Błonica

Błonica – choroba czasu wojny, biedy i społecznej nierówności.

Błonica i szczepionka przeciw błonicy – Hilary Butler
Debata na temat błonicy – Bert Ehgartner
Epidemic Diphtheria in Ukraine, 1991–1997

W 2015 roku w czasopiśmie Epidemiology & Infection opublikowano artykuł opisujący 27 przypadków błonicy z Maranhão wBrazylii. W mediach o pandemii błonicy nic nie było słychać jak to było w przypadku jednego zachorowania w Hiszpanii. Co ciekawe 16 z 27 było częściowo szczepionych, a 10 kompletnie zaszczepionych dzieci. Trzy przypadki śmiertelne z czego dwoje dzieci kompletnie zaszczepionych.
Diphtheria outbreak in Maranhão, Brazil: microbiological, clinical and epidemiological aspects.

Wnioski Aleksandra Kotoka na temat błonicy (dyfteryt)

• Zachorowalność na błonicę, będącą w XIX wieku i na początku XX wieku jedną z głównych przyczyn śmierci wśród dzieci, znacznie spad­ła przed II wojną światową dzięki poprawie poziomu życia społeczeństwa, przy czym praktycznie we wszystkich krajach europejskich, i to bez jakichkolwiek szczepionek.
• Podobnie jak inne choroby zakaźne, błonica jest przede wszystkim związana z brudem, stłoczeniem skupisk ludzkich i niedożywieniem. Ważnym współczesnym czynnikiem ryzyka zachorowania na błonicę, a szczególnie zgonu na jej skutek, jest alkoholizm.
• Anatoksyna błonicy nie jest w stanie zapobiec cyrkulacji czynnika chorobotwórczego w społeczeństwie ani zakażeniu nim, wytworzeniu toksyny stanowiącej przyczynę choroby.
• Z czasu trwania ostatnich epidemii w krajach WNP i Bałtyckich oraz z danych występujących w literaturze wynika, że skuteczność anatoksyny jest wątpliwa pod względem wytwarzania prawdziwej odporności na toksynę.
• Oprócz tego u znacznego procenta szczepionych dzieci i doros­łych odporność poszczepienna w ogóle nie powstaje.
• Masowe zastosowanie antybiotyków i szczepienia dzieci zmieniły epidemiologiczne cechy choroby, gwałtownie zmniejszając możliwość nabycia i utrzymania naturalnej odporności na błonicę dzięki kontaktowi z czynnikiem chorobotwórczym.
• Błonica stała się groźna dla dorosłych, a także dla niemowląt pozbawionych przeciwciał matki.
• Przyczynami wybuchu epidemii błonicy w latach dziewięćdziesiątych były: gwałtowny spadek poziomu życia ludności republik byłego ZSRR i niezdolność rosyjskich władz do właściwej i szybkiej oceny sytuacji oraz podjęcia stosownych kroków.
• Istnieją interesujące i obiecujące metody profilaktyki i leczenia błonicy ignorowane przez władze medyczne.

Błonice można złapać od kotka, pieska, itd http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3322090/

Paradoksalnie najwyższa śmiertelność jest w krajach gdzie nie występuje endemicznie. Czyli aspekt błędnej diagnozy, czy nie rozpoznania jest decydującym czynnikiem przeżycia, de facto straszna perspektywa.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3310452/

Wzrost nietoksykogennych infekcji Corynebacterium diphtheriae – głównie infekcje inwazyjne, zaobserwowano w krajach o wysokiej stopie szczepień. Jednak przyczyny tej sytuacji nie są znane. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20728389

Szczepionka nie sprawi, że problem znika
„W wielu krajach, w tym w Polsce nowe infekcje wywołane przez nietoksykogenne Corynebacterium diphtheriae, postępują. Takie zakażenia często objawiają się bakteriemią i zapaleniem wsierdzia z wysokim odsetkiem śmiertelności, w wysokości nawet do 41%”
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26519837

W takich przypadkach ani szczepionka (bo to toksoid – anatoksyna), ani trudno dostępna antytoksyna NIE POMOGĄ!
Pomoże tylko antybiotyk, ale żeby go podać lekarz musi prawidłowo zdiagnozować i tu jest największy problem.

Pierwszy przypadek posocznicy z powodu nietoksykogennej infekcji Corynebacterium diphtheriae w Polsce był w roku 2005 . Szczepionka w takiej sytuacji jest bezużyteczna http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1156865/

„C. ulcerans jest mikroorganizmem komensalnym zwierząt. Był izolowany z dzikich i domowych zwierząt, takich jak psy, koty, konie, kozy, krowy, świnie, wielbłądy, małpy, wiewiórki i wydry…”

„Wprowadzenie w latach 40. obowiązkowych szczepień przeciwbłoniczych w wielu krajach Europy pozwoliło na znaczące zmniejszenie liczby zachorowań na błonicę. Jednak ostatnie lata pokazują, że C. ulcerans i C. diphtheriae są powracającymi patogenami człowieka. Obserwowana zmienność genetyczna tych patogenów prawdopodobnie umożliwia im zasiedlenie nowej niszy ekologicznej. Obecnie izolowane w krajach o wysokim odsetku zaszczepienia przeciw błonicy szczepy C. diphtheriae nie wytwarzają toksyny błoniczej, ale posiadają zdolność wnikania do tkanek i wywoływania zakażeń systemowych. Niegdyś sporadyczne, obecnie coraz częściej odnotowywane są także zakażenia ludzi C. ulcerans. Zmienność cech zjadliwości jest związana z obecnością licznych wysp patogenności w genomach C. diphtheriae, C. ulcerans i C. pseudotuberculosis. Porównanie genomów dwóch szczepów C. diphtheriae: NCTC 13129 i C7(–) pokazało, że 11 z 13 wysp patogenności wykrytych w szczepie NCTC 13129 nie było obecnych w szczepie C7(–) [36]. Różnice w składzie genów stwierdzono również porównując szczep C. ulcerans izolowany z zapalenia płuc zakończonego zgonem pacjenta ze szczepem z wymazu z nosa psa nie wykazującego objawów chorobowych [69]. Wzrost zainteresowania badaczy czynnikami zjadliwości innymi niż toksyna błonicza u potencjalnie toksynotwórczych gatunków maczugowców pojawił się dopiero w ostatnich latach, dlatego wciąż jeszcze niewiele na ten temat wiadomo. Prowadzone analizy całych genomów pokazują istnienie wielu potencjalnych czynników zjadliwości, ale także licznych genów kodujących białka o nieznanej funkcji. Pełne poznanie czynników zjadliwości tych drobnoustrojów pozwoli na zrozumienie patogenezy wywoływanych przez nie zakażeń.” – Występowanie i Chorobotwórczość Dla Człowieka Potencjalnie Toksynotwórczych Maczugowców – Corynebacterium Diphtheriae, Corynebacterium Ulcerans I Corynebacterium Pseudotuberculosis http://www.pm.microbiology.pl/web/archiwum/vol5222013201.pdf

 

„Najpoważniejszym problemem, z którym muszą zmierzyć się podmioty odpowiedzialne za zdrowie publiczne, jest utrudniony lub całkowity brak dostępu w wielu krajach Unii Europejskiej – w tym w Polsce – do antytoksyny błoniczej (DAT), którą stosuje się w leczeniu błonicy wraz z antybiotykoterapią. Produkcji preparatu zaprzestano z uwagi na niemal całkowitą redukcję zachorowań na błonicę w UE dzięki wprowadzeniu wieloletnich, powszechnych programów szczepień.
ECDC podkreśla, że jeżeli podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych nie będą miały zagwarantowanego natychmiastowego dostępu do DAT, istnieje duże ryzyko, że chorzy na błonicę nie otrzymają leczenia w odpowiednim czasie – podanie DAT w czasie przekraczającym 48 h od momentu wystąpienia pierwszych objawów toksemii może okazać się nieskuteczne. Dlatego niezbędne jest zapewnienie odpowiednich ilości DAT na poziomie krajowym i regionalnym.
Korzystnym rozwiązaniem dla krajów UE może być prowadzenie międzynarodowego rejestru dostępności DAT lub też oszacowanie – na poziomie europejskim – zapotrzebowania i wspólnego zamawiania preparatu do wykorzystania w sytuacjach awaryjnych, takich jak ta, która miała miejsce w ostatnich dniach [maj 2015] w Hiszpanii – preparat DTA dla chorego dziecka trzeba było sprowadzać aż z Rosji.” – Stanowisko ECDC w sprawie sytuacji epidemiologicznej błonicy w Europie http://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/122154,stanowisko-ecdc-w-sprawie-sytuacji-epidemiologicznej-blonicy-w-europie

Pierwszy przypadek błonicy w Hiszpanii, dziecko nie szczepione, ale od kogo to złapało, ani słowa – podkreśla się tylko, że rodzice byli przeciwnikami szczepień.

https://elpais.com/elpais/2015/06/02/inenglish/1433262397_622650.html

Ale jeśli się dokładnie przyjrzymy, to dowiemy się, że;

Liczne badania przeprowadzone w ostatnich latach w wielu krajach europejskich potwierdzają obserwacje z terenu Polski. W 1995 roku określono poziom przeciwciał w populacji norweskiej oraz populacji rosyjskiej metodą neutralizacji toksyny błoniczej na komórkach Vero. Wśród populacji rosyjskiej u 44% a w norweskiej – 40% badanych stwierdzono poziom przeciwciał poniżej granicy zabezpieczenia. Stan uodpornienia zarówno populacji norweskiej jak i rosyjskiej wydaje się być dwukrotnie niższy niż populacji polskiej. Ze względu na odsetek osób nie uodpornionych oba te kraje posiadają wciąż jeszcze utrzymujące się bardzo duże ryzyko wystąpienia epidemii błonicy. Również w 1995 roku przeprowadzono badania w Niemczech stosując standaryzowaną metodę ELISA. U 24% populacji stwierdzono brak uodpornienia, a tylko 7% posiadało wysoki poziom zabezpieczenia. W porównaniu z polskim schematem szczepień, niemiecki zawiera mniejszą liczbę dawek, a przede wszystkim nie uwzględnia dawki przypominającej w 19 roku życia. Mimo, że obserwuje się zbieżność w odsetkach osób nie zabezpieczonych obu populacji (w Polsce 23% < 0,1 IU/ml), to jednak odsetek osób uodpornionych długoterminowo w populacji polskiej jest dwukrotnie wyższy. W 1997 roku (45) wykorzystując test neutralizacji toksyny błoniczej na komórkach Vero wykazano u 46% dorosłej niemieckiej populacji pomiędzy 19 a 54 rokiem życia brak uodpornienia przeciw błonicy. Należy podkreślić, że w badaniach własnych w polskiej populacji u osób powyżej 19 roku życia odsetek nie zabezpieczonych wynosi 32%.
Podobne dane dotyczące uodpornienia przeciwko błonicy uzyskano również we Francji w 1997 r. w badaniach przeprowadzonych przez Ballereau i wsp. (56). Wykazano, że w grupie 1004 osób ponad połowa populacji (53,6%) posiadała miano poniżej 0,1 IU/ml. Grupę ryzyka określono w przedziale wiekowym od 40 do 65 lat, w której 54% stanowiły osoby nie zabezpieczone. U osób w podeszłym wieku (> 65 rok życia) osoby nie zabezpieczone stanowiły 67%. Badania przeprowadzone testem immunoenzymatycznym ELISA we Włoszech wykazały, że w 1997 roku tylko 23% spośród badanych osób posiadało miano powyżej 0,1 IU/ml.
Badania stanu uodpornienia przeciwko błonicy w Danii przeprowadzone w 1988 r. wykazały dwie grupy ryzyka. Pierwsza obejmowała kobiety w wieku 30-39 lat życia (brak uodpornienia u 68% badanych), druga osoby pomiędzy 60 a 69 rokiem życia, w której brak uodpornienia stwierdzono u 36% osób. Wyższy odsetek nie uodpornionych kobiet w stosunku do mężczyzn spowodowany jest prawdopodobnie prowadzonymi w Danii szczepieniami u dorosłych obejmującymi tylko wojskowych. W Szwecji od roku 1979 zastosowano skrócony schemat szczepień. Obecnie odsetek osób nie uodpornionych znacząco wzrasta już w populacji dzieci w wieku powyżej 10 lat osiągając odsetek 48%
Próby porównania sytuacji w różnych krajach europejskich, mimo iż mają charakter orientacyjny, pozwalają na sformułowanie ogólnego wniosku, że w większości krajów w populacji osób dorosłych obserwujemy niezadowalający stan uodpornienia przeciwko błonicy. W minionych latach programy szczepień ochronnych skoncentrowane były przede wszystkim na populacji dziecięcej, ponieważ błonica była jedną z najgroźniejszych chorób zakaźnych wieku dziecięcego. Przypadki błonicy u osób dorosłych występowały sporadycznie, ponieważ dorośli nabywali odporność drogą naturalną. Powszechne szczepienia ochronne wyeliminowały możliwość nabycia odporności tą drogą, a objęcie immunizacją tylko populacji dzieci i młodzieży doprowadziło do powstania nowych grup osób narażonych na zakażenie, przede wszystkim wśród osób dorosłych, u których poziom przeciwciał ochronnych obniża się z wiekiem. Poziom uodpornienia przeciwko błonicy osób dorosłych w naszym kraju nie odbiega znacząco od tego, który obserwujemy w państwach sąsiednich i Europie Zachodniej. Po przeprowadzeniu badań epidemiologicznych wykazano, że stan uodpornienia przeciwko błonicy populacji dorosłych znajduje się na niebezpiecznie niskim poziomie, który stwarza realne zagrożenie epidemiczne, zwłaszcza że częstość przypadków zakażenia błonicą w niektórych krajach europejskich utrzymuje się na stałym poziomie. W wielu krajach, na wniosek epidemiologów zmodyfikowano kalendarz szczepień, wprowadzając dodatkowe dawki przypominające dla osób dorosłych. Analiza stanu uodpornienia populacji poddawanej szczepieniom ochronnym ma na celu przede wszystkim kontrolę prawidłowości przeprowadzania programu szczepień oraz jakości stosowanej szczepionki. Natomiast analiza populacji nie podlegającej aktualnie szczepieniom może uwidocznić potrzeby i konieczność zmian w programie, w szczególności w zakresie dawek przypominających.
Aktualnie w Polsce obowiązkowym szczepieniom ochronnym przeciw błonicy podlega grupa osób do 19 roku życia, w której wskaźnik realizacji szczepień jest wysoki. Na podstawie uzyskanych wyników, należy rozważyć rozszerzenie zakresu szczepień przypominających u wszystkich dorosłych powyżej 30 roku życia na obszarze całego kraju.

Nowszych badań się nie robiło. http://www.czytelniamedyczna.pl/1460,stan-uodpornienia-mieszkancow-polski-przeciwko-blonicy.html

Nigeria – Błonica – Zapadalność – 1973 – 1982

Dominikana – Błonica – Zapadalność na 100 000 ludzi – 1978 – 1987