Filmy o szczepieniach

Opis - Większe dobro

Kilkakrotnie nagrodzony film dokumentalny ukazuje strach, szum i politykę, która polaryzuje ludzi do emocjonalnie naładowanych, przeciwstawnych stanowisk wobec szczepień, bez miejsca na kompromis. Na skrzyżowaniu, gdzie rodzicielstwo napotyka nowoczesną medycynę, a prawa indywidualne zderzają się z polityką. Ten film dokumentalny splata ze sobą historie trzech rodzin, których życie zostało na zawsze zmienione przez szczepienia. Dla równowagi, film daje głos również zwolennikom szczepień, takim jak dr Paul Offit.

 

Dr Paul Offit jest to osoba, której poświęca się zbyt dużą uwagę w mediach amerykańskich i powołuje się na niego za każdym razem, gdy podważa się świętość szczepionek. Dr Offit jest znany również ze swojego stwierdzenia, iż nawet 10 000 szczepionek na raz nie zaszkodziło by dziecku!

Sam jest współtwórcą patentu na szczepionkę Rotateq (rotawirus) i otrzymał już miliony dolarów dofinansowania od firmy Merck i Wyeth. Dlatego jego liczne wypowiedzi w tym filmie należy traktować z „przymrużeniem oka”. Oficjalna strona dr Offita to http://www.drpauloffit.org/.

Więcej o filmie „Większe dobro” przeczytasz po angielsku na stronie http://www.greatergoodmovie.org/.

Pokazana w filmie historia amerykańskiej nastolatki Gabi Swank, której zdrowie zostało trwale uszkodzone po szczepionce przeciw HPV Gardasil firmy Merck, niech stanowi przestrogę, kiedy dowiadujesz się, że twoja gmina czy powiat planuje dofinansować tę szczepionkę dla wszystkich dzieci, mimo że nie znajduje się ona w kalendarzu szczepień obowiązkowych.Agresywny marketing firmy Merck, która zarówno w USA, jak i we wszystkich krajach, gdzie szczepionka jest wprowadzana na rynek, nie dość że straszy rakiem szyjki macicy, to sugeruje pośrednio, że każda infekcja HPV się nim kończy. Teksty reklamujące szczepionkę są skonstruowane tak, by sprawiać wrażenie, że jest to de facto szczepionka zabezpieczająca przed rakiem. Tymczasem nie ma szczepionki zabezpieczającej przed rakiem. Nie ma poza tym żadnych badań czy dowodów naukowych, które by potwierdzały, że Gardasil faktycznie chroni przed rakiem szyjki macicy. Samą szczepionkę amerykańskie FDA zaakceptowało w rekordowo szybkim czasie, bo w zaledwie 6 miesiący. Sam ten fakt powodował, że w naukowych czasopismach branżowych ukazywały się krytykujące to artykuły. Na przykład w „Journal of Law in Medical Ethics” z 2012 roku ukazał się artykuł „Zbyt szybko czy nie zbyt szybko? Zatwierdzenie przez FDA szczepionki Gardasil firmy Merck przeciw wirusowi HPV”.
(Źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23061593).

http://www.cda.pl/video/233462df

Opis >>

Film dokumentalny, którego motywem przewodnim jest tiomersal, antyseptyczny konserwant oparty na rtęci, opracowany przez naukowców z firmy farmaceutycznej Eli Lilly w 1927 roku, który nie ma wpływu na skuteczność szczepionek.
Firma Eli Lilly przeprowadziła eksperyment na ludziach, w trakcie epidemii zapalenia opon mózgowych w Indianapolis w stanie Indiana. Wybrano podgrupę 22 osób i podano im jednoprocentowy roztwór tiomersalu. Jest to dawka, która zabijała zwierzęta w laboratorium. Podano go dożylnie. Wszystkie 22 osoby zmarły. Nie zauważono toksycznego działania, jednak stwierdzono, że chorzy zmarli na zapalenie opon mózgowych oraz to, że tiomersal ma bardzo niski poziom toksyczności dla ludzi. Jest to jedyne badanie bezpieczeństwa tiomersalu, jakie przeprowadzono.
Wbrew powszechnym przekonaniom, nadal jest podawany dzieciom i kobietom w ciąży.

Dr Mark Geier pracował dla Narodowego Instytutu Zdrowia, ale opublikował kilka badań, które wykazały, iż rtęć w szczepionkach powoduje uszkodzenia neurologiczne. Ostatecznie władze pozbawiły doktora Geiera jego licencji medycznej, gdzie wiele dowodów wskazuje na to, że zostało zrobione to pod zmyślonymi zarzutami, podobnie jak zrobiono to z doktorem Wakefieldem…

Opis

W związku ze wzrostem przypadków autyzmu i innych zaburzeń immunologicznych u niektórych szczególnie wrażliwych osób, wielu uznanych specjalistów kwestionuje bezpieczeństwo szczepienia na tak dużą skalę.

Pomimo poważnych skutków ubocznych, firmy farmaceutyczne, służby medyczne i rządowe władze nadal chowają głowy w piasek i nie chcą widzieć problemu. W tym uderzającym filmie dokumentalnym, Lina B. Moreco podkreśla istnienie bardzo niepokojącego zjawiska wśród zdrowia publicznego.

Od kiedy zostały one wprowadzone na początku XX wieku, szczepionki były okrzyknięte ogromnym sukcesem medycznym i naukowym. Dzisiaj postrzegana jako konieczność, są one już tak nam znane, że ich potencjalne zagrożenia są rzadko wspominane.

Jednak ryzyko jest znaczące. Na podstawie zaleceń agencji zdrowia, dzieci w USA otrzymują około 48 dawek 14 różnych szczepionek, zanim osiągną wiek 6 lat – co jest podwójną ilością szczepień z przed 25 lat. Pomimo tego niezwykłego wzrostu, niewiele badań, niezależnych od przemysłu farmaceutycznego, było przeprowadzonych, które by określały długoterminowe skutki uboczne. To jest bardzo niepokojąca sytuacja, biorąc pod uwagę liczne toksyny, w tym rtęć i aluminium, zawarte w niektórych powszechnie podawanych szczepionkach.

Wielu zmartwionych pediatrów i naukowców bije na alarm. Niektóre z badania wskazują, że szczepienia są bezpośrednio odpowiedzialne za immunologiczne lub neurologiczne zaburzenia wśród niektórych genetycznie predysponowanych osób, które źle reagują na składniki szczepionki. Przypadki autyzmu, stwardnienia rozsianego, zespołu Guillain-Barré’a, zapalenia mózgu, neuropatii i paraliżu – wskazują na powagę tej sytuacji. Filmy o szczepieniach.

Pomimo tych ustaleń, przemysł farmaceutyczny i rządowe władze zaprzeczają istnieniu poważnego problemu. Opierając się na badaniach powierzchownych, z których niektóre pochodzą z 1920 roku, odrzuca się z ręki jakikolwiek związek przyczynowo-skutkowy. Biorąc pod uwagę fakt, iż dodając środki konserwujące, takie jak tiomersal (rtęć) pozwala zmniejszyć koszty produkcji, reakcja przemysłu farmaceutycznego nie jest w najmniejszym stopniu zaskakująca. Wolą nie kwestionować systemu, który okazał się być zyskowny i większość członków zawodu medycznego odrzuca możliwość toksyczności tych szczepionek.

—–

W związku ze wzrostem przypadków autyzmu i innych zaburzeń immunologicznych u niektórych szczególnie wrażliwych osób, wielu uznanych specjalistów kwestionuje bezpieczeństwo szczepienia na tak dużą skalę.

Pomimo poważnych skutków ubocznych, firmy farmaceutyczne, służby medyczne i rządowe władze nadal chowają głowy w piasek i nie chcą widzieć problemu. W tym uderzającym filmie dokumentalnym, Lina B. Moreco podkreśla istnienie bardzo niepokojącego zjawiska wśród zdrowia publicznego.

Od kiedy zostały one wprowadzone na początku XX wieku, szczepionki były okrzyknięte ogromnym sukcesem medycznym i naukowym. Dzisiaj postrzegana jako konieczność, są one już tak nam znane, że ich potencjalne zagrożenia są rzadko wspominane.

Jednak ryzyko jest znaczące. Na podstawie zaleceń agencji zdrowia, dzieci w USA otrzymują około 48 dawek 14 różnych szczepionek, zanim osiągną wiek 6 lat – co jest podwójną ilością szczepień z przed 25 lat. Pomimo tego niezwykłego wzrostu, niewiele badań, niezależnych od przemysłu farmaceutycznego, było przeprowadzonych, które by określały długoterminowe skutki uboczne. To jest bardzo niepokojąca sytuacja, biorąc pod uwagę liczne toksyny, w tym rtęć i aluminium, zawarte w niektórych powszechnie podawanych szczepionkach.

Wielu zmartwionych pediatrów i naukowców bije na alarm. Niektóre badania wskazują, że szczepienia są bezpośrednio odpowiedzialne za immunologiczne lub neurologiczne zaburzenia wśród niektórych genetycznie predysponowanych osób, które źle reagują na składniki szczepionki. Przypadki autyzmu, stwardnienia rozsianego, zespołu Guillain-Barré’a, zapalenia mózgu, neuropatii i paraliżu – wskazują na powagę tej sytuacji.

Pomimo tych ustaleń, przemysł farmaceutyczny i rządowe władze zaprzeczają istnieniu poważnego problemu. Opierając się na badaniach powierzchownych, z których niektóre pochodzą z 1920 roku, odrzuca się z ręki jakikolwiek związek przyczynowo-skutkowy. Biorąc pod uwagę fakt, iż dodając środki konserwujące, takie jak tiomersal (rtęć) pozwala zmniejszyć koszty produkcji, reakcja przemysłu farmaceutycznego nie jest w najmniejszym stopniu zaskakująca. Wolą nie kwestionować systemu, który okazał się być zyskowny i większość członków zawodu medycznego odrzuca możliwość toksyczności tych szczepionek.

W filmie możemy zapoznać się z opiniami wielu znanych osób i specjalistów, którzy odkrywają przed widzem szereg faktów i zagrożeń płynących ze szczepień, a są to m.in.:

Dr Julie A. Buckley – Pediatra i współzałożycielka HEAL (Leczenie Wszelkiego Autystycznego Życia)
Ponte Vedra, Florida, USA
Barbara Loe Fisher – Prezes Narodowego Centrum Informacji o Szczepieniach
Dr Mark Geier – Genetyk, pracownik naukowy w Narodowym Instytucie Zdrowia i dyrektor genetyki w Maryland Medical Laboratory
David A. Geier, biochemik, Washington DC
Dr Robert Nataf – Dyrektor Laboratorium Philippe Auguste, Paryż, Francja
Dr Claude Béraud – hepatolog
Prof. Romain Gherardi – Szef działu Histologii i Embriologii, oraz dyrektor GERMEN
(Grupy naukowej badającej mięśnie i system nerwowy) z Henry-Mondor University Health Center
Créteil, Francja
Prof. Patrick Chérin – Prezes GERMMAD (Grupy prowadzącej badania nad nabytą chorobą mięśni)
Prof. Dr Serge Rivest – prowadzi kanadyjskie badania nad neuroimmunologią i badania nad reakcją odpornościową mózgu w Laboratorium Endokrynologii Molekularnej – Uniwersyteckie Centrum Szpitalne w Quebeku
Jean-Pierre Ménard – prawnik Quebec Kanada
Xavier Flécheux – adwokat, Paryż, Francja
Alan M.Pickert – adwokat
Dr Andrew J. Wakefield – Chirurg i naukowiec (specjalizacja żołądka i jelit)

oraz członkowie REVAHB (grupa związana ze szczepieniami przeciwko WZW B):
Pierre Couturier – Członek zarządu fundacji REVAHB, były prezes Obserwatorium Paryskiego
Armelle Jeanpert – prezes REVAHB, chora na stwardnienie rozsiane, szczepionka WZW typu B
Dr Dominique Le Houezec – pediatra, członek zarządu fundacji REVAHB

Opis >>

„Jak podają twórcy filmu, scenariusz został zainspirowany badaniami naukowymi przeprowadzonymi w renomowanym londyńskim Royal Free Hospital pod koniec lat 90. ubiegłego stulecia przez gastroenterologa Andrew Wakefielda i jego zespół. Na podstawie zebranych wyników dr Wakefield opublikował raport na temat istnienia związku między występowaniem u dzieci autyzmu a MMR – potrójną szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce. Twierdził, że od kiedy w 1988 r. wprowadzono w Wielkiej Brytanii tę kontrowersyjną szczepionkę, wzrosła liczba dzieci dotkniętych autyzmem. Wyemitowany w grudniu 2003 roku przez brytyjską stację komercyjną Channel 5 film „Usłyszeć ciszę” wywołał duże zainteresowanie, ale także ogromną panikę wśród rodziców szczepionych dzieci. Po jego emisji nadano specjalną debatę z udziałem autorytetów w dziedzinie medycyny. Badania prowadzone na całym świecie przez specjalistów i naukowców nie potwierdziły jednak zgubnego działania szczepionki MMR.

Film przedstawia dramat kobiety podejmującej prywatne śledztwo w sprawie swego czteroletniego syna, u którego nagle stwierdzono autyzm. Na podstawie szczegółowej analizy karty chorobowej dziecka matka ustala, że pierwsze symptomy choroby pojawiły się, kiedy chłopcu podano szczepionkę MMR.
Christine Shields wiedzie spokojne, ułożone życie. Chociaż jest matką dwojga dzieci, nie zrezygnowała z pracy zawodowej. Zatrudniona na pełnym etacie kobieta radzi sobie doskonale z wychowaniem synów, Maksa i Nicka, mając do pomocy zaufaną nianię. Ojciec dzieci, stale podróżujący służbowo, również bywa gościem w domu. Filmy o szczepieniach.

Mimo częstych rozstań Shieldsowie tworzą przykładną rodziną. Ale nad ich zgodnym stadem zbierają się jednak czarne chmury. Christine zauważa, że z ich starszym synem Nickiem dzieje się coś niedobrego. Chłopiec staje się nerwowy, krnąbrny, nigdy się nie uśmiecha, za to nazbyt często miewa ataki szału i agresji. Nocami dręczą go senne koszmary. Zrozpaczona matka zastanawia się nad przyczynami takiego zachowania dziecka. Ogląda stare nagrania wideo, na których widać Nicka jako normalne, pogodne dziecko. Nie mając oparcia w stale nieobecnym mężu, Christine popada w depresję, jest u kresu wytrzymałości. Kielich goryczy przelewa wiadomość, że Nick swoim zachowaniem źle wpływa na inne dzieci w przedszkolu. Wychowawczyni sugeruje, że dziecko wymaga specjalnej opieki.

Wobec narastających kłopotów małżeństwo Shieldsów przeżywa poważny kryzys. Mąż ma dosyć ciągłych ataków żony, która o chorobę syna obwinia siebie oraz lekarzy bagatelizujących problem. W końcu Christine porzuca pracę i odtąd każdą chwilę poświęca Nickowi oraz analizie historii jego choroby. Uważa, że jej syn cierpi z powodu niewłaściwej opieki medycznej i ignorancji lekarzy przekonanych, podobnie zresztą jak ojciec dziecka, że malec urodził się z wadą genetyczną. Rodzinne kłótnie i ciągłe niesnaski sprawiają, że pewnego dnia Martin odchodzi z domu. Osamotniona w walce Christine nie daje jednak za wygraną. Udowadnia, że jej syn zmienił się nie do poznania, kiedy podano mu szczepionkę MMR. Sprawą Nicka zaczyna się interesować doktor Andrew Wakefield. Christine nawiązuje również kontakt z innymi matkami, które mają autystyczne dzieci i przechodzą podobną gehennę.”

Filmy o szczepieniach

Treść transkryptu >>

Treść całej relacji:

(Głosy protestu)
Zbyt wiele, zbyt wcześnie!

– (Jim) To co mamy nadzieję dzisiaj osiągnąć, to regulacja harmonogramu szczepień.
– (Jenny) Nie powinno się podawać 8 zastrzyków podczas jednej wizyty. Nigdy nie przeprowadzono żadnych testów bezpieczeństwa, na kombinacjach, nigdy. Przykrywanie kocem całego kraju i myślenie, że to jest bezpieczeństwo, a następnie liczenie tych, którzy nie mogą przyjąć tego jako dopuszczalne straty, co w ich słowach oznacza, że niektórzy będą w stanie to znieść, te dopuszczalne straty wymknęły się spod kontroli. To się nazywa autyzm.

(Głosy protestu)
– Jesteśmy okłamywani jako rodzice, przez ludzi, którym powinniśmy ufać.
– Moje dzieci są w domu i cierpią od tego gówna, ponieważ ja myślałam że postąpiłam słusznie, podając im te szczepionki, to jest nie w porządku.
– (Jim) Wierzymy, że 36 szczepionek, w pierwszych kilku latach życia, to zbyt wiele i za wcześnie.
– (Jenny) Dziś nie jestem głównym mówcą, dziś nie jestem gwiazdą. Dziś jestem mamą dziecka, które miało autyzm, która posiada głos pragnący zatrząść ziemią pod tymi, którzy są odpowiedzialni, dopóki wszystkie nasze dzieci nie będą bezpieczne.
– (jedna z matek z pochodu) 8 napadów po zastrzykach podawanych w wieku 4 miesięcy, hiperbaria tlenowa, 160 godzin, 3 lata chelatacji, dieta SCD, 3 lata stosowanej analizy behawioralnej, 2 lata leczenia metodą rozwoju relacji, po wydanych 500.000 dolarów , jest typową pierwszoklasistką.

– (Jenny) Nie ma czegoś takiego jak genetyczna epidemia. Genetyka jest niezmienna od jednego pokolenia po następne. Epidemie pojawiają się, gdy genetyczne podatności są zaatakowane przez zmiany środowiskowe, takie jak toksyny, wirusy, bakterie.

W tym roku, będzie więcej dzieci u których rozpoznano autyzm, niż AIDS, cukrzycę i raka razem wzięte.

– (Jenny) Ta epoka, będzie zaznaczona jako okres w historii, gdy grupa rodziców walczyła z gigantami, by pomóc ratować swoje dzieci w przyszłych pokoleniach.
Margaret Mead powiedziała niegdyś: „Nie wątp nigdy, że mała grupa troskliwych ludzi mogłaby zmienić świat. Tak naprawdę to jedyna rzecz, która go kiedykolwiek zmieniła”.
Dziękuję, niech Bóg was wszystkich błogosławi.

Treść transkryptu >>

Treść całej relacji:

„Zaszczepmy je wszystkie – Prawda o szczepionkach”

– Czy takie działanie jak szczepionki powodują więcej złego niż dobrego, jeśli chodzi o sytuacje gdy nie widać konkretnych objawów chorób? Niektórzy ludzie twierdzą, że zamieniliśmy ostre choroby na przewlekłe, że nie występują teraz choroby o ostrym przebiegu, ale mamy mnóstwo chorób przewlekłych. Zadaję więc pytanie: Czy ma to związek ze szczepieniami, naszą ingerencją i zanieczyszczeniami naszego świata?

– (fragment wykładu) Podajemy dzieciom 23 różne organizmy w ciągu pierwszych 4-6 lat ich życia. Dwumiesięczny noworodek otrzyma 15 szczepionek, choć będą to tylko 2, 3 lub 4 szczepienia.

– To jest Roe i Danny. Opowiedz mi trochę o Dannym.
– Danny rozwijał się normalnie, zaczął mówić w 11 miesiącu, czyli przed pierwszym roczkiem, mówił mama, tata, pies. W wieku około 23 miesięcy dostał serię szczepień DTP i MMR i …. jednego dnia i w ciągu tygodnia zaczął znikać

– (Kongresmen Dan Burton R Indiana) Gdy byłem w rządzie mieliśmy przesłuchania przez 4 lata. Dr Helley i eksperci z całego świata przyjeżdżali i zeznawali w sprawie rtęci w szczepionkach i jej niekorzystnym wpływie na dzieci, o tym, że ma wielki wkład we wzrost liczby dzieci autystycznych i innych neurologicznych problemów. W moim umyśle nie ma wątpliwości po tych 4 latach dochodzenia, że rtęć i szczepionki są głównym czynnikiem powodującym epidemię autyzmu w tym kraju.

– Witam, nazywam się David Kirby i jestem autorem książki „Dowód krzywdy, szczepienia i epidemia autyzmu”. Napisałem ją z powodu ustawy zdrowotnej uchwalonej w 2002 roku, o tym jak producenci leków ukryli rtęć w szczepionkach w konserwancie pod nazwą Thimerosal. Interesuję się polityką i pomyślałem, że to bardzo niedemokratyczne i bardzo sekretne. Jeśli nie ma dowodów negatywnego działania, to po co ta tajemnica.

– (Dr Stephanie Cave) Wiele mówi się o autyzmie i jest wiele kontrowersji, niektórzy mówią, że chodzi tylko o rtęć, a niektórzy twierdzą inaczej. Myślę, że chodzi o oba czynniki. Uważam, że rtęć i aluminium blokują nasz system odpornościowy, ładujemy razem wirusy świnki, odry i innych chorób i bardzo mało organizmów jest w stanie przez to przejść.

– (Dr Richard Pitcairn) Stopniowo odkryto powtarzające się efekty szczepień. Rak i guzy to dokładnie forma chronicznej choroby, spowodowana przez podawanie biologicznych produktów dla ludzi, czyli szczepionek, różnych serum i antybiotyków, które robione są z drożdży lub bakterii. Podawanie tych substancji co jakiś czas powoduje guzy.

– Rodzice powinni mieć prawo do decydowania, które szczepionki, jeżeli w ogóle jakiekolwiek mają podać dzieciom i kiedy. Powinniśmy też mieć prawo by dać im dobre życie, dobre pożywienie, a co jeśli wybierzemy medycynę alternatywną. Wybór jest ważny. Rodzice wiedzą co jest najlepsze dla ich dzieci.
Więcej na stronie: www.shootemupthedocumentary.com

Treść transkryptu >>

Treść całej relacji:

– Rządy twierdzą, że szczepionki są całkowicie bezpieczne, nawet jeśli szczepionki zawierają bardzo toksyczne materiały, takie jak aluminium, rtęć i formalinę.
– Badania wykazują, że szczepionki są powodem powstawania bardzo niebezpiecznych skutków ubocznych, takich jak: autyzm, uszkodzenie mózgu, upośledzenia rozwojowe, dysleksja, ADD, ADHD i tak zwaną śmierć kołyskową (śmierć z tzw. nieznanych powodów), epilepsje, alergie, astmę, cukrzycę, raka, choroby autoimmunologiczne, obesitas (nienaturalna otyłość) itd.

– Ta kwestia cały czas do nas powraca. Czy duży wzrost autyzmu u dzieci jest spowodowany poprzez rtęć, która znajduje się w szczepionkach? Nasz reporter Steve Wilson śledzi to zagadnienie od samego początku. Steve – czy to pytanie doczekało się odpowiedzi?
– Dobry wieczór Diana i Stephen. W sytuacji kiedy 1 na 150 dzieci jest ofiarą, rodzice domagają się odpowiedzi, ale teraz próbuje się to powiązanie osłabić, żeby rodzice nie przestawali szczepić swoich dzieci.
– Kochająca babcia i przewodnicząca Stowarzyszenia Terapii Dziecięcych – pani dr Renee Jenkins, mówi rodzicom, że wspólnie z lekarzami i rządem udało się rozwiązać ten problem. Szczepionki nie zawierają już rtęci, a jeżeli już to bardzo nikłe ilości. Chodzi jej o konserwant zwany Thimerosal, zawierający rtęć, a prawda jest taka, że w 11 różnych szczepionkach jest tyle samo rtęci, ile było jej też przedtem, włączając w to większość szczepionek przeciw grypie, przeznaczonych dla kobiet ciężarnych i dzieci, a niektóre z tych dzieci, poniżej 9 roku życia, szczepione są 2 razy w sezonie. Także duże stężenie rtęci z Thimerosalu w szczepionkach przeciw tężcowi i rutynowe szczepionki Booster dla 11-latków……. jak i też niektóre szczepionki przeciw Meningokokom, czy też Błonicy (Dyfteryt).
– Znam ludzi, którzy odwiedzili swoich lekarzy i lekarze powiedzieli im, że w ich szczepionce nie ma Thimerosalu. Wtedy rodzice zażądali wglądu w ulotki i okazało się, że jednak tam był! Filmy o szczepieniach.
– Pani Michigan Heidi Scheer szła w pochodzie razem z rodzicami autystycznych dzieci, w Waszyngtonie, nie tylko aby ostrzec nowych rodziców, ale także aby pokazać wszystkim, że już ponad 500.000 dzieci stały się ofiarami. Wierzą, że jest to wynik otrzymania wysokich dawek rtęci, w ciągle rosnącej ilości szczepień, które są zalecane i przepisywane przez rządy i lekarzy. Parlamentarna Komisja, która przeprowadziła dochodzenie w tej sprawie, stwierdziła że: „Thimerosal jest bezpośrednio powiązany ze wzrostem epidemii autyzmu u dzieci i można by tego uniknąć, jeśli FDA by nie zaspało (FDA – Urząd Kontroli Żywności i Leków), co doprowadziło do tego, że trujące środki znalazły się w szczepionkach, a stało się tak ze względu na błędnie rozumianą ochronę przemysłu farmaceutycznego.
Boyd Haley jest naukowcem i pionierem w tej kwestii.
– Stoję tutaj przed Wami – dziennikarzami, ponieważ jesteście współwinni temu, że ten program powstał. Większość z Was…. To dzięki Wam Centrum Zapobiegania Chorobom mogło manipulować wynikami testów w kwestii autyzmu. Jeszcze nigdy nie opublikowano żadnych wyników testów, w którym wykazano by działanie Thimerosalu na żywą komórkę lub żyjące zwierzę, na które nie działał by on bardzo trująco – tak fizycznie jak i neurologicznie, a mimo to, próbują oni twierdzić, że nie ma związku pomiędzy Thimerosalem a toksycznością na organizm. Dlaczego nie czytacie wyników testów?
– O jakich przykładach testów on mówi?
….np. badania z małpami, gdzie okazało się, że zaszczepiony małpy doznały zaburzeń neurologicznych i zaczęły zachowywać się brutalnie. Ich zachowanie przypominało autyzm. Inne wyniki testów na zwierzętach wykazały, że rtęć zawarta w szczepionkach dostaje się do mózgu i pozostaje w nim 2 razy dłużej niż rtęć u zatrutych ryb.
Badania nad szczepionkami wskazują na powiązanie pomiędzy wzrostem autyzmu …. I tutaj mamy pośredni dowód. Biuro Prasowe UPI doszukało się tylko 4 przypadków autyzmu u 22.000 Amiszów, którzy z reguły unikają szczepień. Statystycznie rzecz biorąc powinno być u nich co najmniej 130 chorych na autyzm…. I okazało się przy tym, że trójka z chorych była szczepiona, a czwarty mieszka blisko centrali energetycznej, z której też uwalnia się rtęć.
Aktywista ekologiczny – Robert F.Kennedy zbadał też tą kwestię i napisał o tym artykuł w Rolling Stone Magazine. On wierzy, że Ameryka nie usłyszała jeszcze wystarczająco dobrze prawdy, ponieważ media, w większości wypadków, po prostu tylko ślepo drukują oficjalne notatki prasowe wydawane przez główne ośrodki medyczne i medyczne urzędy, a Kongres reaguje zbyt wolno. Dodajmy do tego opowieść dziesiątek tysięcy rodziców , którzy opowiedzieli, że w ciągu zaledwie godziny po szczepieniu ich dzieci jakby się „zamknęły” i stały nieprzewidywalne, żeby w końcu zostać zdiagnozowane jako dzieci autystyczne.
– Mam pełny medyczny dowód na to, że moje 11-letnie dziecko ma w sobie bardzo dużo rtęci. Miałam bardzo normalne i zdrowe fizycznie i neurologicznie dziecko, które się zmieniało za każdym razem, kiedy je szczepiłam, a ja je szczepiłam dalej, ponieważ nie wiedziałam jak inaczej mam postępować.
– Urzędnicy państwowi i wielu naukowców twierdzi, że szczepienia nie mogą wywołać autyzmu…, ale jedna z nich, ważny specjalista w tej dziedzinie nie zgadza się z nimi.
– Myślę, że Urzędnicy Opieki Medycznej byli zbyt pochopni, uznając taką hipotezę za irracjonalną.
– Dr Bernardine Healy była szefem Państwowego Instytutu Zdrowia. W specjalnym wywiadzie z nią, mówi że nie można wykluczyć powiązania szczepień z autyzmem.
– Ale według urzędników, którzy podpierają się twierdzeniem, że nie ma wystarczających dowodów, takiego powiązania jednak nie ma. – Nie można tak mówić!
– Dr Healy oskarża urzędników o celowe unikanie możliwości zbadania, czy niektóre dzieci są bardziej wrażliwe na skutki uboczne szczepień, ponieważ obawiają się, że to odstraszy rodziców, a ona obawia się, że rządowi kontrolerzy nie sprawdzili spraw sądowych związanych ze skutkami ubocznymi szczepień.

Rząd zapłacił już ponad 1300 odszkodowań, za uszkodzenia mózgu związane ze szczepieniami……, ale żaden urzędnik nie przyzna się, że nigdy nie spróbowali sprawdzić ile szczepień wywołało autyzm i mówią dla CBS News, że po prostu nie prowadzą takich statystyk.
To jest pierwszy rok kiedy to dzieci pomiędzy 6 miesiącem a 2 latami życia, uważane są za grupę wysokiego ryzyka, przez CDC (Centrum Zapobiegania Zachorowaniom). Ministerstwo Zdrowia wprowadziło grypę do standardowego programu szczepień, co u ludzi wywołuje obawę, że ryzyko związane ze szczepionkami jest większe niż zalety szczepień, co jest jeszcze wzmagane kontrowersyjną postawą urzędników.
– Thimerosal jest konserwantem, który pomaga zwalczyć bakterie. Dzięki niemu producenci mogą umieścić 10 dawek w jednej buteleczce. To jest dużo tańsze rozwiązanie, niż pakowanie każdej dawki osobno, gdzie nie trzeba używać Thimerosalu.
– Ludzie muszą sobie wreszcie uświadomić, że szczepionki przeciwko grypie zawierają Thimerosal. Thimerosal jest konserwantem zawierającym rtęć, który jest bezpośrednio związany z epidemią autyzmu, która trwa już od 10, a może 15 lat.
– Dr Kurt Woeller wierzy, że Thimerosal wywołuje silny wzrost zachorowań na autyzm. W późnych latach 80-tych na autyzm chorowało tylko 1 na 5000 dzieci. W 2004 roku już 1 na 166 dzieci zachorowało na autyzm.
– (rozmowa z dzieckiem autystycznym) jak się czujesz? Dobrze.
– Dr Woeller mówi, że te dane go nie dziwią, ponieważ Thimerosal jest znaną neurologiczną trucizną. Zawiera on 50% rtęci-etylenowej – rodzaju bardzo silnej trucizny, którą tu widzimy. W roku 1999 CDC poprosiło producentów, aby nie stosowali Thimerosalu w swoich szczepionkach. W tym roku Gubernator Schwarzenegger podpisał ustawę, w której ten środek został zakazany w szczepionkach stosowanych u dzieci. Pamiętacie jeszcze termometry na rtęć? W Kalifornii są one już też zakazane. Woeller jest zadowolony z tych prób, ale uważa, że jest to dużo za mało, biorąc pod uwagę fakt, że zakaz ten nie dotyczy szczepionek przeciwko grypie.
– To jest medyczne szaleństwo, aby wciąż dopuszczać tę neurologiczną truciznę, która tak bardzo zaszkodziła tysiącom dzieci. Jestem naprawdę przybity patrząc na te dzieci wciąż przychodzące do mojego gabinetu wiedząc, że cierpią z powodu Thimerosalu zawartego w ich szczepionkach.

– Przez wiele lat naukowcy myśleli, że Thimerosal nie jest szkodliwy, ale Państwowe Stowarzyszenie Autyzmu, użyło ostatnio tych samych danych CDC, aby na ich podstawie móc stwierdzić, że dzieci 27 razy bardziej zagrożone autyzmem, będą szczepione szczepionkami, które zawierają rtęć. Badania wykonane na Uniwersytecie Colombia wykazały, że u myszy posiadających pewien gen, po wstrzyknięciu Thimerosalu stwierdzono symptomy autyzmu.
Dla Laury i Ricka Sylwestrów Thimerosal jest tą przysłowiową ciężką pigułką do przełknięcia.
– Wcześniej myślałam, że ci wszyscy rodzice, którzy winili Thimerosal za upośledzenie ich dzieci, szukali po prostu na siłę jakiegoś winnego, ale kiedy zacznie się przeglądać wszystkie te badania, to nabiera się przekonania, że faktycznie dużo o tym świadczy.
– Chcemy informować ludzi, ponieważ nie mówi się prawdy ani na temat Thimerosalu, ani też na temat szczepionek, czy też krzywdy jaką one wyrządzają naszym dzieciom.
– Państwo Sylwester są przekonani, że zbyt duża dawka rtęci wywołała u ich syna Elliota autyzm, że jej chłopiec jeszcze jako dzidziuś rozwijał się bardzo dobrze, ale po 18 miesiącu zaczął się „wycofywać” do swojego własnego świata. Dzisiaj- już jako 3 latek wymaga 30 godzin terapii w tygodniu. Elliot musi się w specjalny sposób uczyć języka i innych umiejętności, które u normalnych dzieci same się rozwijają.
– Nigdy nie przyjdzie ci do głowy, że twoje zdrowe dziecko, które kochasz już 1,5 roku będzie potrzebować specjalnej opieki.
– Z powodu niepokojów u rodziców, niektóre kliniki oferują szczepienia przeciwko grypie

Szczepionkami, które nie zawierają Thimerosalu, ale dostępnych jest jedynie 6 milionów dawek szczepionek, które nie zawierają tego konserwantu z 56 milionów dostępnych w tym roku!
– 99% społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy z tego, że w konserwancie do szczepionek zawarta jest
rtęć, czyli w szczepionkach którymi oni sami są szczepieni i ich dzieci też.

– Obecnie wszystkie 50 stanów w Dystrykcie Kolumbii wymaga szczepień, ba dziecko mogło uczęszczać do szkoły publicznej. Jednak 49 z nich dopuszcza wyjątki, z powodów religijnych. W ostatnich latach, 20 stanów włącznie z Kalifornią zezwoliło teraz na wyjątki, ze względu na przekonania osobiste.
Matka z San Diego, Sybil Carlson, odniosła się do wyjątku ze względu na przekonania osobiste, gdy zapisała swojego 7 letniego syna Milesa do szkoły. Jej drugi syn, 3 letni Quentin także nie został zaszczepiony.
– Zaczęłam czytać informacje, które pokazały mi, że informacje które otrzymywałam ze społeczności medycznej głównego nurtu, niekoniecznie były dokładne. Nikt nie powiedział mi o możliwych reakcjach takich jak: zwiększone szanse na występowanie alergii, astmy, chorób autoimmunologicznych, nikt nie powiedział mi o żadnych z tych rzeczy.
– Nikt nie powiedział jej również, że szczepionki wywołują autyzm u dzieci, o czym przeczytała w Internecie, ponieważ większość lekarzy nie wierzy, że to prawda. Carlson jednak, wraz z rosnącą liczbą innych rodziców, nie akceptują opinii tak zwanej medycyny głównego nurtu. Ryzykują chorobę.
– To nie jest takie oczywiste, więc w naszym odczuciu potencjalne ryzyko wynikające z zaszczepienia było zdecydowanie wyższe, niż ryzyko pochodzące z bądź to nabawienia się choroby, czy też wystąpienia poważnych powikłań w wyniku jednej z chorób.
– Rodzice zaczęli niepokoić się szczepionkami i autyzmem 1 1998, gdy brytyjski badacz połączy autyzm ze szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce. W tamtym czasie wiele szczepionek zawierało oparty na rtęci środek konserwujący, zwany Thimerosalem. Niektóre badania powiązały to z autyzmem.

Pediatra z Santa Monica, dr Jay Gordon jest tego świadom. Wierzy on, że czasem szczepionki są czasem bardziej szkodliwe niż dobre. Żaden z jego 3 tysięcy pacjentów, nie został zaszczepiony przeciwko wszystkim chorobom zalecanym przez rząd, 50% z nich w ogóle nie została zaszczepiona.
– Myślę że dzieci, które nie otrzymują żadnych szczepionek, są statystycznie bezpieczne. Myślę, że im później podaje się szczepionki, im wolniej podaje się szczepionki, tym jest się bardziej bezpiecznym. Szczepionki powodują wzrost zachorowalności na wszystko, począwszy od cukrzycy do stwardnienia rozsianego, po inne choroby autoimmunologiczne.

– Po raz pierwszy federalni urzędnicy przyznali, że szczepionki przyczyniły się do objawów podobnych do autyzmu, u jednego dziecka. Sprawa dotyczyła 9 letniej dziewczynki, której rodzina złożyła prawne roszczenie przeciwko rządowi. Niektórzy wierzą, że to co się jej przytrafiło mogło mieć poważne konsekwencje dla innych rodzin. Nasza reporterka zbadała tę sprawę, oto jej reportaż.
– Dzisiaj rodzina Polingów, wypowiedziała się otwarcie po raz pierwszy w sprawie obserwowanej przez tysiące rodzin z autystycznymi dziećmi.
– Moja córka, która była całkowicie normalna, dopóki nie otrzymała 9 szczepionek w jeden dzień, nagle nie była już obecna.
– Hannah Poling zdawała się być taka, jak wiele dzieci. W wieku 19 miesięcy, jej pediatra odnotował, że była czujna i aktywna, oraz dobrze się wypowiadała. W trakcie tej samej wizyty otrzymała 5 zastrzyków, 9 dawek szczepionek. Niemal natychmiastowo rozwinęła się u niej gorączka, wystąpiły napady i poważne problemy ze zdrowiem. Sprawa Polingów jest pierwszą tego typu, która została upubliczniona, jednak nasze dochodzenie odsłoniło co najmniej 9 innych przypadków sięgających daleko wstecz, aż do roku 1990. Zapiski pokazują, że sąd nakazał rządowi wypłacić odszkodowanie rodzinom, w których u dzieci rozwinął się autyzm, czy też symptomy autystyczne. Brzdące, które były nazywane bardzo mądrymi i imponowały lekarzom swoją inteligencją i zaciekawieniem, dopóki nie zostały zaszczepione.

– Porozmawiajmy dziś wieczorem o Thimerosalu. Jest wielu ludzi, wielu amerykanów, którzy są bardzo zaniepokojeni wpływem tego leku, który znajduje się w szczepionkach i tym jak powoduje autyzm. Powiedz coś o tym.
– Widzisz, Tkimerosal to środek konserwujący, który był dodawany do szczepionek w latach 1930. Niemalże natychmiastowo, po tym jak został dodany, sprawy dotyczące autyzmu zaczęły się pojawiać. Autyzm nigdy wcześniej nie był znany, był nieznany w kręgach nauki. Wtedy szczepionki zostały zwiększone w 1989. Przeszliśmy od otrzymywania około 10 szczepionek, w naszej generacji, do tych dzieci otrzymujących 24 szczepionki. Wszystkie miały ten Thimerosal i rtęć i nikt nie zadał sobie trudu, by przeanalizować jaki wpływ na dzieci, miała cała ta skumulowana rtęć. Jak się okazuje, wstrzykujemy naszym dzieciom 400 razy większą zawartość rtęci, niż ta, która została uznana za bezpieczną przez FDA czy EPA. Dziecko, w pierwszy dzień gdy się narodzi, dostaje zastrzyk przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Zgodnie z wytycznymi EPA, musiałoby ważyć 275 funtów, by bezpiecznie wchłonąć ten zastrzyk.
– A jednak nieustannie pompujemy nasze dzieci tymi szczepionkami. Gdzie w tym wszystkim jest rząd federalny?
– To co się wydarzyło, to to, że w 1989 jedno na każde 2500 amerykańskich dzieci, miało autyzm. Dzisiaj, jedno na każde 166 dzieci ma autyzm, a dodatkowo jedno na 6 dzieci, ma innego rodzaju zaburzenia w nauce i innego rodzaju zaburzenia neurologiczne, opóźnienie mowy, zaburzenia językowe, ADD, nadpobudliwość, wszystkie zdają się być połączone.
– Dlaczego rząd federalny nie włożył w to więcej wysiłku i nie popracował nad tym więcej? Posłuchaj……. Patrząc na nagły wzrost, widząc co stało się z Thiomerosalem, moim zdaniem nie ma żadnych wątpliwości, może za 2 lata od teraz, może za 5 lat od teraz, może za 10 lat, dowiemy się, że Thimerosal powoduje, moim zdaniem autyzm.
– Wiesz co, dzisiaj jest nauka, dosłownie istnieje kilkaset badań, które łączą Thimerosal z tymi katastrofami i zaburzeniami neurologicznymi. Rozmawiałem z naukowcami i rozmawiałem z urzędnikami federalnymi, którzy bronią Thimerosalu i powiedziałem „Na czym wy bazujecie?”. Spojrzałem na wiedzę, na której się opierają i mogę ci powiedzieć Joe, że ona jest tak słaba. Obaj widzieliśmy praktykę prawną, która poszła w kierunku śmieciowej nauki, wiemy kim są ci fałszywi naukowcy, którzy tworzą te rzeczy.
– To samo miało miejsce w przypadku Big Tabacco, dzieje się tak z Big Oil, to samo dzieje się z globalnym ociepleniem, a teraz dzieje się to w sposób, który ma wpływ na życie naszych dzieci.
– To klasyczny przypadek nauki tytoniowej, śmieciowej nauki, patrzyłem na te raporty i mówiłem „To jest najlepsze co macie? Na tym się opieracie?”. Oni wiedzą, że to oszustwo, a teraz mamy transkrypcje.
– Wyjaśnij mi to Bobby, wyjaśnij mi jeśli w tym rzecz, skoro naukowcy są w to uwikłani, dlaczego siedzą sobie wygodnie i pozwalają by nasze dzieci były otruwane?
– Ponieważ ci sami regulacyjni biurokraci, którzy początkowo dali zielone światło Thiomersalowi, teraz starają się ukryć swoje ślady.
– (To operacja ratowania własnego tyłka)
– Zgadza się, oni współpracują z przemysłem farmaceutycznym i teraz jesteśmy w posiadaniu transkrypcji z tajnego spotkania, które przeprowadzili w Simpsonwood w stanie Georgia w roku 2000. To najbardziej przerażająca rzecz, jaką można przeczytać Joe, są tam rządowi naukowcy, którzy czytają raporty i mówią, „To niezaprzeczalne, nie możemy temu w żaden sposób zaprzeczyć, nie podam tego moim dzieciom, ale teraz ukryjemy to przed Amerykanami”. To jest takie szokujące, mamy ludzi, którzy powinni chronić zdrowie Amerykanów, którzy tak naprawdę spiskują, by pozostawić to w szczepionkach.

 

Cała treść relacji w pdf
https://www.box.com/s/o7pgshcjpxvj2zrndudv