Autyzm jako choroba autoimmunologiczna

Autyzm kryje się w jelitach

Niebezpieczeństwa nadmiernych szczepień w trakcie rozwoju mózgu

Małpy doznały powikłań podobnych do autyzmu po MMR & innych szczepionkach

Wyrok sądu we Włoszech w sprawie powikłań po szczepieniu [autyzm]

Maternal neuronal antibodies associated with autism and a language disorder.

Bezpieczeństwo szczepień – jak sprawdzane są szczepionki pod kątem bezpieczeństwa?

Fundacja Powrót do marzeń
Fundacja „Powrót do marzeń” została założona pod koniec 2010 roku, aby pomagać dzieciom, u których występują niewyjaśnione zaburzenia rozwoju. Wiele dzieci w wieku do 3 lat dotkniętych jest opóźnieniem rozwoju, którego przyczynę trudno odnaleźć.

„$zcz€pionki $ą b€zpi€czn€”

FDA definiuje słowo bezpieczny jako względną wolność od szkodliwego wpływu na osoby związaną bezpośrednio lub pośrednio z lekiem kiedy jest roztropnie podawany biorąc pod uwagę charakter produktu w stosunku do stanu zdrowia pacjenta.

Rodzic: Panie doktorze, czy ciągle rosnąca ilość szczepień może wywoływać lub przyczyniać się do zaburzeń neurologicznych np. autyzmu?
Pediatra: Nie. To bzdury. Mamy na to wiele dowodów naukowych. Szczepienia uważamy za bezpieczne*.
Rodzic: Proszę mi opowiedzieć krótko o tych dowodach panie doktorze.
Pediatra: Na licznych konferencjach słyszałem o badaniach związku między rtęcią w szczepionkach lub szczepionką odra-świnka-różyczka a zaburzeniami neurologicznymi. W tych badaniach nie potwierdzono związku przyczynowo-skutkowego.
Rodzic: Mówi pan, że tematem przeprowadzonych badań była jedna substancja i jedna szczepionka. A mnie chodziło czy cały kalendarz szczepień został zweryfikowany w kontekście związku z zaburzeniami neurologicznymi np. autyzmem?
Pediatra: Nie, ale wszystkie szczepienia uważamy za bezpieczne.
Rodzic: Aha. A czy jakieś badania zweryfikowały codzienną praktykę podawania wielu szczepień/preparatów podczas jednej wizyty? W wygranej sprawie sądowej o odszkodowanie w USA rodzina dziewczynki Hannah otrzymała 20 milionów dolarów odszkodowania. Jej autyzm uznano jako wynik podania w ciągu kilku minut 5 preparatów z 9-cioma szczepionkami: tężec-krztusiec-błonica, Hib, odra-świnka-różyczka, ospa i polio.
Pediatra: Nie, ale wszystkie szczepienia i ich kombinacje uważamy za bezpieczne. Po prostu nie ma dowodów na ich szkodliwość.
* Bezpieczny oznacza w potocznym rozumieniu bez ryzyka, natomiast w żargonie medycznym znaczenie tego słowa jest inne. W reportażu „Teleexpressu” z 29.11.2010 roku o konieczności szczepień prof. Leszek Szenborn z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Akademii Medycznej we Wrocławiu objaśnia, że„bezpieczne to nie znaczy wolne od ryzyka”
Zrodlo: https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/

Bill Posey, CDC i dr William Thompson >>

Kongresmen Bill Posey apelował do członków Kongresu i swoich kolegów z komisji budżetowej, aby zajęli się sprawą oszustwa jakiego dopuściło się CDC (Centrum Kontroli i Prewencji Chorób), które chciało ukryć fakt, że szczepionka MMR przyczynia się do powstania zaburzenia ze spektrum autyzmu. Prosił także, aby informacje, które dostarczył dr William Thompson nie zostały zignorowane ponieważ był on osobą, która uczestniczyła w tym „naukowym” spisku, który miał przysłużyć się koncernom farmaceutycznym a nie pokazać rodzicom prawdziwe zagrożenie płynące z niebezpiecznej szczepionki jaką jest MMR. Jednak dr Thompson wykazał się wielką odwagą co jednocześnie i co tu dużo ukrywać, związane jest z wydaniem na siebie wyroku……
Niewygodne dokumenty, które znalazły się w koszu na śmieci ujrzały jednak dzięki niemu światło dzienne, a tym samym „oficjalne badania naukowe” które potwierdzały brak związku szczepionki MMR z autyzmem legły w gruzach…

Pracownik CDC i dr Brian Hooker >>

Związek autyzmu ze szczepieniami, a szczególnie ze szczepionką od lat kontrowersyjną MMR został w końcu wyciągnięty na światło dzienne i ujawniony światu. CDC (Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom) od lat tuszowała istotne odkrycie, które jasno wskazywało, że ryzyko podania szczepionki MMR wg obowiązującego kalendarza szczepień zwiększa ryzyko autyzmu u chłopców o 340%.
Nie wszystkim jednak łatwo się żyje ze świadomością, że mają na sumieniu tysiące kalek w postaci coraz większej grupy autystycznych dzieci czy śmiertelnych ofiar. Jeden z pracowników CDC postanowił złamać tę zmowę milczenia i ujawnić ten fakt, kontaktując się z dr Brianem Hookerem również ojcem autystycznego dziecka oraz badaczem bezpieczeństwa szczepionek, który po otrzymaniu od swojego informatora skrzętnie ukrywanej przez CDC dokumentacji – 10 sierpnia 2014 roku opublikował prawdziwe wyniki.
Chociaż nieoficjalnie znane jest nazwisko tego informatora to jednak dla jego dobra i bezpieczeństwa niech pozostanie anonimowe…

Treść transkryptu:

„Pracownik CDC (Informator) przyznaje się do oszustwa w sprawie szczepionek i autyzmu.

Dr Andy Wakefield: To jest prawdziwa historia prawdziwego oszustwa.

Informator CDC: To był najniższy punkt w mojej karierze, kiedy zgodziłem się na ten artykuł.

Dr Andy Wakefield: Celowe oszustwo Amerykanów, odegrane na wysokim szczeblu, z katastrofalnymi konsekwencjami dla zdrowia ich dzieci. W celu przedstawienia kontekstu do tej niezwykłej historii, którą zaraz usłyszycie, ważna jest mała perspektywa historyczna.
Wielu z was słyszało o Tuskegee. Brudni, biedni dzierżawcy w Macon County, Alabamie… Czarnoskórzy mężczyźni chorzy na syfilis. W 1932 roku, publiczna służba zdrowia, prekursor dzisiejszego CDC, oświadczyła 339 mężczyznom, że mają złą krew. Motywem lekarzy zdrowia publicznego było przestudiowanie naturalnej historii kiły u czarnoskórych mężczyzn.
Historia naturalna, w tym przypadku oznacza celowo nieleczonych ludzi. Ci mężczyźni byli celowo pozostawieni bez leczenia, nawet wtedy, gdy pojawiło się coś tak skutecznego, jak penicylina. Co gorsza, lekarze zdrowia publicznego aktywnie uniemożliwiali dostęp zakażonym osobom do tego ratującego życie leku. Mężczyźni cierpieli i umierali, kobiety nadal były zakażane, a dzieci nadal rodziły się z wrodzoną kiłą.
Pod koniec lat 1960-tych, nowe „błyszczące” CDC przejęło nadzór, lecz odmówiło przerwania eksperymentu, przynajmniej dopóki każda ostatnia ofiara nie została rozkrojona na ich stole do autopsji. Eksperyment przerwano… ale nie dlatego, że CDC zrozumiało barbarzyński charakter swojego przedsięwzięcia, ale ponieważ informator o imieniu Peter Buxtun dostarczył tą historię dziennikarzowi w Washington Star. Historia została opublikowana dnia 25 lipca 1972 roku, pojawiła się na pierwszej stronie New York Timesa i krótko po tym eksperyment został wstrzymany. Po czym nastąpiły przesłuchania w Kongresie.
Tak nieetyczny, tak nieludzki był ten eksperyment prowadzony przez służby zdrowia publicznego, że doprowadziło to do zmiany kodu etyki lekarskiej w CDC.
Tylko, że – nie w praktyce…
Trzydzieści lat później, CDC dokonało niewątpliwie czegoś znacznie gorszego.
Ponad dziesięć lat temu, przedstawiliśmy razem z doktorem Scottem Montgomerym hipotezę dotyczącą szczepionki MMR i autyzmu oraz jak wiek, w którym otrzymana jest szczepionka ma wpływ na ryzyko. Ma to sens, ponieważ w przypadku niektórych chorób zakaźnych takich jak odra, wiek infekcji zmienia jej przebieg. Podzieliliśmy się tą hipotezą z urzędnikami do spraw szczepionek, członkami CDC, w czasie spotkań w Waszyngtonie oraz w Cold Spring Harbor.
Grupa osób na wyższych stanowiskach zajmująca się bezpieczeństwem szczepionek w CDC przestudiowała tą sprawę i okazało się – że mieliśmy rację! Przynajmniej częściowo.
9 listopada 2001 – 13 lat temu, naukowcy w CDC WIEDZIELI, że młodszy wiek ekspozycji na MMR był związany ze zwiększonym ryzykiem autyzmu. W 2004 roku opublikowali swoje opracowanie. Mimo, iż mieli te wyniki.

Informator CDC: „To był najniższy punkt w mojej karierze, że zgodziłem się na to opracowanie… i uh, przystałem na to, nie opublikowaliśmy istotnych odkryć.”

– MMR zostało uznane za bezpieczne …

– (Dr Coleen Boyle zeznawała przed Komisją Nadzoru nad Reformą Rządową)
IOM oceniło ten problem i w 2004 roku, a ostatnio w 2011 roku, i doszli do wniosku, patrząc ponownie nie tylko na pracę CDC, ale na całokształt materiału dowodowego, który sugeruje, że szczepionki i ich komponenty NIE zwiększają ryzyka autyzmu.

Dr Andy Wakefield: Czego doktor Coleen Boyle, współautorka tej rujnującej publikacji nie powiedziała Kongresowi było to, że ona i jej koledzy celowo ukryli związek autyzmu ze szczepionkami przed Instytutem Medycyny oraz społeczeństwem. Jak na ironię, nawet otrzymali nagrodę za swoją pracę od Sekretarza Zdrowia i Opieki Społecznej.
I tak niepokojące było to oszustwo, że jeden z naukowców w CDC złamał zmowę milczenia. W końcu skontaktował się z doktorem Brianem Hookerem, ojcem uszkodzonego przez szczepionki autystycznego dziecka, oraz badaczem bezpieczeństwa szczepionek.

Brian Hooker: Otrzymałem niespodziewanie telefon, z numeru kierunkowego 404, więc wiedziałem, że to z CDC. A to był pan X. Miał wiele do wyznania.

Informator CDC: „Jest mi na prawdę wstyd za to, co zrobiłem… … Czuję wielki wstyd teraz, że byłem współwinny i zgodziłem się na to.. „.

Brian Hooker: Pan X mianował mnie swoim kapłanem, i kiedy to zrobił, zaczął mi się spowiadać, i przeprowadziliśmy bardzo wiele rozmów telefonicznych, wymieniliśmy się tuzinami e-maili. I on ujawnił dość przekonujące informacje dotyczące nadużyć finansowych oraz bezprawnego postępowania w CDC. ”

Informator CDC:… Nie zgłosiliśmy istotnych odkryć…”

Dr Andy Wakefield: Pan X wysłał informacje Hookerowi, które nigdy nie były przeznaczone do publicznej wiadomości. Z ich własnych kart katalogowych z 2001r, doktor Hooker przeanalizował wyniki CDC i znalazł to samo ryzyko autyzmu, które naukowcy CDC sami zidentyfikowali.

Brian Hooker: Skonfrontował się z panem X, który wyraził ogromny żal, że kłamał i wstrzymywał dane..

Informator CDC: „Czuję teraz wielki wstyd, kiedy spotykam rodziny z dziećmi autystycznymi , ponieważ byłem częścią tego problemu…”

Dr Andy Wakefield: W tym tygodniu, 10 sierpnia 2014 roku, doktor Hooker opublikował prawdziwe wyniki. Ryzyko wystąpienia autyzmu zwiększone o 340% u chłopców otrzymujących szczepionkę MMR na czas, w porównaniu z otrzymującymi ją później. 13 lat i dziesiątki tysięcy dzieci później …
Jak mówiłem, doktor Montgomery i ja mieliśmy częściowo rację. Takie zwiększone ryzyko autyzmu związane ze szczepieniem MMR było widziane wśród czarnych dzieci, czarnych chłopców. Ci chłopcy z jakiegoś powodu są w grupie bardzo wysokiego ryzyka. Zgodnie z ustaleniami CDC, ilość występowania regresji autystycznej u czarnych dzieci ocenia się na dwa razy większą, niż u białych dzieci.

Informator CDC: „Mój Boże, nie mogłem uwierzyć, zrobiliśmy to, co zrobiliśmy!”

Dr Andy Wakefield: Powtórka z Tuskegee…
Naukowiec, doktor David Lewis, międzynarodowy ekspert od zgłoszeń nieprawidłowości i wykrywania oszustw naukowych, przejrzał oryginalne wyniki CDC oraz dokument, który oni opublikowali w 2004 roku.

Dr David Lewis: Prawdopodobnie jest to najczystszy i najprostszy przypadek, w którym odpowiedź na „czy to oszustwo czy jest to przypadek, czy to tylko artefakt badania” to z czym mamy tutaj do czynienia wyraźnie jest oszustwem.

Brian Hooker: On wie, że jest winnym tej szkody, wie, że jest winnym trwałego uszkodzenia znacznej części populacji w Stanach Zjednoczonych.

Informator CDC: „Ci na wyższych stanowiskach chcieli zrobić pewne rzeczy i zgodziłem się na to…”

Dr Andy Wakefield: Doktor Frank DeStefano, dr Marshalyn Yeargin-Allsopp, oraz dr Coleen Boyle. Wiedzieli o tym i pozwolili, żeby to się stało, a mogli temu zapobiec.
Allison Folmar, prawniczka z Michigan oraz nagrodzona orędowniczka praw dzieci i rodziców, podzieliła się swoją reakcją.

Allison Folmar: Czuję się przede wszystkim, jako człowiek… zdradzona. Kiedy tracisz zaufanie i wiarę w ludzkość, wiecie, jak to znieść? Naprawdę nie wiem, co powiedzieć…

Brian Hooker: Pan X bardzo żałuje swojego zaangażowania.

Informator CDC: „To był najniższy punkt w mojej karierze, kiedy przystałem na ten artykuł… Nie będę kłamać, ja w zasadzie przestałem kłamać… ”

Dr Andy Wakefield: Bo widzicie, podczas gdy przemoc i zbrodnie Stalina, Pol Pota i Hitlera – ci ludzie nie byli hipokrytami. Ich motywy niejasne i nie były owiane pozorną troską i współczuciem. Tym ludziom nie powierzono dobrostanu ich ofiar. Ich motta nie zawierały słów „aby ratować życie i je chronić.” Oni nie przeprowadzali obowiązkowego programu pod płaszczykiem opieki. Ile dzieci? Ile zostało zrujnowanych w ciągu tej dekady milczenia? Ile prezydentów, panie Obama?”

Autyzm

Stephanie Arnold >>

AUTYZM – „choroba”, która jest koronnym argumentem rezygnacji ze szczepień wielu rodziców. Rodzice obserwujący swoje dziecko są pewni tego faktu, że to szczepionki wywołały u ich dziecka te zaburzenia. Medycyna akademicka natomiast trzyma się kurczowo stwierdzenia, że to choroba genetyczna, która „właśnie” ujawnia się w 2 roku życia, a związek ze szczepieniem to koincydencja!!! Jednak rodzice, którzy robili badania genetyczne aby to sprawdzić – wykluczały wady genów.
Dlaczego ludzie, którzy mają stać na straży zdrowia próbują wmówić rodzicom i społeczeństwu, że winna jest genetyka, a nie ich wspaniałe wynalazki rujnujące zdrowie. Przedstawiciele zdrowia publicznego doszli do wniosku, że skoro autyzm u większości dzieci pojawia się w 2 roku życia to aby nie łączyć go ze szczepieniami, szczególnie szczepionką MMR to wymyślili, że autyzm to choroba genetyczna, która ujawnia się w 2 roku życia. Większość szczepiących wierzy w te ich bajki. A czy znane są przypadki osób dorosłych, które zapadły na AUTYZM? Czy w takim przypadku genetyka sobie przysnęła i zapomniała ujawnić zaburzenie czy jest to wtedy ewidentny związek ze szczepieniem? Stephanie Arnold jest tego przykładem, mówi o tym głośno i podaje siebie za przykład, że autyzm może spotkać nie tylko 2 letnie dziecko, ale także osobę dorosłą. Stephanie była wtedy 20-letnią studentką jak zapadła na autyzm! Pierwsze symptomy choroby pojawiły się już 3 godziny po szczepieniu.

>> opis
Grupa afroamerykańskich chłopców nie była jedyną grupą ryzyka, gdzie wykazano zależność przyczynowo-skutkową, ich autyzmu ze szczepionką MMR… Dr Andrew Wakefield przedstawia kolejny aspekt oszustwa CDC.
Treść relacji >>

Treść relacji:

„Niektóre z badań w CDC mogły być równie dobrze sfałszowane. Poul Thorsen, który jest jednym z autorów badania z 2003 roku, wcześniej określanego jako „duńskiego badania” – został zatrudniony przez CDC do współpracy przy stworzeniu badania pokazującego, iż szczepionki nie powodują autyzmu. Jakie kroki zostały podjęte przez CDC, aby zapewnić integralność badań przeprowadzonych przez dr Thorsena, który jak wiadomo został oskarżony o niewłaściwe zachowanie i alokację zasobów?
Dr Thorsen był jednym z badaczy nad kilkoma pracami, które pojawiły się na temat autyzmu i był on naprawdę tylko jednym z badaczy. A materiał dowodowy na temat szczepionek i autyzmu… Czy wrócili Państwo do tych badań, w których on brał udział, aby je zatwierdzić? To znaczy, wiadomo, że ten facet jest jednym z największych drani, jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi na Ziemi? I opierali się Państwo na danych od niego, aby określić, czy tiomersal ma negatywny wpływ?
Jeden ze świadków powiedział mi, że ten zbiegły lekarz był zaangażowany w kilku badaniach z CDC i tu mam informacje, że brał udział w 21 z 24 badań i chciałbym, aby trafiło to do protokołu. W kwietniu 2011 roku, Poul Thorsen został oskarżony o 13 przypadków oszustwa i 9 przypadków prania brudnych pieniędzy z CDC, co według mnie podważa wszystkie jego badania rzekomo wskazujące, że szczepionki nie powodują autyzmu.
Z tego, co widzimy, to rząd USA nie zrobił prawie nic, aby doprowadzić tego człowieka do wymiaru sprawiedliwości oraz aby dowiedzieć się, co się dzieje! Istnieją zapisy z tajnego spotkania w Simpsonwood, które odbyło się pomiędzy CDC i przedstawicielami przemysłu farmaceutycznego, gdzie rozpatrywano raport CDC z badania pod nazwą „Verstraeten” na 100.000 dzieciach z bazy danych Stanów Zjednoczonych. W nich mówią o niezaprzeczalności związku pomiędzy autyzmem i tiomersalem oraz niemożliwości dalszego masowania danych w celu próby wyeliminowania tych sygnałów. Na tym spędzili pierwsze dwie godziny. A reszta spotkania odbyła się na temat w jaki sposób ukryć to przed prasą, społeczeństwem, oraz „hienami”.”

Fragment filmu „Cicha epidemia”

Treść transkryptu >>

Treść całego materiału:

– Jeśli poświęcisz czas na to, by przyjrzeć się literaturze medycznej, po obu stronach znajdują się dowody na to, czy autyzm jest powodowany przez szczepienia czy nie. Jeśli jednak udasz się na konferencję poświęconą autyzmowi i zobaczysz na niej 1000 rodzin, z których 800, jest absolutnie przekonane i jest w stanie pokazać dowody, na to, że ich dzieci ucierpiały z powodu szczepionek, wtedy można pomyśleć, że podczas gdy nauka nie śpieszy się ze znalezieniem odpowiedzi, czasem zdrowy rozsądek jest w stanie zrobić to szybciej.

„ Jeśli jesteś rodzicem autystycznego dziecka, proszę o powstanie. Jeśli twoje dziecko jest jednym z tych, które stało się autystyczne po zaszczepieniu i wierzysz, jesteś pewny tego, że to szczepionka spowodowała autyzm twojego dziecka, proszę, podnieś swoją rękę. Jeśli jesteś w stanie udokumentować, przy pomocy nagrań wideo, czy zdjęć, czy czegoś innego, to, że twoje dziecko było normalne i stało się autystyczne po zaszczepieniu, proszę pomachać ręką.
W porządku, nagrałeś to? Miejmy nadzieję, że dotrze to do CBS. Bardzo wam dziękuję.”

Niestety, ten segment z 800 rodzinami proszącymi o pomoc nigdy nie trafił do wiadomości.

(Oto jeden przykład udokumentowanych dowodów, które mogą zostać dostarczone przez wszystkie te rodziny …)

– „Gdy się urodził, wszystko wyglądało całkiem typowo. Oczywiście w szpitalu podano mu 3 pojedyncze szczepionki przeciwko WZW typu B, które zawierały tiomersal, potem został ubezpieczony. Zauważyliśmy pewne problemy, niektórzy mówili, że to była kolka, ale to nie była kolka. Okazało się dużo później, że w wieku 2 lat i 10 miesięcy zdiagnozowano u niego refluks. Kontakt wzrokowy był w normie, gaworzył, mówił różne urocze rzeczy. Na komputerze mam mnóstwo jego zdjęć zrobionych aparatem cyfrowym, na których patrzy się prosto w obiektyw, uśmiecha się i tak dalej. Potem natrafiłam na jakiś artykuł o autyzmie i zaczęłam go czytać. Pomyślałam, że z pewnością wstrzymamy się ze szczepionką MMR, tak naprawdę nie wiedząc nic na jej temat.
Mój przyjaciel miał syna, z bardzo zaawansowanym zespołem Aspergera, powiedział mi on o szczepionce przeciwko grypie nie zawierającej żadnych konserwantów. Powiedziałam wtedy, że to na tą szczepionkę się zdecydujemy, bo zaczęłam przecież czytać te wszystkie artykuły o rtęci i tiomersalu, wtedy nie wiedziałam nawet jak wymówić tiomersal. Zabraliśmy go do pediatry, powiedziałam, że chcemy zastrzyk bez konserwantów, miał wtedy 7 miesięcy. Pediatra powiedział, że szczepionka przeciwko grypie, którą miał w swoim gabinecie nie zawierała konserwantów, a ja byłam na tyle głupia, by mu uwierzyć, bez przeczytania etykiety. Michael dostał zastrzyk, zadzwoniłam do swojego przyjaciela i powiedziałam, że dostał zastrzyk bez konserwantów. On spytał mnie, czy ten zastrzyk był w jednej dawce, czy był w takim kolorze, a ja odpowiedziałam -Nie … Powiedział mi, że w takim razie to nie był zastrzyk przeciwko grypie bez konserwantów. Trochę się przestraszyłam, zadzwoniłam do lekarza, powiedziałam mu, że przecież szczepionka miała być bez konserwantów, a taka nie była. W przeciągu 3 tygodni całkowicie straciliśmy z nim kontakt wzrokowy, już go nie było. Wraz z mężem równie dobrze moglibyśmy być roślinami w doniczkach, które nic dla niego nie znaczyły. Przestał się uśmiechać, przestał też gaworzyć, wydawał z siebie już tylko kilka dźwięków. Zauważyliśmy zdecydowaną różnicę. Pojawiły się różnego rodzaju problemy czuciowe, również problemy związane ze zmysłem kinestetycznym. W zasadzie nasze życie, w retrospekcji, po prostu zeszło na dno. To zabawne, bo zaczęłam dowiadywać się więcej o tiomersalu, o tym jak po 2 tygodniach doprowadza on do odosobnienia. Nie wiedziałam tego, a to mi się przytrafiło. To był niemal książkowy przykład, w przeciągu 3 tygodni już go po prostu z nami nie było. Najgorsze jest to, że choć wszyscy mówią mi, że to nie moja wina, że nie wiedziałam, nigdy sobie nie wybaczę, że zrobiłam to mojemu dziecku, przenigdy. Kocham to dziecko bardziej niż swoje własne życie, wolałabym, żebym to była ja, naprawdę. Bardzo interesujące jest to, że szczepionka, która została mu podana, która to spowodowała, nie pojawia się w jego rejestrze szczepień. Nie wiem na ile było to celowe, czy może było to przeoczenie. Ten człowiek spojrzał mi w oczy i mnie okłamał, nawet jeśli pozornie mnie nie okłamał, może myślał, że rzeczywiście ta szczepionka była bez konserwantów, ale nie mogę sobie tego wyobrazić. Jestem zła za to, że odebrał życie mojemu dziecku. To moja wina, ale to ja mu na to pozwoliłam, zaufałam mu. Powinno się być w stanie zaufać swojemu lekarzowi, ale najwyraźniej my nie powinniśmy byli tego zrobić.”

– Dlaczego CDC i FDA nie miałyby czegoś z tym zrobić?

(dr Bernard Rimland)
– Ponieważ starają się oni uniknąć winy, a coraz częściej są obwiniani. Nie odrobili pracy domowej, nie przeprowadzili badań z zakresu bezpieczeństwa, nie wymagali ich, po prostu założyli, że szczepionka jest bezpieczna. Producenci leków postąpili tak samo, chociaż mieli swoje własne dane, które pokazywały, że nie jest ona bezpieczna, ale zarabiali na tym pieniądze, więc pomyśleli, że ujdzie im to na sucho.

„Zastrzyki powinny być pozbawione rtęci! Nie chcemy kłamstw od CDC! CDC – Centrum Oszustwa i Korupcji.”

(dr Michael i Laura Williamson)
– To boli gdy się o tym myśli, ale polityka to otaczająca i pieniądze, jakie CDC zarabia, w oparciu o to jak duża część kraju jest zaszczepiona, oraz fakt, że to również oni donoszą o problemach ze szczepionkami, to po prostu szalony koncept.
– Nie wiedziałam o tym.
– Zasadniczo to jest niemal jak darowizna, są oni odpowiedzialni za to, by określona część kraju była zaszczepiona. Rocznie dostają jakieś 15 milionów dolarów, na monitorowanie bezpieczeństwa szczepionek, w bazie danych VAERS.

(dr David Weldon)
– „Stało się to dla mnie jasne, że rząd federalny poniósł sromotną klęskę i nie poświęcił temu problemowi wymaganej uwagi. CDC z wewnętrznym konfliktem interesów, FDA z konfliktem interesów, w tej kwestii zdziałały niewiele. Działania NIH nie są wystarczające. Rtęć jest neurotoksyną i jest szczególnie szkodliwa dla rozwijającego się centralnego układu nerwowego płodów i noworodków. Mamy możliwość wyeliminowania tego narażenia na działanie rtęci, a niezrobienie tego jest niewybaczalne.”

(CDC otrzymuje miliardy dolarów na promocję szczepionek, jedynie niewielka część tego jest przeznaczana na walkę z negatywnymi skutkami.)

– Ta sama agencja, która ma promować, która jest oceniana w oparciu o to jak duża część kraju przyjmuje szczepienie, jest również tą samą agencją, która ma za zadanie donosić o negatywnych skutkach.
– „Tak, to nie jest w porządku.”

– Posiadam kopię prezentacji w PowerPoincie, z CDC, która mówi o tym jak sprawić, by kraj przyjmował szczepionkę. Właściwie to mówi ona o wykorzystywaniu słowa „pandemia” i o tym, że wykorzystywanie tego słowa powoduje, że więcej osób się zaszczepi. Nie mieliśmy żadnej pandemii, ale co z ptasią grypą? Ilu ludzi w kraju od niej zginęło?
– „No właśnie.”
– Ile miliardów dolarów zostało zainwestowane w całe to zamieszanie z ptasią grypą? Nie mogłem w to uwierzyć, gdy tylko o tym usłyszałem, powiedziałem do mojej żony: Gwarantuję ci, że ani jedna osoba w Stanach Zjednoczonych na to nie umrze, a oni zainwestują miliardy w kampanię zastraszania. Mam w domu ptaka i mam nadzieję, że on złapie tą chorobę, bo jest bardzo głośny.

(Telefon do producenta szczepionek.)
– Jak wyglądają statystyki występowania grupy w przypadku ludzi, którzy się nie zaszczepili, w porównaniu do tych, którzy się zaszczepili? Jakie są z tego korzyści? Innymi słowy, 50% mniej ludzi zachoruje na grypę, gdy się przeciwko niej zaszczepi, czy jakoś tak.
– „Właściwie, to nigdy wcześniej mnie o to nie spytano, muszę to sprawdzić, czy może pan chwileczkę zaczekać?”
– Oczywiście, proszę się nie śpieszyć.
– „Proszę pana?”
– Tak?
– „Jesteśmy świadomi tego, że zostały przeprowadzone badania mówiące, że istnieją korzyści wynikające z zaszczepienia się przeciwko grypie. Przeprowadzono badanie, które pokazuje, że ryzyko jest takie same w obu przypadkach, bez względu na to czy się pan zaszczepi czy nie. Nie mogę panu podać żadnych dokładnych liczb statystycznych, ale mogą powiedzieć panu, że są badania ukazujące, że wynikają z tego korzyści, jak również badania, które pokazują, że nie robi to żadnej różnicy.”
– Z tego co wiem, niektóre szczepionki zawierają rtęć a inne nie, wydaje mi się, że wasze ją zawierają. Czy te zawierające rtęć przynoszą jakieś korzyści, w porównaniu do tych, które jej nie zawierają? Czy ta z rtęcią jest lepsza?
– „Właściwie, to rtęć zawarta jest w tiomersalu, tak nazywa się ten składnik, który jest przez nas używamy jako środek konserwujący. Takie jest jego zastosowanie, jako środek konserwujący, nie ma on żadnego wpływu na szczepionkę. Nasze produkty głównie zawierają jedynie tiomersal, jako środek konserwujący. Istnieją również inne produkty, które zawierają śladowe ilości tiomersalu, przepraszam, które są uważane za pozbawione konserwantów, ale wciąż zawierają śladowe ilości rtęci.”
– Czy zaszczepiła się pani przeciwko grypie?
– „Ja?”
– Tak.
– „Nie, ja zazwyczaj … Dlaczego pan o to pyta?”

„ Zastrzyki powinny być pozbawione rtęci! Nie chcemy kłamstw od CDC!”

Treść transkryptu >>

Treść całej relacji:

Dziś wieczorem w programie, Jim Carrey i Jenny McCarthy, partnerzy w życiu, oraz partnerzy w poszukiwaniu odpowiedzi na autyzm.
– (Larry King) Wczoraj był Światowy Dzień Świadomości Autyzmu, oboje musicie być zachęceni wszystkim, co wydarzyło się w tym temacie, odkąd dosłownie rozpoczęliście go.
– (Jenny) Tak, przeszliśmy daleką drogę wewnątrz społeczności, gdy po raz pierwszy u Evana zdiagnozowano autyzm, niczego (wtedy) nie było zbyt wiele. Musiałam dowiedzieć się o leczeniu biomedycznym w internecie, po tym ja wpisałam „autyzm” w google. Teraz, 3 lata później, są 3 książki i wiele tysięcy dzieci, które zdrowieją dzięki leczeniu biomedycznemu.
– (Jim) Jenny skupiła tak dużo uwagi na tym problemie, w pewnym sensie dlatego ja tutaj jestem, ja też chcę by temu problemowi zostało poświęcone jak najwięcej uwagi.

– (LK) Poślubiłeś autyzm, znaczy się nie poślubiłeś, wy dwoje, ty żyłeś z autyzmem.
– (Jim) Gdy zaprosiłem Jenny do mojego życia, zaprosiłem do mojego życia Evana. Gdy po raz pierwszy spotkałem Evana, on był jakby w innym świecie, jakby nie było mnie w pokoju, nie było żadnego kontaktu wzrokowego, nie było żadnej odpowiedzi na rozmowę, nie było żadnego przywiązania. Z czasem, widziałem jak Jenny wyciąga Evana przez okno nieprzytomności i odosobnienia, do naszego świata, w którym jest teraz w pełni funkcjonalną osobą, która jest w stanie komunikować się, łączyć się, dzięki leczeniom biomedycznym, diecie bezglutenowej i bezkazeinowej i terapiom, o których ona mówi. Wierzę, w głębi swojego serca, że autyzm jest uleczalny i można mu zapobiec.

– (LK) W pełni funkcjonalny?
– (Jenny) Całkowicie wyzdrowiał, Larry, całkowicie wyzdrowiał i nie jest jedynym, tysiące w tej społeczności zdrowieją.

– (LK) Dlaczego tak to upubliczniacie? Mieliście autystyczne dziecko, wyzdrowiał, więc dlaczego tu jesteście?
– (Jenny) Mogłam się skryć i nie powiedzieć niczego, a Evan wpasowałby się w społeczeństwo, zawarłam nawet pakt z Bogiem, w dniu w którym u Evana zdiagnozowano autyzm, powiedziałam „Jeśli pokażesz mi drogę Boże i pokażesz mi jak wyleczyć mojego chłopca, będę kontynuować nauczanie świata o tym, jak to zrobiłam”. W ciągu roku takiej rozmowy z Bogiem, u Evana nie rozpoznano już autyzmu.
– (Jim) To wciąż szokujące widzieć, jak wielu ludzi lekceważy tą informację.
– (Jenny) Błagałam Amerykańską Akademię Pediatryczną, dlaczego nie spotykacie się z naszymi lekarzami i naukowcami, którzy leczą i uzdrawiają dzieci z autyzmem? Do dzisiejszego dnia odmawiają spotkania się.
– (Jim) Pomyśleć, że gdyby była jakakolwiek możliwość, że pomogłoby się dziecku i ktoś by posłuchał, ktoś by się temu przyjrzał. Prawda jest taka, że oni nawet nie biorą pod uwagę tej informacji, nie tylko to, oni do niej zniechęcają.

– (LK) Macie jednak poważne rezultaty, wielka historia w LA Times, w zeszłym tygodniu, spora liczba dzieci, które nie zostały zaszczepione w szkołach publicznych w Los Angeles. W tym samym czasie jednak, mój przyjaciel powiedział mi, że wzrosła liczba zachorowań na świnkę i odrę.
– (Jim) Nie mówimy by się nie szczepić, to chcemy naprawdę wyjaśnić, chodzi o to że pojawia się wiele sprzecznych informacji. Wciąż słyszymy jak chociażby Campbell Brown i ludzie jej pokroju, mówią, że nie można nie szczepić. Nikt nigdy nie zasugerował, żeby nie szczepić.

– (LK) Więc co mówicie?
– (Jenny) Wróćmy do harmonogramu z 1989 roku, gdzie było tylko 10 zastrzyków i szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce była na tej liście. Nie wiem co wydarzyło się w 1990, nie było żadnej plagi, która zabijała dzieci, że trzeba było potroić ilość szczepionek.
– (Jim) Co stało się po roku 1989?
– (Jenny) Dlaczego potroili tą ilość?
– (Jim) Liczba szczepionek zwiększyła się o 26.
– (Jenny) Chciwość, chciwość.
– (Jim) Czy wszystkie z nich są absolutnie konieczne?

– (LK) Chcą zarobić pieniądze?
– (Jenny) Oczywiście. W 1989 harmonogram zastrzyków zawierał podanie 10 zastrzyków.

– (LK) Jak ja byłem dzieckiem, to ile dostawaliśmy, trzy?
– (Jim) To dwa razy więcej niż w 30 krajach zachodu. Dajemy dwa razy więcej zastrzyków, niż jakikolwiek z tych krajów, dlaczego?

– (LK) Jeśli chodzi o szczepienia, a wy nie jesteście przeciwko szczepieniom, to czemu się sprzeciwiacie? Nie szczepcie przeciwko temu, ale przeciwko tamtemu?
– (Jenny) Tak.
– (Jim) Myślę, że musimy wybrać, które są absolutnie niezbędne.

– (LK) Skąd mam wiedzieć, które są?
– (Jenny) Powinieneś się edukować, chcemy upoważnić rodziców, by się edukowali. Czy potrzebna jest nam szczepionka na ospę wietrzną, czy potrzebny jest nam zastrzyk na zapalenie wątroby typu B, w drugim dniu życia?
– (Jim) Myślę, że nie możemy sobie pozwolić, by założyć, że ludzie którym powierzone jest nasze zdrowie publiczne, wciąż mają nasze dobro na względzie, przez cały czas. Rodzice muszą sami podejmować decyzję, poinformowane decyzje. Muszą przyjrzeć się informacją.
– (Jenny) Rozłożyć szczepionki w czasie, opóźnić je do czasu ukończenia pierwszego roku życia, wyczyścić toksyny, które się w nich znajdują. Nie potrzebujemy aż tylu.

– (LK) Gdy przybędą tutaj pozostali lekarze, zajmą drugą stronę, jakiś czas po tym jak pójdziecie.
– (Jim) Masz na myśli „Łap ich i kłuj” ? To moje przezwisko dla nich.
– Co oni powiedzą? Dlaczego lekarz, nie chciałby wiedzieć więcej o czymś, co może ocalić życie, lub uchronić przed chorobą? Nie rozumiem.
– (Jim) AAP finansowana jest przez firmy farmaceutyczne, szkoły medyczne są finansowane przez firmy farmaceutyczne.

– (LK) Czy firmy farmaceutyczne chcą to kontynuować?
– (Jim) To jest ogromny biznes, szczepionki to najbardziej rozrastający się dział przemysłu farmaceutycznego, 13 miliardów zysków.
– (Jenny) Oni kontrolują szkoły medyczne. Ci lekarze nie uczą się o zapobieganiu, czy witaminach, czy diecie.
– (Jim) Prosimy o to, by oni ponieśli stratę , dla dobra naszych dzieci. Ciężko to sprzedać , na zebraniu zarządu.
– (Jenny) Jako środek zapobiegawczy usuwa się niektóre leki z półek, ponieważ są niebezpieczne, dlaczego nie szczepionki?

– (LK) Leczenie i zapobieganie autyzmowi, kompletny poradnik, Jenny McCarthy i Jerry Kartzinel, lekarz, tak przy okazji. Dołączył do nas doktor Jerry Kartzinel i JB Handley, współzałożyciel Generation Rescue, nie czerpiącej dochodów grupy interesu, prowadzącej badania nad autyzmem i jego leczeniem. W lutym, specjalny sąd od szczepionek, zawarł 3 sprawy precedensowe, reprezentując 5 tysięcy rodzin, oświadczając, że kombinacja szczepionek zawierających tiomersal i szczepionki MMR nie są czynnikiem powodującym rozwój autyzmu. Co ty na to?
– (Handley) Nasze dzieci otrzymują 36 szczepionek. Szczepienie MMR, to dwa zastrzyki z tych 36. Przed swoją pierwszą szczepionką MMR, dostają 23 inne szczepionki. Jenny, czy możesz pokazać przedstawienie wizualne na sekundę? To pokazuje bardzo szybko, ile szczepionek dzieci otrzymują podczas swojej wizyty w wieku 2 miesięcy, 4 miesięcy i 6 miesięcy. To 23 szczepionki, przed pierwszą szczepionką MMR. U każdego dziecka w Ameryce, to harmonogram CDC. Twierdzenie, że MMR, czy też że szczepionki nie powodują autyzmu, z powodu tej jednej szczepionki, to jakby w przypadku katastrofy samolotu, podejrzewając awarię mechaniczną, spojrzeć na jedno skrzydło i powiedzieć że skoro jedno z nich jest bezpieczne, to cały samolot również jest bezpieczny, to szaleństwo.
– (Kartzinel) Gdy uczyłem się w szkole medycznej, widzieliśmy jedno dziecko z autyzmem. Powiedzieli „Doktorze Kartzinel, przyjdź prędko, mamy dziecko z autyzmem, nigdy więcej takie nie zobaczysz”.

– (LK) Więc było to rzadkością?
– (Kartzinel) Było to bardzo rzadkie.

– (LK) Więc twierdzisz, że odsetek się zwiększył?
– (Kartzinel) Zdecydowanie tak.

– (LK) Z jakiego powodu?
– (Kartzinel) Myślę, że z powodu wielu toksyn, które występują w środowisku, z powodu nadmiernego wzrostu harmonogramu zastrzyków, który teraz mamy. Prosimy kobiety, by robiły sobie szczepienie przeciwko grypie w 6 miesiącu ciąży. Szczepionka przeciwko grypie nigdy nie została ukazana jako bezpieczna dla płodów, mimo to jednak prosimy nasze kobiety, by je przyjmowały.
– (Handley) Przyjrzeliśmy się 30 innym krajom pierwszego świata, posortowaliśmy je według stopnia zgonów poniżej 5. Stany Zjednoczone są 34 na świecie, według stopnia zgonów poniżej 5. Przyjrzeliśmy się przeciętnej liczbie podawanych szczepionek, wynosi ona 18. Pierwsza piątka krajów, ma 11, 13, 11, 11, 13 podawanych szczepionek. Powiedziałbym wam, żebyśmy albo powrócili do harmonogramu z 1989, zanim pojawił się ten cały bałagan, lub zastosowali harmonogram z Finlandii, Szwecji, Norwegii i wykorzystali je.
– (Jim) Dlaczego reszta świata za nami nie podąża?
– (Handley) Ich współczynnik autyzmu wynosi 1/10 naszego. Zapraszamy ludzi, by wykonywali szczepienia przeciwko odrze i śwince.

– (LK) Chcecie tego?
– (Handley) Oczywiście.

– (LK) Więc ludzie przesadzają, anulując te szczepienia?
– (Jim) Oczywiście, szczepcie się również przeciwko polio, to jest w harmonogramie z 1989.
– (Jenny) Rzeczy takie jak rotawirus, który jest szczepionką przeciwko biegunce, naprawdę?
– (Jim) Jeśli masz dostęp do czystej wody i opieki zdrowotnej, bardzo ciężko jest umrzeć na biegunkę.

– (LK) Doktorze Kartzinel, czy jest pan wyrzutkiem w społeczności pediatrycznej?
– (Kartzinel) Zdecydowanie, nawet sam pomysł przepisywania witamin, czy minerałów, czy też tranu, przypadek autystycznego dziecka, które nie przesypia całej nocy, które cierpi, ma wzdęty brzuszek z powodu zaparć i mówienie „Wiesz, on nie ma samowolnego zachowania trzymania stolca, on ma zaparcia, naprawmy to, zajmijmy się bólem”, inni lekarze tego nie robią. Co z dzieckiem, które ma przewlekłą biegunkę? Dlaczego tego nie wyleczymy? Dlaczego musimy mówić, że gdy mają autyzm, nie musimy się nimi zajmować.

– (LK) Twierdzisz, że inni pediatrzy nie chcą się tego nauczyć?
– (Kartzinel) Absolutnie, w zasadzie, tak się składa że przyniosłem to, to jest magazyn pediatrów z ostatniego miesiąca, a w nim jest napisany artykuł, który mówi „Autyzm – medyczny dom”, ankieta lekarzy, która pokazała, że lekarze nie chcą zajmować się autystycznymi dziećmi, nie chcą się o nich dowiadywać.

– (LK) Nie chcą się nimi zajmować?
– (Kartzinel) Nie, nie chcą ich nawet w swoich klinikach.
– (Handley) Pierwsza strona po otworzeniu i widzimy całą, wielką stronę o szczepionce na rotawirusa. Dwa z 30 krajów pierwszego świata, poza nami przyjęło tą szczepionkę. Właściciel patentu dla tej szczepionki, jest w komitecie wybierającym szczepionki dla dzieci.
Wiemy z przekonaniem, że szczepionki powodują uraz mózgu, ta informacja znajduje się na stronie internetowej Health & Human Services. Szukamy więc czegoś, tą epidemię, współczynnik wzrósł od 1 na 10 tysięcy w latach 1970, do 1 na 100 dzisiaj, w wielu stanach.
AAP tak naprawdę nigdy się temu nie przygląda, nigdy nie porozmawiali z Jenny, nigdy nie porozmawiali z doktorem Jerrym, w czasie jego praktyki dziesiątki dzieci wyzdrowiały.
– (Jim) Mówią tym rodzicom, „Nie mamy żadnych odpowiedzi, nie szukamy żadnych i proszę nie szukajcie swoich własnych”.
– (Jenny) Oni nie oferują żadnej nadziei, a my tak.
……………………………………….
(Jenny) Dziś nie jestem gwiazdą, dziś jestem mamą dziecka, które miało autyzm, która ma głos pragnący zatrząść ziemią pod tymi, którzy są odpowiedzialni, dopóki wszystkie nasze dzieci, nie będą bezpieczne od krzywdy.

 

Treść całej relacji w pdf
https://www.box.com/s/sr9mwbwsxfuv6medtqre

Treść transkryptu >>

Treść całej relacji:

– (JC) U Evana zdiagnozowano autyzm w 2005 roku. Bez żadnych wątpliwości wierzę, że szczepienia wywołały autyzm u Evana. Wierzymy w to, ponieważ byliśmy tego świadkami, wraz z naszym dzieckiem, świadkiem z pierwszej ręki, po tym jak wróciliśmy do domu z gabinetu lekarza i zobaczyliśmy tą regresję dziecka, które było idealne a potem powoli zaczęło znikać.

– (Red.) Amerykańska Akademia Pediatryczna i inni, wciąż mówią, że nie ma żadnego powiązania pomiędzy szczepionkami a autyzmem. Mówią nawet, że ryzyko niezaszczepienia może być nawet gorsze. Co powiesz na to, dlaczego, po pierwsze są niechętni mówić o jakichkolwiek możliwych połączeniach, pomiędzy szczepionkami a autyzmem?
– (JC) Gdy się nad tym tak naprawdę zastanowić, powodem jest to, że środki farmaceutyczne to tak ogromny biznes.

– (Red.) Paul Offit jest jednym z tych lekarzy, który powiedział „Jednym z powodów, dla którego lęk przed szczepionkami istnieje, jest moc anegdoty. Napotykamy osobiste i przekonujące historie. Musimy znaleźć sposób, by sprawić, by prawdziwa nauka była bardziej przekonująca”. Mówi on również, że są choroby którym można zapobiec, od których ludzie i dzieci umierają, ponieważ się nie szczepią.
– (JC) Ludzie umierają również od szczepień. Evan, mój syn, umarł przy mnie na 2 minuty. Spytaj którąkolwiek matkę, w społeczności autystycznej, czy wybierze grypę, odrę, zamiast autyzmu, każdego dnia tygodnia. Myślę, że oni muszą się obudzić i przestać krzywdzić nasze dzieci. Nie mówimy ludziom, by się nie szczepili. Nie rozumiem dlaczego to jest tak cholernie trudne by pojąć, że zasługujemy na bezpieczne zastrzyki, w bezpieczniejszym harmonogramie.

– (Red.) Miałaś możliwość powiedzieć, że twój syn jest wyleczony z autyzmu, to również coś, co według społeczności medycznej nie koniecznie jest możliwe. Wyjaśnij w jaki sposób byłaś w stanie sprawić, by przeszedł z tego jaki był 2,3 lata temu, do tego jaki jest teraz, czyli praktycznie funkcjonalnie normalny.
– (JC) Wrócił do zdrowia, po autyzmie, jak tysiące innych dzieci, które to robią. Stosując się do biodynamicznego leczenia, które jest w zasadzie zmianą diety, podawaniem witamin i suplementów i odtruwaniem ciała z metali lub grzybów candida. Nigdy nie przeprowadziłam chelatacji u Evana, zastosował tylko wszystkie pozostałe biomedyczne terapie i on wyzdrowiał. Powodem, dla którego społeczność medyczna, ma z tym taki problem, jest to, że leczymy i uzdrawiamy uraz spowodowany szczepionką. Tak więc błagam, w tej książce i upoważniam rodziców, słyszysz historię za historią, o rodzicach biorących medycynę w swoje własne ręce. To naprawdę jest rewolucja.

– (Red.) Czy to nie jest niebezpieczne, umieszczać medycynę w swoich własnych rękach, ponieważ z technicznego punktu widzenia, nie jesteś lekarzem? Niektóre, inne matki w tej książce, które mówią o tym co zrobiły, również nie są lekarzami.
– (JC) Zgadza się, to jest bardzo trudne i powinnam powiedzieć, weź zdrowie swojego dziecka w swoje własne ręce. To nie jest tak, że mieszamy leki w naszej kuchni. Myślę, że chciwość, sprawiła że jest to niemal niemożliwe, by zmienić harmonogram, dopóki wszyscy rodzice nie zaczną wrzeszczeć i krzyczeć „To jest niedorzeczne, krzywdzicie nasze dzieci!”.

Treść transkryptu >>

Treść całej relacji:

– Matka autystycznego dziecka walczy teraz ze swoim stanem, o decyzję, która według niej jest istotna dla zdrowia jej dzieci. Douglas Kennedy transmituje teraz na żywo w naszej serii Taking Liberties, dzień dobry Douglas.
– Bill, jeśli chcesz wysłać swoje dzieci do szkoły, musisz je zaszczepić, jednak ta matka z Wirginii Zachodniej mówi, że jest to pogwałcenie konstytucji, jak również naruszenie jej praw rodzicielskich.
– (matka) Umieszczenie czegoś w ciele kogoś innego, powinno być prawem rodzica.
– (DK) W 1999 u najstarszej córki Jennifer Workman, rozwinął się autyzm.
– (reporter) To stało się zaraz po tym, jak otrzymała swoje dziecięce szczepienia?
– (matka) Tak, zaraz potem, jak otrzymała swoje dziecięce szczepienia. Ćwiczenia słowne, siadanie na nocniku, wszystko zostało przerwane.
– (DK) Gdy przyszedł czas na jej drugą córkę, by otrzymała swoje szczepienia, Workman powiedziała nie, powołując się na pobudki religijne. Wplątana jest teraz w sprawę sądową ze stanem Wirginii Zachodniej, który równie dobrze może określić ograniczenie praw rodzicielskich, względem immunizacji.
– (reporter) Jako rodzic, jak się czujesz, gdy mówią, że nie masz wyboru w przypadku zastrzyków jakie otrzymują twoje dzieci?
– (matka) Bezradnie, jak inaczej mógłbyś się czuć? Nie mam żadnych praw.
– (reporter) Stan wirginii Zachodniej i rząd federalny razem twierdzą, że szczepionki są bezpieczne i że nie ma żadnych naukowych dowodów łączących je z autyzmem. Niektórzy mówią, że ci którzy odmawiają szczepień, nie tylko narażają swoje dzieci, ale również inne.
– (…..) Ważne jest, by zaszczepić wszystkie dzieci, aby skutecznie zlikwidować choroby, możliwe do uniknięcia dzięki szczepieniom, wewnątrz tej ludności.
– (reporter) Niektórzy eksperci twierdzą, że jeśli nie zaszczepi się całej populacji, choroby przetrwają, a przez ciebie dzieci będą wciąż będą chorować. Co na to powiesz?
– (matka) W jaki sposób moje dziecko, niezaszczepione, może zaszkodzić populacji, która w większości jest zaszczepiona?
– (DK) Workman twierdzi, że to ona powinna decydować, co jest dobre dla jej dziecka, tak samo jak inni rodzice mogą decydować, co jest dobre dla ich dzieci. To wszystko ode mnie, Bill oddaję ci głos.
– (Bill) To poważna sprawa Douglas, wydaje się, że coraz więcej się o niej dyskutuje, wraz z mijającymi latami.
– (DK) Być może trafi to do Sądu Najwyższego, Bill.
– (Bill) Wow, Douglas, dziękuję ci. Mówił dla Was Douglas Kennedy.

Treść transkryptu >>

Wywiad przeprowadzony przez Charlie Veitcha z ojcem byłego autystycznego dziecka. Dzięki dużej świadomości rodziców dziecko naturalnymi metodami zostało wyleczone z tej poważnej, neurologicznej choroby. Wywiad został nagrany podczas protestu w Londynie przeciwko szczepionkom na świńską grypę (09.10.2009).

Treść całej relacji:

– Dzień dobry, i dziękuję, że zgodziłeś się ze mną porozmawiać
– Nie ma sprawy…

– Rozumiem, że masz syna, który miał autyzm, mógłbyś opowiedzieć co się stało?
– Miał wcześnie wykryty autyzm, po jego pierwszej szczepionce.

– Ile miał lat jak został zaszczepiony?
– Miał kilka miesięcy, dostał szczepionkę DPS, był malutki.
– Ile dostał szczepionek?
– 3 wizyty, na każdej po 4 szczepionki, jeżeli dobrze pamiętam, więc to daje 12 szczepionek do 6 miesiąca życia.
– I co się stało?
– Dostał autyzm, bardzo wcześnie, jak już mówiłem. I zaraz po szczepionce, nie spał w nocy, nie rozwijał się. To był po prostu koszmar 24 godziny na dobę.
– I co się stało?
– Na szczęście odkryliśmy leczenie biomedyczne, o którym lekarze wam nic nie powiedzą. NFZ zaprzecza, że to rzeczywiście działa. Byliśmy bardzo cierpliwi i zrobiliśmy dużo poszukiwań na ten temat, zmieniliśmy styl życia i krok po kroku wyleczyliśmy go z autyzmu, i w pełni odzyskał zdrowie – i w następnym tygodniu kończy 6 urodziny.
– To niesamowite, gratulacje, to bardzo piękne. Został zdiagnozowany jako dziecko autystyczne?
– Tak był, ale teraz został zdiagnozowany jako nie autystyczny.
– To niesamowita historia, powiedz ludziom gdzie mogą znaleźć informacje na temat tego leczenia
http://www.treatingautism.com
– Ok, dlatego, że autyzm miał osobisty wpływ na ciebie…… wg twojej opinii , czy istnieje powiązanie między szczepionkami a autyzmem?
– Oczywiście. Ten kraj przyczynia się do produkcji szczepionek, nie ma pojedynczej rzeczy, o której możemy powiedzieć, że powoduje autyzm, ale istnieje liczba rzeczy, sposób w jaki żyjemy, szczepionki, dieta, które wszystkie razem, w złym połączeniu z genami powodują autyzm i 1 na 100 dzieci, ma autyzm.
– I statystyki pokazują wzrost
– Tak to epidemia
– Epidemia autyzmu. Jak myślisz dlaczego koncerny produkujące szczepionki przy udziale rządu, robią to ludziom?
– Podejrzewam, że chodzi o pieniądze.
– O pieniądze?
– To proste, tak
– Dziękuję bardzo za twój czas

Cherie Blair (żona byłego premiera UK) została zapytana w czasie wywiadu telewizyjnego, czy jej dzieci dostały szczepionkę MMR. Odmówiła odpowiedzi…………

Treść transkryptu >>

Treść całej relacji:

– Wielu poważnych dziennikarzy trzyma się z daleka od takich tematów. Czy szczepienia dzieci mogą być przyczyną AUTYZMU u niektórych dzieci?
– …..łączymy się z Zachem Wheeler’em, który zebrał materiał.
– (Zach) Jesteśmy z rodziną, która podzieliła się swoją historią. Uważają, że ich dwójka dzieci dostała autyzmu po tym jak zostały zaszczepione. To co teraz usłyszycie może was zaskoczyć.
– Gdy rodzice przeglądają zdjęcia swych dzieci nie mogą przestać myśleć, co by było gdyby wiedzieli wtedy to co teraz. Ich syn John urodził się zdrowy i normalny, bardzo silny i bystry, ale po tym jak otrzymał szczepienia w 4 miesiącu, zachorował i to bardzo, na chroniczną biegunkę. Lekarze przypisywali to alergiom i kolce.
– (matka) W szpitalu pytaliśmy, czy przyczyną mogła być szczepionka bo przecież dostał ją właśnie przed tymi objawami. Powiedziani „Nie”.
– Po następnych szczepieniach w wieku 12 miesięcy jego stan pogarszał się……
– (matka) Powróciła biegunka i w ciągu tygodnia obserwowaliśmy, że powoli zaczął zatracać swoje funkcje rozwojowe. Nagle przestał być szczęśliwy, skory do zabaw. Był bardzo zamknięty w sobie.
– Profesjonalni lekarze zdiagnozowali AUTYZM. Gdy Johny miał 1,5 roku, rodzina świętowała narodziny drugiego dziecka Sierry. Byli zdecydowani nie szczepić swojej dziewczynki, ale mówią, że zostali zmuszeni przez lekarzy by to zrobić.
– (matka) Wzięli ją z mych ramion i zaszczepili tej nocy………. jak arbuz. Stała się purpurowa na całym ciele i miała wysypkę.
– Tydzień później została przeniesiona do szpitala dziecięcego Rotchester walcząc o życie. Jej wątroba przestawała działać, a inne organy były poważnie uszkodzone.
– (matka) Lekarze myśleli, że nie przeżyje. Widzieliśmy tę reakcję od razu pierwszej nocy.
– Sierra przeżyła, ale była podłączona do przewodu karmiącego przez 3 lata. Tak jak u jej brata został zdiagnozowany autyzm. Choroba, której nie spotkano w ich rodzinie.

To, że szczepienia powodują autyzm jest tematem bardzo kontrowersyjnym wśród lekarzy. Badania przeprowadzone przez lekarzy w Anglii w 1988 i ostatnio w 2006 roku, sugerują, że jest powiązanie między szczepionkami przeciwko odrze i śwince a autyzmem. Badania wskazują na środki przedłużające trwałość szczepionek oraz na jej składniki mogące być przyczyną autyzmu u sporej liczby dzieci.

– (Zach) Obecnie Centrum Chorób podaje, że 1 na 100 dzieci w USA ma autyzm. A co odnośnie przyczyn? Naukowcy twierdzą, że genetyka i środowisko mają wpływ, ale może być wiele różnych przyczyn.

– (Dr Jon Homuth – pediatra) Jest ostatnio wiele badań odnośnie powiązania szczepień i autyzmu i wynikiem tego jest brak powiązania.
– Centrum podaje, że nie ma dowodu na tę hipotezę, ale dalej mówi się, że z powodu uwagi jaką zwraca społeczeństwo, podjęte zostaną kolejne badania.
– (Dr JH) Nic nie jest na 100% pewne i nic nie zagwarantuje, że nie będzie skutków ubocznych, niektórych rzeczy nie da się przewidzieć.
– Według Centrum, objawy autyzmu mogą występować po szczepieniach, co nie jest dowodem, że winna jest szczepionka…………… ale rodzina podtrzymuje zdanie i wspierają się badaniami, które pokazują, że szczepionki są przyczyną autyzmu u ich dzieci.
– (ojciec) Wiele przeszliśmy i chcemy by inne rodziny i rodzice zrozumieli, że to do nich należy wybór, czy szczepić swoje dzieci czy nie.

– (Zach) To tak kontrowersyjny temat, że wielu lekarzy nie chciało do nas oddzwonić. Nie mówimy, że nie powinniśmy szczepić swych dzieci, chcemy tylko dostarczyć informacji by dokonać dobrego wyboru. Zapraszam na naszą stronę internetową (www.wetmtv.com). Tam znajdziecie informacje z obu stron tej kontrowersji. Mówił Zach Wheeler.

Treść transkryptu >>

Donald Trump – amerykański przedsiębiorca, miliarder, najbardziej znany jako właściciel nieruchomości w USA, kierownik, założyciel CEO (chief executive officer) Trump Organization. Prowadzi również bardzo popularny w USA show – The Apprentice. Jest posiadaczem jednych z najbardziej prestiżowych nieruchomości w Chicago i Nowym Jorku: hoteli, biurowców, kasyn i apartamentowców. Z ramienia stworzonej przez siebie Trump Organization zarządza ponad 100 firmami. Posiada liczne hotele, restauracje oraz kasyna na całym świecie. Ponadto wśród zarządzanych przez niego nieruchomości znajduje się Trump University, prywatny uniwersytet o charakterze ekonomicznym. Znajduje się na liście najbogatszych ludzi na świecie magazynu Forbes.

Treść całej relacji:

X: …..tymczasem, Donaldzie, mamy Dzień Świadomości Autyzmu. W ostatnim tygodniu wyszły na jaw fakty, mówiące, że znacząco wzrosła liczba osób, u których rozpoznano autyzm. Myślałeś o tym?

DT: Przez lata byłem z tym mocno powiązany, mam świetnych przyjaciół, Boba i Suzanne Wright. Bob w przeszłości był przewodniczącym NBC, jak pamiętasz, naprawdę poświęcili swoje życie walce z autyzmem. W ich rodzinie miało miejsce poważne wydarzenie, to fantastyczni ludzie. Pomagałem im przez lata, prowadziliśmy zbiórki pieniędzy w Mar-A-Lago i innych miejscach, zaznajomiłem się z tematem. Mam teorię, to teoria, która ma swoich zwolenników, mówię o szczepionkach. Nigdy czegoś takiego nie mieliśmy, to jest teraz epidemia, rozrosło się mocno przez ostatnie 10 lat, rozrosło się przez ostatnie 2 lata. Kiedy przynosisz niemowlę, które waży 5 kilogramów, do gabinetu lekarza, a oni wpompowują w nie wiele szczepionek równocześnie. Nie jestem przeciwko szczepionkom, ale myślę, że gdy dodamy do siebie te wszystkie szczepionki, dwa miesiące później dziecko różni się znacząco, wiele różnych rzeczy się dzieje. Znam takie przypadki, znam przypadek dwuletniego dziecka, które poszło na szczepienie, dziecko było zdrowe. Miesiąc później jego rodzic stawał na rękach, nie wiedział co się dzieje, dziecko po prostu zwariowało.

Y: Większość lekarzy się z tym nie zgadza, badania potwierdzają, że nie ma to związku, przypuszczano, że to rtęć ze szczepionek, której nie używali od lat, a jednak liczba zachorowań na autyzm jest najwyższa w ostatnim czasie. Może przyczyna leży w środowisku…..

DT: To kontrowersyjne co powiem, ale nie obchodzi mnie to, widziałem ludzi, którzy mieli zupełnie zdrowe dziecko, poszli na szczepienie i miesiąc później dziecko nie było już zdrowe.

Z: Przypomina mi to przypadek Douga Flutie, twojego byłego rozgrywającego i to co przytrafiło się jego synowi, w wieku 2,5 lat przestał mówić, nie wiem czy ma to związek ze szczepieniami.

DT: Przytrafiło się to komuś, kto nie tak dawno dla mnie pracował, mieli piękne dziecko, które nie sprawiało żadnych problemów, aż nagle poszli na ten ogromny zastrzyk. Widzieliście kiedyś jaki to ma rozmiar? ….jakby wpompowali……. to straszne. Ilość jaką wpompowują w to niewielkie ciało, nagle dziecko zmienia się po miesiącu. Jestem mocno przekonany, że w tym sęk. Stosujcie szczepienia, ale wykonujcie je oddzielnie w dużych odstępach czasu. Nie wszystkie naraz.

Z: Słuszna uwaga, nie sądziłem, że jesteś w to tak zaangażowany, z pewnością się temu przyjrzymy….

Opis filmu >>

Rokrocznie jedna para rodziców na 150 słyszy od lekarza, że ich dziecko cierpi na zespół upośledzenia rozwoju zwany autyzmem dziecięcym. Diagnoza ta traktowana jest jak wyrok, gdyż powszechnie uważa się to neurologiczne schorzenie za nieuleczalne. Niesłusznie.
Autyzm dotyka rokrocznie tak dużą liczbę dzieci, że Amerykańska Akademia Pediatrii traktuje go już jak epidemię. Cierpiący na autyzm tracą zdolności komunikowania się z otoczeniem – przestają mówić, nie nawiązują kontaktu wzrokowego, zamykają się w sobie. Wbrew powszechnemu przekonaniu, iż autystyczne dzieci są stracone na zawsze, tysiące z nich wygrywa jednak z chorobą.

„Pokonać autyzm” jest opowieścią o ośmiu małych pacjentach i ich rodzinach. Przypadki tych dzieci uznawane były kiedyś za beznadziejne, a dziś – po żmudnej i długotrwałej terapii – wracają one do zdrowia i do społeczeństwa.
Warto tutaj jasno powiedzieć, że problemy tych dzieci, a zarazem ich rodzin, rozpoczęły się po prostu po szczepieniach. Rodzice nie mają wątpliwości, że do choroby ich dzieci przyczyniły się szczepienia, szczególnie szczepionka MMR, które uszkodziły im jelita, powodując tzw. zespół cieknącego jelita (Leaky Gut Syndrome (LGS)), jako głównej przyczynie autyzmu. Tego samego zdania jest również dr Andrew Wakefield, którego dobre imię szanowanego lekarza, który odkryła przyczynę autyzmu obwiniając o to szczepionkę MMR, zostało zszargane przez Wielką Farmację, która wszelkimi możliwymi sposobami usunie tych, którzy działają na jej niekorzyść.

„Kto zabił Alexa Spourdalakis” to wyjątkowy film dokumentalny (kronika na bieżąco filmowana) pokazujący wypadki, które poprzedziły zarzuty zamordowania nastolatka chorego na ciężki przypadek autyzmu przez jego polską matkę i polską matkę chrzestną – bezsilną lekarkę nie mogącą praktykować w USA. Film pokazuje Alexa, który był chory na ciężki autyzm, był niemową i cierpiał na ciężkie problemy gastryczne. Złe leczenie pogarszające stan dziecka, lenistwo lekarzy i ich brak zainteresowania i lekceważenie opinii specjalistów doprowadziło do trzymania tego niesłychanie cierpiącego chłopca przez 76 dni w szpitalu Loyola w Chicago PRZYWIĄZANEGO do łóżka i szpikowanego lekami psychotropowymi wbrew opiniom matki i innych specjalistów. Wyczerpana i bezsilna matka i matka chrzestna nie mogąc znieść cierpienia dziecka postanowiły zabić chłopca i popełnić samobójstwo, które się nie udało. Film jest kroniką wydarzeń i pokazuje systemowe fiasko medycyny w leczeniu autyzmu jako psychiatrycznego kuriozum a nie zespołu chorobowego (gastryczno, metaboliczno, fizjologicznych i neurologii) który daje się wyleczać. Każdy rodzic i lekarz który się styka z autyzmem MUSI zobaczyć ten film.
%d bloggers like this: