Krztusiec w Japonii – Hilary Butler

Krztusiec w Japonii – Hilary Butler

Będzie ci łatwiej zrozumieć ten artykuł, jeśli przeczytasz cały materiał w nim zawarty. W piśmie z dnia 18 maja 2012 roku Ministerstwo Zdrowia w Nowej Zelandii napisało:

„Szczepionki zawierające komponent krztuśca są skuteczne, ale nie chronią wszystkich niemowląt. Szczepionka przeciw krztuścowi obecnie stosowana w Nowej Zelandii i innych krajach rozwiniętych zapewnia ochronę w około 84 procentach po trzech dawkach… Szczepienie dorosłych przeciw krztuścowi jest zalecane u osób, które mają kontakt z dziećmi lub tych które cierpią na już istniejące dolegliwości z układem oddechowym.

Częstość zachorowań i śmiertelność spadła w ostatnich 50 latach w wielu miejscach na całym świecie, głównie w wyniku działań immunizacyjnych. Częstość występowania krztuśca wzrosła w krajach, w których w przeszłości zmniejszyły się wyszczepialności przeciw krztuścowi, jak na przykład w Japonii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Po ponownym wprowadzeniu programu szczepień wskaźnik zachorowalności ponownie opadł.”

Spójrzmy więc na wspomnianą Japonię, bo znowu pojawia się insynuacja, że w 1974 roku zanim Japonia porzuciła szczepionkę, wszystko było świetne, a po ponownym wprowadzeniu szczepionki sprawy powróciły do  ​​”wspaniałego” stanu.

Klasyczny artykuł cytowany przez handlarzy szczepionek, dotyczący wzrostu rejestrowanych zachorowań na krztusiec po zaprzestaniu szczepienia przeciwko krztuścowi w Japonii, to: „Impact of antivaccine movements on pertussis control: the untold story [ Wpływ ruchów antyszczepionkowych na zwalczanie krztuśca: nieopowiedziana historia” napisany przez E. J. Gangarosa i innych, opublikowany w Lancet, tom 351 z 31 stycznia 1998.

Jak stwierdziłam w 2005 roku w odpowiedzi do publikacji z BMJ istnieje wiele problemów z tym artykułem, ale po prostu trzymajmy się Japonii w tym materiale.

 

Krztusiec w Japonii

 

Gangarosa jako źródło 80% wyszczepialności w Japonii w 1974 roku, cytuje badanie opublikowane w Lancet („Developments in pertussis immunisation in Japan [Osiągnięcia immunizacji przeciw krztuścowi w Japonii]”), napisane przez M. Kimura i innych) w lipcu 1990 roku, 336: str. 30-32.

Ale cytowane badanie… nie wspomina o poziomie wyszczepialności.

Badanie, w którym wspomniane jest o poziomie wyszczepialności w Japonii jest autorstwa Gary R. Noble i zostało opublikowane 13 marca 1987 roku w JAMA, tom 257, nr 10, str. 1352, a w nim zawarty jest wykres łącznie z danymi do których nawiązuje Gangarosa.

Krztusiec w Japonii

 

Gangarosa dokonał wielkiej rzeczy pisząc o spadku z 80% wyszczepialności do 10% w 1976 roku. Gangarosa sugeruje, że poziom wyszczepialności zanim rodzice zaprzestali szczepić stanowił „dobrą ochronę”. Widzisz te 80%?

…. TYLKO JEDEN ZASTRZYK …..

Całkowita liczba TRZECH podstawowych szczepionek przeciwko krztuścowi wynosiła 56% w 1974 roku i spadła do 9% w 1976 roku.

Wskaźnik wyszczepialności dla „trzech dawek” spadł z 56% do 9%…  w takim przypadku chyba nie możemy twierdzić o dobrej ochronie?

Więc Gangarosa zdecydował się na użycie spadku z 80% do 10%, ale nie powiedział czytelnikom, że dotyczyło to tylko jednej dawki. O takiej 80% wyszczepialności to nawet nie warto by było wspominać o tym babci.

Czy Gangarosa nie mógł przytoczyć właściwego źródła i wspomnieć o tym, że ​​80% dotyczyło tylko jednej dawki szczepionki?

Być może myślał, że nikt nie zechce sprawdzić jego danych. Mimo to Gangarosa jest „dobrym facetem” i prawdopodobnie nie mógłby źle zinterpretować faktów.

Być może Gangarose to nie obchodziło, ponieważ jego misją było zakuwaniem w dyby tych z nas, którzy nie szczepią – a kto z jego kolegów podejrzewałby go o niewłaściwe użycie danych i podawanie niekompletnych źródeł aby to „udowodnić”? (Reszta jego artykułu jest równie rzetelna…)

FAKT: Te liczby nie stanowią podstawy do utworzenia argumentu, że „antyszczepionkowcy” zepsuli to wszystko dla japońskich dzieci.

FAKT: Napisałam odpowiedź, w całości podważający ten artykuł i przekazałam Lancetowi, który odmówił publikacji. (Co mnie nie zdziwiło)

Jakie dokładnie są fakty zanim w Japonii porzucono szczepionkę przeciw krztuścowi w 1974 roku?

Podobne do „faktów” w Wielkiej Brytanii, czyli niezdolność profesji medycznej do dokładnego diagnozowania i zgłaszania krztuśca [kokluszu].

Przed 1974 rokiem japońscy lekarze nie zgłaszali większości przypadków krztuśca, ponieważ „była szczepionka”, a krztusiec nie był postrzegany jako poważny problem. Podobnie jak w Wielkiej Brytanii nie wiedzieli, że japońska szczepionka pełno komórkowa była równie kiepska jak w każdym innym kraju, ale nie podobały im się efekty uboczne z jakimi się borykali.

TYLKO po zaprzestaniu stosowania szczepionki wzrosła liczba zgłaszanych przypadków, ponieważ w 1976 roku Japońskie Ministerstwo Zdrowia (podobnie zrobiło brytyjskie Ministerstwo Zdrowia) poleciło wszystkim lekarzom, aby zwracali na to uwagę i sprawdzili każdy kaszel niezależnie od rodzaju – na krztuśca, a jego zgłaszanie stało się „obowiązkowe”.

W 1974 roku, przyjmowanie szczepień było jeszcze bardziej żałosne niż w Nowej Zelandii. Pomimo, że szczepienie przeciw krztuścowi bardzo wcześnie stało się „obowiązkowe” i nadal jest „obowiązkowe” to w rzeczywistości słowo „obowiązkowe” niezbyt wiele znaczy w Japonii. Mam wielu przyjaciół w Japonii i jeśli wspomnisz słowo „obowiązkowe” to uśmiechają się, podnoszą brwi i zmieniają temat.

Jedną z rzeczy, które wiemy z danych pochodzących z Wielkie Brytanii i Nowej Zelandii… to nieuchronnie, gdy profesja medyczna zabierze się do pracy i szuka krztuśca to liczba zgłaszanych przypadków rośnie w astronomicznym tempie. Nagle choroba, która od zawsze nam towarzyszyła, ale jej nie (nie mogli?) dostrzegali, lub błędnie diagnozowali jako „coś innego”, stała się „epidemią” krztuśca.

Nawet dzisiaj w Szwecji, w której stosowany jest najbardziej wszechstronny system diagnostyki i zgłaszania, zgłaszano tylko jeden przypadek na 1.000 zachorowań (Hallander 2012). Jeśli tak się dzieje, podczas gdy lekarze przypuszczalnie są zorganizowani i efektywni, to co tak naprawdę działo się w czasach wolnej ręki gdy lekarze po prostu zakładali, że ich „magiczna szczepionka” działa?

Podobnie jak w Szwecji i Wielkiej Brytanii „wzrost” krztuśca wystąpił BARDZIEJ z powodu braku diagnoz i oficjalnych zgłoszeń niż z powodu niewystarczającego wyszczepienia lub zaprzestania szczepień. Przecież od dziesięcioleci w Wielkiej Brytanii była skuteczna w około 20%… szczepionka w Szwecji miała ZEROWĄ… a Japonia była pierwszym krajem, który opracował szczepionkę bezkomórkową ze względu na kiepską skuteczność szczepionki i dużą liczbę niechcianych efektów ubocznych.

Chociaż najnowsze japońskie artykuły medyczne, podobnie jak szwedzkie artykuły, ponownie ogłaszają, że nowa szczepionka bezkomórkowa będzie skuteczniejsza niż jest w rzeczywistości – co skutkuje niedoszacowaniem… czy oto tak naprawdę chodzi? Artykuł z 2011 autorstwa K. Baba i innych dotyczący poziomu wyszczepialności w Japonii oparty był na kwestionariuszu (można by pomyśleć, że mają oficjalne rejestry zaszczepionych, ale nie…). Jeśli dane z tego badania są ekstrapolowane na całą Japonię to myślę, że pisarz Nikki Turner może mieć pokusę, żeby coś o tym napisać, ponieważ poziom wyszczepienia jest daleki od skutecznego. Poziom ten jest… immunologicznie szalony, więc trzeba zadać pytanie: „Dlaczego w Japonii ilość zachorowań na krztuśca jest pozornie niska?”

„Na podstawie (łącznych) wyników poziomu wyszczepialności dotyczącego szczepionki DTP  (1 dawka, 3 lub więcej) oraz (łącznej) częstości zachorowań na krztusiec, poziom wyszczepienia szczepionką DPT (1 dawką) był bardzo wysoki i osiąga 95% lub więcej u dzieci w wieku 2-3 lat lub powyżej. Odsetek dzieci, które otrzymały 3 lub więcej dawek szczepionki DPT osiągnął około 80% u dzieci w wieku 4-12 lat. W konsekwencji, częstość występowania krztuśca u dzieci w wieku 4-12 lat była niższa (0.0-0.1%) niż tych w wieku 0-3 lat (0.2-0.6%), a także niższa niż u dzieci w wieku 0-12 lat (1.0-1.1%), które otrzymały tylko jedną dawkę szczepionki DPT.”

Nikt nie może twierdzić, że w czasach przed 1974 rokiem, poziom wyszczepialności przeciw krztuścowi w Japonii, Wielkiej Brytanii i Szwecji mógłby mieć jakikolwiek wpływ na schemat infekcji w tych krajach … i nie za bardzo jest co komentować w kwestii wyszczepialności opisanej powyżej. Może być tak, że „fakt”, że dane z Japonii jako punkt zerowy nie odpowiadają retoryce Ministerstwa Zdrowia z Nowej Zelandii.

Streszczenie artykułu Experiences with acellular pertussis vaccine in Japan and epidemiology of pertussis.” z 1988 roku brzmi:

„W 1975 roku, w wyniku dwóch kolejnych zgonów krótko po podaniu pełnokomórkowej  szczepionki przeciwko krztuścowi, podawanie szczepionki zostało wstrzymane. Podawanie szczepionki wkrótce zostało wznowione, ale wiek podawania szczepionki ustalono na dwa lata i wyżej. Spowodowało to spadek wskaźnika akceptacji szczepionki przeciw krztuścowi do 1980 roku, co doprowadziło do ogólnokrajowej epidemii zakażenia krztuścem, a największa epidemia wystąpiła w 1979 roku.  Bezkomórkowa szczepionka przeciw krztuścowi została opracowana i wprowadzona w 1981 roku. Od tego czasu wskaźnik wyszczepialności trzema dawkami szczepionki przeciw krztuścowi utrzymuje się na poziomie powyżej 80%.  Liczba przypadków zachorowań na krztuśca stopniowo zmniejszała się od 1980 roku, a w 1985 roku liczba pacjentów chorych na krztusiec była tak niska jak obserwowana przed 1974 rokiem.  Jednakże częstość występowania pacjentów chorych na krztusiec w wieku poniżej 2 lat pozostawała wyższa. Zaobserwowano dramatyczny spadek skutków ubocznych szczepienia przeciwko krztuścowi po podwyższeniu wieku szczepień do dwóch lat. Występowanie skutków ubocznych zmniejszyło się jeszcze bardziej po wprowadzeniu bezkomórkowej szczepionki przeciwko krztuścowi.”

Ale co jakiś czas, tak jak w tym artykule z 1995 roku, można dostrzec, że nie wszystko jest takie jak mówi Ministerstwo Zdrowia z Nowej Zelandii:

„Zidentyfikowano epidemię krztuśca u dzieci w wieku szkolnym wielokrotnie szczepionych przeciw krztuścowi. Wśród 43 dzieci w wieku 11-12 lat w klasie, 38 zostało zaszczepionych trzema lub więcej dawkami DTP, dwoje było zaszczepione dwoma dawkami DTP oraz 3 dzieci nie było szczepione w ogóle. Ostatnie szczepionki DTP podano na 6 do 10 lat przed wybuchem zachorowaniem. Zidentyfikowano ośmioro dzieci z krztuścem, które cierpiały na napadowe ataki kaszlu trwające co najmniej 3 tygodnie, siedem z nich było w pełni zaszczepione (3 dawki ) a jedno w ogóle nieszczepione. Wśród ośmiu przypadków, dwa zostały potwierdzone zarówno w badaniu metodą hodowli jak i serologicznie oraz jeden tylko serologicznie. Odsetek ataków u w pełni zaszczepionych dzieci wynosił 18,4% (7/38).  Wtórne rozprzestrzenianie się krztuśca zostało zidentyfikowane w pięciu gospodarstwach z których pochodziło tych ośmiu pacjentów. Zidentyfikowano łącznie sześć przypadków krztuśca z tych pięciu gospodarstw domowych, a dwa z nich potwierdzono w badaniu metodą hodowli. Obserwacje te sugerują, że odporność indukowana szczepionką znacząco słabnie w ciągu 6 do 10 lat od podania szczepionek, a zatem aby kontrolować krztusiec zaleca się szczepionkę DTP w celu szczepienia przypominającego zamiast DT.”

Jak dotąd nie została dodana do kalendarza kolejna dawka przypominająca i nie jestem w stanie określić, z jakiego powodu. Ponadto Miyashita w 2011 przyznał, że diagnozy są często przeoczane, a „dane niekompletne”. (Być może dlatego, że przeprowadzają ankiety wśród rodziców!)

Pierwszą interesującą rzeczą w tym artykule jest opis normalnej praktyki medycznej, dzięki czemu nie interesuje ich definitywne zdiagnozowanie przyczyny kaszlu. Wszakże istnieje kilka organizmów bakteryjnych i wirusowych, niebędące Bordetella Pertussis, a które również powodują identyczny obraz objawowy:

„Kaszel jest dość częstym objawem i jest leczony symptomatycznie bez definitywnej diagnozy.”

Więc … dlaczego diagnozy są często przeoczane?… Z powodu założenia, że krztusiec występuje tylko u niemowląt, a odporność poszczepienna będzie trwała przez całe życie, więc żaden lekarz nie powinien spotkać się z krztuścem u starszych pacjentów.

„Niemniej jednak diagnozy krztuśca są regularnie przeoczane, często z powodu błędnego przekonania, że krztusiec to wyłącznie choroba dziecięca, która jest kontrolowana przez rutynowe dziecięce szczepienia, a odporność poszczepienna jest dożywotnia. Ponadto szczątkowa odporność po uprzednim szczepieniu może zmienić kliniczny obraz krztuśca u nastolatków i dorosłych; co czyni diagnozowanie jeszcze trudniejszym. W przeciwieństwie do krajów zachodnich, dostępne dane dotyczące krztuśca u japońskich nastolatków i dorosłych są ograniczone.”

Ich badanie wykazało również, że istnieje duża liczba nosicieli bakterii krztuśca wśród chorujących bezobjawowo osób, a które to osoby uważane są przez lekarzy jako „odporne”:

„W sytuacjach epidemii, bezobjawowe nosicielstwo zostało zaobserwowane u około 50% badanych osób.”

Niesamowite, co możesz znaleźć, gdy… zdecydujesz się szukać!

Jeśli brak definitywnych diagnoz oraz szeroko rozpowszechnione nosicielstwo krztuśca w Japonii zostało zbadane i potwierdzone to pewnie zastanawiasz się jak nisko upadł wskaźnik skuteczności szczepionki!

Japonia jest wskazywana jako wzorcowy przykład. Jeśli jednak Nowa Zelandia, podobnie jak Japonia, uzyskała 80% akceptację w przypadku trzech dawek do szóstego roku życia…, to Centrum Doradcze ds. Szczepień [IMAC] powinno zacząć krzyczeć o brakach szczepień w odpowiednim czasie, dodając przy tym do kalendarza szczepień co najmniej dwie dawki przypominające – ponieważ… wskaźnik wyszczepialności przeciw krztuścowi w Japonii jest o wiele gorszy niż w Nowej Zelandii, pomimo „przymusu” szczepień w Japonii.

Dlatego też Ministerstwo Zdrowia Nowej Zelandii błędnie poddaje w swoich sugestiach, że zaprzestanie szczepienia w 1974 roku poskutkowało wzrostem zachorowań – co sugeruje, że szczepionka „działała” przed 1974 rokiem i ich cudowny poziom wyszczepialności jest czymś co powinniśmy naśladować teraz w Nowej Zelandii.

Źródło: Whooping cough in Japan

 

Zobacz na: Leczenie krztuśca witaminą C – dr Suzanne Humphries
Zarażenie krztuścem –  Dr Suzanne Humphries
Krztusiec i Pierwotny Grzech Antygenowy
Zarys historyczny leczenia krztuśca
Błonica i szczepionka przeciw błonicy – Hilary Butler

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Krztusiec (DTP i DTaP)

    CO TO JEST KRZTUSIEC?

    Krztusiec, czasem nazywany również kokluszem, jest chorobą zakaźną wywoływaną przez bakterie, które atakują układ oddechowy. Nazwa choroby związana jest z głośnym wdechem o wysokim tonie, kończącym atak kaszlu (kiedy chory próbuje złapać oddech). Choroba przebiega w trzech etapach. W pierwszym, który zwykle trwa od jednego do dwóch tygodni, chorzy mają problemy z oddychaniem; ponadto może nasilać się u nich kaszel i gorączka. W drugim etapie, który zwykle trwa od dwóch do trzech tygodni, występują silne ataki kaszlu najpierw w nocy, a następnie również w ciągu dnia, mogące prowadzić do niedotlenienia, a w konsekwencji do drgawek. Podczas tego
    etapu może nastąpić śmierć. W trzecim etapie kaszel ustępuje i rozpoczyna się powrót do zdrowia. O pełnym wyzdrowieniu może mówić po dwóch lub trzech miesiącach.

    JAK POWSZECHNY I POWAŻNY JEST KRZTUSIEC?

    Epidemie krztuśca były stosunkowo powszechne w Europie w XVI, XVII, i XVIII wieku. Równie często wybuchały w Ameryce. Przed 1930 rokiem 73 procent wszystkich dzieci w USA poniżej 10 roku życia było narażonych na tę chorobę, a niewielki odsetek z nich umierał. W dzisiejszych czasach krztusiec rzadko kończy się śmiercią. Jednak w przypadku, kiedy dzieci poniżej szóstego miesiąca życia zapadną na tę chorobę, może mieć ona poważne następstwa i zagrażać ich życiu. Nie istnieje określona metoda leczenia krztuśca. Stosuje się antybiotyki i środki zwalczające kaszel, lecz skutek ich działań jest znikomy i generalnie nie są zalecane.

    SZCZEPIONKA PRZECIWKO KRZTUŚCOWI

    Pierwsza szczepionka przeciwko krztuścowi zawierająca w składzie całe komórki została opracowana na początku XX wieku i wprowadzono ją do powszechnego użytku w połowie lat 30. XX stulecia i na początku lat 40. W 1946 roku szczepionka przeciwko krztuścowi została połączona ze szczepionkami przeciwko błonicy i tężcowi – odtąd znana jako DTP, pierwsza na świecie szczepionka skojarzona „trzy w jednym”. W 1981 roku Japonia zastąpiła DTP szczepionką DTaP, ponieważ zawierała ona najprawdopodobniej DTaP w bezpieczniejszej „acelularnej” postaci. Stany Zjednoczone zaczęły stosować DTaP – zamiast dotychczasowego DTP – w 1996 roku. CDC i producenci szczepionek zalecają 5 dawek DTaP dla niemowląt i dzieci do lat 7. (Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj: Zalecany harmonogram immunizacji zatwierdzony przez CDC i Amerykańską Akademię Pediatrii). Obecnie DTaP jest dostępna w trzech różnych rodzajach:

    * Daptacel – Zawiera 330 mcg aluminium, formaldehyd, 2-fenoksyetanol i aldehyd glutarowy. Produkowana przez Sanofi Pasteur.

    * Infanrix – Zawiera 625 mcg aluminium, formaldehyd, kazeinę bydlęcą, polisorbat 80 oraz aldehyd glutarowy. Produkowana przez GSK

    * Tripedia – Zawiera 170 mcg aluminium, formaldehyd, żelatynę, ekstrakt bydlęcy, polisorbat 80, chlorek sodu, fosforan sodu oraz „śladowe ilości tiomersalu”. Produkowana przez Sanofi Pasteur.

    Niektóre rodzaje DTaP obejmują polio, Hib i szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B – szczepionki skojarzone „4 w jednym” lub „5 w jednym”:

    * Pentacel – szczepionka skojarzona DTaP, inaktywowana przeciwko polio oraz Hib. Zawiera 330 mcg aluminium, formaldehyd, polisorbat 80, aldehyd
    glutarowy, 2-fenoksyetanol, surowicę cielęcą, neomycynę i siarczan polimyksyny B. Wirusy polio hodowane na ludzkich komórkach diploidalnych MRC-5 (hodowane na poronionych płodach ludzkich). Produkowana przez Sanofi Pasteur. Podawana w 4 dawkach.

    * Pediarix – szczepionka skojarzona DTaP, inaktywowana przeciwko polio oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Zawiera 850 mcg aluminium, formaldehyd, polisorbat 80, glutaraldehyd, ekstrakt bydlęcy, siarczan neomycyny, polimyksynę B, chlorek sodu i białka drożdży. Wirusy polio hodowane na komórkach Vero (z małpich nerek). Produkowana przez GSK Podawana w 3 dawkach.

    * TriH I Bit – szczepionka skojarzona DTaP i Hib (ta szczepionka łączy Tripedię z ActHIB). Stosowana tylko jako dawka przypominająca.

    * Kinrix – szczepionka skojarzona DTaP i inaktywowana przeciwko polio (Ta szczepionka zawiera te same składniki co DTaP i składniki przeciwko polio zawarte w szczepionce Pediarix). Używana jako dawka przypominająca.

    Dwa różne rodzaje Tdap – podobne do DTaP, ale zawierające mniejszą iloścć komponentów błonicy i krztuśca – dostępne są dla nastolatków i dorosłych:
    Adacel i Boostrix. Używane jako dawki przypominające.

    BEZPIECZEŃSTWO

    Szczepionka przeciwko krztuścowi była kojarzona z wysoką gorączką, bólami, biegunkami, gwałtownymi wymiotami, uporczywym płaczem, piskliwym krzykiem (tzw. płacz mózgowy lub krzyk mózgowy związany z uszkodzeniem centralnego układu nerwowego), zaburzeniami mózgu, napadami padaczkowymi, drgawkami, niepełnosprawnością, zaburzeniami w nauce, reakcjami anafilaktycznymi, zapaścią, wstrząsami, problemami z oddychaniem, astmą, autyzmem oraz nagłą śmiercią niemowląt (SJDS)4.

    SZCZEPIONKA PRZECIWKO KRZTUŚCOWI A ZABURZENIA NEUROLOGICZNE

    Historia występowania ciężkich, nieodwracalnych i śmiertelnych reakcji u pierwotnie zdrowych dzieci po podaniu DTP jest dobrze udokumentowana. Na przykład już w 1933 roku „Journal of the American Médical Association” opublikował dane obrazujące niebezpieczne skutki uboczne – sinicę i drgawki – po szczepieniach przeciwko krztuścowi. W 1948 roku w „Pediatries” opublikowano informacje dotyczące kilkorga dzieci, które miały trwałe uszkodzenia układu nerwowego po szczepieniach przeciwko krztuścowi, porażenie mózgowe czy upośledzenie umysłowe; odnotowano także przypadki śpiączki i śmierci.

    W latach 50. XX wieku „The Lancet”, „The Journal of Pediatrics” oraz „British Médical Journal” opublikowały raporty dokumentujące ponad 100 przypadków napadów mioklonicznych (padaczkowych), opóźnień w rozwoju umysłowym i paraliżu u dzieci po szczepieniach DTP7″10. W 1974 roku Królewskie Stowarzyszenie Medyczne zorganizowało konferencję, na której władze podały w wątpliwość kwestię, czy zalety szczepionki przeciwko krztuścowi faktycznie „przewyższają szkody, jakie może powodować”. W 1977 roku szkoccy naukowcy przeanalizowali 160 przypadków reakcji na DTP z których wiele „miało niepożądane następstwa, takie jak drgawki, hiperkineza [nadpobudliwość psychoruchowa z zaburzeniami koncentracji] i poważne upośledzenia psychiczne”. Autor wspomnianego badania stwierdził, że „większość działań niepożądanych nie jest zgłaszana lub jest pomijana”.

    W 1981 roku „British Médical Journal” przeprowadził dochodzenie w sprawie 1200 dzieci hospitalizowanych z chorobami neurologicznymi. Naukowcy doszli do wniosku, że w ich przypadku szczepienia DTP znacznie częściej miały miejsce w ciągu 3 – 7 dni przed chorobą niż w grupie kontrolnej, której dzieci nie wykazywała upośledzenia neurologicznego. W 1993 roku autorzy badań opublikowanych w „British Médical Journal” stwierdzili, że dzieci szczepione przeciwko krztuścowi „były znacznie częściej
    narażone na śmierć lub jakąś formę zaburzeń powodujących kłopoty w nauce, zaburzeń zachowania oraz zaburzeń czynności neurologicznych lub fizycznych niż dzieci z grupy kontrolnej” nawet do dziesięciu lat po pierwszej niepożądanej reakcji.

    SZCZEPIONKA PRZECIWKO KRZTUŚCOWI I ASTMA

    W roku 1994 „The Journal of American Médical Association” opublikował dane pokazujące, że w grupie dzieci ze zdiagnozowaną astmą było pięciokrotnie więcej tych, które otrzymały szczepionkę przeciwko krztuścowi, niż tych, którym jej nie podano15. W 1997 roku „Epidemiology” opublikowało badanie porównujące dzieci, które zostały zaszczepione przeciwko krztuścowi z dziećmi, które nie otrzymały szczepionki przeciwko tej chorobie. U ponad 20 procent dzieci szczepionych przeciwko krztuścowi pojawiła się astma w ciągu 5 do 10 lat, podczas gdy żadne z dzieci w grupie kontrolnej nie nabyło tej dolegliwości. W roku 1998 badania opublikowane w „Thorax” wykazały, że ryzyko wystąpienia astmy w przypadku osób zaszczepionych przeciwko krztuścowi jest 1,4 razy większe. W 2000 roku nowe badania dowiodły, że dzieci, które otrzymały DTP lub szczepionki przeciwko tężcowi, były znacznie bardziej narażone na rozwój astmy lub innych „podobnych objawów alergii oddechowych” niż te, które nie były szczepione”. W 2008 roku czasopismo „The Journal of Allergy and Clinical Immunology” opublikowało wyniki badań przeprowadzonych na grupie liczącej 11 531 dzieci, które otrzymały DTP. Okazało się, że dzieci szczepione zgodnie z harmonogramem były dwukrotnie bardziej narażone na rozwój astmy w porównaniu z dziećmi, których pierwsze szczepienia DTP były opóźnione. W tym samym roku „Pediatrie Allergy and Immunology” opublikowało badania dowodzące tego, że dzieci szczepione przeciwko krztuścowi były ponad dwukrotnie bardziej narażone na rozwój zaburzeń atopowych – astmy, kataru siennego, alergii pokarmowych przed wiekiem 8-12 lat w porównaniu z dziećmi nieszczepionymi.

    SZCZEPIONKA PRZECIWKO KRZTUŚCOWI I AUTYZM

    Pierwsze przypadki autyzmu w Stanach Zjednoczonych wystąpiły w krótkim czasie po wprowadzeniu szczepionki przeciwko krztuścowi w latach 30 i 40. XX wieku.
    W latach 60. rozpoczęto masowe szczepienia. Rosnąca liczba dzieci cierpiących z powodu tej nowej choroby zbiegła się bezpośrednio ze zwiększającą się popularnością programów nakazujących szczepienia w tych samych latach. Europa rozpoczęła promowanie szczepionki przeciwko krztuścowi w 1950 roku; pierwsze przypadki autyzmu zaczęły pojawiać się na tym kontynencie w tej samej dekadzie. W Anglii szczepionka przeciwko krztuścowi nie była promowana na większą skalę do późnych lat 50. XX stulecia. Wkrótce potem w Wielkiej Brytanii pojawiła się potrzeba założenia pierwszej organizacji wsparcia chorych na autyzm.

    SZCZEPIONKA PRZECIWKO KRZTUŚCOWI A ZABURZENIA W ROZWOJU

    Według znawcy historii medycyny, dr. hab. Harrisa L. Coultera, całe powojenne pokolenie cierpi na „syndrom post-encefalopatii”, które to określenie oznacza różne formy niepełnosprawności wywołane szczepieniami. Coulter przedstawił dowody wskazujące na to, że skutki uboczne szczepionek przeciwko krztuścowi mogą być bardziej powszechne, niż ogólnie się uważa. Co więcej, urazy spowodowane przez szczepionkę przeciwko krztuścowi „kryją się” często pod różnymi chorobami i nieprawidłowościami, m.in. takimi jak:
    autyzm, dysleksja, trudności w uczeniu się, padaczka, nadpobudliwość (ADHD), przestępczość, zachowania antyspołeczne czy opóźnienie umysłowe. Wady rozwojowe i inne wymienione wyżej zaburzenia mogą być spowodowane przez encefalopatię lub zapalenie mózgu. Lekarze wiedzą, że zapalenie mózgu może być wynikiem ciężkiego urazu głowy, choroby zakaźnej lub przyjęcia szczepionek przeciwko tym chorobom – jest to encefalopatia poszczepienna.

    Według dr. Coultera:
    Obecnie główną przyczyną zapalenia mózgu w Stanach Zjednoczonych, a także w innych krajach uprzemysłowionych, są szczepionki zalecane przez dziecięce programy szczepień.
    – dr Harris Coulter, historyk medycyny

    Objawy poszczepiennego zapalenia mózgu są identyczne z objawami zapalenia mózgu, które może być spowodowane wieloma innymi czynnikami. Ponieważ każdy segment układu nerwowego może być naruszony, istnieje możliwość wystąpienia zaburzeń fizycznych, intelektualnych i osobowościowych, a także ich kombinacji. Sekcje zwłok ofiar poszczepiennego zapalenia mózgu wykazują straty i zniszczenia mieliny w pniu mózgu i rdzeniu kręgowym. Mielina pokrywa i chroni nerwy w podobny sposób jak izolacja
    na przewodzie elektrycznym. W przypadku braku mieliny impulsy nerwowe są zwarte, a układ nerwowy pozostaje nierozwinięty i niedojrzały. Jawna reakcja na szczepionkę przeciwko krztuścowi nie jest postrzegana jako dowód, że nastąpiło poszczepienne zapalenie mózgu lub uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego. W rzeczywistości nie ma korelacji pomiędzy stopniem uszkodzenia mózgu, który może później zaistnieć, a nasileniem tej reakcji, która przede wszystkim doprowadziła do encefalopatii. Innymi słowy, subtelne i często pomijane reakcje występujące po przyjęciu szczepionki (tj. gorączka, podenerwowanie, senność) mogą być i – często tak właśnie się dzieje – są oznakami zapalenia mózgu i mogą powodować poważne powikłania neurologiczne po wielu miesiącach, a nawet latach.

    Zachowania antyspołeczne: Znaczną ilość zachowań antyspołecznych obserwuje się u osób z uszkodzeniami neurologicznymi. Już w 1920 roku naukowcy byli świadomi tego, że dzieci z zapaleniem mózgu, które „wyzdrowiały”, częściej wikłały się w przestępstwa i szkodliwe społecznie zachowania. Takie osoby nazywano „Apaczami”.
    Dzisiaj określa się je mianem nieletnich przestępców, którzy często cierpią na deficyt uwagi ze strony innych ludzi lub zaburzenia zachowania. Ich liczba jest dziś zatrważająco duża, a popełniane przez nich zbrodnie cechuje coraz większa brutalność. Badania potwierdzają, że dzieci z zaburzeniami neurologicznymi z czasem – już jako nastolatki
    i ludzie dorośli – wykazują agresywne zachowania mające znamiona przestępczości. Wyniki jednego z badań wykazały, że nadpobudliwe dzieci dwadzieścia razy częściej niż inne kończyły w poprawczaku. Raport z „Journal of the American Médical Association potwierdził”, że znaczna liczba przestępców cierpiała na zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD) we wcześniejszych latach40.

    Spostrzegawczy rodzice mogą zauważyć zachowania antyspołeczne u swoich dzieci po przyjęciu przez nie szczepionek. Jedna z matek tak oto opisała swoje doświadczenie:

    Po tym, jak moje dziecko zostało zaszczepione w wieku sześciu miesięcy, miało wysoką gorączkę, drgawki i krzyczało. Lekarz poinformował mnie, że takie reakcje są typowymi skutkami ubocznymi. Od tamtego dnia mój niefrasobliwy, szczęśliwy chłopiec stał się innym dzieckiem. Ostatnie pięć lat naszego życia koncentrowało się wokół jego nastrojów. Dziecko ma ogrmne wahania nastrojów: ze stanu pełnego szczęścia do wzburzenia, w ciągu paru sekund; jest impulsywne i rani swoje rodzeństwo, kłóci się z każdym, nie może się skupić lub usiedzieć w miejscu. To było dziume i przerażające doświadczenie, gdy obserwowałam początki takiego zachowania u sześciomiesięcznego
    dziecka.

    CIĄG DALSZY POD TYM LINKIEM https://www.classifiedads.com/books_magazines/1f33flcrfd4f