Mutageneza, Autoagresja i Chimeryzm – Marcella Piper-Terry omawia etyczne oraz zdrowotne kwestie szczepionek produkowanych w oparciu o komórki z aborcji.

Mutageneza, Autoagresja i Chimeryzm – Marcella Piper-Terry omawia etyczne oraz zdrowotne kwestie szczepionek produkowanych w oparciu o komórki z aborcji.

…Zaczęło się od szczepionki przeciwko różyczce z żywymi wirusami. Ludzie, którzy chcieli stworzyć tę szczepionkę, a w tym czasie panowała epidemia różyczki, więc oni poinformowali kobiety w ciąży, że były narażone na wirusa różyczki i że ich dzieci urodzą się okropnie zdeformowane, jeśli zdecydują się utrzymać ciążę. A czy to była prawda, czy to sobie zmyślili?
Cóż, musieli przeprowadzić 27 aborcji, zanim znaleźli jeden płód, który był zarażony.
– To jest obrzydliwe. – Więc 26 dzieci zostało poddanych aborcji, ponieważ ich matkom powiedziano, że te dzieci urodziłyby się zdeformowane. A te dzieci nie były zarażone różyczką. 27 aborcja dotyczyła dziecka zarażonego tym wirusem. I to się nazywa RA273, ten wirus różyczki, który został użyty do szczepionki MMR. R oznacza różyczkę, A = Abortus, 27 to liczba aborcji, jakie wykonano i to był 27 płód, a 3 odnosi się do 3 różnych próbek tkanek, które zostały pobrane z różnych organów tego dziecka.

 

 

Potem pobrali tego wirusa i musieli znaleźć odpowiednią linię komórkową, musieli opracować inną linię komórkową, aby ten wirus mógł się replikować. Więc w sumie dokonano 80 aborcji, które wykorzystano w celu opracowania szczepionki przeciwko różyczce. Te dwie linie komórkowe, które są obecnie używane, z których nadal się korzysta do produkcji szczepionek, jakich używamy obecnie w USA, to WI38 i MRC5. One pochodzą z dwóch aborcji, WI38 pochodzi od abortowanego płodu płci żeńskiej, a MRC5 z abortowanego płodu płci męskiej.

 

I te aborcje miały miejsce w latach 1960. Te komórki płodowe się nieustannie replikują, więc oni kiedyś określali je jako ‚nieśmiertelne’, ale tak nie jest. One mogą się tylko replikować przez określoną ilość razy, a im dłużej się replikują, tym bardziej stają się niebezpieczne. Linie komórkowe pochodzące z ludzkich płodów są wysoce problematyczne, ponieważ są wysoce nowotworowe, czyli mogą powodować RAKA. Więc im dłużej się replikują i im starsze się stają, tym mają większe tendencje nowotworowe; są bardziej rakotwórcze.
Więc obecnie istnieje potrzeba opracowania nowych linii komórkowych dla nowych szczepionek, ponieważ te stare zbliżają się do końca swojej przydatności. I ostatnio pojawiła się nowa linia komórkowa o nazwie WALVAX 2 i dokonano 9 aborcji, aby ją opracować. Te dzieci zostały abortowane przy użyciu metody „worka wodnego”, aby upewnić się, że będą nienaruszone, gdyż oni chcą, aby wszystkie organy były w stanie nienaruszonym. Te dzieci są często abortowane ŻYWE. A w jakim wieku one są? Do 16-18 tygodnia, a w niektórych przypadkach 20. – A czy matka ma świadomość tego, co nastąpi? – Dobre pytanie.

 

Paul Offit powiedział w wywiadach dla publikacji medialnych o abortowanych płodach, że dokonano tylko 2 aborcji, które zostały wykorzystane do szczepionek używanych dzisiaj. Istnieją 2 linie komórkowe pochodzące z aborcji: MRC5 i WI38, które są wykorzystane do produkcji szczepionki MMR i przeciwko ospie, oraz WZW A i przeciw półpaścowi. Ale on jest bardzo nieszczery, kiedy mówi, że odbyły się jedynie 2 aborcje, ponieważ nie wspomina o tych wszystkich innych aborcjach, które zostały dokonane, zanim zadowolono się tymi dwoma. Więc to jedna sprawa. A cała ta manipulacja i kłamstwa, których użyto, aby skłonić te kobiety do aborcji, jest oddzielną sprawą. On twierdzi, że to były planowane aborcje i że nie dokonano ich jedynie w celu opracowania szczepionek. Jednakże, tkanki muszą być żywe, aby wirus mógł być na nich hodowany. Martwe tkanki są bezużyteczne dla twórców szczepionek.

 

Więc gdyby to były aborcje, które i tak zostałyby przeprowadzone, a nie jedynie dla celu opracowania szczepionek, to jest to sporym zbiegiem okoliczności, że już mieli tam naukowców czekających na pobranie tkanek, aby mogli je szybko zabrać do laboratorium, kiedy te tkanki są jeszcze żywe. To nie ma sensu.
Jest taka strona cogforlife.org (dzieci Boga za życiem) , która zawiera sporo informacji o pochodzeniu szczepionek i tych pierwotnych aborcji, które zostały dokonane. I niektóre fragmenty opisują te aborcje i te dzieci, więc odnotowano, że ok. 50% z tych dzieci jeszcze ŻYŁO, kiedy je abortowano i następnie zostały pocięte, natychmiast i bez jakiegokolwiek znieczulenia, więc.. – To jest…diabelskie. – Tak.
A to naprawdę ważne, a szczególnie dla liderów religijnych, aby zrozumieli to, o czym mówimy. To nie są 2 aborcje dokonane bardzo dawno temu. To jest bieżąca sprawa. A manipulacja i chciwość, która jest w to zaangażowana, jest ekstremalna.

 

I istnieje jeszcze całkiem inny poziom tego problemu. Dla tych ludzi, którzy nie czują się silnie za stroną pro-life i którzy nie mają problemu z aborcją, oraz wierzą, że dobro, jakie pochodzi ze szczepionek przewyższa całą sprawę dotyczącą aborcji – to jest coś, co następuje później. Te szczepionki, które są produkowane na tkankach abortowanych płodów zawierają DNA tych dzieci. A to DNA staje się rozdrobnione podczas procesu tworzenia szczepionek, więc nie mówimy tu o pełnej podwójnej nici DNA, ale o fragmentach, małych kawałkach DNA.

 

A jeśli chodzi o DNA, to im jest ono drobniejsze, tym bardziej prawdopodobne jest, że się ono przyłączy do jądra komórki u tej osoby otrzymującej szczepionkę, więc mówimy tu o… Jest takie badanie wymienione na cogforlife, które było przeprowadzone przed dr Theresa Deisher, a ona jest pro-szczepionkowa, ale interesuje ją opracowanie szczepionek, do których nie używa się tkanek abortowanych płodów. I jej wczesne badania, jak i dalsze w przeciągu całego życia, wykonywała jako ekspert od komórek macierzystych. Badała terapie komórek macierzystych.

 

MUTAGENEZA

 

MutagenezaA wracając do kwestii tych terapii, to było takie badanie, nie znam dokładnych danych, ale to było jedno z wczesnych badań nad użyciem komórek macierzystych w leczeniu zespołu niedoboru odporności i badano dzieci, które miały zespół ciężkiego niedoboru odporności (SCID) i chyba mieli 11 dzieci w tym badaniu. Użyli komórek macierzystych w celach leczniczych, a w ciągu bardzo krótkiego czasu, ok. 3-4 lat, u ok. 3/4 z tych dzieci rozwinęła się białaczka i kilkoro z nich zmarło. Więc nauczyliśmy się z tego, że następuje coś o nazwie WPROWADZANEJ MUTAGENEZY i to następuje wtedy, gdy DNA od innego człowieka jest połączone z DNA osoby, a w tym wypadku podczas terapii komórek macierzystych, więc następuje zmiana DNA, czyli MUTACJA DNA u osoby, która otrzymuje DNA dawcy. To dzieje się z komórkami macierzystymi, jak i ze szczepionkami.

 

Więc dr Deisher zaczęła przyglądać się mutagenezie wprowadzanej ze szczepionek i to co odkryła… a FDA wie, że istnieje problem ze wstrzykiwanym DNA i ograniczyli ilość tego DNA, które może występować w szczepionkach, ponieważ jest to niebezpieczne. Więc dr Deisher i jej grupa współpracowników przyjrzeli się ilości DNA pochodzących od płodów, które znajduje się w szczepionkach podawanych naszym dzieciom i ilość DNA w szczepionce MMR, przeciwko ospie, oraz WZW A znacznie przewyższają dopuszczalną ilość DNA określoną przez FDA.

 

Więc tam jest tego o wiele więcej, niż powinno być i to są te małe fragmenty, które łączą się ponownie z jądrami komórek dzieci, które otrzymują te szczepionki. I wprowadzana mutageneza jest silnie związana z rakiem u dzieci, a szczególnie z chłoniakiem i białaczką. A eksplozje jakich chorób obecnie doświadczamy?

 

Od kiedy zaczęto masowe szczepienia dzieci szczepionkami z żywymi wirusami, mamy eksplozję przypadków raka u dzieci. To również jest związane z autoagresją, różnego typu, co ma sens, gdyż autoagresja jest, mówiąc prostymi słowami, niezdolnością ciała do postrzegania różnicy między sobą a innymi, więc zaczyna ono atakować siebie.

Czy istnieje lepszy sposób na wywołanie autoagresji, niż poprzez wstrzyknięcie DNA innej istoty ludzkiej do własnego ciała? Organizm staje się zdezorientowany.

 

CHIMERYZM i AUTOAGRESJA

 

Także mamy eksplozję autoagresji u naszych dzieci, eksplozje białaczki i chłoniaków, a także mamy coś o nazwie CHIMERYZM. I przez to jest większe prawdopodobieństwo, że będą bezpłodni, a z tej minimalnej ilości badań przeprowadzonych na ludziach, są dość przekonywujące dowody, że to również przyczynia się do rzeczy takich jak ZABURZENIA TOŻSAMOŚCI PŁCIOWEJ. A to jest u nastolatków główną przyczyną popełnianych samobójstw. Więc w pewnym sensie nie można być pro-life i za szczepieniami, a to nie chodzi jedynie o wasze stanowisko wobec aborcji, ale tu chodzi o to, co dzieje się z naszymi dziećmi i jaki to ma wpływ na ich życie.
Dziękuję Ci bardzo Marcella za te istotne informacje. Nie wiedziałam większości z tego, o czym mi właśnie opowiedziałaś i jestem prawie pewna, że większość ludzi nie ma o tym pojęcia.

Szczepionki produkowane w oparciu o komórki abortowanych dzieci. – Marcella Piper-Terry

Zobacz na: Skład szczepionek
Bóg nie popiera szczepionek

 

Wywiad z dr Theresą Deisher i Barbary McGuigan na temat szczepionek hodowanych na komórkach pochodzących od abortowanych dzieci i konsekwencji dla DNA.

Dr Theresa Deisher – EWTN radio

Issues associated with residual cell-substrate DNA in viral vaccines.

Issues Associated With Residual Cell-Substrate DNA – FDA [PPT] – 2005

Issues Associated With Residual Cell-Substrate DNA: An Update – FDA – 2008

Serum antinucleosome-specific antibody as a marker of autoimmunity in children with autism

Systemic auto-antibodies in children with autism.

http://vaxtruth.org/wordpress/wp-content/uploads/2017/02/Pro-Life-printer-friendly.pdf

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Niektóre szczepionki, takie jak MMR, przeciwko WZW A czy monowalentna przeciw różyczce (niedostępna w PL), produkowane są z wykorzystaniem ludzkich linii komórkowych, w efekcie czego gotowy produkt zawiera szczątkowe DNA ludzkich zarodków i zanieczyszczenia w postaci retrowirusów HERV-K, które mogą powodować reakcje autoimmunologiczne i mutagenezę insercyjną (mutageneza insercyjna w nauce polega na wstawieniu fragmentu DNA z wektora w obręb genu znajdującego się na chromosomie, innymi słowy jest to dokonywanie zmian w DNA).
    Szczątkowe DNA może dotrzeć do jądra komórki. Możliwość przeniknięcia egzogennego DNA do jądra komórki i połączenia się z jej genomem jest dobrze znanym procesem biologicznym. Ilość fragmentów zarodkowego DNA w szczepionkach MMR i przeciwko WZW A, znacznie przekracza wyznaczone przez FDA limity dotyczące szczątkowego DNA w produktach leczniczych/medycznych.
    Dane ekologiczne wskazują na potencjalny związek między szczepionkami produkowanymi z wykorzystaniem ludzkich linii komórkowych a epidemią autyzmu.

    Skrót na PubMed:
    Epidemiologic and Molecular Relationship Between Vaccine Manufacture and Autism Spectrum Disorder Prevalence.
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26103708
    Pełna wersja:
    Epidemiologic and Molecular Relationship Between Vaccine Manufacture and Autism Spectrum Disorder Prevalence
    https://soundchoice.s3.amazonaws.com/soundchoice/wp-content/uploads/Deisher-article-2-FINAL1.pdf

    Szczepionki produkowane z wykorzystaniem ludzkich linii komórkowych mogą mieć związek z rosnącą liczbą przypadków autyzmu.
    Badanie to opracowano w celu sprawdzenia, czy zanieczyszczenia szczepionek dla dzieci ludzkimi komórkami zarodkowymi i retrowirusami mają związek z autyzmem. Badanie obejmowało wszystkie dzieci urodzone po 1979 roku w US, zachodniej Australii, Wielkiej Brytanii i Danii, których karty szczepień były publicznie dostępne i u których w późniejszym czasie stwierdzono zaburzenia ze spektrum autyzmu.
    Fragmenty DNA i retrowirusy mogą prowokować mutacje genetyczne.
    Punkty zwrotne – daty wskazujące na znaczny wzrost liczby przypadków autyzmu korelowały z wprowadzeniem szczepionek produkowanych z wykorzystaniem ludzkich linii komórkowych, tj.: MMR oraz szczepionek przeciwko ospie wietrznej (zawierających wirus Varicella zoster) i WZW typu A.
    Wyższy wiek ojca i zmiany w Diagnostycznym i statystycznym podręczniku zaburzeń psychicznych (DSM – Diagnostic and Statistical Manual) Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego nie są głównymi czynnikami wzrostu prewalencji autyzmu.

    Skrót:
    http://www.academicjournals.org/…/article…/C98151247042

    Pełna wersja:
    Impact of environmental factors on the prevalence of autistic disorder after 1979
    http://academicjournals.org/article/article1411048618_Deisher%20et%20al.pdf