Zatrucie rtęcią sprawia, że ptaki przejawiają homoseksualne zachowania.

Jak twierdzi specjalista, zatrucie rtęcią może wpływać na rozwój seksualny białych ibisów.

Christine Dell’Amore, National Geographic News
Opublikowano 4 grudnia, 2010 roku

Jak odkryli naukowcy, samce ptaków, które konsumują skażoną rtęcią żywność wykazują zachowania homoseksualne.

W przeprowadzonym niedawno eksperymencie na żyjących w niewoli białych ibisach, wielu samców narażonych na rtęć wybierało innych samców na swoich partnerów.

„Te homoseksualne pary [samiec-samiec]robiły wszystko co robiłyby pary heteroseksualne” powiedział prowadzący badania Peter Frederick z University of Florida w Gainesville, ekolog specjalizujący się w dziko żyjącej faunie.

“Budowały swoje gniazda, kopulowały, spędziły razem miesiąc w gnieździe – pomimo braku obecności w nim jaj – robiły to co normalna ptasia para.”

Dzikie białe ibisy – jedne z najpopularniejszych ptaków występujących na bagiennych terenach Florydy – są stale narażone na kontakt z rtęcią ze względu na ich dietę składającą się z skorupiaków i innych małych bezkręgowców. Poszkodowane zwierzęta żyjące na bagnach gromadzą rtęć, która pomału i od dawna sączy się w te tereny jako efekt uboczny procesów przemysłowych takich jak spalanie śmieci. Obecne środki kontroli “w dużej mierze zredukowały” skażenie, mówi Frederick. Mimo to, nowe badanie wskazuje na to, że ibisy cierpią „na dosyć poważne problemy reprodukcyjne w kontakcie z nawet niskimi ilościami rtęci.”

Skażone ptaki mają mniej liczne potomstwo

Podczas trwającego pięć lat eksperymentu, Frederick i jego współpracownik, Nilmini Jayasena, podzielili 160 młodych ibisów na cztery grupy o równej liczbie osobników męskich i żeńskich. W czasie trwania badania, męskie i żeńskie ptaki miały możliwość wybrać sobie swoich partnerów – to było przedmiotem eksperymentu, według autorów.

“Wszystkie inne badania, które poruszają tematykę reprodukcji wśród ptaków, sprowadzają się do umieszczenia samca i samicy w klatce,” powiedział Frederick.

“Nasze odkrycie, będąc nowatorskim, jest pierwszym przypadkiem poświęcenia uwagi w tym kierunku.”

Od około 90 dnia życia osobników, każda z trzech grup była karmiona pożywieniem zawierającym mały, średni lub wysoki poziom rtęci, opracowany na podstawie prawdopodobnych stężeń występujących w środowisku naturalnym. Czwarta grupa była karmiona jedzeniem wolnym od rtęci. Gdy ptaki osiągnęły już dojrzałość seksualną w wieku około jednego roku, zwiększyło się łączenie w pary homoseksualne we wszystkich trzech grupach narażonych na zatrucie rtęcią.  To zachowanie skutkowało mniejszą o 13-15% ilością młodych w porównaniu do grupy kontrolnej nie mającej kontaktu z rtęcią. Metal miał także wpływ na pary heteroseksualne. Całościowo, samice mające kontakt z rtęcią miały o 35% mniej młodych niż grupa kontrolna. Mechanizm biologiczny opisujący jak rtęć powoduje homoseksualne działania nie jest całkowicie zrozumiany, dodaje Frederick. Rtęć jest znana z zakłócania pracy układu hormonalnego – imituje lub blokuje produkcję naturalnego estrogenu. W tym przypadku narażone na jej działanie organizmy ptaków rozpoczęły produkować więcej estrogenu niż testosteronu w porównaniu do ptaków z grupy kontrolnej. Chociaż hormony mogą wpływać na zachowania seksualne, sam estrogen czy testosteron zazwyczaj nie wpływa na to jak ptaki wybierały partnera. To nasunęło Frederickowi hipotezę, że obecność rtęci w czasie rozwoju seksualnego zwierząt może odgrywać rolę.

Tajemnice rtęci pozostają bez odpowiedzi

Frederick ostrzega, że wiele pytań dotyczących zarówno badania, jak i samej rtęci wciąż czeka na odpowiedzi. Zespół nie miał wystarczających środków, by dla przykładu zbadać, czy usunięcie rtęci z ptasiego jadłospisu wpłynęło by na zatrzymanie homoseksualnych zachowań. Ale badacz dodaje “przypuszczam, że żaden z zaobserwowanych efektów nie jest permanentny,”. Przeważnie, rtęć wypłukuje się z ptasiego organizmu w ciągu kilku tygodni, jeżeli osobnik nie jest stale na nią narażony.

Frederick podkreślił także, że badanie nie niesie ze sobą żadnych konsekwencji dla ludzi.  Mówi, że “Istnieje duża tendencja do przekładania rezultatów takich badań na ludzi, w sposób bezceremonialny na zasadzie: Och, jeśli zjadasz rtęć, to staniesz się gejem!”. [Skąd ta pewność? – admin]

Na dodatek badacze nie mogą powiedzieć z całą pewnością, że zachowania homoseksualne występują także wśród ptaków żyjących dziko. Niemniej jednak, przynajmniej jeden specjalista pochwalił badanie na białych ibisach za ukazanie prawdopodobnego efektu skażenia rtęcią na faunę w środowisku naturalnym.

Lou Guillette, zoolog z Medical University of South California w swoim oświadczeniu mówi, że jedną z „największych udręk” dla naukowców, są badania laboratoryjne  nad skażeniem środowiska, które nie przewidują tego co stanie się wszystkich w przyrodzie. Guillette, która nie brała udziału w badaniu dodaje, że

“Zatem badanie takie jak to, które przygląda się właściwemu poziomowi skażenia rtęcią w środowisku jest prawdopodobnie najmocniejszym rodzajem badania, mogącym powiedzieć nam co się dzieje w prawdziwym świecie.”

Autor badania Peter Frederick dodał, że badanie “daje nam bardzo klarowną prognozę do potwierdzenia – wystarczy wyjść i sprawdzić, czy w przyrodzie występują samce tworzące związki z innymi samcami.”

“To badanie koniecznie domaga się powtórzenia.”

Badanie nad homoseksualizmem ptaków zostało opublikowane online 1 grudnia w dzienniku Proceedings of the Royal Society B

Altered pairing behaviour and reproductive success in white ibises exposed to environmentally relevant concentrations of methylmercury

Źródło: http://news.nationalgeographic.com/news/2010/12/101203-homosexual-birds-mercury-science/

 

Herbicyd sprawia, że samiec żaby składa jaja.

Zdrowy samiec żaby

Zdrowy samiec żaby (na dole) kopuluje z samcem, który zmienił się samicę po ekspozycji na środek chemiczny o nazwie Atrazyna.

 

Tak zwany mężczyzna w ciąży ma towarzystwo: nowe badanie mówi, że jeden z najbardziej powszechnych herbicydów używanych w Stanach Zjednoczonych może sprawić, że samce żab składają jaja.

Atrazyna powszechnie stosowana do zabijania szkodników na amerykańskich polach uprawnych, jest elementem zakłócającym działanie układu hormonalnego – substancją, która zaburza funkcjonowanie układu rozrodczego. Poprzednie badanie wykazało, że atrazyna może dać samcom  płazów cechy żeńskie: na przykład samce żab narażone na atrazynę mają niższy poziom testosteronu, produkują mniej plemników, a nawet mogą się zmienić ich zwyczaje godowe poprzez wybieranie samców zamiast samic. Teraz badacze odkryli, że ta substancja przekształca samce żab w pełni funkcjonujące samice – i że substancja ta może przyczyniać się do ogólnoświatowego spadku ilości płazów.

Atrazyna „Ciągle powraca”

Aby przetestować oddziaływanie tej substancji chemicznej prowadzący to badanie Tyrone Hayes wyhodował  40 genetycznych samców, odmiany Platana szponiasta od wyklucia do dorosłości w roztworze 0,003 etanolu, który zawierał 2,5 części na miliard atrazyny. Cztery z dorosłych żab – lub dziesięć procent – rozwinęła się w to, co wyglądało  na doskonale rozwiniętą  samicę. Hayes, biolog z University of California w Berkeley i jego zespół zrobili sekcję dwójki z czwórki żab i potwierdzili, że miały jajniki, ale zachowały swoje męskie DNA. Pozostałe dwie żaby spółkowały z samcami  i złożyły jaja, które wykluły się i rozwinęły do dorosłości. Całe potomstwo według chromosomów było płci męskiej i pozornie zdrowe. Pozostałe 80% samców narażone atrazynę, u których nie rozwinęły się jajniki, nie było w stanie produkować plemników. Hayes powiedział, że był nieco zaskoczony tak ogromnym wpływem herbicydu. Mówi, że „jako naukowiec, zawsze myślę, że musi istnieć alternatywne wyjaśnieniem”. „Ale to co robi atrazyna ciągle powraca.”

Wpływ na człowieka?

Choć nie przeprowadzono wiele badań na temat wpływu tej substancji chemicznej na ludzi, to niektóre z ostatnich badań wiążą narażenie na atrazynę z rakiem piersi. W Stanach Zjednoczonych Agencja Ochrony Środowiska ogłosiła niedawno ponowną ocenę atrazyny-zakazanej w Unii Europejskiej od 2004 – żeby określić możliwe szkodliwe skutki dla ludzi.

Źródło: http://news.nationalgeographic.com/news/2010/02/100301-atrazine-frogs-female-chemical/

 

 

Zobacz na: Tiomersal
10 kłamstw wypowiadanych przez tych którzy mówią, że rtęć w szczepionkach jest bezpieczna.

Kilka fragmentów z przeglądu literatury medycznej opublikowanego w kwietniu 2001 roku pod tytułem „Thimerosal – Nomination to the National Toxicology Program – Review of the Literature – April 2001„:
* Nie znaleziono badań, które oficjalnie oceniały by bezpieczeństwo tiomersalu przed wprowadzeniem go do obrotu.
* W literaturze medycznej nie znaleziono raportów toksyczności u ludzi dotyczących ekspozycji na niskie dawki tiomersalu, znaleziono ograniczone dane odnośnie tego jak szczepionki z tiomersalem jako konserwantem wpływają na poziom rtęci we krwi.
* Odnaleziono ograniczone dane dotyczące toksykologii tiomersalu i jego metabolitu etylortęci ; jednakże dostępne dane wskazują, że toksyczność etylortęci i metylortęci może być podobna.
* Nie znaleziono żadnych danych oceniających rakotwórczość tiomersalu u ludzi.
* Uczulenie na tiomersal jest dobrze opisane w literaturze klinicznej, głównie w postaci nadwrażliwości typu opóźnionego.
* Dane zgromadzone przez lata , wskazują na to, że obserwowane efekty metylortęci na organizmy ludzi podobne do tych obserwowanych u małp.

Etylortęć, tak jak jej kuzyn metylortęć, wchodzi do mózgu bardzo łatwo, lecz gdy już w nim jest, jest de-etylowana, tworząc rtęć jonową (Hg+).

Demethylation of methyl mercury in different brain sites of Macaca fascicularis monkeys during long-term subclinical methyl mercury exposure.

Istnieją dowody, że rtęć jonowa jest znacznie bardziej neurotoksyczna niż rtęć organiczna. Gdy zmieni swoją postać, rtęć jest trudna – jeśli nie niemożliwa – do usunięcia. Badania na małpach ukazały, że rtęć jonowa jest redystrybuowana do mózgu.

Changes in the number of astrocytes and microglia in the thalamus of the monkey Macaca fascicularis following long-term subclinical methylmercury exposure.

Badania z 2005 wykazało, że tylko 7 procent metylortęci przetwarzana jest na rtęć jonową, podczas gdy 34 procent etylortęci przetwarzana jest w krótkim czasie. Oznacza to, że więcej najbardziej destrukcyjnej formy rtęci pozostaje w mózgu po szczepionce, niż zostaje z ryb.

Comparison of blood and brain mercury levels in infant monkeys exposed to methylmercury or vaccines containing thimerosal.

„Śladowe Ilości” – Etylortęć vs Metylortęć.

 

Znikająca męskość

Zatrucie rtęcią

%d bloggers like this: