Dlaczego trucie ludzi i zwierząt jest opłacalne – Uzasadnienie trucia przemysłowego – Jim West

Uzasadnienie trucia przemysłowego – Jim West

Jim West

Źródło: Rationale for Industrial Poisoning

Publikacje Zdrowotne i Badawcze – Health And Research Publications – HARpub

Podstawową koncepcję toksykologii przemysłowej przypisuje się farmakologowi Paracelsusowi: „Toksyczność to tylko kwestia dawki.” Przemysłowi toksykolodzy (od różnych zanieczyszczeń) twierdzą, że nie ma toksyn, ani trucizn, istnieją jedynie dawki. Woda i arsen są takie same. Ten pogląd jest korzystny dla przemysłu, którego efektem ubocznym są zanieczyszczenia.

[Paracelsus – urodzony pod koniec XV wieku w Szwajcarii, niemieckojęzyczny lekarz i przyrodnik, który badał wiele substancji chemicznych pod kątem wykorzystywania ich jako leki. Badał również ich właściwości trujące – więc można go uważać za ojca toksykologii. Jest autorem wypowiedzi: „Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka sprawia, że dana substancja nie jest trucizną.” – Wiki]

Jednak Paracelus był szalonym farmakologiem wyrwanym z wczesnej historii renesansu, aby wspierać przemysłowy dogmatyzm. Toksykolodzy przemysłowi są fikcją, mylącą nazwą, gdyż w rzeczywistości są dawkologami. Patrzą z góry na innych, sarkastycznie odnoszą się do trucizny, opisują w cudzysłowie „trucizna”.

Toksykolodzy przemysłowi twierdzą, że toksyczne związki są korzystne dla form życia, które je przyjmują. Poniżej W.J. Hayes i E.R. Laws oraz inni promują tę ideę w szlachetnym tonie. Mogą zostać zdekonstruowani do wniosku „Toksyczność może zwiększyć zyski, jeśli ukradkiem zostanie zastosowana wobec innych.”

[Zdekonstruować – poddać analizie (tekst, system językowy lub pojęciowy) przez dekonstrukcję, zazwyczaj w celu ujawnienia ukrytych wewnętrznych założeń i sprzeczności oraz podważenia jej pozornego znaczenia lub jedności. – https://en.oxforddictionaries.com/definition/us/deconstruct ]

Arsen nie ma żadnych znanych korzyści odżywczych. Woda jest niezbędna do życia. Już w niskiej dawce arsen to toksyczny medykament, który destabilizuje funkcje organizmu i przyśpiesza śmierć ofiary w męczarniach. Medykamenty na bazie arsenu są sprzedawane przez medyków jako „lekarstwa” lub „kuracje lecznicze.” Farmakolodzy sprzedają inne trucizny jako lekarstwo, co w nieunikniony sposób doprowadzi do szkód zdrowotnych z powodu arsenu.

Podręcznik toksykologii pestycydów autorstwa Hayesa i Lawsa z 1991 rokuDawkolodzy nazywają duże dawki wody „trucizną”, ale wynikająca z tego choroba jest mechanicznie wymuszana na konkretnym nieszczęśniku. Ten proces nie jest zatruwaniem. Jeśli spadnie na ciebie drabina to nie jest to przedawkowanie. Taka głupota jest narzucona światu przez profesorów. Studenci wiele płacą by uczyć się dawkologii, tak jakby to była toksykologia.

Oto moje analizy różnych pozycji ze stron 59 i 232  podręcznika toksykologii pestycydów [Handbook of Pesticide Toxicology] autorstwa Hayesa i Lawsa z 1991 roku (pogrubiony druk został zaznaczony przeze mnie  – J.W.):

 

Str./
frag.
Hayes i LawsKomentarz HARpub
59aKorzystne skutki niewielkich dawekPodtytuł
59a...bakteriolog Ferdinand Hueppe (1896 r.) określił zasadę, która została nazwana jego nazwiskiem. „Każda substancja, która zabija i niszczy protoplazmę w pewnych stężeniach, hamuje rozwój w niższych stężenia, ale działa jak bodziec/stymulator i zwiększa potencjał życiowy w jeszcze niższych stężeniach poza punktem neutralności.”Powstaje historyczny precedens. To zjawisko zaobserwowane przez F. Hueppe zostało także odnotowane w badaniach Alexisa Carrela i jego współpracowników w 1925 roku. Niskie stężenia tłumiły podział komórek, podczas gdy bardzo niskie powodowały ich szybki wzrost i/lub raka. Zostało to zaobserwowane zarówno podczas badań in vivo [na żywym organizmie] jak i in vitro [w warunkach laboratoryjnych poza organizmem].
Badania te (których było co najmniej 30) stały się nieznane dla specjalistów w kolejnych dekadach. Zostały celowo pogrzebane przez Thomasa Riversa, wojskowego dowódcę Departamentu Bakteriologii Instytutu Rockefellera [Rockefeller Institute's Department of Bacteriology].

Zagubienie tej „odkrytej zasady” zwiększa potencjał śmiertelności i występowania chorób.
59aUstanawiając tę zasadę F. Hueppe wspomniał o pewnych oczywistych wyjątkach. Przyznał, że Arndt i Schultz, również odkryli tę zasadę niezależnie od niego.Ustalenie fałszywej argumentacji za pomocą normalnego tonu bezinteresownej obiektywności. „Zasada” i „reguła” są nazywane „odkryciami” tak jakby istniały w przyrodzie czekając na odkrycie.
59c1Jak ocenili Townsend i Luckey (w 1960 r.) oraz w bardzo odmienny sposób Smyth (w 1967 r.) wciąż są gromadzone dowody, że małe dawki wielu związków są korzystne, choć większe dawki tych samych związków są szkodliwe.Korzystne zatrucie bez konsekwencji? Brzmi to jak kiepskiej jakości [fałszywa] nauka, bez pełnego ujawnienia odkrytych danych. Badania te prawdopodobnie prowadzone są przez firmy zajmujące się produkcją medykamentów i pestycydów.

Korzystne dla kogo?
Dla zatrutego obiektu czy dla eksploratora tematu?
59c2Zjawisko korzyści wynikające z małych dawek może rozciągać się na hodowle komórkowe i obejmować pestycydy takie jak dimetoat, disulfoton i malation (Gabiliks i współpracownicy – 1967 r.).Pectycydy mogą przynosić korzyści? - zatrutemu czy trucicielowi? Czy dlatego region miasta Nowy Jork został spryskany malationem z helikoptera w 1999 roku?

[Malation – najczęściej stosowany w USA środek owadobójczy z grupy organicznych związków fosforu. - wiki]
59d1Termin „hormoligosis” (z greckiego hormao – budzący się lub wprawiony w ruch i oligos – mały) został zaproponowany (przez Luckey’a w 1956 roku), aby wskazać na bardziej ogólny proces, w którym niewielka ilość czegokolwiek, niezależnie od swej toksyczności powoduje stymulację.Powyższe zostało elegancko powtórzone z greki. Czytelnik błaga by być wpuszczonym do tego klubu.
59d1Ten sam autor użył terminu „hormoligant”, aby wskazać coś co pobudza/stymuluje gdy podawane jest w małej ilości.Jeszcze więcej greki. To jest ceremonia religijna. Przygotuj się na wypełnienie swojego mózgu zaklęciami.
59dTermin „wystarczające wyzwanie” wprowadzony przez H.F. Smytha (1967 r.) odnosi się do całego szeregu zjawisk i podkreśla potrzebę organizmu dla pewnej ilości stresu, bez względu na to czy będzie to niewielka ilość trucizny. Wskazał on, że zaczerpnął ten termin z koncepcji Arnolda Toynbee „wystarczającego, lecz nie obezwładniającego wyzwania” w kontekście historii ludzkości.Powtarzając, ale tym razem z umożliwieniem czytelnikowi przyłączenia się do wielkiego Imperium brytyjskiego. Czytelnik może dołączyć do trucia na masową skalę, jako analogi do toynbee`owskiego historycznego odniesienia dla całej ludzkości. Co za głupota? Cóż za ogromna próba skłonienia czytelnika do absurdalnej pochwały masowego trucia! Jednak im się to udaje.

Czy w takim razie malation ma elitarne znaczenie? Korzyści ekonomiczne? To jak zimna wojna, wyglądająca na stałe, regularne zatruwanie w zaciszu domowym, która zastępuje zakłócenia wynikające z wojny rozpętanej na wielką skalę. Hayes i Laws sankcjonują toksyczne rozwiązania dla przemysłu w związku z ich dylematem społecznym.
59eIstnieje tendencja do przyjmowania za pewnik pewnych korzystnych skutków niewielkich ilości niektórych związków chemicznych, które nazywamy medykamentami, substancjami odżywczymi lub stymulantami wzrostu oraz całkowitego ignorowania korzystnych skutków niewielkich ilości innych substancji, z których niektóre nazywamy truciznami.Dziwne zdanie, które zawiera dowody świadomej manipulacji - Hayes i Laws są świadomi tego, że medykamenty (farmaceutyki) wywodzą się od pestycydów i technologii wytwarzania gazów bojowych. Tego, że ogólnie farmaceutyki są truciznami w zakresie od lekko toksycznych (aspiryna) do wysoce toksycznych (AZT). Jednak „medykamenty” są na przeciwległym biegunie od „innych substancji z których niektóre nazywamy truciznami” tworząc w ten sposób fałszywą tezę/antytezę, która może służyć do płodzenia fałszywych syntez.
59g„Nie ma żadnego powodu lub niewiele na to wskazuje, aby sądzić, że skuteczność kwasu arsanilowego i różnych antybiotykowych dodatków dodawanych do pasz zależała od jakichkolwiek wartości odżywczych. Ich sposób działania… pozostaje nieznany,Zwrot „sposób działania pozostaje nieznany” jest niesamowity. To stwierdzenie dotyczące tajemnicy szybkiego wzrostu tkanek, tak jak w przypadku raka, jest tym twierdzeniem, które większość z nas zna. Słyszymy to od ginekologów czy chirurgów onkologicznych („rak jest tajemnicą, wiemy tylko tyle!”). Wygląda na to, że nie słyszeli oni o podstawowej zasadzie mówiącej iż gdy systemy biologiczne są zagrożone (np. wskutek zatrucia) to angażują się w przyspieszoną rekombinację genetyczną. Wydają się być nieświadomi istnienia prac Carrela i współpracowników.
59gale ich zdolność do przyspieszenia wzrostu kurczaków, świń i bydła jest nieuchronna. W tym przypadku zrozumienie odnosi się do komercyjnego sukcesu.Zatruwanie świń, kurczaków, cieląt i koni wyścigowych przynosi zysk. Wniosek jest taki, że zatruwanie ludzi również przynosi zyski.
232Istnieje nawet jeszcze mniejsze uznanie potrzeby badania na ludziach bezpieczeństwa innych chemikaliów na które ludzie będą narażeni.Tworzenie kolejnej kategorii trucizn bez używania słowa trucizna. To zdanie można przetłumaczyć w następujący sposób: Ignoranckie społeczeństwo i politycy nie zdają sobie sprawy z korzyści trucizn w małych dawkach, a jeszcze mniej zdają sobie sprawę z tego, że muszą zostać wykorzystani jako króliki doświadczalne do testowania nowych trucizn („korzystnych” i niekorzystnych trucizn).
232W rzeczywistości wydaje się, że przykłada się mało uwagi do kwestii, czy etycznym jest wprowadzanie nowej substancji chemicznej do powszechnego użytku przed zbadaniem jej w kontrolowanych warunkach na ograniczonej populacji.Kolejny przykład niezłego krętactwa („bardzo niewiele uwagi”) - hipokryzja w formie kolejnej fałszywej tezy. Hayes i Laws są dostatecznie świadomi, że przypadki uwalniania nieprzetestowanych toksyn i dawek do powszechnej konsumpcji, są świadomie dokonywane każdego dnia.
232Istnieją jednak pewne dowody – w tym okoliczności związane ze sprawą Hyman vs. Jewish Hospital – sugerujące, że nie tylko badacze, ale i inni wykształceni ludzie sądzą, że dopóki obiekty badań nie ponoszą uszczerbku na zdrowiu, to etycznie ważniejsze jest gromadzenie wiedzy prowadzącej do dobrobytu człowieka, niż przestrzeganie prawnych ograniczeń dotyczących świadomej zgody.Pacjent płaci fortunę szpitalowi oczekując pomocy, a następnie potajemnie staje się obiektem zatruwających jego organizm eksperymentów.

Czytelnikowi sprzedano koncepcję, że wykształceni ludzie wierzą w pomijanie konieczności obowiązku udzielenie świadomej zgody gdy zatruwają innych, dla jakiegokolwiek „korzystnego” celu, który zracjonalizowali dobrobytem ludzkości [Utylitaryzm]* To oczywiście obejmuje programy rozpylania malationu nad gęsto zaludnionymi miastami, które to preparaty są wciskane jako „nieszkodliwe” (cytując burmistrza Nowego Jorku Rudolpha Giuliani). Patrz paragraf 59c2 po lewej stronie powyżej.

Zwróć uwagę na wąskie sformułowanie „ograniczenia prawne”, zamiast rzeczywiste „ograniczenia moralne i prawne.”

[*Utylitaryzm – postawa zwana też filozofią zdrowego rozsądku, kierunek etyki zapoczątkowany w XVIII wieku, według którego to, co jest pożyteczne, jest dobre, a miarą słuszności postępowania jest użyteczność jego skutków. - Wiki]

 

Hayes i Laws wciąż wysuwają twierdzenia, że rak i rozwój nowotworów są „tajemnicami”. Tak więc za chwilę przedstawię to co postrzegam jako realistyczny pogląd na przybliżoną zależność pomiędzy truciznami i ich różnymi skutkami.

Trucie ludzi

Dlaczego trucie ludzi i zwierząt jest opłacalne - Uzasadnienie trucia przemysłowego

Trucie ludzi i zwierząt – Uzasadnienie trucia przemysłowego

 

Dlaczego trucie ludzi i zwierząt jest opłacalne - Uzasadnienie trucia przemysłowego

 

Dlaczego trucie ludzi i zwierząt jest opłacalne - Uzasadnienie trucia przemysłowego

 

Ogromne połacie terenów są spryskiwane z powietrza malationem, rzekomo by zabić muszki owocówki. Miasta w stanie Floryda i region miasta Nowego Jorku zostały spryskane z powietrza malationem by wybić muszki owocówki i komary. Jednak zeznania specjalistów nazwały te akcje „naukowo skorumpowanymi”.

Całe miasta jak Los Angeles, San Francisco i ostatnio (w 1999 r.) Nowy Jork i okoliczne regiony zostały dosłownie pokryte malationem z helikopterów (w samym regionie Nowego Jorku użyto ok. 35 ton malationu) by rzekomo odeprzeć epidemie wirusowe.

Czy opryskiwanie miast jest sposobem pobudzania ludzkiej aktywności i produkcji, podobnie jak hodowca kurczaków może zatruwać swoje zwierzęta poprzez dodawanie do paszy preparatów stymulujących wzrost tkanek? Co skutkuje wzrostem wagi mięsa napakowanego nowotworami oraz jaj z salmonellą? Czy to zwykła sztuczka, aby zarobić na społeczeństwie, które jest przekonane, że te produkty są wysokiej jakości? Oczywiście takie produkty, podobnie jak taki sposób życia mają wpływ na zachorowalność na raka oraz inne choroby, które stały się powszechne na całym świecie.

Rolnik próbuje bawić się w te sztuczki, aby uzyskać większy dochód. Jednak truje sam siebie i swoją rodzinę. Właściciele dużych gospodarstw rolnych i ferm hodowlanych nie mieszkają w ich pobliżu i mogą być przekonani, że ich zysk jest opłacalny. Być może sami się oszukują tak jak to robią ludzie sukcesu wierząc, że świat należy do nich, aż nadejdzie dzień jak to często bywa we współczesnych czasach, kiedy oni i ich bliscy umierają na raka. Wtedy skontaktuje się z nimi Sloan-Kettering Cancer Institute (Instytut Badań nad Nowotworami, który regularnie sprawdza profile ludzi zamożnych), aby przekazali darowiznę na rzecz „badań nad rakiem” – branży ściśle powiązanej z przemysłem zajmującym się produkcją toksyn. Przeprowadziłem kilka wywiadów z osobami, które pracowały w dziale zbierania funduszy Instytutu Sloan-Kettering.

Toynbee (cytowany przez Hayes i Laws)  nie jest jedynym wykształconym Brytyjczykiem, który wspiera „wystarczające wyzwanie” dla ludzkości. Bertrand Russell tak napisał w książce Power A New Social Analysis wydanej w 1938 roku:

“Ludzkość potrzebuje rządu, ale w regionach gdzie dominowała anarchia, początkowo będą poddawać się wyłącznie despotyzmowi. Musimy najpierw zabezpieczyć rząd, nawet poprzez despotyzm i tylko wtedy gdy rząd stanie się rzeczą powszechnie przyjętą, możemy mieć nadzieję uczynienia go demokratycznym.”

„Anarchia” jest terminem względnym, a „rząd” może uważać wszelkie przeciwieństwa lub bezwład za anarchię, a zatem racjonalnie usprawiedliwione jest używanie metod despotycznych.

Russel kontynuuje:

„Poczucie solidarności wystarczające aby utworzyć rząd…. presja zewnętrzna jest prawie niezbędna… Wspólne niebezpieczeństwo jest najłatwiejszym sposobem na uzyskanie jednorodności.”

Podobne koncepcje u Sun Tzu – autora Sztuki wojny.

„Sposób/Droga oznacza nakłanianie ludzi do tego samego celu co dowództwo, aby walczyli na śmierć i życie bez strachu przed niebezpieczeństwem” [Wang Xi, str. 43].

i

„Operacja wojenna nie ma formy standardowej – ma charakter zwodzenia.” [Cao Cao, str. 49].

Russel uważa jednak, że rząd jest zabezpieczony:

„Większość ludzi uważa, że polityka jest trudna i lepiej jest podążać za liderem – czują to tak samo instynktownie i podświadomie jak psy podążające za swoimi panami.”

 

Federalne prawo USA

Masowe trucie jest zalegalizowane w Stanach Zjednoczonych. Nie jestem specjalistą od prawa. Być może inni mogą lepiej to opisać.

50 – WOJNA I OBRONA NARODOWA. Strona 166.

  • 1520. Wykorzystywanie ludzkich obiektów do testowania środków chemicznych i biologicznych przez Departament Obrony: uwzględniając komisje Kongresu w odniesieniu do eksperymentów i badań; powiadamianie miejscowych urzędników cywilnych.
  1. a) Nie później niż 30 dni po ostatecznym zatwierdzeniu w Departamencie Obrony planów każdego eksperymentu lub badania przeprowadzonego przez Departament Obrony, niezależnie czy jest przeprowadzany bezpośrednio czy przez podwykonawcę. W badaniach z wykorzystaniem ludzkich obiektów podczas których badane są środki chemiczne lub biologiczne, Sekretarz Obrony powinien dostarczyć Komisji ds. Sił Zbrojnych Senatu i Izby Reprezentantów pełne sprawozdanie planów takiego eksperymentu lub badania, i taki eksperyment lub badanie może wówczas zostać przeprowadzone dopiero po upływie 30- dniowego okresu rozpoczynającego się w dniu otrzymania takiego sprawozdania przez owe komisje.
  2. b) (1) Sekretarz Obrony nie może przeprowadzić żadnych testów ani eksperymentów z użyciem jakiegokolwiek środka chemicznego lub biologicznego na ludności cywilnej, dopóki miejscowi urzędnicy cywilni na obszarze gdzie zostanie przeprowadzony test lub eksperyment są powiadomieni z wyprzedzeniem o takim teście lub eksperymencie. Taki test lub eksperyment mogą być przeprowadzone dopiero po upływie 30-dniowego okresu rozpoczynającego się w dniu takiego powiadomienia.

(2) Paragraf (1) ma zastosowanie do testów i eksperymentów przeprowadzanych przez personel Departamentu Obrony oraz testów i eksperymentów przeprowadzanych w imieniu Departamentu Obrony przez podwykonawców.

            (Pub. L. 95-79. title VIII. §808, July 30, 1977, 91 Stat. 334; Pub. L. 97-375, title II. 203(a(1) Dec. 21, 1982, 96 Stat. 1822.)

            (Pub. L. 95-79. title VIII. §808, July 30, 1977, 91 Stat. 334; Pub. L. 97-375, title II. 203(a(1) Dec. 21, 1982, 96 Stat. 1822.)

 

Powiązany kodeks:

KODYFIKACJA

Ten rozdział nie został uchwalony jako część publikacji  L. 91-121. title IV, § 409, Nov. 19, 1969. 83 Stat. 209, która obejmuje ten dział.

ZMIANY

1982 r.  – Podrozdział (a). Publikacja L. 97-375 paragrafu (1) który nakazuje Sekretarzowi Obrony dostarczyć nie później niż 1 października każdego roku Komisji ds. Sił Zbrojnych Senatu i Izby Reprezentantów pełne sprawozdanie z wszystkich eksperymentów i badań przeprowadzonych przez Departament Obrony w ciągu poprzednich 12 miesięcy, przeprowadzonych bezpośrednio lub przez podwykonawców, w których wykorzystywano ludzkie obiekty do badań środków chemicznych lub biologicznych i zostały wymienione w paragrafie (2) w podrozdziale (a).

 

Od 1997 roku pojawił się spór przeciwko powyższemu kodeksowi, który ostatecznie został uchylony i zastąpiony alternatywnym kodeksem:

Rozdział 1520. Repealed (Uchylony). Pub. L. 105-85, div. A, title X, Sec. 1078(g), Nov. 18, 1997, 111 Stat. 1916.

Kodeks USA – stan na dzień: 01/26/98.

Rozdział 1520a. Ograniczenia w wykorzystywaniu ludzkich obiektów do testowania środków chemicznych i biologicznych.

(a) Zabronione działania.

Sekretarz Obrony nie może przeprowadzać (bezpośrednio lub poprzez podwykonawcę) –

(1) Wszelkich testów lub eksperymentów z użyciem środków chemicznych lub biologicznych na ludności cywilnej; lub

(2) Wszelkich innych testów środków chemicznych lub biologicznych na ludziach.

(b) Wyjątki.

Z zastrzeżeniem podrozdziału (c), (d) i (e) tego rozdziału, zakaz określony w podpunkcie (a) tego rozdziału nie stosuje się do testu lub eksperymentu przeprowadzanego w jednym z następujących celów:

(1) Każdego pokojowego celu związanego z działalnością medyczną, terapeutyczną, farmaceutyczną, rolniczą, przemysłową lub badawczą.

(2) Każdego celu bezpośrednio związanego z ochroną przed toksycznymi chemikaliami oraz bronią biologiczną i czynnikami biologicznymi.

(3) Każdego celu związanego z egzekwowaniem prawa, w tym każdego celu związanego z kontrolą zamieszek.

(c) Wymagana jest świadoma zgoda

Sekretarz Obrony może przeprowadzić test lub eksperyment opisany w podrozdziale (b) tego rozdziału tylko wtedy gdy przed rozpoczęciem badania uzyskano świadomą zgodę na testowanie od każdego biorącego udział człowieka.

(d) Uprzednie powiadomienie Kongresu

Nie później niż 30 dni od daty ostatecznego zatwierdzenia w Departamencie Obrony planów każdego eksperymentu lub badania przeprowadzanego przez Departament Obrony (bezpośrednio lub poprzez podwykonawcę), w którym wykorzystuje się ludzkie obiekty do badania substancji chemicznych lub biologicznych. Sekretarz Obrony powinien przedłożyć Komisji ds. Sił Zbrojnych Senatu oraz Komisji ds. Bezpieczeństwa Narodowego Izby Reprezentantów raport przedstawiający pełne sprawozdanie z tych planów, a eksperyment lub badanie może być wówczas przeprowadzone dopiero po upływie 30- dniowego okresu rozpoczynającego się w dniu otrzymania takiego raportu przez te komisje.

(e) Zdefiniowanie „środka biologicznego”.

W tym rozdziale termin „środek biologiczny” oznacza każdy mikroorganizm (w tym bakterie, wirusy, grzyby, riketsje lub pierwotniaki), patogen lub substancję zakaźną oraz każdy naturalnie występujący, poddany bioinżynierii lub zsyntetyzowany składnik jakiegokolwiek z tych mikroorganizmów, patogenu lub substancji zakaźnej, niezależnie od pochodzenia lub metody wytwarzania, które są zdolne powodować:

(1) Śmierć, chorobę lub inne nieprawidłowe biologiczne funkcjonowanie człowieka, zwierzęcia, rośliny lub innego żywego organizmu;

(2) Pogorszenie jakości żywności, wody, sprzętu, zapasów lub materiałów jakiegokolwiek rodzaju; lub

(3) szkodliwą zmianę środowiska.

 

Zwróć uwagę na luki prawne jakimi są frazy: „(b) Wyjątki”, słowa „działalność badawcza” i „terapeutyczna” (i porównaj z definicjami Hayesa i Lawsa).

Pamiętaj, że zapis w kodeksie dotyczy „testu lub eksperymentu”. Co jeśli zamierzone trucie na masową skalę nie jest badaniem ani eksperymentem, ale dobrze zaplanowaną manipulacją dla dobra społeczeństwa?

Co jeśli „środek biologiczny” zostanie zdefiniowany jako nieszkodliwy, a intencja nie dotyczy fizycznej dysfunkcji, lecz poprawy zachowania społecznego?

Te przepisy ograniczają „Sekretarza Obrony”. Najwidoczniej nie dotyczy to nikogo innego, ani żadnej innej agencji rządowej.

Co jeśli fizyczne „dysfunkcje” lub termin „terapeutyczny” zostaną zdefiniowane nie w odniesieniu do jednostki, ale w kategorii społeczeństwa jako całości?

Przy tak luźnym słownictwie jedynym wyjściem dla zatruwanych mas byłoby argumentowanie na podstawie tego, że duch prawa został pogwałcony i nadzieja na to, że ten duch może zostać przywrócony. Poza tym nie udowodniono żadnych korzyści społecznych tych działań.

Co by było gdyby uchwalanie ustawy i jej uchylenie były pojmowane jako „mała dawka”, eksperyment psychologiczny, propagandowa toksyna wykorzystywana dla zapewnienia „wystarczającego, lecz nie przytłaczającego wyzwania” dla społeczeństwa?

 

Zobacz na:  Składniki szczepionek
Związki aluminium w szczepionkach
Związek pestycydów z polio: Krytyka literatury naukowej – Jim West
Polio w USA w kontekście środowiskowym – DDT i substancje podobne do DDT – Jim West
10 kłamstw wypowiadanych przez tych którzy mówią, że rtęć w szczepionkach jest bezpieczna. – Lisa K. Sykes

Mechanizm powstawania i wzrostu nowotworów złośliwych – dr Alexis Carrel

Czy do jedzenia tego, też będziesz nakładał maskę na ryj?

Pin It on Pinterest

Share This

Share this post with your friends!

%d bloggers like this: