat czy wręcz kilka miesięcy później – może być całkowicie mylący co do rozmiaru i prawidłowości pęcherza poszczepiennego pod innymi względami, jak też stopnia zaburzenia ogólnoustrojowego. Ceely otwarcie to przyznał (Trans. Prov. Mtd. And Surg. Assoc., viii., 1840.) i faktów tych nie zakwestionuje poważnie nikt, kto wie cokolwiek na temat ospy krowiej i metod jej łagodzenia, a także rozmaitych sposobów, w jakie tkanki konkretnych osób mogą reagować na wszczepioną infekcję. W przypadku ospy prawdziwej krwotocznej blizny na ramieniu trudniej jest zauważyć.

Poniższa tabela zawierająca dane statystyczne (VIII.) pokazuje, że zgony na ospę prawdziwą występują względnie rzadko, jeśli ślady są liczne i wyraźne.

Tabela VIII., przedstawiająca liczbę i rodzaj blizn na ramionach 379 osób zmarłych na ospę prawdziwą w szpitalu w Homerton, 1871-80 (Gayton).

Blizny poszczepienne ZgonyProcent śmiertelności.
Poniżej 10 lat.Powyżej 10 latPoniżej 10 lat.Powyżej 10 latPoniżej 10 lat.Powyżej 10 lat
4 wyraźne5624704}0.02.5
3 wyraźne44388013
2 wyraźne41528119
1 wyraźna43422120}2.44.1
4 niedoskonałe91317317
3 niedoskonałe107545843}3.06.9
2 niedoskonałe142930179212.6
1 niedoskonała13882018129}12.5

 

Szczepienia powtórne

Jako pierwszy praktykę szczepień powtórnych zalecał G. Gregory w Anglii i Heim dla wojska w Niemczech (1829). Jest ona w mniejszym lub większym stopniu przepisem prawnym w Prusach od 1835 roku; (Medicinal-Wesen in Preussen Herna, ed Eulenberg, Berlin, 1878-74, strony 160 i 215) “szczepienia powtórne uczniów w wieku dwunastu lat stanowią integralną część prawa dotyczącego szczepień.” Pomimo faktu, że w Prusach szczepienia powtórne wykonywano najczęściej spośród wszystkich europejskich państw, śmiertelność z powodu ospy prawdziwej w tym kraju podczas epidemii w 1871 była wyższa (59.839) niż w jakimkolwiek innym północnym państwie. Niektórzy próbują od czasu do czasu udowodnić skuteczność szczepień powtórnych powołując się na odporność pielęgniarek w szpitalach leczących chorych na ospę prawdziwą. W latach 1871-72 w szpitalu takim, należącym do kompleksu South Dublin Union, przeprowadzono eksperyment polegający na powtórnym zaszczepieniu pielęgniarek; 29 z 36 pracownic szpitala nie zostało powtórnie zaszczepionych i wszystkie one uniknęły zachorowania na ospę prawdziwą, podobnie jak pozostałe siedem (Med. Press and Circ., 27 marca 1872).

Jednak pielęgniarki nierzadko wybierane są spośród kobiet, które przeszły ospę prawdziwą i znane są przypadki tej choroby u powtórnie zaszczepionych pielęgniarek (Sweeting, Rep. Fulham Hosp., 1881). Dowody dotyczące szczepień powtórnych na szeroką skalę pochodzą z wojska. Według kompetentnego statystyka (A. Vogta), współczynnik śmiertelności na ospę prawdziwą w armii niemieckiej, w której wszyscy rekruci są powtórnie zaszczepieni, wyniósł 60 procent, czyli więcej niż wśród ludności cywilnej w tym samym wieku; był dziesięciokrotnie wyższy w piechocie niż w kawalerii oraz sześćdziesięciokrotnie wyższy wśród Hesów niż wśród Wirtembergów. Współczynnik śmiertelności na ospę prawdziwą w kontyngencie bawarskim, w którym powtórnym szczepieniom poddano wszystkich żołnierzy bez wyjątku, był pięciokrotnie wyższy podczas epidemii w latach 1870-71 niż wśród ludności cywilnej w Bawarii, mimo że szczepienia powtórne nie są obowiązkowe w tej drugiej grupie.

Podatność na zakażenie ospą krowią zmniejsza się z wiekiem; w pruskich szkołach nie zapada na nią jedna-czwarta uczniów w wieku dwunastu lat, a w późniejszych okresach życia odsetek zdrowych jest jeszcze wyższy. Często słyszy się, że niezaszczepieni w dużym stopniu stanowią materiał łatwopalny wewnątrz społeczeństwa i że to od nich zaczyna się ospa prawdziwa, która nabiera takiej siły, że pochłania na swojej drodze nawet osoby zaszczepione. Badania dotyczące tej kwestii wykazały, że w Kolonii w 1870 roku pierwszym niezaszczepionym człowiekiem była 174 osoba w kolejności chronologicznej, w Bonn w tym samym roku czterdziesta druga, zaś w Legnicy w 1871 roku – dwieście dwudziesta piąta.

Ustawodawstwo

Państwo po raz pierwszy sfinansowało zaplecze służące szczepieniom w Anglii w 1803 roku wraz z utworzeniem Narodowej Izby ds. Szczepień. W 1840 roku opłaty za szczepienia obligatoryjnie pobierano z podatku od nieruchomości. Pierwsza ustawa nakładająca obowiązek szczepień została przegłosowana w 1853 roku, zaś egzekwowanie tego prawa powierzono strażnikom ubogich; w 1854 roku liczba szczepień publicznych wyniosła 408.824 w porównaniu ze średnią liczbą 180.960 wykonanych w ciągu kilku wcześniejszych lat. W 1867 roku uchwalono nową ustawę służącą bardziej likwidacji pewnych trudności technicznych niż poszerzeniu zakresu wcześniejszej ustawy. W 1871 roku przegłosowano ustawę, która nakładała na rady strażników obowiązek wyznaczania urzędników nadzorujących szczepienia. Strażnicy powoływali również funkcjonariuszy przeprowadzających szczepienia, którzy musieli być odpowiednio wykwalifikowani do praktykowania medycyny i do których obowiązków należało szczepienie (za opłatą nie niższą niż osiemnaście pensów) każdego dziecka zamieszkałego w ich rejonie, które przyprowadzono do nich w tym celu, zbadanie tego dziecka po tygodniu, wydanie zaświadczenia oraz poświadczenie przed urzędnikami nadzorującymi szczepienia faktu zaszczepienia lub niemożności podania szczepionki. Rada Samorządu Lokalnego przyznawała znaczne kwoty w formie dopłat za przeprowadzenie wszystkich szczepień, wynoszących nie więcej niż jeden szyling i nie mniej niż 6 pensów za każdy przypadek. Urzędnik nadzorujący szczepienia pilnuje, by zaszczepione zostało każde niemowlę przed ukończeniem trzeciego miesiąca życia (w Szkocji szóstego), czy to ze środków publicznych czy z prywatnych, chyba że istnieje powód, żeby odłożyć ten zabieg. Działa także jako rejestrator szczepień. Rodzice niestawiający się z dzieckiem na wezwanie urzędnika nadzorującego szczepienia zobowiązani się do zapłacenia kary w wysokości dwunastu szylingów za każde takie wykroczenie. W 1880 roku przewodniczący Rady Samorządu Lokalnego przedłożył projekt anulujący część ustawy, która dotyczyła kar łącznych, jednak projekt ten wycofano w wyniku protestów ze strony lekarzy. W wielu gęsto zaludnionych regionach Anglii większość strażników zdecydowała się nie pozywać do sądu na mocy ustawy o szczepieniach; w innych powództwa nie są rzadkie, przy czym w 1885 roku zapadło dwa tysiące wyroków skazujących i prowadziły one zwykle do zajęcia mienia (sporadycznie do kary pozbawienia wolności) w przypadku niewykonania zobowiązania jakim było uiszczenie grzywny. W Anglii szczepienia około dwóch trzecich wszystkich niemowląt wykonywane są za pieniądze publiczne.

Szczepienia stały się obowiązkowe w Bawarii w 1807 roku, a później w następujących krajach: Danii (1810), Szwecji (1814), Wirtembergii, Hesji i innych niemieckich monarchiach wchodzące w skład Cesarstwa Niemieckiego (1818), Prusach (1835), Rumunii (1874), na Węgrzech (1876) i w Serbii (1881). Są obowiązkowe na mocy prawa kantonu w dziesięciu z dwudziestu dwóch szwajcarskich kantonach; próba uchwalenia obowiązkowego federalnego przepisu prawa została oddalona w referendum w 1881 roku.

W poniższych państwach nie ma aktu prawnego narzucającego obowiązek szczepień, istnieją jednak placówki rządowe i wywiera się nacisk na różne grupy społeczne znajdujące się mniej lub bardziej bezpośrednio pod kontrolą rządu, takie jak żołnierze, pracownicy rządowi, praktykanci, uczniowie itd.: Francja, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Norwegia, Austria, Turcja.

W kilku stanach i miastach Amerykańskiej Unii obowiązuje prawo dotyczące szczepień. W Dolnej Kanadzie nie ma obowiązku poddawania się szczepieniom, ale są one obowiązkowe w Australii Południowej od 1872 roku, w Wiktorii od 1874 roku i w Australii Zachodniej od 1878 roku. W Tasmanii ustawa nakładająca obowiązek szczepień została przegłosowana w 1882 roku. W Nowej Południowej Walii nie ma takiego obowiązku, ale istnieje bezpłatne zaplecze do przeprowadzania szczepień. Obowiązek poddawania się szczepieniom został wprowadzony w Kalkucie w 1880 roku i od tego czasu w osiemdziesięciu innych miastach w Bengalu, w Madrasie w 1884 roku, a kilka lat wcześniej także w Bombaju i w całym stanie.

Obowiązek szczepień powtórnych wprowadzono w Danii w 1871 roku, a w Rumunii w 1874; w Holandii uchwalono go dla wszystkich uczniów w 1872 roku. Obowiązujące od wielu lat w kilku monarchiach Cesarstwa Niemieckiego rozmaite akty prawne i zarządzenia administracyjne odnośnie szczepień i szczepień powtórnych zostały połączone w cesarskiej ustawie z 1874 roku.

Autorytety.— Jenner, Inquiry, Londyn, 1798 i Further Observations, 1799) ; G. Pearson, Inquiry concerning the, History of Cowpox, Londyn, 1708 ; Woodville, Reports of a Series of Inoculations of the Variolae Vaccinae or Cowpox., Londyn, 1799; Baron, Life of Edward Jenner, M.D., 2 tomy, Londyn, 1838; Bousquet, Sur le Cow-pox, decouvert a Passy, Paryż, 1886; Estlin, w Lond. Med. Gazette, 1838-39; Ceely, Trans. Prov. Med. and. Surg. Assoc., viii. (1840) i x (1842); Hering, Ueber Kuhpocken an Kuhen, Stuttgart, 1839; Viennois i inni, w Syphilis Vaccinale, Paryż 1865; Bohn, Handbuch der Vaccination, Leipsic, 1875;  E.C. Seaton, Handbook of Vaccination, Londyn 1868;  Reports on Sanitary Measures in India, 1884-85;  W. White, Story of a Great Delusion, Londyn 1885;  M’Vail, Vaccination Vindicated, Londyn 1887;  Lotz, Pocken und Vaccination, wydanie drugie, Basel, 1880; G. Fr. Kolb, Der heutige Stand der Impffrage, Leipsic, 1879;  A. Vogt, Der alte u. d. neue. Impfglaube, Berno, 1881; oraz Creighton, Natural History of Cowpox and Vaccinal Syphilis, Londyn, 1887. Termin Szczepienia.

Źródło: Vaccination’ in the ninth edition of the Encyclopedia Britannica, published in 1888
https://www.1902encyclopedia.com/V/VAC/vaccination.html

 

Zobacz na: Szczepienia: Historia mitu – Roman Bystrianyk i dr Suzanne Humphries
Fakty dowodzące, że SZCZEPIENIA są zbędne i niebezpieczne. Na przestrzeni czterdziestu pięciu lat prowadzenia statystyk rejestracji – Alfred R. Wallace
O krzyczącej niedorzeczności i strasznej szkodliwości szczepienia ospy. – ks. Wincenty Pixa
Metoda Leicester – ospa prawdziwa i nieszczepieni … czyli dostrzegalny sukces rezygnacji ze szczepień na rzecz wprowadzenia innych środków zapobiegających chorobie…
Prezentacja dr Toma Macka dla CDC w sprawie ospy prawdziwej, 19 – 20 czerwca 2002 roku
Candida auris – Tajemnicza infekcja, obejmująca kulę ziemską w klimacie tajemnicy – Matt Richtel i Andrew Jacobs

 

Bogactwo i zdrowie – 200 krajów w ciągu ostatnich 200 lat w 4 minuty – napisy PL

 

Pin It on Pinterest

Share This

Share this post with your friends!

%d bloggers like this: