Małpy doznały powikłań podobnych do autyzmu po MMR & innych szczepionkach, ujawnionych w badaniu nad szczepionkami, przeprowadzonym na Uniwersytecie w Pittsburghu

Autyzm poszczepienny u małp po MMR i innych szczepionkach.

Autyzm poszczepienny u małp

Autyzm poszczepienny u małp

Ktoś przeprowadził badania bezpieczeństwa, których nie przeprowadziło, ani amerykańskie Centrum Kontroli Chorób [CDC], ani Federalna Agencja ds. Żywności i Leków [FDA], a które powinno być zlecone, przeprowadzone i zweryfikowane zanim liczne szczepionki zostały wpuszczone do publicznego sektora i wykorzystane do masowych szczepień.

Laura Hewitson

Laura Hewitson prawdopodobnie zrzuciła bombę, kiedy wraz z jej współpracownikami ukończyła badanie w którym małpom makakom podawano te same szczepionki, które zgodnie z kalendarzem szczepień były podawane dzieciom w latach 1994-1999, jak odra-świnka-różyczka (MMR) oraz kilka szczepionek zawierających rtęć – tiomersal, czyli szczepionki podawane dzieciom w tym okresie czasu w którym nastąpił wzrost zaburzeń ze spektrum autyzmu.

Wyniki tego pilotażowego badania zostały opublikowane w pracy badawczej w Acta Neurobiological Experimentals w 2010 roku pod tytułem “Influence of pediatric vaccines on amydgala growth and opioid ligand binding in rhesus macaque infants: A pilot study. [Wpływ szczepionek pediatrycznych na wzrost ciała migdałowatego i wiązanie ligandów opioidowych u niemowląt rezusów makaków: Badanie pilotażowe.]” [1]

Mimo, że wokół tego badania nad małpami pojawiły się kontrowersje jak np. zarzut o konflikt interesów odkąd Laura Hewitson zgłosiła roszczenie do sądu szczepionkowego w imieniu swojego dziecka [2] to zebrane informacje powinny zostać zweryfikowane poprzez przeprowadzenie duplikatu tego badania. A dlaczego tego jeszcze nie zrobiono? Czy istnieje zbyt duży opór ze strony producentów szczepionek, żeby tego nie robić? Rodzice muszą naciskać na amerykański Kongres [polski Sejm] i żądać, aby ponownie takie badanie lub badania bezpieczeństwa na małpach zostały jak najszybciej przeprowadzone, a także zawiesić wszystkie przymusowe szczepienia do czasu uzyskania wyników z takiego badania. Czy dr Laura Hewitson stała się kolejną zawodową personą non-grata [nie mile widzianą osobą], bo być może jest na dobrej drodze?

Kongres musi poważnie rozważyć raport Hewitson i jej współpracowników, w którym stwierdza:

„Niemowlęta [małp] wystawione na działanie szczepień jak i grupa kontrolna, której wstrzykiwano roztwór soli przeszła badanie rezonansem magnetycznym [MRI] i obrazowanie pozytonową tomografią emisyjną [PET] w wieku około  4 i 6 miesiąca życia, reprezentujące dwie konkretne ramy czasowe w ramach kalendarza szczepień. …

„Wyniki te sugerują, że dojrzałe zmiany objętości ciała migdałowatego i zdolność wiązania [11C]DPN w jądrze migdałowatym zostały znacznie zmienione u niemowląt makaków otrzymujących szczepionki zgodnie z kalendarzem szczepień.” [1]

Już samo to powinno być wyraźnym powodem do przeprowadzenia identycznego badania na małpach przez niezależnych badaczy, którzy nie mają konfliktu interesów z przemysłem farmaceutycznym.

Według mnie nikt nie ma większego konfliktu interesów w wynikach badań niż producenci farmaceutyczni, którzy rutynowo je przeprowadzają. Są to te same badania, które powinny podlegać takiej samej krytyce jak badanie przeprowadzone przez  dr Hewitson. A dlaczego nie są? Dobre pytanie?
Dla tych którzy śledzą temat, rejestrowana ilość zaburzeń ze spektrum autyzmu wzrosła z 1 na 5.000 w 1990 roku do niedawno ogłoszonej [marzec 2012] liczby 1 na 88 wraz z 1 dzieckiem na 6 w USA mającym zaburzenia rozwojowe. Prognozy te zostały wygenerowane dla danych z lat od 2006 do 2008.[3] Występuje więc opóźnienie czasowe wynoszące od 4 do 6 lat. Czy możliwym jest, że zaburzenia ze spektrum autyzmu wynoszą obecnie już 1 przypadek na 50 dzieci skoro zjawisko to ma tendencję wzrostową? Szczególnie odkąd pojawił się jeszcze większy nacisk na przymusowe szczepienia?

Autyzm poszczepienny u małp po MMR i innych szczepionkach.

Według Hewitson i jej współpracowników z badania empirycznego, wśród zaszczepionych małp wystąpiły zmiany zarówno biologiczne jak i zachowania, które przypominają i są podobne do tych obserwowanych u dzieci z diagnozą spektrum zaburzeń autystycznych [ASD]. Nie pojawiły się lub nie wystąpiły takie objawy u nieszczepionych małp. Zgadnij, co jeszcze wystąpiło u małp ze spektrum zaburzeń autystycznych i jest to coś co dr Wakefieldowi się spodoba: Problemy żołądkowo-jelitowe objawiające się u zaszczepionych makaków, takie jak „wiele znaczących różnic w profilu ekspresji genów tkanki żołądkowo-jelitowej pomiędzy szczepionymi i nieszczepionymi zwierzętami.”[3]

To był głęboko poruszany temat w obrębie medycyny, że zaszczepione dzieci, które zaczęły cierpieć na ASD mają również problemy z przewodem pokarmowym. Osobiście zastanawiam się nad tym, jak British Medical Journal zmierzy się ze wstydem jeśli ponowne badania na małpach potwierdzą wyniki Laury Hewitson. Być może niesławne wycofanie przez BMJ artykułu Wakefielda i zawodowe patroszenie lekarskie, powszechnie określane jako „Syndrom Wakefielda” eufemistycznie mówiąc jest medyczną ochroną swoich partykularnych interesów.

Bernardine Healy
Te małe małpy dostarczyły kilka innych istotnych informacji, które doprowadziły byłego dyrektora Narodowego Instytutu Zdrowia [NIH] dr Bernardine Healy do wypowiedzenia kilku dobrych słów, takich jak:

„Myślę, że urzędnicy publicznej służby zdrowia zbyt szybko odrzucili hipotezę jako „nieracjonalną”, bez wystarczających badań dotyczących związku przyczynowego … bez zbadania populacji, która zachorowała.”

„Nie widziałem większych badań, które skupiają się na 300 dzieciach u których pojawiły się objawy autyzmu w okresie kilku tygodni od zaszczepienia.”[4]

Scott Bono

Być może najbardziej na miejscu cytat, odnośnie tego badania na małpach pochodzi od Scotta Bono, prezesa Narodowego Stowarzyszenia Autyzmu, czyli coś, co ci, którzy są oskarżeni o bycie przeciwnym wobec szczepień pytali i domagali się odpowiedzi:

„Do tej pory CDC nie przeprowadziło jeszcze badań bezpieczeństwa odnośnie ewentualnych szkodliwych skutków jednoczesnego podawania wielu szczepionek na raz niemowlętom i stanowczo odmówiło wskazania powodów przez które szczepionki zawierające tiomersal są podawane dzieciom i kobietom w ciąży. Nadszedł już czas aby departament Zdrowia i Opieki Społecznej wraz z Kongresem wkroczyli i odebrali kwestie bezpieczeństwa szczepionek z rąk CDC.”[4]

Do wypowiedzi Scotta Bono odnoszącej się do kwestii bezpieczeństwa szczepionek dodam, że zajmowanie się tą kwestią powinno być również odebrane Agencji ds. Leków i Żywności [FDA]! Chciałbym przypomnieć czytelnikom, że Kongres jest bardziej winny niż ktokolwiek w tym szczepionkowym fiasku. Kongres ma nadzór i dokonał głupich i porażających błędów prawdopodobnie z powodu wszystkich lobbystów z Wielkiej Farmacji, którzy grasują po korytarzach Kongresu z głębokimi kieszeniami i drogimi obiadami.
Jednym z zagadnień jakie według mnie Kongres zaniedbał to to, że nie zażądał badań bezpieczeństwa i oddziaływania wielu szczepionek, ZANIM wprowadzono je na rynek. Według powszechnej i uznawanej wiedzy, nie przeprowadzono badań bezpieczeństwa  bieżącego dziecięcego kalendarza szczepień aż do czasu badania przeprowadzonego przez Laurę Hewitson, które było sfinansowane przez niezależne i prywatne pieniądze, za które wszyscy, jak sądzę, powinniśmy być wdzięczni. Jednakże badanie musiało zostać odstrzelone, ponieważ nie było korzystne dla producentów szczepionek. Dlaczego ktoś inny nie powielił tego małpiego badania? Z powodu strachu  związanego ze staniem się kolejną ofiarą nauki [kultu]? Dlaczego tak jest, skoro w badaniach medycznych powinno chodzić o: badanie problemów i teorii, publikowanie rezultatów, interakcja z innymi dziedzinami nauki – multidyscyplinarne podejście, a nie ekskomunika tak jakby to było naruszenie jakiegoś dogmatu religijnego. A może w grę wchodzą jakieś żywotne interesy?

 

Przypisy:
[1] http://www.ane.pl/pdf/7020.pdf
[2] http://leftbrainrightbrain.co.uk/2010/07/laura-hewitson-has-left-the-university-of-pittsburgh/
[3] http://www.cdc.gov/ncbddd/autism/data.html
[4] http://www.vaccineriskawareness.com/Infant-Vaccines-Produce-Autism-Symptoms-In-Primates

Źródło: https://vactruth.com/2012/04/29/monkeys-get-autism/
Autyzm poszczepienny u małp

 

Zobacz na: Prawdziwa historia Andrew Wakefielda.
Niebezpieczeństwa nadmiernych szczepień w trakcie rozwoju mózgu

Bezpieczeństwo szczepień – jak sprawdzane są szczepionki pod kątem bezpieczeństwa?
Jak szczepionki powodują mikrouszkodzenia układu krwionośnego
Słowa Alergia i Anafilaksja zostały utworzone, aby opisać szkody po szczepionkach

Marie McCormickMarie McCormick, pediatra, członek Institute of Medicine. 12 stycznia 2001 roku odbyła się zamknięta sesja komisji „Immunization Safety Review Committee” w instytucie amerykańskiej narodowej akademii nauk.

 

 

Oto jej komentarz jako przewodniczącej tej komisji uzasadniający z góry przyjęty wniosek o autyzmie i szczepionkach:

„Do czego zmierzam to, czy chcemy po prostu tak na oko, patrząc powiedzmy na znaczenie dzikiej choroby, przed którą chronicie i poważny i potencjalny związek ze szczepionką – ponieważ nigdy nie przyznamy, że to [autyzm] jest prawdziwy efekt uboczny – czy to będzie wystarczające dla Ciebie, aby ocenić wpływ na zdrowie publiczne.” ( str. 97 )

A oto kolejny komentarz Marie McCornicka, który ujrzał światło dzienne z tego samego spotkania dotyczący zminimalizowania sprzeciwu społeczeństwa przy jednoczesnym spełnieniu życzeń sponsorów raportu IOM dla CDC:

„Chodzi o bezpieczeństwo na poziomie populacji, jak również bezpieczeństwo dla każdego indywidualnego dziecka. Zastanawiam się, jeśli weźmiemy tę podwójną perspektywę, czy możemy bardziej rozwiać obawy rodziców, być może opracować lepsze przekazy, jeśli pomyślimy nad tym co trafia do obiegu, jako przeciwieństwo stanowiska CDC, które chce żebyśmy zadeklarowali, że cóż, ale te rzeczy są dość bezpieczne dla populacji. Oferuję jedną ze strategii, jeśli przyjmiemy tę podwójną ścieżkę.”(str. 33 )

Są to nie edytowane cytaty dr Marie McCormick z posiedzenia Komitetu Kontroli Szczepień Bezpieczeństwa nad szczepionkami i autyzmem – komisji, która w końcu doprowadziła do formalnego „odrzucenia związku przyczynowo skutkowego” w 2004 roku, co skutecznie doprowadziło do uchylenia federalnego finansowania badań badających związek szczepień z autyzmem.

Znalezione na: Marie McCormick’s IOM Remarks Leave A Bitter Taste

Jeśli znasz angielski to zobacz na:
http://www.putchildrenfirst.org/index2.html
http://www.putchildrenfirst.org/chapter6.html

 

Poniżej inny interesujący cytat obnażający intencje ustawodawców zajmujących się zdrowiem publicznym:

…wszelkie ewentualne wątpliwości odnośnie bezpieczeństwa szczepionek bez względu na to, czy są zasadne czy nie, nie mogą ujrzeć światła dziennego z uwagi na potrzebę zapewnienia ciągłości ich wykorzystania do maksymalnego stopnia w zgodzie z celami ochrony zdrowia publicznego narodu” (str. 23607) – stwierdzenie z 1 czerwca 1984  przez  FDA Federal Register (usprawiedliwiające wprowadzenie nowego prawa legalizującego niechlujstwo w czasie wytwarzania szczepionki przeciw polio)

%d bloggers like this: