Wyszczepieni – od TUSZOWANIA faktów do KATASTROFY

Wyszczepieni – to tłumaczenie filmu Vaxxed. Tłumaczenie powstało dzięki wspólnej pracy rodziców poszkodowanych przez szczepienia.

Wyszczepieni
Wyszczepieni
Wyszczepieni
Wyszczepieni
Wyszczepieni
Wyszczepieni

Del Bigtree (jako narrator): „Długo czekałem, aby opowiedzieć moją historię i chcę ją przekazać zgodnie z prawdą. Byłem zaangażowany w oszukiwaniu milionów podatników w sprawie potencjalnie negatywnych skutków ubocznych szczepień. Kłamaliśmy na temat odkryć naukowych. Nie można już ufać pracy CDC nad bezpieczeństwem szczepień. Nie można ufać, że będą przejrzyste. CDC nie można zaufać, że będą się sami kontrolowali. To tylko kilka uwag.”

William W. Thompson, starszy naukowiec w Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorób USA

 

WY SZCZEPIENI – od TUSZOWANIA faktów do KATASTROFY

Wy Szczepieni

Brian HookerBrian Hooker: „Siedziałem przy moim biurku, gdzie wykładam na Uniwersytecie Simpson i zadzwonił mi telefon. Połączyłem się z doktorem Williamem Thompsonem.”

William Thompson: „Brian, my się nie znamy zbyt dobrze. Nie wiem, jak to wszystko zostanie rozegrane. Ma pan syna z autyzmem, a ja mam teraz ogromne poczucie wstydu, kiedy spotykam rodziny z dziećmi autystycznymi, ponieważ byłem częścią tego problemu.”

Brian Hooker: „Mój syn, Steven, urodził się w lutym 1998 roku. Steve! Co mówi krowa? Muuuuu. Ćwir-ćwir. Ptaszki. Tatuś; Tatuś?”

Krótko po jego szczepieniach w wieku 15 miesięcy, stracił cały zasób słów. Stracił cały kontakt wzrokowy. Podnosiliśmy go, a on po prostu wisiał zwiotczały. To był okres, kiedy CDC dopiero zaczynało prowadzić te badania nad związkiem autyzmu ze szczepieniami. Jako naukowiec, mam ponad 60 technicznych i naukowych publikacji w głównych międzynarodowych dziennikach medycznych. I kontaktowałem się z CDC wyrażając głęboką krytykę wobec ich badań. Więc CDC postanowiło, że naukowcem, który będzie się ze mną kontaktował w tym czasie, będzie dr William Thompson.

Z uwagi na to, że ja byłem dla niego uciążliwy i nie podobało mu się to, co mówiłem na temat tych statystyk, otrzymałem list od adwokata CDC w 2004r. z informacją, że już nie mam pozwolenia na kontaktowanie się z CDC. Przechodząc do wydarzeń z 2014 roku – Thompson powiedział do mnie:

„Brian, jeśli mnie posłuchasz i zrobisz to, co Ci powiem, to gwarantuję, że będziesz w posiadaniu ocenzurowanej skarbnicy danych i chciałbym Cię do nich doprowadzić, krok po kroku.”

Dr Thompson nie jest świadomy tego, że każda rozmowa telefoniczna w tym filmie jest nagrywana.

William Thompson: „Także chcę być źródłem, chcę być dla pana przydatny (cenny). Chcę, aby pan miał kogoś wewnątrz tego systemu.”

Brian Hooker: „Przez lata starałem się rozbić ten gmach CDC i dotrzeć chociaż do niewielkiego wglądu do tego, co tam było nie tak.”

William Thompson: „CDC opóźniło badania o 10 lat (doprowadziło do zmarnowania 10 lat). Z uwagi na to, że CDC nie jest takie przejrzyste, to umknęło nam te 10 lat badań, gdyż CDC jest obecnie tak sparaliżowane wobec czegokolwiek, co jest związane z autyzmem.”

Doreen Granpeesheh

Doreen Granpeesheh: „Jestem licencjonowanym klinicznym psychologiem i dyplomowanym analitykiem behawioralnym. W 1978 roku powiedziałabym, że występowanie autyzmu było w skali 1 na 15 TYSIĘCY dzieci. To było bardzo rzadkie zaburzenie. Pracowałam w klinice na UCLA (Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles), który wówczas był praktycznie jedynym znanym centrum leczenia autyzmu. Mieliśmy wtedy być może z 6-10 dzieci, z którymi pracowaliśmy. Jakoś na początku lat 90., krótko po tym, jak założyłam CARD, wzrost przypadków autyzmu był tak wysoki i tak gwałtowny, że już nigdy nie czułam się w stanie za tym nadążyć.

Z perspektywy oficjalnej diagnostyki, sposób definiowania autyzmu opierał się na identyfikacji deficytu w dwóch obszarach. Pierwszą było, społeczna interakcja i komunikowanie się. I w tej dziedzinie, wymagamy obecności trzech specyficznych symptomów, takich jak brak odwzajemnienia społecznych emocji, brak komunikacji niewerbalnej, czyli np. brak kontaktu wzrokowego, brak związków w okresie rozwojowym.

Drugim wymaganym obszarem deficytu jest obecność stereotypowych, powtarzających się, ograniczonych zachowań. I to są rzeczy takie, jak trzepotanie rękoma, kołysanie ciała, naleganie na niezmienność rutyny. Jednym z nowych dodatków jest obecność zaburzenia równowagi sensorycznej. Jeśli dziecko nie ma zdolności do poprawnego wyczucia pewnych rzeczy, niekoniecznie słyszy w taki sam sposób, jak my – to może być sklasyfikowane, jak objaw autyzmu. Więc jeśli ma się 5 objawów, 2 w obszarze powtarzalnych zachowań i 3 w obszarze deficytu komunikacji społecznej, to uzyska się klasyfikację do Zaburzeń ze Spektrum Autyzmu, ASD.”

„Zaczynamy teraz, jak zawsze, program „Keep them Honest”. Mamy najnowsze informacje sprzed zaledwie kilku godzin, British Medical Journal, BMJ, zrobił coś wyjątkowo rzadkiego, jak na czasopismo medyczne. Oskarżyło badacza o imieniu Andrew Wakefield o kategoryczne oszustwo.”

Andrew Wakefield

Andrew Wakefield: „Otrzymałem telefon 19 maja 1995r. od matki, która opowiadała mi historię swojego dziecka i jego regres do autyzmu po szczepieniu. A ja zapytałem, jak mogę jej pomóc, nie wiem nic na temat autyzmu, więc chyba pomyliła numery. I ona powiedziała, że „nie doktorze, moje dziecko ma problemy żołądkowo-jelitowe i nikt nie traktuje ich poważnie”. Byłem naukowcem akademickim, gastroenterologiem przeprowadzającym badania ze szczególnym zainteresowaniem w kierunku choroby Crohna oraz zapalenia jelit i okrężnicy.

Nie miałem pojęcia o autyzmie. Kiedy byłem na akademii medycznej, to było tak rzadkie, że nawet nas o tym nie uczono. Usłyszeliśmy serię historii, które były do siebie bardzo podobne, a medycyna polega na rozpoznawaniu wzorców i tu pojawiał się wyraźny wzór. Więc postanowiliśmy, całą grupą, łącznie z czołowymi pediatrycznymi gastroenterologami na świecie, jak profesor John Walker-Smith, że te dzieci zasługują na dogłębne zbadanie.”

Bill Gates

Bill Gates: „Cóż, dr Wakefield został ujawniony, że posługiwał się fałszywymi danymi, stworzył nieprawdziwy artykuł, który dopuszczono do publikacji w dzienniku medycznym. Wszystkie inne badania wykazały brak jakiegokolwiek związku, wielokrotnie. Także to jest całkowitym kłamstwem, które zabiło tysiące dzieci.”

Andrew Wakefield: „To, co odkryliśmy i zgłosiliśmy po raz pierwszy, było tym związkiem pomiędzy normalnym typem zapalenia jelit, a autystycznym regresem u wcześniej zdrowo rozwijających się dzieci. Większość z nich cofnęła się do autyzmu, według ich rodziców, po szczepieniu przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR). Nie czuliśmy się upoważnieni, aby cenzurować ich historie tylko dlatego, że to byłoby niewygodne z punktu widzenia zdrowia publicznego. Naszym zadaniem było zgłoszenie tych historii precyzyjnie, aby mogło to doprowadzić do dalszych badań.”

Ileal-lymphoid-nodular hyperplasia, non-specific colitis, and pervasive developmental disorder in children.

Ileal-lymphoid-nodular hyperplasia, non-specific colitis, and pervasive developmental disorder in children.

Ten artykuł wyraźnie mówił, że

„nie udowadnia związku między szczepionką przeciw odrze, śwince i różyczce i opisanym syndromom. Konieczna jest dalsza praca nad rozwiązaniem tej sprawy.”

I TO było wnioskiem tego artykułu.

 

Del Bigtree: Jako śledczy dziennikarz medyczny spędziłem ostanie 7 lat pracując przy najlepszych medycznych talk-show-ach na świecie. W medycynie wiemy, że było bardzo wiele badań o tym, ze szczepienia nie wywołują autyzmu, ale problem, który ja zawsze miałem z tym tematem to tysiące rodziców opowiadających tę samą historię. „Moje dziecko po otrzymaniu szczepionki, przeważnie szczepionki MMR jeszcze ten samej nocy lub następnego ranka dostawało wysokiej gorączki, a kiedy gorączka spadała, dziecko traciło umiejętność mówienia, umiejętność chodzenia.” Następowała regresja w kierunku, który dziś wiemy, że jest autyzmem i nigdy nie wróciło do normalnego stanu. Kiedyś lekarze byli uczeni, aby przede wszystkim słuchać swoich pacjentów, to była podstawa medycyny. Ale ostatnio coś się zmieniło, pacjenci są zapewniani, że nie wiedzą o czym mówią, ci wszyscy rodzice ze swoimi historiami, które są odrzucane, bo jakoby nie wiedzą co się dzieje z ich dziećmi.

Del Bigtree i dzieci

Mam dwoje dzieci i każdy kto ma dzieci po raz pierwszy, wie, że my rodzice jesteśmy bardzo wyczuleni na każdą czkawkę, każdy kaszel, każde kichnięcie naszych dzieci, więc wmawia się rodzicom, że byli nieświadomi problemów swoich dzieci, i nagle rok później mówi się im „och to dziecko ma autyzm” to po prostu dla mnie nie ma sensu. Dlatego chcę się przyjrzeć tej historii i dowiedzieć się, dlaczego istnieje przepaść pomiędzy medycyną i nauką, a rodzicami.

Mam dwoje dzieci i każdy kto ma dzieci po raz pierwszy, wie, że my rodzice jesteśmy bardzo wyczuleni na każdą czkawkę, każdy kaszel, każde kichnięcie naszych dzieci, więc wmawia się rodzicom, że byli nieświadomi problemów swoich dzieci, i nagle rok później mówi się im „och to dziecko ma autyzm” to po prostu dla mnie nie ma sensu. Dlatego chcę się przyjrzeć tej historii i dowiedzieć się, dlaczego istnieje przepaść pomiędzy medycyną i nauką, a rodzicami.

– Nie mogłam się doczekać, kiedy zostanę matką. Pamiętam dokładnie, że jeszcze zanim się pobraliśmy rozmawialiśmy o tym, jak ważne dla nas jest posiadanie dzieci.
– Najpierw chciałem mieć córkę, potem syna. Planowaliśmy mieć czworo dzieci.
– Wyobrażaliśmy sobie, że będziemy najbardziej idealnymi rodzicami, jacy mogą być.
– Kiedy Ellen się urodziła, to było wspaniałe doświadczenie.

Bardzo szybko zaszłam w ciążę z Billym

– Był anielskim, wesołym i ślicznym dzieckiem, o czasie zdobywała wszystkie etapy rozwojowe.
Jim Sears: „Pracuję jako pediatra od prawie 20 lat. Większość pediatrów jest przekonana, że szczepienia to najważniejsza rzecz jaką robią dla dzieci. Jestem na tyle młody, że nie pamiętam, po co były potrzebne dzieciom żelazne płuca, ponieważ chorowały na polio. Polio praktycznie zostało wyeliminowane z tego kraju.
Przywitaj się z Billym. Mieliśmy śliczną dziewczynkę i ślicznego chłopca. Dla mnie było to wspaniałe. W wieku 2, 4 i 6 miesięcy Billy dostał normalne szczepienia, po których był trochę marudny i podziębiony. Jak każda idealna matka popędziłam z nim do lekarza, aby sprawdzić, czy wszystko ok i czy trzeba mu coś podać. Lekarz wypisywał antybiotyki, aby nie rozwinęła się jakaś poważniejsza infekcja. Ale to nie pomagało, wracaliśmy do lekarza a on przepisywał kolejne antybiotyki. Więc ciągle mu coś podawałam. Pamiętam, jak zadzwoniła moja matka, a ona jest homeopatyczną hipiską, i mówi do mnie „po co ładujesz te wszystkie antybiotyki w dziecko bez przyczyny?” A ja jej odpowiedziałam:

„Mamo, z całym szacunkiem, ale ty jesteś artystką, a oni lekarzami, więc wiedzą najlepiej.”

Billy dostał szczepionkę MMR w wieku 12 miesięcy, więc dokładnie tego dnia rano, moja przyjaciółka powiedziała do mnie „słuchaj, słyszałam że jest jakiś problem z tą szczepionką MMR.” Ja jej odpowiedziałam:

„Zwariowałaś? Co się z tobą dzieje? Przecież, jakby coś było nie tak ze szczepionką to byłaby to główna wiadomość w mediach, a lekarz by zadzwonił i powiedział, żeby nie przychodzić, bo ta szczepionka nie jest bezpieczna. Nic z tego się nie dzieje, więc się mylisz i jesteś nieodpowiedzialna słuchając jakiś głupich plotek. Billy może być głuchy, jeżeli go teraz nie zabiorę na szczepienie MMR.”

„Większość dowodów łączących odrę z autyzmem zostało obalonych i większość lekarzy i naukowców jest zgodna, że to prawdopodobnie nie jest główną przyczyną autyzmu.”

Jim Sears: „Pracuję jako pediatra od prawie 20 lat. Większość pediatrów jest przekonana, że szczepienia to najważniejsza rzecz jaką robią dla dzieci. Jestem na tyle młody, że nie pamiętam, po co były potrzebne dzieciom żelazne płuca, ponieważ chorowały na polio. Polio praktycznie zostało wyeliminowane z tego kraju.

W 1998 roku pojawił się artykuł Wakefielda. Wtedy urodził się mój syn, a to badanie wskazywało na szczepienie MMR. Jako rodzic bałem się podać MMR mojemu synowi i tak naprawdę to nie podałem mu tej szczepionki w wyznaczonym czasie. Chciałem zaczekać i zobaczyć, co pokażą inne badania. I z czasem inne badania pokazały, że szczepionka jednak jest bezpieczna, więc mój syn ją otrzymał. Wiecie, gdyby wszyscy przestali szczepić dzieci, to wrócilibyśmy do średniowiecza.”

Brian Hooker: „Kiedy naukowiec z CDC, który pracuje tam od 17 lat, tłumaczy, w jaki sposób zdobyć dostęp do konkretnych danych, nie zastanawiałem się zbyt długo, żeby tak zrobić, ponieważ on wie, o czym mówi.”

William Thompson: „Chcę ci tylko powiedzieć, że zajmuję taką pozycję, dzięki której mogę przekazać ci wiele cennych informacji.”

Brian Hooker: „Zapytał się mnie, o jakie dane chciałbym poprosić, to mu odpowiedziałem, że wyniki dwóch badań nad tiomersalem – konserwantem zawierającym rtęć, który jest wykorzystywany w niektórych szczepionkach. On mi powiedział, że to jest w porządku, ale chce, żebym najpierw poprosił o badania na temat MMR, autorstwa Franka DeStefano i jego współpracownika Williama Thompsona z 2004 roku.”

William Thompson: To było jedno z badań, przez które mogliśmy narobić bałaganu, kiedy CDC starało się uporać z czymś, czego nie mogli zrozumieć.

Polly Tommey: Dzień, w którym Billy otrzymał szczepionkę MMR, jeśli mam być z wami szczera, był żywym koszmarem, najgorszym dniem w moim życiu.

Jonathan Tommey: Wróciłem do domu i zobaczyłem go leżącego w swoim łóżeczku bez ruchu, po czym zaczął się niekontrolowanie trząść. Wyobraźcie sobie, jakby został wynurzony z zamarzniętego stawu…

PT: Jego oczy robiły tak i trząsł się w ten sposób.

JT: Pamiętam, że żona go złapała i przytuliła bardzo mocno do siebie.

PT: Pojawił się natychmiastowy strach [u Johna] i obawa, że to nie dzieje się naprawdę, cokolwiek to jest. Od razu pojechaliśmy do szpitala, lekarze zaczęli do nas przybiegać i mówić, że ma drgawki i że to jest normalna reakcja na szczepienie, że wiele dzieci, które dostały to szczepienie przez to przechodzi, że wszystko jest w porządku i że wszystko będzie z nim w porządku. Nikt, nigdy mi nie powiedział, że będą jakieś skutki uboczne po jakiejkolwiek ze szczepionek, które moje dzieci otrzymały.

Drgawki, poważny ból głowy, zmiana zachowania, utrata świadomości lub problemy z chodzeniem

Drgawki, poważny ból głowy, zmiana zachowania, utrata świadomości lub problemy z chodzeniem

JT: Pomimo drgawek gorączkowych, które miał w tym samym dniu, kiedy otrzymał MMR, powiedziano nam, abyśmy zabrali dziecko do domu.

PT: Tej nocy spał w naszym łóżku. Wydawał się bardzo, bardzo śpiący. Tak naprawdę to już nigdy nie obudził się jako ten sam Billy.

Główna siedziba Centrum Autyzmu i powiązanych z autyzmem zaburzeń

Główna siedziba Centrum Autyzmu i powiązanych z autyzmem zaburzeń

Doreen Granpeesheh: „Dla mnie stało się bardzo jasne, że muszę się przyjrzeć, z jakimi medycznymi problemami te dzieci się borykają, czy istnieją jakieś inne czynniki, które mogły doprowadzić je do takiego poziomu objawów, które nazywamy autyzmem. To jest prawdopodobnie od połowy lat 90- tych. Zauważyłam, że te dzieci przyjmowały bardzo dużo antybiotyków. Ale bardzo niepokojące było to, ile rodzin zgłaszało, że ich dziecko doznało regresji zachowań zaraz po zaszczepieniu. Wielu z tych rodziców pokazywało mi nagrania ich dzieci, które rozwijały się normalnie aż do wieku około 18 miesięcy, kiedy nagle po szczepieniu doznały ogromnej regresji zachowania. Dzieci, które miały zasób słów w obrębie 50 – 200 słów, całkowicie je traciły. Dzieci, które do tej pory były bardzo przywiązane do rodziców i kontaktowe, nagle stawały się bardzo odizolowane i nie reagowały na własne imię. To wszystko działo się zaraz po zaszczepieniu MMR.”

Jeanna Reed

Jeanna Reed: „Mój najstarszy syn, lan, urodził się normalny. Rozwijał się normalnie. Był takim pięknym chłopcem. W wieku 12 miesięcy dostał kilka szczepionek na raz.

W ciągu 7 dni dostał 40 stopniowej gorączki i wysypkę na całym ciele. Na wcześniejszych nagraniach widać, że chodził przed ukończeniem 12 miesięcy i właściwie biegał. 7 dni po szczepieniu nie potrafił już tego robić. Przewracał się. Stał się bardzo, bardzo chorym małym chłopcem.”

Andrew Wakefield: Pytanie, które zadają wszyscy z nas, którzy badają autyzm, jest czy wiek narażenia na szczepienie MMR ma znaczenie wobec ryzyka zachorowania na autyzm. I aby zrozumieć, dlaczego to może mieć znaczenie, trzeba najpierw zrozumieć historię szczepionki MMR.

W 1987 roku w Kanadzie używano szczepionki MMR produkcji Smith-Kline-Beecham. I ona powodowała zapalenie opon mózgowych, co zostało szybko zauważone. I ta szczepionka została szybko wycofana z obiegu w Kanadzie. Jednakże w tym samym miesiącu, gdy została ona wycofana w Ontario, została zalicencjonowana w Wielkiej Brytanii. Zmieniona została jedynie nazwa z TRIVIRIX na PLUSERIX. Przez 4 lata szczepionka była używana na terenie Wielkiej Brytanii i również powodowała tam zapalenie opon mózgowych, więc musiała zostać szybko wycofana. Spowodowało to oburzenie społeczne oraz brak zaufania do urzędników podejmujących decyzje. I szczepionka powinna zostać na tym etapie zniszczona. Ale nie została.

Została wysłana do krajów rozwijających się [biednych], takich jak Brazylia, gdzie użyto ją w programie szczepień na ogromną skalę. I wybuchła tam epidemia zapalenia opon mózgowych. Było to zupełnie do przewidzenia. Naukowcy przestudiowali przebieg tej epidemii.

Odkryli, że ryzyko zarażenia wiąże się bezpośrednio z wiekiem, w którym następuje styczność z wirusem. Im wcześniej dziecko zostaje zaszczepione szczepionką MMR, tym większe ryzyko wystąpienia zapalenia opon mózgowych.

Dla ludzi takich jak ja, zajmujących się sprawą autyzmu, nasuwało się pytanie – czy istnieje takie samo ryzyko dla autyzmu? Czy wiek, w którym otrzymuje się szczepienie MMR, wiąże się z ryzykiem zachorowania na autyzm w takim stopniu, jak w przypadku zapalenia opon mózgowych? Podzieliliśmy się naszą hipotezą z Kongresem Stanów Zjednoczonych oraz z zarządem CDC.

To, co nam opowiedziano i co czuliśmy się w obowiązku zgłosić, dotyczyło tego, że większość dzieci rozwijających się prawidłowo, cofnęła się w rozwoju po otrzymaniu szczepionki MMR. To nie oznacza, że jest ona przyczyną tej choroby.”

Del Bigtree: Institute Of Medicine zbiera pod sobą naukowców oraz fizyków, którzy przeglądają dostępne dane na temat bezpieczeństwa szczepionek. I potem doradzają naszemu rządowi na temat polityki badań nad szczepieniami.
Ze względu na naświetlenie przez Wakefielda teorii zależności między wiekiem podania szczepionki a możliwością zachorowania na autyzm, Institut Of Medicine zlecił CDC przyjrzenie się tej sprawie. Przeprowadzono badanie dotyczące wieku otrzymania szczepionki MMR. Czy prawdą jest, że im wcześniej dziecko otrzyma MMR, tym większe jest ryzyko rozwinięcia się autyzmu?”

Brian Hooker: „Jeżeli chodzi o badanie dotyczące szczepionki MMR, to nikt nigdy nie zażądał wglądu w te dane, jako że były one objęte ścisłą tajemnicą. Thompson zlecił mi wysłanie maila do takiej i takiej osoby, ale czego później się dowiedziałem, to że jedną z osób, która przygotowywała te dane dla mnie, był sam Bill Thompson!”

William Thompson: „Oni tak naprawdę nie chcą, żeby ludzie wiedzieli, że takie dane istnieją i że my to rzeczywiście tutaj robimy.”

Andrew Wakefield: „Thompson nie mógł wysłać tych danych bezpośrednio do Briana Hookera, bo byłoby to nielegalne. Thompson odniósł się do luki w prawie, jaką było żądanie obywatela do wglądu w dane. To pozwoliło Thompsonowi na dostarczenie Brianowi Hookerowi tajnych danych w legalny sposób.”

Polly Tommey: W Anglii, w określonych momentach życia, dziecko przechodzi kontrole, bilanse prowadzone przez pielęgniarki środowiskowe. W wieku 9 miesięcy Billi miał kontrolę, z której to dokumentacji wyraźnie widać, że nie było żadnych niepokojących objawów, dziecko śmieje się, gaworzy, zdaliśmy to śpiewająco. Następna wizyta odbywa się w wieku 18 miesięcy i do tego czasu wiemy już, że z Billim jest coś bardzo nie tak.

Jonathan Tommey: Prawdopodobnie w przeciągu pięciu czy sześciu dni, pierwszym sygnałem była jego nieobecność. Nie był już tym samym uśmiechniętym małym dzieckiem jakim był przedtem. Miał puste spojrzenie, potem doszła do tego biegunka.

PT: Jego brzuszek stawał się coraz większy i był nadęty jak skała. Zaczął chodzić na palcach, wypadały mu włosy, wydawał z siebie te nieludzkie, wysokie dźwięki i krzyki. Pojawiło się uderzanie głową, niekończące się walenie w ramę łóżeczka, walenie w podłogę czy ścianę swoją głową. Ciągle uderzał głową w co tylko znalazł i ją o to rozbijał. John i ja leżeliśmy w łóżku w nocy i słuchaliśmy tego BUM BUM BUM, STUK, STUK, STUK. Nie było tam nic. Nie zauważał nawet swojej siostry, z którą się kiedyś bawił. Nic. John wracał z pracy, zero reakcji, czy nawet rozpoznania, że byliśmy jego rodzicami, albo, że to dziecko do nas należało. Nic. Zero.

JT: To był ten czas, gdy nasz chłopiec zmienił się z kogoś, kim był w tragiczny przypadek dziecka cofniętego w rozwoju, dziecka z autyzmem, które straciło wszystko. Straciło wszystko.

Brian Hooker: „Sposób, w jaki CDC przeprowadza badania naukowe opiera się na reagowaniu na sytuacje, jest bardzo reaktywne. Patrzą na coś, co spowodowało zamieszanie w prasie i co może właściwie spowodować obniżenie wyszczepialności i to decydują się zbadać. Nie zajmują się proaktywnym badaniem szczepionek. Więc gdyby Andy nigdy nie przeprowadził swojego pierwotnego badania, które zostało opublikowane w The Lancet, to nigdy nie doszłoby do tego oburzenia, jakie zresztą było słuszne i CDC by tego nigdy nie objęło badaniami.”

Andrew Wakefield: „Konferencja prasowa na temat artykułu w The Lancet została powołana przez dziekana uczelni medycznej, który był przewodniczącym Komitetu ds. mediów. Związek czasowy między szczepieniem MMR a autyzmem został pierwotnie dostrzeżony w USA. Przeprowadziłem dogłębne badania dotyczące stanu wiedzy na temat bezpieczeństwa szczepionki przeciwko odrze jak i szczepionki MMR w okresie przedlicencyjnym.

Innymi słowy sprawdziłem jak zostały przebadane te szczepionki pod względem ich bezpieczeństwa, zanim zostały wprowadzone na rynek i podane dzieciom.

Sporządziłem sprawozdanie na 250 stron, w którym wykazałem, że badania prowadzone nad bezpieczeństwem, a w szczególności szczepionki MMR były godne pożałowania. Przyjęto z góry wiele założeń dotyczących tej szczepionki i istniały poważne problemy, które zostały zignorowane lub
wymazane. Zgłosiłem się do moich współpracowników i do dziekana z oświadczeniem, że gdy pojawią się pytania o to, co robić dalej, to ja nie mogę z czystym sumieniem wspierać szczepionki MMR po tym, czego się dowiedziałem. Powiedziałem, że nadal będę energicznie wspierał szczepienia pojedynczą szczepionką, jednak nie mogę już wspierać używania potrójnej szczepionki MMR. Więc dziekan, przewodniczący komisji, miał trzy wyjścia. Mógł nie zgodzić się na konferencję prasową, mógł zabronić uczestniczyć mi w konferencji, albo kiedy padło pytanie, które było nieuchronne, na temat tego, co powinni zrobić rodzice, odnośnie szczepienia swoich dzieci, a wiedział, jaka byłaby moja odpowiedź, to mógł je skierować do kogoś innego. Kiedy pojawiło się tego dnia to pytanie, to on je skierował prosto do mnie…

„Zapewniam was, że nie zaprzeczamy istnieniu potrzeby szczepienia przeciwko odrze. Wszyscy zgadzamy się, że jest to naprawdę ważne.”

To co chciałem podkreślić na konferencji, to to, żeby rodzice decydowali się na szczepionki pojedyncze, pojedyncze przeciwko odrze, przeciwko śwince, czy różyczce, aż do czasu, kiedy sprawa MMR zostanie naukowo wyjaśniona. Co się wydarzyło po tym, jak wydałem to zalecenie? Rząd Wielkiej Brytanii podjął jednogłośne decyzję, aby wycofać licencję dla importu pojedynczych szczepionek, a firma Merck w USA zdecydowała wstrzymać produkcję tych pojedynczych szczepionek, co pozostawiało rodziców bez wyboru. Spytałem doświadczonego reprezentanta zdrowia publicznego: „Dlaczego, jeżeli Waszym celem jest ochrona dzieci przed poważnymi chorobami zakaźnymi, dlaczego zabieracie rodzicom możliwość wyboru, jeśli z niego korzystają? A ona odpowiedziała, że jeśli zezwolimy rodzicom na wybieranie pojedynczych szczepionek, to zniszczyłoby to nasz program MMR.

Innymi słowy, troska była skierowana wobec ochrony programu szczepień, jako ważniejszego od ochrony zdrowia dzieci.”

Mark Blaxill: „Nikt jeszcze nie zrobił kariery w przemyśle medyczno-przemysłowym będąc otwarcie krytycznym wobec przemysłu szczepionkowego. Mam na imię Mark Blaxill, jestem ojcem córki, u której zdiagnozowano autyzm w 1998 roku. Napisałem dwie książki o tematyce autyzmu, od tamtego czasu jestem stałym promotorem tego tematu.

Część opinii, które słyszeliśmy od ekspertów z Harvardu, było takich, że autyzm ma podłoże genetyczne, pojawiał się z niską i stosunkowo stałą częstotliwością. Im więcej się o nim dowiadywaliśmy, tym pewniejsi byliśmy, że ten ortodoksyjny pogląd jest całkowicie błędny. Rewolucje mają miejsce w nauce, jedynie kiedy pojawia się anomalia, której ortodoksyjne podejście nie jest w stanie wytłumaczyć. W przypadku autyzmu, anomalią był lawinowy wzrost przypadków, co oznaczało, że to, co ludzie starali się tłumaczyć, jako genetyczny, neurologiczny stan – nie mógł mieć podłoża genetycznego. Mógł być wyłącznie z przyczyn środowiskowych, z jakimiś czynnikami, które miały w danym momencie wpływ na dzieci. I zmusza nas to do zadania pytania: Co to mogło być?”Michaela urodziła się zdrowa, wszystko było w najlepszym porządku, rozwijała się prawidłowo przez pierwszy rok życia. Nadal mamy żywe wspomnienia tego, jak wcześnie zaczęła mówić, skupiać na nas uwagę, chętnie się bawiła. Była rozkoszna, śliczna i słodka… I nagle, niedługo po skończonym roku zaczęła się wycofywać, straciła umiejętności językowe i powoli zamykała się we własnym świecie… W wieku 2 lat i 9 miesięcy otrzymaliśmy oficjalną diagnozę – pełne spektrum autyzmu. Rysowała się przed nami beznadziejna, pełna nieszczęścia przyszłość. Miała być niepełnosprawna do końca
swojego życia, prawdopodobnie nieumiejąca mówić, zamknięta w zakładzie opieki i najlepsze, co mogliśmy zrobić, to pogodzić się z nieuniknionym.

JT: Jednym z moich klientów, odnośnie treningu personalnego, był dyrektorem LWT (London weekend TV)

PT: I oni zapytali: czemu by nie zrobić programu z ludźmi, których dotknął ten stan. JT: Powiedział, że to będzie niewiarygodny materiał.

PT: Nie mamy nic do stracenia. W tej chwili, to dziecko albo się zabije, rozbijając głowę na kawałeczki, albo my oszalejemy, bo wszyscy dookoła są tak przygnębieni.

JT: Ten program został wyemitowany i otrzymaliśmy 250 tys. maili.

PT: Komputery były wtedy w powijakach [na etapie rozwoju, nie tak jak obecnie]. Serwery padły, ustawiliśmy tymczasową stronę, w razie gdyby chociaż znalazła się jedna osoba, która mogłaby nam pomóc. Serwery / Komputery w stacji TV również padły. Nikt nigdy nie widział wcześniej takiego odzewu. Inni rodzice mieli dokładnie takie same historie, jak nasza. Antybiotyki, przypadki ospy wietrznej, szczepienia…BANG! Symptomy wszędzie takie same. Rozwolnienie, zatwardzenie, ten piskliwy krzyk, uderzanie głową… Wszyscy to przeżyliśmy, to ta sama historia.

JT: I to był pomysł Polly, aby umieścić to wszystko w czasopiśmie „Kartoteka autyzmu – Autism File”.

PT: Jeśli wszyscy zaczniemy zadawać pytania, może ktoś pomoże…

JT: Pytania tych rodziców pozostały bez odpowiedzi, mimo wizyt u wielu lekarzy. Przyszli do nas w rozpaczy. Zyskaliśmy 45 tys. prenumerat w ciągu 4 miesięcy.

Brian Hooker: „Kiedy dostałem w końcu pierwotne dane o MMR i autyzmie, wypracowałem własny plan analizy. I przeanalizowałem logicznie i systematycznie to, jak powinno było się podejść do tych danych.

W pierwszej kolejności porównywałem mężczyzn i kobiety, wtedy moją uwagę przykuli mężczyźni rasy czarnej – ich szanse na zaburzenia spektrum autyzmu były znacznie wyższe niż w przypadku innych grup, miało to ogromne znaczenie statystyczne. Dało mi to do myślenia i uświadomiłem sobie, że nic nie wiem o szczepionce MMR. I to w tym momencie zdecydowałem się skontaktować z Andym.”

Andrew Wakefield: „O rany, naprawdę? Po tym wszystkim, co się stało? Po tym co przeszliśmy, po tym, co wycierpiały te rodziny przez ostatnie 15 lat, a CDC wiedziało o wszystkim od początku, że MMR niesie ze sobą ryzyko autyzmu.”

Brian Hooker: „Jak zagłębialiśmy się coraz bardziej w rozmowę, to wtedy do niego dotarło, że to jest ogromne pęknięcie w murze CDC.”

Andrew Wakefield: „Pierwszym, co zrobił Thompson, to sporządzenie wykresu przedstawiającego odsetek dzieci zaszczepionych, względem wieku podania pierwszej dawki MMR. Dzieci z autyzmem reprezentowane są różową linią, dzieci zdrowe – linią niebieską. Jeżeli nie byłoby żadnego powiązania między MMR a autyzmem, te obie linie powinny się pokrywać, bez względu na wiek podania pierwszej dawki MMR. I one się pokrywają, aż do momentu, kiedy dochodzą do wieku 15 miesięcy, gdzie rozdzielają się i pozostają rozdzielone już do końca.

Był to pierwszy czynnik wskazujący na to, że MMR wywołuje autyzm. Znalezienie tej zmiennej zwaliło Thompsona z nóg.”

Brian Hooker: „Było to bardzo ważne dla Andiego…”

Andrew Wakefield: „Więc zapytałem: Brian, czy nagrywasz te rozmowy?”

Brian Hooker: „Nagrywanie rozmów było dla mnie niesmaczne, wręcz wydawało mi się to okrutne.”

Andrew Wakefield: „Wnioski mogły by zniknąć, tak łatwo jak się pojawiły. Były jak ryba na haczyku, a twoje zadanie to wsadzenie ich do łodzi.”

Wpływ na Afroamerykanów


Sheila Ealey: Temple chodził w wieku 12 miesięcy, chodził samodzielnie przez cały miesiąc zanim zgłosiliśmy się na szczepienie. W momencie, kiedy tylko weszliśmy do gabinetu pediatry, Lou, jego bliźniaczka wrzeszczała w wniebogłosy, wiedziała o co chodzi, nie chciała, by lekarz jej dotykał. Spojrzałam, a oni już mieli naszykowane zastrzyki, 3 dla niego i 3 dla niej.

Po drugim zastrzyku u syna, Lucinda się wywinęła i musiałam przestać patrzeć na niego, musiałam rozpiąć ją z pasów , wyjąć i uspokoić. W chwili kiedy to się udało, obróciłam się i zobaczyłam, że on krzyczy. Patrzę na zastrzyki i okazało się, że jeden jej zniknął. Zostały tylko dwa dla niej. Zapytałam pielęgniarki, co się stało z tym zastrzykiem? Ona odpowiedziała: O mój Boże, dałam go jemu. Zapytałam, która strzykawka to była, a ona na to, że to kolejna MMR. Kazałam jej wołać lekarza. Temple krzyczał jak oszalały, ona dała mu dodatkowy zastrzyk i nie wiem, jakie może to mieć konsekwencje. Krzyknęłam, że wychodzimy. I poszliśmy, więc Lucinda nigdy nie dostała swoich zastrzyków. Wróciliśmy do domu, a on ciągle płakał, kiedy odłożyłam go na jego kocyk, zaczął uderzać głową o podłogę.

Następnego ranka weszłam do jego pokoju, a on patrzył się w przestrzeń, wodził oczami po pokoju, jakby był sparaliżowany. Nie był tym dzieckiem, które każdego ranka witało mnie uśmiechnięte, skacząc w łóżeczku, żebym go podniosła. Kiedy wzięłam go na ręce, osunął się. Zaczęłam się zastanawiać, co się stało z moim dzieckiem.

Zadzwoniłam do kliniki, mówiąc, że przypuszczam, że moje dziecko dostało jakiejś reakcji na podane zastrzyki, a pielęgniarka powiedziała:

„Nie, nie, nie. To niemożliwe. Czekałam na przedstawiciela Merck i powiedział mi, że na pewno nie była to reakcja na zastrzyki.”


Brian Hooker: „Bill Thompson przyjrzał się Afroamerykanom, zauważył, że ci, który dostali MMR o czasie, ponosili 2,6 razy większe ryzyko wystąpienia autyzmu [czyli mieli o 164% prawdopodobieństwo] niż ci, którzy otrzymali MMR po skończonych 3 latach życia.”

William Thompson: „badania sugerują, że wśród rasy czarnej, zaszczepionej wcześniej, było bardziej prawdopodobne, że zachorują na autyzm”

Brian Hooker: „Na tym etapie, grupa badaczy pracujących nad tymi konkretnymi badaniami, mieli cotygodniowe spotkania.

Coleene Boyle, która była kierownikiem badań ds. niepełnosprawności rozwojowych oraz Marshalyn Yeargin-Allsop, która była jedną z bezpośrednich przełożonych Thompsona, Frank Destefano – kierownik ds. bezpieczeństwa immunizacyjnego i pracownik naukowy Tanya Bhasin uczestniczyli w tych spotkaniach, gdzie Thompson omawiał wyniki odnośnie Afroamerykanów, którzy mieli statystycznie dużo wyższy wskaźnik wystąpienia autyzmu, jeżeli dostali MMR zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień.”

********

Brian Hooker: „Co zostało powiedziane w trakcie tych spotkań? Czy ludzie mówili, że taki stan rzeczy jest niedopuszczalny, czy po prostu, że to nie może być poprawne, cz…?”

William Thompson: „Nie będę kłamał, ale też nie chcę mówić Tobie teraz niczego, co nie istnieje w jakiejś pisemnej formie.” Brian Hooker: „Dobrze. ”

********

Brian Hooker: „Na tym etapie, grupa badaczy pracujących nad tymi konkretnymi badaniami, mieli cotygodniowe spotkania.
Brian Hooker: „Analiza odnośnie Afroamerykanów była wstrząsem na 8 w skali Richtera, który poruszył CDC.”

 

Sheila Ealey: Zabrałam go do pediatry, którego znałam. Ona spojrzała na mnie, szepnęła: „Sheila, uważam, że on ma autyzm.” Odpowiedziałam: „Co? Jak Rain Man?”, a ona na to: „Tak, coś w tym rodzaju, skieruję was do neurologa.”

Poszliśmy do neurologa w następnym tygodniu, (lekarz) powiedział, że syn ma wszystkie klasyczne objawy autyzmu. A ja w to nie wierzyłam, byłam wściekła. To, co mi tłumaczył, że jest jego autyzmem, to mi mówił, że on się taki urodził – a ja na to, „Nie, taki się nie urodził.”

Andrew Wakefield: „Wyraźnie było bardzo wysokie ryzyko autyzmu u afro-amerykańskich dzieci. Wiemy także, że autyzm występuje 4 razy częściej u chłopców więc odzwierciedlenie tego samego efektu w grupie afro-amerykańskich dzieci było przekonującym odkryciem.”

Brian Hooker: „Kiedy przyjrzałem się grupie tylko samych afro-amerykańskich chłopców ryzyko wystąpienia autyzmu wzrosło o 3.66 (236% razy większe ryzyko wystąpienia autyzmu). Nie mieściło mi się to w głowie. To mną wstrząsnęło. Od razu zadzwoniłem do Billa Thomsona, a jego reakcją na te wieści było:

– „Och doszukałeś się tego”.”

*****
Głos dr. Briana Hookera: „Z ostatecznej publikacji wynika, że rasa w rzeczywistości jest bagatelizowana.”
Głos dr. Williama Thompsona : „Oczywiście, że tak.”
*****

Sheila Ealey: Siostra, bliźniaczka Temple’a jest niesamowita. Mówi biegle w trzech językach. Po francusku mówi jakby był jej językiem ojczystym. Jest piątkową uczennicą. Gra na pianinie. Jedyne co czuje od tego dnia prócz poczucia winy, to że najlepsze co zrobiłam dla niej to wyjście z gabinetu lekarskiego nim zdążyli i ją zaszczepić.

Na końcu tej podróży nie chcę być jedną z tych matek, która stoi i mówi – która żałuje, że nie zrobiła tego, czy tamtego. Chcę być w stanie powiedzieć, że poświęciłam dla niego wszystko, dałam mu z siebie co najlepsze, jego siostra idzie do klasy maturalnej, a on nie jest nawet w stanie przejść samodzielnie przez ulicę. Dopóki nie umrę i póki on żyje jestem wdzięczna, że jest, ale zawsze będę żałować, że byłam taka naiwna. On mógł żyć pełnią życia, być szczęśliwym człowiekiem, mieć rodzinę. To moje matczyne marzenia dla niego. Ale…z każdym rokiem, im starszy się staje, tym bardziej odległe wydaje się być to marzenie.

Wszystko o szczepionkach (Kanadyjskie Ministerstwo Zdrowia)

Wszystko o szczepionkach (Kanadyjskie Ministerstwo Zdrowia)

Chłopiec: Co robią szczepionki? (kanadyjski kalendarz szczepień jest taki sam jak ten w USA)
Głos z reklamy: Szczepienia budują Twój układ immunologiczny i wzmacniają do walki z chorobami.
(szczepionki pomagają organizmowi pomagać samemu sobie)
Chłopiec: Czy szczepionki są bezpieczne?
Głos z reklamy: Tak. Badania naukowe z udziałem milionów dzieci udowadniają, że nie ma żadnych powiązań pomiędzy szczepieniami a autyzmem. Dziewczynka: Trzymaj się harmonogramu szczepień!

 

Del Bigtree: „Kalendarz szczepień wg CDC, któremu zobowiązani są podporządkować się rodzice amerykańskich dzieci zaleca, aby podać szczepionkę MMR (odra, świnka, różyczka) pomiędzy 12 i 18 miesiącem życia. Ale jak wynika z tych ukrywanych danych przekazanych nam przez Williama Thompsona jasno wynika, że dla czarnych amerykanów, to właśnie najbardziej niebezpieczny czas na jej podanie.”

Jim Sears: „Moim zdaniem CDC jest najbardziej odpowiednim miejscem, do którego mogę się udać by uzyskać informacje o chorobach zakaźnych. Wchodzę na ich stronę internetową albo odwołuję się do ich publikacji praktycznie każdego dnia. Budynek CDC wypełniony jest naukowcami, którzy są znacznie mądrzejsi ode mnie.”

Czy CDC dopuściło się oszustwa?

 

Dowód #1:
Odchylenie od planowanej analizy (protokołu) badań klinicznych

Del Bigtree: „Protokół badania jest najbardziej istotnym etapem badań empirycznych. To prawa i zasady, którymi naukowiec kieruje się prowadząc badanie. Protokół ten spisywany jest przez samych naukowców, czasami narzucony jest z góry przez przełożonych. Kiedy już zaakceptują ostateczny plan, jest to protokół, który mówi „jak będziemy wykorzystywać dane”. Nie można robić żadnych odchyleń od protokołu, bo to grozi oszustwem, naukowym oszustwem. Czy dopuścili do odchyleń od wcześniej przyjętego protokołu po tym jak zobaczyli coś co się im nie spodobało? Bo jeśli to właśnie robili to mamy tu poważny problem.”

Andrew Wakefield: „Thompson nie tylko odegrał znaczącą rolę przy ułożeniu protokołu badań, ale był osobą odpowiedzialną za liczby. Był odpowiedzialny za zbieranie i analizę danych oraz przedstawienie wyników. W listopadzie 2001 roku przedstawiono wyniki.”

Głos dr William’a Thompson’a: „Odnośnie MMR i autyzmu, mieliśmy przyjęty protokół badań, który powinniśmy wykonać zgodnie z zapisem, i wiesz, cóż, pokażę Ci ten wstępny zapis danych i będziesz sam mógł zobaczyć czy faktycznie zrobiliśmy to co mówiliśmy że zrobimy.”

Brian Hooker: „Protokół ten był zaakceptowany nie tylko przez współpracowników, ale także przez ich przełożonych z CDC.”

Andrew Wakefield: „W celu ukrycia efektu MMR musieli pomniejszyć ilość dzieci w badaniu w celu zredukowania – tego co nazywamy – mocą statystyczną, która daje zdolność do wykrycia różnic [odchyleń], jeśli te rzeczywiście istnieją. W przyjętym wcześniej protokole zgodzono się użyć dwóch źródeł informacji:

Pierwszą były dokumentacje szkolne dzieci, a drugą akty urodzenia dzieci ze stanu Georgia. Każde dziecko biorące udział w badaniu miało dokumentację szkolną, ale tylko połowa z nich posiadała akty urodzenia wydane w stanie Georgia bo druga połowa urodziła się w innych stanach. Tak więc protokół był sprecyzowany i informacja odnośnie rasy dziecka miała pochodzić z dokumentacji szkolnej. Kiedy dane zostały porównane i ujawniły zwiększone ryzyko wystąpienia autyzmu u afro- amerykańskich dzieci, wtedy odeszli od przyjętego protokołu i postanowili, że dane o rasie będą pochodzić nie z dokumentacji szkolnej, a z aktów urodzenia stanu Georgia.”

Brian Hooker: „I tak oto ilość osób uczestniczących w badaniu została zmniejszona z 3.000 do zaledwie 1.800, dzięki czemu względne ryzyko spadło z 2.64 do 1.8, ale co bardziej istotne, ryzyko to nie jest już uznawane za istotne statystycznie.”

Rok 2008 ceremonia wręczenia Nagród Nobla

Głos: Czy mogę prosić o wystąpienie Pana na środek w celu przyjęcia nagrody z rąk Jego Królewskiej Mości?

Luc Montagnier: „Nazywam się Luc Montagnier, jestem wirusologiem. Laureatem Nagrody Nobla, za mój wkład przy odkryciu wirusa AIDS. Interakcja szczepionka – autyzm jest problemem ogólnoświatowym. Nie tylko w tym kraju czy Europie, ale także w Azji, a nawet w Afryce. Negatywna reakcja na szczepionkę MMR podaną w bardzo wczesnym wieku niemowlęcym, poniżej drugiego roku życia, była bardziej widoczna u dzieci afro-amerykańskich i było to ukrywane przez pewien czas. W mojej opinii medycznej i naukowej to oszustwo na wysoką skalę. CDC w przeszłości odegrało ważną rolę przy odkryciu wirusa AIDS, więc jestem bardzo zawiedziony widząc, że teraz sytuacja różni się zupełnie w przypadku podejścia CDC do tematu autyzmu.”

David Weldon: „Krótko po tym jak Julie Gerberding została powołana na stanowisko dyrektora CDC zacząłem się z nią komunikować i prosić o spotkanie w moim biurze. Wyglądało na to, że nie prowadzono obiektywnych badań, a CDC skupia się jedynie na promowaniu szczepień dla dzieci, odnośnie których sami robili badania bezpieczeństwa.”

Coleen Boyle: (6 kwiecień 2000) „W opinii CDC powinniśmy kontynuować harmonogram szczepień bez zmian, jednocześnie intensywnie pracując nad wyjaśnieniem co powoduje zaburzenia rozwoju.”

David Weldon: „Po prostu pomyślałem, że CDC to instytucja z konfliktem interesów.”

Mark Blaxil: „CDC nie może przyjąć pieniędzy bezpośrednio od firmy farmaceutycznej, ale może założyć fundację, a fundacja może pozyskiwać i pozyskuje fundusze od koncernów.

Merck, Glaxo-Smith-Kline, Pfizer, Senofi aventis – wszystkie one prowadzą ogromny, wielomiliardowy biznes oparty na szczepieniach. Biznes przynoszący zyski i wciąż rozwijający się dzięki tym nowoczesnym szczepionkom, które są opatentowane, mają wysoką cenę i jednocześnie będące pod ochroną małego kokonu bezpieczeństwa w postaci regulacji prawnych z HHS, gwarantujące wielomiliardowe zyski.”

Brandy Vaughani: „Kiedy pracowałam dla Merck, byłam przedstawicielem reklamującym Vioxx. Cały skandal zaczął się gdy odkryłam [50.000 zgonów z powodu Vioxx], że Merck zmanipulował dane i ukrył fakt, że Vioxx zwiększa ryzyko wystąpienia zawału i udaru dwukrotnie w porównaniu do placebo. To czego nauczyło mnie to doświadczenie, to fakt, że tylko dlatego, że coś jest na rynku nie oznacza że jest bezpieczne.

Myślę, że wkroczyliśmy na bardzo niebezpieczne terytorium jeśli chodzi o szczepionki. Jeśli firma farmaceutyczna pozwoliłaby na usunięcie zaledwie jednej szczepionki z kalendarza szczepień, to straciłaby około 30 miliardów dolarów w ciągu jednego roku.”

Mark Blaxill: „To nie żaden sekret, przecież ich intencje zostały opublikowane. Oni chcą stworzyć środowisko ciągłych szczepień – od kołyski aż po grób.

Chcą szczepić niemowlęta, chcą corocznych szczepień przeciw grypie, szczepień przypominających DTP, przeciw wirusowi HPV, meningokokom, chcą szczepień dla dorosłych. Chcą żebyś Ty i ja także przyszli i przyjmowali przypominające zastrzyki. A na końcu chcą szczepień dla starców.”

Brandy Vaughani: „Mamy tu bardzo zyskowny produkt, ponieważ nie przechodzi on tak restrykcyjnych badań bezpieczeństwa jakie przechodzi każdy inny medykament farmaceutyczny. Najwyższym standardem są badania w oparciu o długoterminowe testy z podwójnie ślepą próbą z wykorzystaniem placebo.

To nie dotyczy szczepionek, ponieważ są klasyfikowane w inny sposób, jako środki na rzecz zdrowia publicznego i nie były testowane w połączeniu z innymi szczepionkami a jednak lekarze podają 6 do dziewięciu dawek na jednej wizycie. To jest szalone. Jeśli lek byłby testowany w ten sposób, nie byłoby go na rynku. Ale ponieważ jest to szczepionka i testy są mniej rygorystyczne, eksperymentuje się na naszych dzieciach.”

Doreen Granpeesheh: „Nie patrzę na autyzm z perspektywy behawioralnej. Patrzę na to z punktu co go powoduje u każdego dziecka. Gdy chcę zdefiniować autyzm, muszę powiedzieć, że jest on niezdolnością do pozbywania się toksyn w odpowiedni sposób i w odpowiednim tempie. To wszystko ma związek z „przeładowaniem” toksyn. Te dzieci się nie odtruwają ze szczepień. To samo było z produktami GMO. Pestycydy w naszej żywności. Jeśli mogę zapobiec, by dziecko nie otrzymywało więcej toksyn, to wtedy podczas uczenia dziecka widzę, że jego stan się polepsza a nie ciągle pogarsza.”

– Bez wątpienia to co się stało Billiemu zmieniło jego życie. To co teraz mam na głowie, to dziewiętnastoletni mężczyzna. Ma 188 cm wzrostu. Jest nieprzewidywalny. Kiedy ma dobre dni jest po prostu wspaniały, jest aniołem. W złe dni najmniejsza rzecz może go odpalić i wtedy jest przerażający.
– Zejdę na dół i dorwę tatę.
– Billy. Powinieneś zostać tu na górze.
– Teraz tatę zabiję.
– Billy. Posłuchaj mnie. Zostanę tutaj z tobą aż się uspokoisz.

Doreen Granpeesheh:Powodem, dla którego stają się agresywni i w niektórych przypadkach niebezpieczni, jest brak zdolności do komunikacji.

„Ponieważ mama poprosiła Kenta, aby przyniósł kukurydzę, a on przyniósł tu kurczaki. To jest twoja wina mamusiu."

„Ponieważ mama poprosiła Kenta, aby przyniósł kukurydzę, a on przyniósł tu kurczaki. To jest twoja wina mamusiu.”

Doreen Granpeesheh: „Jeśli nie byłbyś w stanie wyrażać swoich potrzeb, rzeczy, których pragniesz, radości, smutku, też stałbyś się agresywny. I często to jest najgorsze, co widzimy w autyzmie.”

JT: Musieliśmy zająć jego pokój, by korzystać z jego odtwarzacza wideo. Oczywiście jest to poważne wtargnięcie w jego przestrzeń. Bardzo się zdenerwował.
-Gdzie indziej w tym domu możemy włączyć wideo?
-Pamiętasz. Posłuchaj, Bill. To jest ten poziom stresu.

PT: Nie krzywdź taty.
Gdzieś tam są miliony „mnie”, miliony Polly Tommey z dziećmi uszkodzonymi przez szczepienia. Mówię to Tobie, ponieważ nie chcę abyś przeżył życie, jakie ja prowadziłam. Nie chcę, byś przechodził przez ból, nie chcę, byś cierpiał i by cierpiała twoja rodzina. I właśnie dlatego Ci to mówię. Nie mam żadnych innych powodów żeby Ci to mówić. To już nie moja sprawa. Moje dziecko jest już uszkodzone.

Stephanie Seneff

Stephanie Seneff: „Jestem naukowcem badawczym wyższego stopnia tutaj na MIT (Instytut technologiczny Massachusetts) w specjalności nauk komputerowych i badań laboratoryjnych nad SI (sztuczna inteligencja).

Mam licencjat z biologii zdobyty na MIT oraz tytuły Magistra Inżyniera ( MSEM – Master of Engineering Management) i Doktora (PhD), również w inżynierii elektrycznej i informatyce. Zainteresowałam się autyzmem już dawno, kiedy u syna mojej przyjaciółki zdiagnozowano autyzm zaraz po tym, jak otrzymał szczepionkę DTP (błonica, tężec, krztusiec). Miał bardzo wysoką gorączkę po tych szczepionkach, ataki padaczkowe tydzień później, a potem zdiagnozowano u niego autyzm.”

Mark Blaxill: Musimy zaakceptować fakt, że autyzm jest czymś nowym. Współczynnik zapadalności na autyzm przed 1930 rokiem był na świecie praktycznie zerowy. A potem przez długi czas był na poziomie 1 na 10 tysięcy.

Stephanie Seneff: Zainteresowałam się studiowaniem autyzmu 8 lat temu, gdy zobaczyłam jak liczby rosną. Byłam dość poruszona, kiedy zauważyłam, że trend okazał się być wzrostem wykładniczym. A wzrost wykładniczy jest przerażający.

Mark Blaxill: Od tak naprawdę połowy do końca lat osiemdziesiątych przeszliśmy od niskiej częstości występowania do wysokiego tempa wzrostu. Trend jest bliski linii pionowej. Nie widzieliśmy jeszcze, żeby ta linia opadała do poziomu.

Stephanie Seneff: Co kilka lat CDC dostarcza informacji o tym, u jakiego procenta dzieci zdiagnozowano autyzm. I macie kropki ciągnące się aż do 1975r. Jeśli połączysz kropki linią – jest to idealny wzrost wykładniczy. Jeśli założymy, że taki trend się utrzyma, tak jak od trzydziestu lat, możemy przewidzieć, że do 2032 roku 80% chłopców, którzy się urodzą, skończą z zaburzeniami w spektrum autyzmu. Połowa dzieci, 80% chłopców.

– Jeśli myślisz, że szczepienia są problematyczne dla czarnych chłopców, jak ja, to się mylisz.
– I jest tu jeszcze większy problem. Problem, który naraża wszystkie dzieciaki. A nazywa się Izolowany Autyzm.

Izolowany Autyzm

Andrew Wakefield: „Kiedy badacze z CDC postanowili przeprowadzić badanie, zadali sobie pytanie: „Jeśli wczesna szczepionka MMR powoduje autyzm, to u których dzieci będzie to najbardziej prawdopodobne.” Ich odpowiedź – to dzieci bez problemów rozwojowych w pierwszym roku życia, dzieci, które były idealnie zdrowe zanim otrzymały szczepionkę MMR.

Nazwali tę grupę „Izolowany Autyzm”. I to nie odnosi się do odizolowanego przypadku autyzmu, czy odizolowanej grupy autyzmu. To dotyczy dzieci, które nie miały żadnych współistniejących chorób, oprócz ich autyzmu. Żadnego porażenia mózgowego, upośledzenia umysłowego, zaburzenia wzroku czy słuchu, epilepsji, czy wad wrodzonych. Ta grupa ryzyka obejmuje właściwie każde zdrowe dziecko na świecie.”

„Jestem samotnym ojcem wychowującym 15-letnią, ciężko autystyczną, niewerbalną nastoletnią córkę. Kiedy miała 15 miesięcy, otrzymała serię szczepień, wśród których były MMR i DTaP. Rozwinęła się u niej wysoka gorączka i kiedy zaczęła opadać, ona straciła wszystko.”

„Moja córka miała 6 tygodni, kiedy zabrałam ją na szczepienie. 2 godzinny później dostała 5 minutowego napadu drgawek, który się powtórzył po kolejnych 2 godzinach.”

„Mama jest tutaj, dasz radę, wszystko będzie dobrze. Dasz radę kochanie. Oddychaj.”

„Szczepienie pozostawiło ją z ciężkim uszkodzeniem mózgu i po tym miała napady drgawek każdego dnia przez resztę życia, aż do dnia, kiedy zmarła w moich ramionach w wieku 15 lat.”

Paul Offit: Nie ma dobrego powodu, aby wybrać nieszczepienie.

„Otrzymał MMR i DTP, po czym w ciągu paru dni przestał mówić.”

„Chlustające wymioty, konwulsje…”

„Oślepł na lewe oko.”

„Szczepionki zabrały nam nasze zdrowe, szczęśliwe dziecko i pozostawiły go chorego…”

„Straciła wszystkie nabyte umiejętności językowe…”

„Stracił mowę, stracił kontakt wzrokowy w jednej chwili, jak za pstryknięciem przełącznika.”

Paul Offit: Gdyby szczepionki były niebezpieczne, to myślę, że to by była interesująca i rozsądna dyskusja.

„Oczywiste jest, że pewna mniejszość jest okaleczana przez te rzeczy. Nie rozumiem, dlaczego to jest kontrowersyjne.”

„Szczepionki są bezpieczne. Zaszczepcie się.”

„To tak, jakby powiedzieć: „Mam się zamknąć i przyjąć każdą szczepionkę, jaką Merck chce mi wcisnąć.”

„Autyzm nie jest skutkiem ubocznym szczepień, lub innymi słowy, gdyż niektórzy ludzie nie słyszą tego zbyt dobrze wyraźnie – szczepionki nie powodują autyzmu.”

Rodzice:

Usłysz to dobrze… Usłysz dobrze… Proszę, usłysz to dobrze… Szczepionki mogą i powodują autyzm.. Mój wnuk… Moja córka, Lilly… Moja córka… Mój syn był w pełni wyszczepiony… Mój syn, Jackson.. Miałam zdrowego, normalnie rozwijającego się chłopca… Proszę, wysłuchaj to dobrze..

„SZCZEPIONKI POWODUJĄ AUTYZM."

„SZCZEPIONKI POWODUJĄ AUTYZM.”

„Pewnego dnia wszyscy będą znali prawdę o szczepionkach. Usłyszcie to dobrze.”

Głos dr. Williama Thompsona: „Ja wręcz uważam, że najbardziej interesującym rezultatem jest ten tzw. izolowany, czyli te dzieci, które nie miały żadnych współistniejących chorób. Skutek jest tam, gdzie można by się jego spodziewać.”

700% wzrost autyzmu

Brian Hooker: „W grupie izolowanego autyzmu, zauważył bardzo silny efekt, szczególnie wśród dzieci, które otrzymały MMR na czas. Gdy Bill Thompson przeanalizował te liczby, zobaczył astronomiczny efekt w tej grupie. Niektóre z tych liczb były takie, że względne ryzyko było aż 7 czy 8 krotnie wyższe u tych dzieci, u których zdiagnozowano sam odizolowany autyzm, bez żadnej innej diagnozy, w porównaniu do tych grup kontrolnych.”

Chłopiec: „Termin „Izolowany Autyzm” jest mylący ponieważ brzmi jak coś drobnego podczas, gdy jest to wielki problem, ponieważ wszystkie zdrowe dzieci, i nie ma tu znaczenia rasa, są nim zagrożone. Np. moja siostra, która ma 18 miesięcy i właśnie powinna zostać zaszczepiona szczepionką MMR (świnka, odra, różyczka). Jeśli ją dostanie teraz, ma 7-krotnie wyższe ryzyko zachorowania na autyzm niż gdyby została zaszczepiona po ukończeniu 3 lat. Więc mam nadzieję, że moi rodzice tego nie zrobią.”

Del Bigtree: „To co jest najbardziej przerażające jeśli chodzi o izolowany autyzm to fakt, że możemy zaobserwować nawet siedmiokrotny wzrost zachorowań na autyzm u dzieci, które zostały zaszczepione w wieku 12-18 miesięcy w porównaniu z dziećmi, które otrzymały szczepionką MMR po ukończeniu 3 lat. Ale musimy powiedzieć to jasno: każde dziecko w tym badaniu otrzymało szczepionkę MMR. Jakie byłyby dane gdybyśmy porównali dzieci szczepione między 12-18 miesiącem życia z tymi, które nigdy szczepionki MMR nie otrzymały? Takie badanie często jest określane jako „szczepieni kontra nieszczepieni”. CDC odmawia przeprowadzenia takiego badania. Mimo, że każdy lek dopuszczony do użytku musi przejść takie badanie. Jest grupa, która bierze lek i grupa osób, które tego leku nie biorą, żeby zobaczyć czy będzie więcej skutków ubocznych u osób, które brały nowy medykament. Więc dlaczego CDC odmawia przeprowadzenia badania „szczepieni kontra nieszczepieni”? Prawdopodobnie dlatego, że kiedy popatrzymy na wyniki przedstawione w tym badaniu, zdamy sobie sprawę, że ryzyko jest astronomiczne a szczepienia mogę być główną z przyczyn tak szybkiego wzrostu zachorowań na autyzm na całym świecie.”

Dowód #2: Pomijanie danych

Andrew Wakefield: „Tak samo, jak w przypadku sprawy czarnoskórych dzieci, po prostu weszli do pokoju i poszatkowali dane tak, żeby pozbyć się tego efektu. To są notatki Coleen Boyle opisujące jak zamierzają przedstawić dane według grup wiekowych. Po wprowadzeniu danych Coleen pisze notatkę: „zmienić ułożenie” i wpisuje nowe grupy wiekowe. Nawet w ten sposób nie osiągnięto założonego efektu, więc w końcu po prostu pomięli wszystkie powiązane dane z badań.”

William Thompson: „Spojrzałem na nich i pomyślałem: „O mój Boże, nie mogę uwierzyć, że zrobiliśmy to, co zrobiliśmy. Ale tak było. Tak, wszystko tam jest”.”

Dan Burton

Dan Burton: „Wy, działający na polu medycyny. Wy, którzy sprawujcie pieczę nad medycznymi placówkami, siedzący tu, dzisiaj, wy macie obowiązek wobec tych dzieci, które tu widzicie upewnić się, że te badania są pełne i dokładne tak, żeby wszyscy wiedzieli, że znacie wszystkie fakty. I tak się nie dzieje, nie robicie tego.

Jedną z rzeczy, jaką zrobiliśmy, ponieważ to była taka ważna sprawa, to chcieliśmy żeby byli zaprzysiężeni, żeby zeznawali pod przysięgą. I gdyby korygowali wyniki badań to popełniliby przestępstwo.

Podatnicy będą musieli płacić biliony więcej jeśli się nie pospieszymy i będziemy dalej czekać. FDA, HSS i agencje do spraw zdrowa chowające się za tą fasadą, kiedy badania mówią inaczej, też postępują niewłaściwie.”Kiedyś 1 na 10 000 dzieci cierpiało na autyzm w tym kraju. Teraz choruje 1 na 250 [dane z 2001 roku]. Te dzieci zostały uszkodzone w tym kraju, są autystyczne. One nie umrą, tak jak w przypadku wielu chorób kiedy chorują i umierają tylko dorosną. Te dzieci będą żyć do 50 czy 60 lat. Kto waszym zdaniem będzie musiał się nimi opiekować? To będziemy my, wszyscy podatnicy i będzie to kosztowało, jak mówiłaś dzisiejszego ranka, biliony dolarów! Nie możemy pozwolić firmom farmaceutycznym i naszemu rządowi ukrywać tego bałaganu bo on sobie nie zniknie.

Del Bigtree: „CDC nie przeprowadzało tych badań mając święty spokój. Wręcz przeciwnie. Byli pod obstrzałem. Kongresmen Dan Burton domagający się odpowiedzi w sprawie rtęci, szczepionki MMR, badań nad szczepionkami i ich powiązania z autyzmem. Dave Weldon kongresmen z Florydy apeluje do Julie Gerberding odnośnie tego, że sprawą zajęto się niewłaściwie, a do tego Departament Sprawiedliwości domaga się od CDC danych i akt ponieważ poprzednie badanie Verstraetena posiadało tyle anomalii, że wyglądało na naukowe oszustwo. Departament był więc podejrzliwy wobec CDC.

Potem patrzysz na wiadomości email, które dr Thompson nam przedstawił i widzisz, że kontaktuje się i ostrzega swoją zwierzchniczkę dr Melindę Wharton. Pisze: „pierwszy raz rozmawiałem z Panią 3 września 2002 roku odnośnie delikatnych danych z badań nad powiązania szczepionki MMR z autyzmem, z którymi się zmagaliśmy.”

Melinda Wharton

Jak można się zmagać z naukowymi wynikami?!

Fakty to fakty. Dane to dane. To nie ma sensu!

Jest więc Dan Burton sterczący im nad głową, Departament Sprawiedliwości domagający się akt, a William Thompson dowiaduje się, że Coleen Boyle wynajęła prawnika by pomógł jej zdecydować, które materiały są zbyt delikatne by mogła je przedstawić Departamentowi Sprawiedliwości. Ta informacja oczywiście przeraża Thompsona co widać w jego mailu do Wharton: „wynajmę swojego własnego prawnika (…) niezwykle niefortunny jest fakt, że musimy się martwić oto czy przysługujące nam prawa są chronione, kiedy bierzemy udział w takich badaniach jak to.”

Co tu się dzieje?

Rządowi naukowcy zabezpieczają się na lewo i prawo prawnikami a chodzi o badanie dotyczące bezpieczeństwa dzieci! Wygląda na to, że to wszystko nie podobało się dr Thompsonowi bo na koniec wiadomości pisze zdanie, które wygląda jak groźba:

„Moje zaniepokojenie sprawia, że poważnie rozważam usunięcie swojego nazwiska jako autora rękopisu.”

Walter Orenstein

Kilka dni później dr Thompson pisze bezpośrednio do dr. Waltera Orensteina, dyrektora narodowego programu immunizacji:

„Nie jestem zainteresowany braniem na siebie całego tego politycznego pożaru jaki będzie się wiązał z tym badaniem.” Thompson poszedł na samą górę swojego departamentu. Nigdy nie otrzymano odpowiedzi od dr. Orensteina, ale Thompson mówi jasno o tym co dalej nastąpiło.”

Dowód #3: Niszczenie dokumentów

William Thompson: „Ludzie posadzeni na wyższych stołkach chcieli przeprowadzić pewne działania a ja się temu poddałem. W ciągu [hierarchii] poleceń służbowych ja byłem 4 na 5.”

Brian Hooker: „Dr Thompson mówił o niszczeniu dokumentów. Na jesieni 2002 roku odbyło się spotkanie, na które wprowadzono kosz i zdecydowano, które dokumenty należy zniszczyć.”

William Thompson: „Przeprowadzałem wszystkie analizy w dyskutowanym temacie. Wszyscy inni po prostu pozbyli się swoich analiz więc wszystkie dokumenty, które teraz istnieją z tych badań są moje.”
Brian Hooker: „Te dokumenty nie znajdowały się w federalnych zapisach. To były bardzo ważne federalne dokumenty ponieważ pokazywały bardzo ważny statystycznie efekt.”

Brian Hooker: „Przed i po czasie określonym przez Thompsona jako niszczenie dokumentów, dane dramatycznie się od siebie różnią. Gdybym nie posiadał wyników sprzed października 2002 roku to nie istniałoby nic co udowadniałoby, że były jakiekolwiek inne wyniki badań i że zdecydowano się je zniszczyć. Wysłałem oficjalną skargę do Office of Research Integrity w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej i wkrótce otrzymałem odpowiedź, że skarga została odebrana i każdy autor oprócz dra Thomsona zaprzecza jakoby odbyło się takie spotkanie i w czasie jego trwania były niszczone jakiekolwiek dokumenty. Twierdzili, że dr Thompson jest kłamcą. Ich słowo przeciw jego słowu. Dr Thompson przewidział, że tak się stanie.”

Andrew Wakefield: „Dr Thompson wiedział, że ich zniszczenie byłoby nielegalne, więc w swoim biurze trzymał papierowe kopie i elektryczne pliki na temat tego badania.”

Brian Hooker: „Przed i po czasie określonym przez Thompsona jako niszczenie dokumentów, dane dramatycznie się od siebie różnią. Gdybym nie posiadał wyników sprzed października 2002 roku to nie istniałoby nic co udowadniałoby, że były jakiekolwiek inne wyniki badań i że zdecydowano się je zniszczyć. Wysłałem oficjalną skargę do Office of Research Integrity w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej i wkrótce otrzymałem odpowiedź, że skarga została odebrana i każdy autor oprócz dra Thomsona zaprzecza jakoby odbyło się takie spotkanie i w czasie jego trwania były niszczone jakiekolwiek dokumenty. Twierdzili, że dr Thompson jest kłamcą. Ich słowo przeciw jego słowu. Dr Thompson przewidział, że tak się stanie.”

Brian Hooker: „Te dokumenty nie znajdowały się w federalnych zapisach. To były bardzo ważne federalne dokumenty ponieważ pokazywały bardzo ważny statystycznie efekt.”

Andrew Wakefield: „Dr Thompson wiedział, że ich zniszczenie byłoby nielegalne, więc w swoim biurze trzymał papierowe kopie i elektryczne pliki na temat tego badania.”

William Thompson: „Są rzeczy, o których Ci nie powiedziałem bo nie mogę ich udowodnić. Nie chcę się dzielić z Tobą czymś na co nie mam mocnych dowodów. Martwi mnie, że pozostałe 4 osoby mogą się zmówić i powiedzieć, że to nie jest prawda.”

Brian Hooker: „Dr Thompson dostarczył notatki ze spotkania, które się odbyło dokładnie w określonym przez niego czasie, a które według współtwórców raportu się nie odbyło.”

William Thompson: „Dlatego powtarzam raz za razem, że ci ludzie na wysokich stanowiskach robią nieetyczne, podłe rzeczy i nikt ich z tego nie rozlicza.”

Del Bigtree: „Kiedy już są dane, taki proces naukowy jest bardzo prosty. Wprowadzasz dane, otrzymujesz wynik i publikujesz go. Według ich planu analizy, cały proces miał zająć 6 miesięcy. Od maja 2001 roku do grudnia 2001 roku. Jeżeli nie niszczyli danych to dlaczego badania zajęły aż 4 lata? Pytanie, które wszyscy powinni zadawać CDC brzmi: „co do diabła się wydarzyło pomiędzy październikiem 2001 roku i lutym 2004 roku?””

William Thompson: „Powodem, iż nie pojawiła się żadna informacja związana z tym badaniem, jest to, że przez dwa lata nas pięciu pracowało za zamkniętymi drzwiami.”

Brian Hooker: „O rany.”

Del Bigtree: „Więc po dwóch latach potajemnych spotkań za zamkniętymi drzwiami, DeStefano pojawia się z ostateczną wersją badania nad szczepionką MMR, którą mają zamiar przedstawić Instytutowi Medycyny.”

David Weldon (dr n. med., kongresmen od 1995 do 2008): „Ludzie pracujący w Instytucie Medycyny (IOM) przechodzą do sektora prywatnego, rządu, środowiska akademickiego, rządu, sektora prywatnego, krążą pomiędzy nimi, cały czas ci sami ludzie. I tak naprawdę nie było kogoś, kto by to dobrze kontrolował, aby przypilnować, aby badania dotyczące bezpieczeństwa szczepionek były wykonywane prawidłowo i w sposób obiektywny. Miałem wrażenie, że nasz system, który mamy, nie jest wiarygodny.

Napisałem do Julie Gerberding i poprosiłem ją o przełożenie spotkania organizowanego 9 lutego przez Instytut Medycyny. Chciałem opóźnić raport sporządzony przez Instytut Medycyny, ponieważ miałem obawę, iż nie chodzi w nim o ustalenie prawdy, ale raczej miało być to spotkanie motywowane pragnieniem skrócenia ważnych badań i wyciągnięcia przedwczesnych wniosków.”

Del Bigtree: „Problem był taki, iż William Thompson jako główny naukowiec, miał przedstawić ich odkrycia i nie był z tego powodu zadowolony. Był tak zbulwersowany sytuacją, iż zwrócił się bezpośrednio do dyrektora CDC – doktor Julie Gerberding, pomijając głównego autora raportu – DeStefano, jak również Waltera Orensteina. W swoim e-mailu napisał: „Szanowna dr Gerberding…Będę musiał przedstawić kilka problematycznych wyników dotyczących statystycznie istotnych związków pomiędzy podaniem szczepionki MMR a autyzmem”.

Co zasadniczo oznacza: „Nie zamierzam kontynuować tego kłamstwa, jeśli mnie tam umieścicie, będą musiał powiedzieć prawdę”.”

Jim Moody, doktor prawa (prawnik pro publico bono): Pierwotny plan przewidywał, iż Thompson wyda oświadczenie. Ponieważ poinformował dyrektor Gerberding, iż będzie musiał powiedzieć, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy, został w ostatniej chwili zastąpiony przez Franka DeStefano, który był w stanie złożyć fałszywy raport Instytutowi Medycyny, iż nie znalazł żadnego związku między szczepionką MMR a autyzmem.

Andrew Wakefield: „Instytut Medycyny to był punkt, z którego nie było już odwrotu. Nie poznawszy prawdy, IOM ogłosił szczepionki MMR za bezpieczne.”

W TLE: „W chwili obecnej komisja nie uznaje znaczących nakładów na badania teoretycznego związku pomiędzy szczepionką a autyzmem za przydatne”.

David Weldon: „Pośpiech w wydaniu oceny miał trwale i całkowicie obalić związek między MMR, a autyzmem. Jest to absolutnie przerażające, że wiele z tego, co wcześniej powiedziałem okazało się prawdą. Ich celem było pokrzyżowanie badań.”

William Thompson: „To był najgorszy moment w mojej karierze, że zgodziłem się na to opracowanie [artykuł].”

Del Bigtree: „DeStefano i jego zespół otrzymali nagrodę z Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej za ich błyskotliwą pracę włożoną w badanie szczepionki MMR. Kilka lat później dr Julie Gerberding otrzymała swoją własną nagrodę. Wysoko płatną pracę jako szef Sekcji Szczepionek w Mercku. Najwyraźniej, Merck docenił pracę jaką włożyła w badanie szczepionki.”

*****
Głos dr. Briana Hookera: „Dla twojej wiadomości – napisałem artykuł dotyczący moich wyników nad
szczepionką MMR.”
Głos dr. Williama Thompsona: „Tak.”
Głos dr. Briana Hookera: „Zawiera coś, co otrzymałem od ciebie.”
*****

 

Andrew Wakefield: „Brian miał opublikować artykuł zawierający informacje, które mogły pochodzić jedynie z poufnego źródła z CDC lub od informatora. Od tamtego momentu William Thompson stał się napiętnowanym człowiekiem.”

Brian Hooker: „Andy przyszedł do mnie i powiedział, że czas ujawnić publicznie informatora z CDC.”

 Andrew Wakefield: „Jak na ironię, dwanaście lat później, kiedy Thompson obnaża swoją duszę przed Brianem Hookerem, Coleen Boyle zeznając przed kongresem, sprzedaje te same stare oszustwo CDC, ale tym razem nowemu graczowi. To kongresmen Bill Posey z Florydy.”

Bill Posey: „Zastanawiam się, czy CDC już przeprowadziło lub umożliwiło przeprowadzenie badania porównującego dzieci szczepione z dziećmi nieszczepionymi.”

Coleen Boyle: „Prześledziliśmy wiele badań dotyczących związku pomiędzy szczepionkami zawierającymi tiomersal a autyzmem oraz pozostałymi zaburzeniami rozwojowymi.”

Andrew Wakefield: „Kłamstwa ze strony CDC były wciąż takie same. Różnica była taka, że teraz mieliśmy Williama Thompsona.”

Coleen Boyle: „Szczepionki oraz ich składniki nie powodują zwiększenia ryzyka autyzmu.”

Bill Posey: „…mój czas jest ograniczony. Czyli bezspornie, definitywnie i jednoznacznie wykonaliście badanie porównujące dzieci szczepione i nieszczepione?”

Coleen Boyle: „Nie przeprowadziliśmy badania porównującego szczepione i nieszczepione.”

Bill Posey: „W porządku. Nieważne. O to właśnie pytałem. Zmarnowała pani dwie minuty mojego czasu.”

Andrew Wakefield: „Brian zgłosił podobny artykuł do czasopisma „Nature Neuroscience”, w którym to artykule umieścił odniesienie do anonimowego źródła z CDC. Moje najgorsze obawy się ziściły, kiedy dziennikarz z Nature Neuroscience skontaktował się z CDC, z Walterem Orensteinem. Wiadomość dotarła do Franka DeStefano, który przesłał ją do współautora pracy pisząc: „Nie wychylaj się! To może dotrzeć do ciebie”.”

Brian Hooker: „Nagle pojawiła się obawa, iż Bill Thompson ponownie zostanie w to wmieszany.”

Andrew Wakefield: „Powiedziałem mu: Brian, musimy zrobić trzy rzeczy. Musimy załatwić Thompsonowi odpowiedniego prawnika zajmującego się informatorami, musimy się upewnić, że Senator Posey ma te dokumenty, oraz musimy ujawnić jego nazwisko. Informatorzy są w niebezpieczeństwie tylko wtedy, kiedy jedyni ludzie znający ich tożsamość są ich wrogami.”

Czy szczepienia powodują autyzm? W ostatnich 30 latach kalendarz szczepień dla dzieci powiększył się trzykrotnie, podczas gdy ilość przypadków autyzmu w Stanach Zjednoczonych poszybowała w górę z 1 na 10.000 do 1 na 50. Dziesiątki prac naukowych wskazuje (TAK!) na powiązanie między szczepieniami a autyzmem. Jednakże debata wciąż wrze częściowo z powodu Narodowego Programu Rekompensat dla Poszkodowanych na Skutek Stosowania Szczepionek z 1986 roku, który przeszedł w kongresie w wyniku lobbingu firm farmaceutycznych. Chroni on firmy farmaceutyczne przed odpowiedzialnością za szkody oraz zgony spowodowane stosowaniem produkowanych przez nie szczepionek. Szczepionki dopuszczone do użytku przez rząd federalny są nieuchronnie niebezpieczne. Zamiast złożenia pozwu bezpośrednio przeciwko firmie farmaceutycznej, rodzice zmuszeni są do zakładania spraw w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej. W przypadku gdy urzędnicy federalni nie wyrażą zgody na odszkodowanie, sprawa trafia przed specjalny sąd do spraw roszczeń, często nazywany sądem ds. szczepionek.

Oto kilka szokujących faktów dotyczących tzw. sądu ds. szczepionek.

Firmy farmaceutyczne nie muszą w ogóle uczestniczyć w postępowaniach.
Podatnicy płacą za wszystkie odszkodowania.
Amerykański Departament Sprawiedliwości działa w roli adwokata rządu, a podatnicy płacą rachunek za jego obronę.

 

Dowód #4: Utrudnianie działań wymiaru sprawiedliwości

Jim Moody:Już na początku 2002 roku w sądzie ds. szczepionek nagromadziło się tysiące spraw. Średnie odszkodowanie na autystyczne dziecko wynosi około 5 milionów dolarów. Więc wystarczy policzyć. Rząd stanął w obliczu wypłaty kilkuset miliardów, być może biliona dolarów z tytułu odpowiedzialności w miarę wzrostu epidemii autyzmu. Byli zmuszeni opracować sfałszowane badanie, aby oczyścić szczepionkę MMR z zarzutów i wygrać sprawy w sądzie ds. szczepionek unikając płacenia biliona dolarów. Tak więc, tysiące rodziców autystycznych dzieci zakładających sprawy zostało pozbawionych uczciwej rozprawy sądowej w wyniku korupcji i celowego utrudniania działań wymiaru sprawiedliwości. Jest to jedna z najbardziej nieetycznych decyzji medycznych wszechczasów, która została powzięta ze świadomością poświęcenia tych dzieci w wyniku bezpośredniego pogwałcenia ustawy kongresu, która nakazywała wypłatę odszkodowań.”

* Od 1986 roku sąd ds. szczepionek wypłacił około 3 miliardy dolarów za szkody wyrządzone przez stosowanie szczepionek.
* Sfałszowane badanie nad szczepionką MMR zlecone przez CDC zostało wykorzystane do oddalenia roszczeń dzieci z autyzmem.

Del Bigtree: „Jesienią ubiegłego roku miałem telefon z poufnego źródła z informacją, iż w ciągu dwóch tygodni informator z CDC ujawni się i powie, że CDC sfałszowało badanie nad szczepionką MMR. Oraz, że wiedzieli, iż szczepionki faktycznie powodują autyzm. To temat wielkiego kalibru. Niestety temat, którego nie mogłem poruszyć w programie talk show, ponieważ spora część naszego wsparcia finansowego pochodziła z sektora farmaceutycznego. Poza tym, byliśmy zaprzyjaźnieni z CDC, którego pracownicy bardzo często występowali w naszym programie. Wiedziałem jednak, że jak tylko ta historia pojawi się dwa tygodnie później, główne media podejmą temat, FOX, CNN, MSNBC. Mowa tutaj przynajmniej o największej historii o tematyce medycznej w ostatniej dekadzie lub dwóch. Tak więc minęły dwa tygodnie.

Obejrzałem film opublikowany przez Andrew Wakefielda i Briana Hookera i wysłuchałem wyznania Williama Thompsona.”

William Thompson: „Mój Boże, nie mogę uwierzyć, że zrobiliśmy to, co zrobiliśmy. Wszystko tam jest, wszystko.”

Del Bigtree:Widziałem, jak cała blogosfera oszalała, twitter, facebook, media społecznościowe, wszyscy o tym mówili, natomiast media głównego nurtu w ogóle nie podjęły tematu. Co więcej, na stronie internetowej CNN ktoś umieścił całą historię w sekcji iReport, a CNN ją usunęło. I w tamtej chwili zrozumiałem, że sektor farmaceutyczny jest producentem nie tylko mojego własnego talk show o tematyce medycznej, ale wszystkich innych programów telewizyjnych. Nigdy nie uda się nam przekazać tej historii. Ale z pewnością usłyszymy ich wersję.”

„Co dziś nowego: strach przed odrą na Super Bowl. Czy tysiące kibiców jest zagrożonych?”

„Wybuch epidemii odry o wysokim stopniu zaraźliwości.”

„Wybuch epidemii odry.”

„Odra w natarciu na Amerykę.”

„Wiadomość dnia: epidemia odry poszerza się.”

„W 2014r liczba zachorowań na odrę potroiła się do 644 przypadków zarejestrowanych w 27 stanach.

Prof. Doreen Granpecsheh, założycielka Centrum Autyzmu i dolegliwości pokrewnych

Prof. Doreen Granpecsheh, założycielka Centrum Autyzmu i dolegliwości pokrewnych

 

Doreen Granpecsheh: „Niesamowite jest rozpatrywać przypadki autyzmu każdego roku i zestawiać je powiedzmy, że z liczbą zachorowań na odrę dzieci, które pojechały do Disneylandu. Minimalna liczba dzieci złapała odrę, a ogromna jest diagnozowana z autyzmem każdego dnia.”

W centrum uwagi dziś rano, dr Sanyaj Gupta odpowiada na pytania związane z odrą:

„Nie wiemy co powoduje autyzm, ale jesteśmy pewni, że szczepionki nie są z nim powiązane.”

Del Bigtree: „Nie chcę powiedzieć, że Sanyaj Gupta jest złym człowiekiem. Myślę, że on próbuje zrobić dużo dobrego, tak jak większość lekarzy. Ale co, jeśli oni są okłamywani przez podmiot medyczny, który dostarcza im informacje? Co stanie się z nami wszystkimi? Co się dzieje, jeśli dobry lekarz zobaczy te same dane, które ja zobaczyłem?

Rachael Ross: „Więc pani zasadniczo jest naukowcem, pani się tym zajmuje, ma pani dzieci.”

Del Bigtree: „Jak długo jest Pani lekarzem? Jakiej specjalizacji?”

Rachael Ross: „Jestem lekarzem rodzinnym od ponad 10 lat, leczę całe rodziny, dzieci od narodzin po osoby w podeszłym wieku, mój najstarszy pacjent ma 96 lat.”

Del Bigtree: „Czy podaje Pani szczepionki, jako część swojej praktyki?”

Rachael Ross: „Oczywiście, że tak. W naszej klinice postępujemy zgodnie z rekomendacjami CDC. Posługujemy się kalendarzem szczepień, rozmawiamy z rodzicami o terminach szczepień ich dzieci.”

Jim Sears, lekarz pediatra

Jim Sears, lekarz pediatra

Del Bigtree: „Chciałbym Panu coś pokazać.

To jest formularz zażalenia ujawniony przez naukowca Williama Thompsona, naukowca z CDC. Są tu również materiały dodatkowe, itp. Dam teraz Panu czas na zapoznanie się z tym, proszę się nie spieszyć. Ma Pan tyle czasu ile tylko Pan potrzebuje, dobrze?”

Jim Sears: „Tak.”

Del Bigtree: „Jeśli wystarczy Panu kilka chwil to dobrze, jeśli potrzebuje Pan więcej czasu to proszę się nie krępować.”

Del Bigtree: „Więc wysłałem Pani to, co William Thompson nazwał „oszustwem” CDC. Wszystkie brakujące dane. Czy miała Pani możliwość przejrzenia tych materiałów?”

Rachael Ross:To jest smutne, wręcz niewiarygodne, w jak rażący sposób te dane zostały zmienione. Pojawia się tu pytanie, czy ta organizacja, nadzorująca moją praktyką medyczną, która przez ostatnich 10 lat kłamała na temat tych konkretnych danych. W jakiej jeszcze dziedzinie zostałam okłamana?”

Jim Sears: „Wciąż staram się to przetrawić. Bo te badania, które definitywnie odpowiadały na pytania pediatrów, że MMR nie jest powiązane z autyzmem, były kłamstwem. Czuję się okłamany. Kiedy przedstawiają jakieś badanie, to chcą, żebyś przeczytał i zinterpretował dane, a tam jest część danych, która jest przez nich pomijana. I właśnie ta wykluczona część informacji była naprawdę istotna.”

Rachael Ross: „Pomyśl o tym, to jest wielki problem, ogromny problem dla medyka, żeby poradzić sobie z faktem, że przez ostatnich 10-20 lat niszczyliśmy mózgi dzieci.”

Jim Sears: „Wszystko, co przekazałem pacjentom przez ostatnich 10 lat opiera się na kłamstwie, zatuszowaniu faktów.”

Bill Posey: „Rodzice, którzy podejmują decyzję odnośnie zdrowia swoich dzieci, zasługują na dostęp do najlepszych informacji. Powinni móc liczyć na agencje rządowe, że powiedzą im prawdę.”

Andrew Wakefield: „Jak tylko Brian i ja ujawniliśmy Thompsona, to on załatwił sobie adwokata zajmującego się sprawami informatorów. On przekazał wszystkie dokumenty na temat fałszywych badań CDC kongresmenowi Bill’owi Posey, który udał się z nimi przed kongres.”

Bill Posey: „Biorąc pod uwagę naturę dokumentów informatora, jak również i zaangażowanie CDC, wysłuchanie oraz dogłębne śledztwo zostanie zagwarantowane. Więc z tego miejsca proszę Pana przewodniczącego Izby Reprezentantów, błagam moich kolegów z komisji budżetowej (Appropriations Committee). Proszę, proszę o poczynienie właściwych kroków. Dziękuję Panie Przewodniczący.”

Andrew Wakefield: „Teraz minęło 7 miesięcy od momentu, kiedy kongresmen Bill Posey ponaglił Kongres do wezwania Billa Thompsona, a nic nie zostało w tej kwestii zrobione.”

Brian Hooker: „Bill Thompson chce być wezwany przed Kongres. Jako pracownik CDC z rządu federalnego, nie może dobrowolnie wypowiadać się, bo jest zastraszany więzieniem.”

Rachael Ross: „William Thompson kategorycznie powinien stanąć przed Kongresem, przed całym narodem. Każdy powinien wysłuchać, co on ma do powiedzenia.”

David Weldon, członek Kongresu 1995-2008

David Weldon, członek Kongresu 1995-2008

 

David Weldon: „On powinien być postawiony przed Komisją w Kongresie i Julie Gerberding również powinna stanąć przed Kongresem, bo to jest bardzo bardzo niepokojące ujawnienie. Oni są naukowcami, którzy mieliby przyjść i otwarcie powiedzieć, że celowo ukrywali niepochlebne informacje o powiązaniu MMR z autyzmem. Okropny, okropny rozwój wydarzeń.”

Del Bigtree:Odchylenie od planu analizy, pominięcie istotnych danych, niszczenie dokumentów, utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości, wprowadzanie Kongresu w błąd, krzywdzenie niewinnych dzieci. To musi być zbadane.”

Głos dr. Briana Hookera:

„Zgadzamy się, że bezpieczeństwo szczepionek nie powinno być ustanawiane przez CDC?”

Głos dr. Williama Thompsona:

„Oczywiście, ta agencja powinna działać na takich zasadach jak Narodowe Biuro Bezpieczeństwa i Transportu.”

David Weldon: „Kolejna rzecz jaką musimy zrobić, to ktoś musi ponownie przedstawić ustawę Vaccine Safety Bill – Weldona i Maloney’a i to musi być wykonane bardzo bardzo szybko i efektywnie. A cała odpowiedzialność za bezpieczeństwo szczepionek powinna być odsunięta od CDC.”

Braian Hooker: „Te dzieci zostały okaleczone poprzez działania Coleen Boyle, Frank DeStefano, Marshalyn Yeargin-Alsop, Tanye Bhassin. Mój syn jest okaleczony od 17 lat. Uważam, że kara więzienia jest zbyt łaskawa dla osób, które dopuściły się takiego oszustwa.”
Rachael Ross: „William Thompson kategorycznie powinien stanąć przed Kongresem, przed całym narodem. Każdy powinien wysłuchać, co on ma do powiedzenia.”

Stephanie Seneff: „Nie mogę sobie nawet wyobrazić, jak by to było, jeśli spojrzymy w przyszłość, w której połowa dzieci zostaje zdiagnozowana ze spektrum autyzmu. Szkolny system byłby zupełnie zakłócony. Mało pieniędzy byłoby przeznaczane na pomoc zdrowym dzieciom, na ich wychowanie czy edukację. Będziemy mieć bardzo chore dzieci i rodziców dręczonych przez wyzwanie jakim będzie wychowanie tych chorych dzieci. Całe nasze społeczeństwo nie będzie umiało skupić się na niczym innym.”Andrew Wakefield: „Pomysł szczepienia dzieci, ochrony dzieci przed poważnymi chorobami zakaźnymi przez podawanie szczepionek, które są bezpieczne i efektywne jest chwalony. Słyszy się o wybuchu epidemii odry w Disneylandzie i wtedy próbuje się sprzedać szczepionkę MMR. Nie mieliśmy przypadku autyzmu zarejestrowanego jako powikłanie po pojedynczej szczepionce, tylko po potrójnej. Więc ja osobiście uważam, że polityka szczepień powinna zostać dogłębnie przeanalizowana, ale po pierwsze, głęboko wierzę, że ten problem można zmniejszyć poprzez rozdzielenie tej szczepionki na pojedyncze przeciwko odrze, śwince i różyczce.”

Mark Blaxill: „Konsekwencje tego dla kraju i ekonomii są ogromne. Oni muszą wiedzieć, i na pewno wiedzą, że to jest stan ogólnokrajowego zagrożenia.”

Stephanie Seneff: „To będzie całkowita katastrofa, jeśli nic nie zrobimy, żeby jej zapobiec.”

Del Bigtree: „Co Pani powie następnym razem do matki, siedzącej z dzieckiem na rękach i pytającej: Pani dr Rachael, czy szczepionka MMR jest bezpieczna?”

Rachael Ross: „Powiem jej, szczerze – nie zamierzam podać szczepionki MMR moim dzieciom, a oto powód mojej decyzji:”

W Stanach Zjednoczonych co 7 minut kolejne dziecko ma zdiagnozowany autyzm.

Dla dobra naszych dzieci kontaktujmy się z przywódcami politycznymi i żądajmy tego, co następuje:

1)Wezwania do sądu przez Kongres dr. Williama Thompsona i zbadania oszustwa CDC.

2)Uchylenia przez Kongres Narodowego Programu Rekompensat dla Poszkodowanych na Skutek Stosowania Szczepionek z 1986 roku i zmuszanie producentów do ponoszenia odpowiedzialności za powikłania spowodowane szczepionkami.

3)Jak najszybszego rozpoczęcia produkcji pojedynczych (monowalentnych) szczepionek przeciwko odrze, śwince i różyczce.

4)Aby wszystkie szczepionki zostały zaklasyfikowane jako środki farmaceutyczne i były odpowiednio testowane.

Frank DeStefano

Coleen Boyle

Marshalyn Yeargin-Alsop

Tanya Bhasin

Walter Orenstein

oraz Julie Gerberding

zostali zaproszeni do wzięcia udziału w tym filmie dokumentalnym. Wszyscy odmówili. Więcej informacji vaxxedthemovie.com

Reżyser – Andrew Wakefield Producent – Del Bigtree Edycja – Brian Burrowes

KONIEC

%d bloggers like this: