Krztusiec i Pierwotny Grzech Antygenowy.

 

Wyrażenie: „pierwotny grzech antygenowy” jest bardzo graficzne i nic dziwnego, że zostało usunięte ze słownika, ponieważ implikuje problem stworzony przez człowieka. Dlatego zastąpiono je bardziej wymyślnym określeniem: „tłumienie wiążących epitopów”.

Epitopem nazywamy część antygenu. Wyobraźmy sobie, że bakteria KRZTUŚCA jest jak kawałek układanki. Wyobraźcie sobie zewnętrzną powłokę, geny, toksyny i inne rzeczy. Każda inna część jest jak „wiążący epitop”, a wszystkie epitopy, które są „powiązane”, tworzą wspólnie antygen.

Tak więc, wyrażenie „tłumienie wiążących epitopów” jest tak naprawdę bardzo perfidnym sposobem opisywania pierwotnego grzechu antygenowego. Co gorsze, „tłumienie wiążących epitopów” zostało przeformułowane, aby nadać temu nieco inne znaczenie. Chcą przez to powiedzieć, że ponieważ szczepionka zawiera różne epitopy tej choroby, to daje inną odporność.

Tłumaczą, że to oznacza tłumienie normalnej reakcji układu immunologicznego niezbędnej dla naturalnej odporności, ponieważ organizm reaguje na antygeny, które były w szczepionce, a nie na te prawdziwie pełne, jakie są w bakteriach. Słowo „tłumienie” daje wrażenie, że szczepionka „hamuje” właściwą odpowiedź immunologiczną – ale to nie jest całą prawdą. Prawidłowa odpowiedź immunologiczna nie może nastąpić, ponieważ początkowe programowanie było złe. Układ odpornościowy nie jest tłumiony. On po prostu … nie funkcjonuje, jak powinien.

Pierwotny Grzech Antygenowy

Kiedy człowiek po raz pierwszy przechodzi chorobę zakaźną, to organizm reaguje na to, co widzi i gdzie to widzi. Organizm tworzy odporność na podstawie tego doświadczenia. Układ odpornościowy „zakłada”, że następnym razem kiedy pojawi się to samo, przyjdzie w tej samej formie i miejscu. Jednak, po szczepieniu otwierane są inne ścieżki dla odporności danej osoby. Ciało wciąż widzi te „rzeczy”, ale to odmienne uodpornienie nie działa przeciwko temu w taki sposób, jak być powinno.

I niestety, w przeciwieństwie do komputera, nie można ponownie uruchomić lub przeinstalować układu odpornościowego, aby poprawić usterki. Po zakończeniu programowania jest ustawiony na zawsze przez szczepionkę i dlatego to powinno być nazywane: „pierwotny grzech antygenowy”!

W przypadku naturalnej odporności na krztusiec, ACT lub toksyna cyklazy adenylanowej stanowi podstawę do pierwotnej odpowiedzi immunologicznej, a ta odpowiedź jest niezbędna do usuwania bakterii przy ponownym zakażeniu. Żadna szczepionka nie może zawierać ACT, gdyż to jest tworzone w ciele, jako część procesu chorobowego i wygląda na to, że producenci szczepionek nie byli w stanie tego wydobyć. Brakuje tego elementu w odporności wytworzonej z bezkomórkowych szczepionek, a po starych szczepionkach pełnokomórkowych wykazano niewielki poziom przeciwciał na ACT, które były o wiele niższe, niż te wywołane przy naturalnym zakażeniu.

ACT – toksyna cyklazy adenylanowej. Po tym, jak bakterie krztuśca przyłączają się do komórek w oskrzelach, następuje uruchomienie genu, który produkuje toksynę działającą jako pole siłowe. Ta toksyna powstrzymuje układ odpornościowy przed natychmiastowym rozpoznaniem bakterii i daje przewagę bakteriom do około dwóch tygodni, zanim układ odpornościowy zorientuje się, że został nabrany. Jest to jeden z kluczowych „antygenów”. W naturalnej odporności organizm reaguje bardzo silnie na ATC i kiedy dana osoba ponownie ma styczność z bakterią krztuśca, to ciało bardzo szybko rusza do boju i oczyszcza się z niej.

Pierwsza wzmianka o „pierwotnym grzechu antygenowym” pojawiła się w artykule napisanym w 2004 roku przez Jamesa Cherry’ego, który stwierdził, że istnieje brak znaczącej odpowiedzi przeciwciał na ATC u dzieci, zaszczepionych DTP i DtaP, co mogło być spowodowane zjawiskiem o nazwie:

Pierwotny Grzech Antygenowy

„pierwotny grzech antygenowy”. Zwrócił uwagę na to, że w późniejszym wieku układ odpornościowy tych dzieci reagował bardziej na epitopy, które występowały w szczepionce, a ignorował nowe antygeny, jak ATC, które są związane z tą infekcją.

Powodem, dla którego naukowcy nie chcą używać określenia „pierwotnego grzechu antygenowego” jest to, że musieliby wyjaśnić, co to oznacza w praktyce, czyli że odporność po szczepionce przeciwko krztuścowi jest znacznie gorsza i że szczepionka ma „niezamierzone konsekwencje”. Czyli, że większość nosicieli bakterii krztuśca są to osoby ZASZCZEPIONE, których odporność na krztusiec jest zaburzona z powodu „pierwotnego grzechu antygenowego”.

 

W 2010 roku dr Cherry użył nowego, „oczyszczonego z grzechu” określenia na tę koncepcję: „tłumienie wiążących epitopów”, dzięki czemu udało mu się pominąć słowo „grzech”. A wiadomo, że w tym kontekście to mogło być odebrane w ten sposób, że naukowiec popełnił grzech.

Kto z nich tak naprawdę chciałby się przyznać do bycia Tłumienie wiążących epitopów„grzesznikiem”? Zamiast tego, dr Cherry zręcznie przekształcił te słowa tak, aby również zmieniły one znaczenie, gdy tłumaczy, że infekcja poszczepienna przebiega łagodniej, więc stąd mamy te obniżone miano przeciwciał, a „wiążące tłumienie epitopów” następuje wtedy, gdy układ odpornościowy silniej reaguje na te pierwotne składniki szczepionki.

Uzasadniając wprowadzenie szczepionek bezkomórkowych DTaP, zarówno w literaturze medycznej jak i w mediach, wychwalano je pod niebiosa i powtarzana była mantra o tym, jak to są one o wiele bezpieczniejsze i bardziej skuteczne, niż szczepionki bezkomórkowe DPT. Jednak w literaturze medycznej pojawiły się artykuły, które zobrazowały zupełnie inną postać rzeczy. Na przykład, czasopismo Pediatrics opublikowało wyniki szwedzkiego badania potwierdzającego zmniejszenie łagodnych reakcji po szczepionce DTaP, ale dzieci nadal wykazywały niezwykłe objawy długotrwałego płaczu – krzyku mózgowego – hipotonicznych reakcji i zapalenia mózgu. [W istocie, 1 na 106 dzieci zaszczepionych DTaP miało poważne reakcje niepożądane, takie jak zapalenie mózgu – dużo wyższy wskaźnik, niż oficjalne dane dla pełnokomórkowej szczepionki DPT.]

Adverse reactions and serologic response to a booster dose of an acellular pertussis vaccine in children immunized with acellular or whole-cell vaccine

Gdybyśmy mieli usiąść i przeanalizować wszystko, co kiedykolwiek zostało napisane o szczepionkach przeciwko krztuścowi, to ciekawe ile jeszcze odkrylibyśmy tego typu rzeczy. Zauważcie, że żadne z tych sprzeczności nie przeszkadzają naukowcom. Wszystkie te zwroty akcji jedynie zapewniają im stałą pracę i dochody, zwłaszcza kiedy ich rozwiązaniem na niepowodzenie szczepionki będzie wciskanie nam dawek przypominających na każdym kroku. Firmy szczepionkowe uwielbiają przychody z nieskutecznych szczepień. Eksperci zakładają również, że zwykłe matki nie będą nic wiedziały o ich zmiennych działaniach, jak kameleon oraz o celowych zmianach terminologii, aby nie tylko ukryć całą prawdę, ale poprzez subtelny dobór słów programować sposób myślenia o tych zjawiskach. A to już jest neurolingwistycznym programowaniem mas.

Źródło: Whooping cough and chameleons.
Pierwotny Grzech Antygenowy

 

Zobacz na: Dr Suzanne Humphries – Zarażenie krztuścem
Leczenie krztuśca witaminą C – dr Suzanne Humphries
Krztusiec w Japonii – Hilary Butler
Odporność stada

„Uważa się, że szczepionki działają, kiedy wywołują wytwarzanie się przeciwciał, ale ponieważ pomijany jest wrodzony system komórek NK, to odpowiedź przeciwciał nie jest aż tak silna, jak w przypadku przejścia wirusa przez system immunologiczny w odpowiedni sposób.

Stwarza to drugorzędną kwestię „pierwotnego grzechu antygenowego” (OAS).
OAS odnosi się do początkowej odpowiedzi systemu immunologicznego na jakąkolwiek inwazję. Kiedy to nastąpi, to poziom reakcji ciała będzie już na zawsze taki sam. Jeśli OAS jest słabą odpowiedzią, to kolejne odpowiedzi na podobną inwazję będą słabe; jeśli odpowiedź początkowa jest silna, kolejne odpowiedzi będą równie silne.

A skoro szczepionki nie mogą replikować wirulencji dzikiego wirusa bez powodowania tego samego procesu chorobowego, to OAS ze szczepienia jest stłumiony.

Prawdziwa „odporność stada” może wynikać wyłącznie ze zdrowego, w pełni sprawnego systemu immunologicznego. Szczepionki nie mogą przyczynić się do „odporności stada”, ponieważ szczepionki stymulują tylko jedną z dwóch zasadniczych części układu odpornościowego. I nawet tę część, którą pobudzają, robią bezskutecznie.

Kiedy pojawiają się przypadki tej choroby, urzędnicy w pierwszej kolejności obwiniają za to zmniejszoną „odporność stada” z powodu tych, którzy odmawiają szczepienia pomimo faktu, że większość państw osiągnęła docelowy cel CDC w wysokości 95% wskaźnika wyszczepialności wśród dzieci. Wina powinna być raczej umieszczona w koncepcji nieskutecznego stymulowania odpowiedzi immunologicznej, co pozostawia szczepione osoby podatne na choroby i pozbawia ich odpowiedniej odpowiedzi immunologicznej.

Rzeczywistość niewystarczającej ochrony wśród osób szczepionych jest pokazana w liczbie zaszczepionych osób, u których rozwinęła się dokładnie ta choroba, przeciwko której byli szczepieni. Jest to dowód na to, że szczepionki nie dają odporności stada, która może pochodzić jedynie z pełnej reakcji, gdzie współpracują ze sobą zarówno wrodzona (komórkowa), jak i adaptacyjna (humoralna) część systemu immunologicznego”.

Źródło: Public Health Myth #4: Herd Immunity
http://www.stopmandatoryvaccination.com/public-health/myth-4-herd-immunity/

Szczepionka tylko tłumi objawy krztuśca

%d bloggers like this: